DYOMASTpomyśleć że diewatkin i tkaczenko mieli szansę skakać w pś
(22.01.2025, 13:53)
DYOMASTryoyu nie było móghł pójść za ryoyu
(22.01.2025, 13:52)
Andrzej KoivurantaPo dzisiejszym konkursie szanse Kota na Sapporo powinny wzrosnąć.
(19.01.2025, 10:35)
Lataj a.k.a. LambdambientA czemu? Mają specjalne kryteria. Mógłby wrócić do PŚ, jak będzie w PK najlepszy z Japończyków albo po prostu limit wywalczy.
(19.01.2025, 09:40)
DYOMASTA to nie powinno być tak, że yukiya sato jedzie do Zakopanego? Przecież oddał tam skoki na 145 i 147 metrów
(19.01.2025, 08:40)
Lataj a.k.a. Lambdambient@Broski
Tym bardziej Eisenbichler zaliczył zjazd. Wyższa belka niby powinna mu sprzyjać, bo pomaga odlecieć dalej, ale tu trzecia dziesiątka i jest dopiero trzecim Niemcem. Przynajmniej u nich dalszą część zaplecze nie jest lepsza od naszego.
(18.01.2025, 22:57)
Lataj a.k.a. LambdambientWiemy, że Imhof skakał słabo, ale nawet ci, którzy od niego skakali słabiej, dostali szansę w krajówce w PŚ. Stąd jego bunt.
(18.01.2025, 22:51)
jamesbond007Imhof skakał słabiej od innych zawodników szwajcarskich, więc trener go pomijał.
A żeby wrócić do pierwszej kadry japońskiej, to trzeba by zapunktować w PŚ w Sapporo, żeby wyprzedzić Keiichiego i Sakutaro w klasyfikacji - a widze, że w ostatnich 5 latach to się tylko udało Kasaiemu rok temu. Druga droga to dwa miejsca w 10-tce COC - tutaj łatwiej, ale to wtedy tylko na jeden period, jesli się później nie złapie punktów PŚ. Ogólnie na jednym udanym skoku w Tittisee Keiichi może wozić się w PŚ do końca sezonu.
(18.01.2025, 22:10)
Andrzej KoivurantaBroski 12 w 30 a w top 3 żadnego, tego sie pewjie sami austriacy nie spodziewali.
Moim zdaniem Kot dostanie szanse w pucharze świata, może na Sapporo coś pozmieniają w kadrze.
(18.01.2025, 21:04)
Lataj a.k.a. LambdambientImhof skakał już w tym sezonie. Był w FC, ale z jakiegoś powodu przed TCS-em był pomijany w składzie na PK w Ruce, a potem PŚ w Engelbergu.
(18.01.2025, 21:00)
BroskiA i jeszcze widzę, że Imhof był w konkursie. Chyba pierwszy raz skacze w tym sezonie? On miał kontuzję tak?
(18.01.2025, 20:41)
BroskiSzkoda, że Kot nie mógł się zmierzyć bezpośrednio z Żyłą i Kubackim w MP, to by nam dało odpowiedź, który jest lepszy. Wynik Maćka cieszy, szkoda tylko, że pozostali to dramat. Ale jak mamy wymagać wyników, jak sami zawodnicy mówią, że po prostu nie mają gdzie trenować. Nie ma miejsca do trenowania, nie ma wyników. To proste jak drut. Osobiście nie sądzę, żeby Maćkowi się udało powiększyć limit, ale niech próbuje.
Pełne norweskie podium to spora niespodzianka. Udało im się w końcu nie załapać DSQ :) Ale nawet bez DSQ to aż niewiarygodne, że nie ma w COC Austriaka na podium i to jeszcze u nich. Ale za to 12 w 30, to jakiś kosmos.
Yukiya ciekawe czy w końcu wróci po tak długiej przerwie do pierwszej kadry. Szanse ma spore, zwłaszcza, że kolejne zawody COC są w Sapporo i to aż 3 konkursy.
