Zaloguj się
Kalendarz zawodów
1
2
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
18
19
20
21
22
23
26
27
28
29
30
31
październik 2026
Najbliższe zawody
03.10.2026, godz. 10:30
Rasnov HS-97
FIS Cup

Takich emocji dawno nie mieliśmy! Niesamowicie dalekie skoki, zwycięstwo Bardala, zmiana lidera Pucharu Świata, słabsza postawa Austriaków i piąte miejsce Kamila Stocha to chyba najważniejsze wydarzenia indywidualnego konkursu w Willingen...

Na początku pierwszej serii belka startowa została ustawiona na pozycji trzeciej. To nie ułatwiało oddawania dalekich skoków, mimo momentami dość silnego wiatru pod narty.

Już jako czwarty na rozbiegu pojawił się pierwszy z reprezentantów Polski. Tomasz Byrt poleciał na odległość 122,5 metra, dzięki czemu objął prowadzenie. Nie na długo, bowiem wkrótce wyprzedził go Noriaki Kasai (125,5 m). W tym samym miejscu lądował Shohei Tochimoto, jednak dokonał tego w nieco lepszych warunkach i przegrywał ze starszym kolegą.

Wkrótce Japończyków rozdzielił kolejny Polak - Krzysztof Miętus, którego odległość 126 metrów była najlepszą w tej fazie konkursu. Nasz zawodnik miał jednak silniejszy wiatr pod narty (1 m/s) i przegrywał z Kasaim.

Po krótkiej przerwie, podczas której przesunięto belkę do pozycji drugiej, do prowadzącego Kasaiego dołączył Dejan Judez - odległość 126,5 metra dała mu prowadzenie wspólnie z Japończykiem.

Nieźle spisał się Maciej Kot - 128,5 metra dawało mu spore szanse na awans do drugiej serii. Polak nie dorównał jednak Norwegom, których w pewnym momencie mieliśmy aż trzech na czołowych lokatach - Anders Fannemel uzyskał 138 metrów, Bjoern Einar Romoeren - 137,5 m, a Andreas Stjernen - 136,5 metra.

Norweski tercet przez kilka minut trzymał się razem, nie dopuszczając nikogo do czołówki. Tę sytuację przerwał reprezentujący gospodarzy Andreas Wank - 134 metry dały mu drugą lokatę. Próbował go wesprzeć Jakub Janda - Czech lądował w tym samym miejscu, ale zrobił to w lepszych warunkach i był piąty - za trzecim z Norwegów.

Lepszy od Fannemela okazał się dopiero Denis Kornilov. Rosjanin poleciał na odległość 138,5 metra, a za warunki odliczono mu stosunkowo mało punktów - prowadził.

Chwilę po tym, kiedy okazało się, że Maciej Kot wystąpi w drugiej serii, na rozbiegu stanął Piotr Żyła. Polak spisał się dobrze - 131,5 metra dawało mu siódmą lokatę i pewność awansu do finału.

Norweską dominację kontynuował Rune Velta. 22-letni skoczek lądował w tym samym miejscu, co dotychczasowy lider (138,5 m), jednak zrobił to w lepszym stylu i w nieco trudniejszych warunkach - to dało mu pierwsze miejsce. Jeszcze dalej poleciał Martin Koch - 139 metrów przy niższych notach za styl wystarczyło na drugą lokatę.

Konkurs nabierał barw, a kolejni zawodnicy skakali bardzo daleko. Na odległość 137,5 metra poleciał Taku Takeuchi (trzeci), a po chwili na prowadzenie wysunął się Peter Prevc (138 m). Kiepsko spisał się za to Vegard-Haukoe-Sklett - 112 metrów oznaczało, że Norwega nie będzie w finałowej rundzie.

Wiatr trochę mocniej powiał podczas lotu Romana Koudelki, a Czech doskonale to wykorzystał. Odległość 147,5 metra dawała mu pierwsze miejsce z niemal dziesięciopunktową przewagą nad Prevcem. Daleko poleciał również Severin Freund, ale odległość 140 metrów wystarczyła na dopiero siódme miejsce.

Jeszcze dalej, niż Koudelka, poleciał Daiki Ito. Japończyk objął prowadzenie dzięki niesamowitej odległości 149,5 metra! Co ciekawe, komisja sędziowska nie zdecydowała się na obniżenie belki startowej... Polowanie na siedmioletni rekord skoczni Janne Ahonena wydawało się coraz bardziej prawdopodobne!

Kolejne bardzo dobre skoki zobaczyliśmy w wykonaniu Richarda Freitaga (140,5 m - trzecie miejsce) i Thomasa Morgensterna (141,5 m - siódmy).

Dla czterech ostatnich zawodników skrócono rozbieg - belka została przesunięta do bramki pierwszej. To nie przeszkodziło Kamilowi Stochowi w oddaniu dalekiego skoku. 139 metrów przy dużo słabszym wietrze pod narty i dość wysokich notach za styl dawało Polakowi trzecie miejsce.

Jeszcze słabiej wiało podczas skoku Andersa Bardala. Norweg potrafił jednak polecieć dużo dalej - osiągnął 145,5 metra, dzięki czemu prowadził z ponad ośmiopunktową przewagą nad Ito.

Zaskakująco słabo spisał się Gregor Schlierenzauer. Podczas gdy wszyscy spodziewali się, że Austriak powalczy o rekord skoczni, ten wylądował zaledwie na 131 metrze - to był dopiero dziewiętnasty wynik pierwszej serii!

To otwierało przed Andreasem Koflerem szansę na powiększenie przewagi w klasyfikacji generalnej. Jak się jednak okazało, lider PŚ uzyskał jeden z najsłabszych rezultatów - zaledwie 111 metrów. To oznaczało, że najprawdopodobniej straci żółty plastron...

Wyniki po I serii
 
zawodnik
kraj
odl. 1
punkty
1
Anders Bardal
Norwegia
145.5
147.2
2
Daiki Ito
Japonia
149.5
139.1
3
Roman Koudelka
Czechy
147.5
137.5
4
Kamil Stoch
Polska
139.0
131.8
5
Richard Freitag
Niemcy
140.5
128.1
6
Peter Prevc
Słowenia
138.0
127.6
7
Rune Velta
Norwegia
138.5
126.7
8
Martin Koch
Austria
139.0
124.8
9
Thomas Morgenstern
Austria
141.5
124.2
10
Taku Takeuchi
Japonia
137.5
124.1
11
Denis Kornilov
Rosja
138.5
122.9
12
Severin Freund
Niemcy
140.0
122.8
13
Robert Kranjec
Słowenia
136.0
121.9
14
Anders Fannemel
Norwegia
138.0
121.6
15
Simon Ammann
Szwajcaria
133.5
120.0
16
Andreas Wank
Niemcy
134.0
118.8
17
Björn Einar Romören
Norwegia
137.5
117.9
18
Andreas Stjernen
Norwegia
136.5
117.5
19
Gregor Schlierenzauer
Austria
131.0
115.2
20
Jakub Janda
Czechy
134.0
112.8
21
Piotr Żyła
Polska
131.5
107.9
22
Lukas Hlava
Czechy
127.5
106.9
23
Janne Happonen
Finlandia
130.5
106.5
24
Jure Sinkovec
Słowenia
126.5
104.8
25
Anssi Koivuranta
Finlandia
128.5
104.3
26
Sebastian Colloredo
Włochy
126.0
102.3
27
Dimitry Vassiliev
Rosja
125.5
101.2
28
Maciej Kot
Polska
128.5
100.8
29
Stephan Hocke
Niemcy
128.0
100.0
30
Matti Hautamäki
Finlandia
128.0
99.6
31
Manuel Fettner
Austria
123.5
95.7
32
Dejan Judez
Słowenia
126.5
95.6
 