Leyhe za to raczej nie wróci do pierwszej kadry Niemiec w tym sezonie. Dopiero 15 miejsce i nie jest najlepszym z Niemców. Srogi zjazd zaliczył.
Słoweńcy też straszny dramat. Są w podobnej sytuacji co my, chociaż pierwsza kadra ich skacze dużo lepiej od naszej. Za to nie mają tak naprawdę kim wypełnić limitu na PŚ, ciężko u nich znaleźć piątego zawodnika. Oblak dostał szansę na Zakopane, zobaczymy jak mu pójdzie jutro, ale cudów nie wróżę. Dobrze dla nich, że chociaż się Kos przebudził.
(18.01.2025, 20:40)
marmiMoże z takiej, że jest lepszy od Kota a w końcu to miejsce dla kraju a nie skoczka?
To znaczy tak mi się wydaje, że jest, mogę się oczywiście mylić. Z motywacją masz oczywiście rację, nikt tego nie neguje - to jest jedyny sens czy punkt na korzyść tego, który miejsce wywalczył. Myślę, że akurat Kot ma motywacją dużą i niezależną od wyników, większość by sobie na jego miejscu odpuściła już parę lat temu. Żeby nie było, mam w związku z tym duży szacunek do niego.
No Niemcy dołują a Sato nie wiem, może miał szczęście, ani nie widziałem ani wiatrów nie analizowałem. Ale jednak był szósty i 3 konkursy w Japonii, gdzie pewnie lecą zaraz po konkursach i już się zaaklimatyzują. Teoretycznie zwiększa to ich szanse. No i nie wiadomo, czy któryś z Niemców nie wyskoczy, bo trzech potencjał na to ma.
No ale niech Maciek wywalczy i jedzie na wycieczkę, jestem za :) Mógłby nawet wtedy lecieć z Sapporo do USA i potem z powrotem, nawet ma to logistyczny sens, choć bliżej z Polski do Sapporo niż stamtąd do wschodniej części USA
(18.01.2025, 19:43)
jamesbond007@marmi Ale z jakiej racji? W końcu to on by wywalczył limit. Jakie by miał motywacje do lepszego skakania w przyszłości? A Yukiyi to wygląda, jakby podwiało w I seii.
Chciałbym zobaczyć Kota na wycieczce do USA i Japonii. ;)
Co do Niemców - to mają zjazd formy. Najlepszy z nich był Roth - najsłabszy w TCS. Leyhe to skacze z konkursu na konkurs gorzej, jak Paschke, tylko zjeżdża z niższego poziomu.
(18.01.2025, 19:00)
marmiNie liczyłem, ale gdyby tak się stało, to pewnie nie on by potem w PŚ skakał tylko np. Żyła.
Ale pewniakami są raczej Austria i Norwegia, no i Japończyk Sato ma chyba większe szanse zwłaszcza, że 3 konkursy w Japonii następnie. No i Niemcy też będą chcieli a nie byle kto skacze teraz u nich w COC :)
No ale wracając do konkursu, to kto się spodziewał całego podium dla Norwegii i żadnego miejsca dla Austriaków, którzy mają równy i najmocniejszy skład a przy tym u siebie mogli wystawić aż 13 skoczków? No oczywiście pewnie nikt, włącznie z Norwegami...
Tym bardziej gratulacje dla tych Norwegów. Austriacy nie zdominowali także top10 ani top20 jak mi się wydawało przed konkursem. Czyżby światełko nadziei w tunelu dla wszystkich pozostałych? Oby :)
Bardzo dobry występ Maćka, niestety słabo pozostali, szczególnie Tymek, który wcześniej skakał tu na poziomie Maćka właśnie.
W pojedynku weteranów dużo lepszy Noriaki od Simiego :)
Juroszek i Stękała mogą chociaż powiedzieć, że pokonali 4 krotnego mistrza olimpijskiego :)
(18.01.2025, 18:29)
jamesbond007Teoretycznie Kot ma duże szanse na powiększenie limitu Polski w PŚ na kolejny period. ;)
(18.01.2025, 18:05)