Noriaki Kasai
Japonia
125.5
95.6
34
Krzysztof Miętus
Polska
126.0
94.1
35
Jernej Damjan
Słowenia
123.5
93.4
36
Shohei Tochimoto
Japonia
125.5
92.8
37
Atle Pedersen Roensen
Norwegia
127.0
92.7
38
Tomasz Byrt
Polska
122.5
91.9
39
Yuta Watase
Japonia
124.0
91.0
40
Antonin Hajek
Czechy
123.0
90.9
41
David Zauner
Austria
121.0
90.7
42
Felix Schoft
Niemcy
123.5
86.1
43
Vegard-Haukoe Sklett
Norwegia
112.0
82.9
44
Gregor Deschwanden
Szwajcaria
116.5
78.2
45
Andreas Kofler
Austria
111.0
73.8
46
Anton Kalinitschenko
Rosja
111.0
68.9
47
Maximilian Mechler
Niemcy
110.0
68.2
48
Nikolay Karpenko
Kazachstan
114.5
67.6
49
Wolfgang Loitzl
Austria
106.5
63.6
50
Vladimir Zografski
Bułgaria
101.5
47.1

Przed drugą serią belkę startową przesunięto ponownie do pozycji drugiej. Nie wykorzystał tego rozpoczynający rundę Matti Hautamaeki, dla którego 122 metry oznaczały daleką pozycję w zawodach. Nic dziwnego, że po chwili Fina wyprzedził Stephan Hocke (128 m). Dwa metry dalej wylądował Maciej Kot, ale Polak zrobił to w gorszym stylu i przy silniejszym wietrze, niż Niemiec - był drugi.

Kolejnymi liderami zawodów zostawali Dmitri Vassiliev (135 m), Sebastian Colloredo (139,5 m) i Lukas Hlava (132 m). Liczyliśmy, że do tej grupy dołączy Piotr Żyła, jednak - niestety - tak się nie stało. Tym razem Polak lądował na 125 metrze i w tym momencie był klasyfikowany dopiero na siódmej pozycji.

Przed drugim skokiem Gregora Schlierenzauera nastąpiła kilkuminutowa przerwa, podczas której wydłużono rozbieg - belka startowa powędrowała aż do szóstej bramki. Przy nieznacznym wietrze w plecy Austriak uzyskał 134,5 metra - to dało mu pierwsze miejsce.

22-latek nie utrzymał się jednak długo na czele. Po chwili wyprzedził go Bjoern Einar Romoeren (139,5 m), a wkrótce jeszcze lepszy wynik uzyskał Simon Ammann (145 m). Daleko latali też Andreas Wank (135,5 m), Anders Fannemel (140 m) i Robert Kranjec (138 m).

Po kolejnym rewelacyjnym skoku, tym razem w wykonaniu Severina Freunda (146 metrów i prowadzenie), komisja sędziowska skróciła rozbieg do bramki czwartej. Mimo to widzieliśmy kolejny skok za 140 metr - Denis Kornilov uzyskał dokładnie 142 m, co dawało drugą lokatę.

Jeszcze dalej od Freunda poleciał Taku Takeuchi - 147,5 metra w dobrym stylu musiało dla Japończyka oznaczać prowadzenie. Jego przewaga nad Niemcem wynosiła prawie osiem punktów. Przy tym występie skok Thomasa Morgensterna (139,5 m) wydawał się niezmiernie krótki - Austriak był dopiero piąty.

Ostatnim reprezentantem Austrii, jakiego dziś zobaczyliśmy na skoczni, był Martin Koch. Zawodnik SV Villach lądował na 147 metrze. Wydawało się, że poleci dalej, jednak skrócił nieco skok i nie zdołał objąć prowadzenia - był drugi.

Fantastyczne widowisko trwało - wiatr o sile 1 m/s poniósł Petera Prevca aż na 149 metr - Słoweniec był na czele i mógł świętować przynajmniej swój drugi najlepszy wynik w karierze. Bliżej lądował Richard Freitag - 144,5 metra oznaczało, że Niemiec jest w tej chwili drugi.

W bardzo ładnym stylu na odległość 144 metrów poleciał Kamil Stoch. Polak spisał się znakomicie i stracił do Słoweńca zaledwie 0,7 punktu, plasując się na drugim miejscu. Po chwili mieliśmy kolejną zmianę na prowadzeniu - Roman Koudelka uzyskał 146,5 metra i był już pewien, że po raz drugi w karierze stanie na podium!

Bliżej, niż w pierwszej serii, lądował Daiki Ito. 144 metry nie pozwoliły mu wyprzedzić Czecha - Japończyk był drugi. Tymczasem na rozbiegu pojawił się Anders Bardal. Norweg poleciał na odległość 148 metrów i, mimo problemów przy lądowaniu, wygrał konkurs i został liderem Pucharu Świata!

Wyniki końcowe
 
zawodnik
kraj
odl. 1
odl. 2
punkty
1
Anders Bardal
Norwegia
145.5
148.0
277.0
2
Roman Koudelka
Czechy
147.5
146.5
270.3
3
Daiki Ito
Japonia
149.5
144.0
264.4
4
Peter Prevc
Słowenia
138.0
149.0
257.0
5
Kamil Stoch
Polska
139.0
144.0
256.3
6
Taku Takeuchi
Japonia
137.5
147.5
252.3
7
Richard Freitag
Niemcy
140.5
144.5
251.2
8
Martin Koch
Austria
139.0
147.0
246.3
9
Severin Freund
Niemcy
140.0
146.0
244.5
10
Rune Velta
Norwegia
138.5
139.5
239.2
11
Denis Kornilov
Rosja
138.5
142.0
238.1
12
Simon Ammann
Szwajcaria
133.5
145.0
237.8
13
Thomas Morgenstern
Austria
141.5
139.5
236.4
14
Anders Fannemel
Norwegia
138.0
140.0
229.2
15
Robert Kranjec
Słowenia
136.0
138.0
228.9
16
Björn Einar Romören
Norwegia
137.5
139.5
228.2
17
Andreas Wank
Niemcy
134.0
135.5
224.9
18
Gregor Schlierenzauer
Austria
131.0
134.5
221.7
19
Lukas Hlava
Czechy
127.5
132.0
216.8
20
Sebastian Colloredo
Włochy
126.0
139.5
214.5
21
Janne Happonen
Finlandia
130.5
133.5
214.4
22
Jure Sinkovec
Słowenia
126.5
132.0
211.3
23
Anssi Koivuranta
Finlandia
128.5
133.0
208.3
24
Dimitry Vassiliev
Rosja
125.5
135.0
206.5
25
Andreas Stjernen
Norwegia
136.5
127.5
206.0
26
Piotr Żyła
Polska
131.5
125.0
204.7
27
Stephan Hocke
Niemcy
128.0
128.0
198.1
28
Maciej Kot
Polska
128.5
130.0
198.0
29
Jakub Janda
Czechy
134.0
115.0
190.2
30
Matti Hautamäki
Finlandia
128.0
122.0
177.9
31
Manuel Fettner
Austria
123.5
 
95.7
32
Dejan Judez
Słowenia
126.5
 
95.6
 
Noriaki Kasai
Japonia
125.5
 
95.6
34
Krzysztof Miętus
Polska
126.0
 
94.1
35
Jernej Damjan
Słowenia
123.5
 
93.4
36
Shohei Tochimoto
Japonia
125.5
 
92.8
37
Atle Pedersen Roensen
Norwegia
127.0
 
92.7
38
Tomasz Byrt
Polska
122.5
 
91.9
39
Yuta Watase
Japonia
124.0
 
91.0
40
Antonin Hajek
Czechy
123.0
 
90.9
41
David Zauner
Austria
121.0
 
90.7
42
Felix Schoft
Niemcy
123.5
 
86.1
43
Vegard-Haukoe Sklett
Norwegia
112.0
 
82.9
44
Gregor Deschwanden
Szwajcaria
116.5
 
78.2
45
Andreas Kofler
Austria
111.0
 
73.8
46
Anton Kalinitschenko
Rosja
111.0
 
68.9
47
Maximilian Mechler
Niemcy
110.0
 
68.2
48
Nikolay Karpenko
Kazachstan
114.5
 
67.6
49
Wolfgang Loitzl
Austria
106.5
 
63.6
50
Vladimir Zografski
Bułgaria
101.5
 
47.1

klasyfikacja generalna Pucharu Świata »
klasyfikacja generalna FIS Team Tour »
wirtualna klasyfikacja Światowej Listy Rankingowej (WRL) »
Typuj wyniki i wygrywaj nagrody!
« luty 2012 - wszystkie artykuły
Komentarze
MichoV
przepraszam miałem napisać
"KOMBINACJĄ AUSTRIACKĄ"
(14.02.2012, 08:24)
MichoV
Obniżanie Belki dla zawodników nie z Austrii
a podwyższanie belki tym z Austrii
powinni nazwać to "KOMBINACJĄ NORWESKĄ".
(14.02.2012, 08:22)
Jaro
No, znowu kombinowali, ale chyba AUTom coś się stało. Przegrali konkurs drużynowy, a teraz zupełna kompromitacja - najwyższe (8. miejsce) zajął Koch, a cała czołówka PŚ poleciała na łeb na szyję. I jeszcze strata koszulki lidera. To może być chwilowa słabość, ale równie dobrze może byliśmy świadkami początku końca dominacji Austrii...
(13.02.2012, 13:50)
krystian12312
Co się dzieje z loitzlem!?Szkoda że najprawdopodobniej zakończy karierę po sezonie:((
(12.02.2012, 23:37)
.
@Matius

nie załamuj z tym, że wszystko pod schlierenzauera, tak jak napisał Niku, on jako jedyny miał wiatr w plecy
(12.02.2012, 22:21)
Ayana
Wspaniały konkurs! Te dalekie skoki! Tyle niespodzianek! Ach, oby takich konkursów było więcej!!!
(12.02.2012, 21:02)
Matius
Widzieliście co zrobili śedziowe przed skokiem Schlirenzauera podwyższy belke o 4 bramki. Pewnie myśleli ze Schlirenzauer skoczy daleko i sie podniesie.

Wreście sprawiedliwość.Wygrana Bardala zasłuzenie. Kamil mogl lepiej skoczyc ale jest dobrze. A Austriacy wreście poniesli porządną klęske
(12.02.2012, 20:20)
A97
Nie ma sensu tak zjeżdżać Austriaków za ich słabsze występy, bo przecież stale wygrywać nie mogą. A patrząc na Schlierenzauera to zgadzam się, że specjalnie tą belkę podwyższyli dla niego, ale mimo wszystko wczoraj i dzisiaj oddawał podobne skoki co oznacza że w szczytowej formie nie jest tylko po prostu w stabilnie przeciętnej. Nie mam zamiaru bronić Austriaków, bo wszyscy wiemy jakie skandale czasem wokół nich były, ale też nie mam zamiaru ich zjeżdżać. Możliwe jest że teraz będą gorsi a za kilka sezonów możliwe że na IO w Soczi będą znów trudni do pokonania.
Gratuluję Bardalowi, że w końcu znalazł się ktoś kto przełamuje zwycięską passę Austriaków. No i niech nasz Kamil wygrywa jak najwięcej.
(12.02.2012, 19:34)
Bass
Moim zdaniem Kamil mógł polecieć 2-3 metry dalej, podium to nie dawało ale 4 miejsce byłoby pewne, warunki miał niezłe i belkę też.
(12.02.2012, 19:23)
Niku
Same spiski tutaj w komentarzach prawie, a chciałbym wam przypomnieć że Schlierenzauer jako jedyny skoczek miał niekorzystne warunki, dostał ze wiatr 1,6 pkt. No ale wy zawsze swoje.

Do "sd" Zgadza się skocznia w Klingenthal odpowiada także Schlierenzauerowi;)
(12.02.2012, 18:56)
Skoczek120
@sd

Oberstdorf nie jest taka, jak Predazzo i Harrachov. Tamte skocznie są specyficzne - trzeba się mocno wybic, aby odleciec. Wybrzuszenie na buli ma tu znaczenie. Ta skocznia szczególnie mu pasuje. W formie jest w stanie wygrac wszędzie, ale on tak na prawdę nie posiada ustabilizowanej formy. Raz jest dobrze, a raz nie.
(12.02.2012, 18:51)
sd
@Skoczek120
Klinenthal to następna skocznia, która leży i Schlierenzauerowi i Stochowi. Nie bądź zbyt pochopny w ocenianiu formy.
(12.02.2012, 18:25)
Maarten
Fantastyczny konkurs - do pełni szczęścia brakowało tylko Kamila na podium, ale przecież w kontekście klasyfikacji PŚ zawody były dla Stocha bardzo udane - zyskał punkty w stosunku do trzech Austriaków.

MarzyÅ ‚ mi się Bardal w żółtym plastronie lidera i doczekałem się. Życzę mu KK z całego serca!

Brawo Roman! Kręcił się strasznie długo wokół tego podium i na nie zasłużył! Teraz jeszcze czekam na podium Prevca. Za parę lat Słoweńcy mogą być naprawdę potężni - jeśli rozwiną się talenty Laniska i Hvaly, a Peter będzie się dalej tak rozwijał.
(12.02.2012, 17:44)
Skoczek120
No i zaskoczenie wynikami Petera i Romana! BRAWO! Szczerze mówiąc obawiałem się o ich postawę, ale jak widac, postawa w drużynie nie była wynikiem tzw. "ducha drużyny", na który "cierpią" wszyscy, tylko nie nasi. ;]
(12.02.2012, 17:31)
Skoczek120
W artykule z wywiadem z Bardalem wyraziłem swoją opinię. Ale i tu to napiszę.

Moja opinia jest taka:
- sędziowie to banda krętaczy, która gotowa była podwyższyc belkę, aby tylko ułatwic ich pupilowi, nakręcającemu swoimi rekordami popularnośc dyscypliny. Całe szczęście się nie udało!
- zgodnie z moimi oczekiwaniami, wyniki w Predazzo były uwarunkowane przede wszystkim charakterystyką skoczni, którą preferują tacy skoczkowie, jak Grzegorz czy Kamil, aniżeli faktyczną formę Austriaka.
- problemem Kofiego chyba jest tutaj psychika, ale chciałbym się mylic. Wierzę, iż swoje wyniki poprawi po MŚ w lotach, na które w żadnym wypadku nie powinien jechac! Ma problemy z dojazdem i popełnia błąd przy wybiciu. Mam nadzieje, że jeszcze wróci do formy z grudnia!
- Kamil ustabilizował formę i regularnie już plasuje się w czołówce! Wielkie brawa! Oby tak dalej, a może się okazac, iż ta forma może dac podium w generalce, a może... nie chce zapeszac.

Oby więcej takich konkursów! GO ANDERS! GO KAMIL! GO ANDREAS! :))
(12.02.2012, 17:28)
uskotko
Żadnego Auta w dziesiące i trzech Finów w trzydziestce? Patrzę i oczom nie wierzę...
(12.02.2012, 17:25)
czarnylord
A i jeszcze najlepsze, że w FTT Austria dopiero czwarta, za Norwegią, Japonią i Niemcami. :D

I gdyby nie Koch nie byłoby Austriaka w TOP10. ;)
(12.02.2012, 17:13)
Martyn
Tym bardziej, że czekają nas teraz konkursy m. in. w Klingenthal i 3 na mamutach. ;)
(12.02.2012, 17:12)
czarnylord
Piękny konkurs. Najbardziej mnei cieszy drugie miejsce Romana Koudelki, bo od dawna prezentuje dobrą równą formę, a do dzisiejszego konkursu na podium jeszcze nie stał. :)

Cieszy zwycięstwo Bardala, bo wyprzedził obu Austriaków. Mówicie, że Kofler się wypala. Jest nierówny, to prawda, ale pokazał wczoraj, że stać go jeszcze na genialne skoki. A Schlierenzauer? Każdy jego konkursowy skok był dobry, ale żaden nie był wybitny...

Kamil ładnie, Piotrek mógłby trochę lepiej, Krzysiek też nie zaszalał w pierwszym skoku. Po wczorajszym dniu Maciek trochę lepiej, ale tez nie wybornie.
(12.02.2012, 17:12)
Maciekw7
Miło widzieć czołówkę zawodów złożoną z innych zawodników niż austriaccy:)

Super, że wygrał Bardal i został liderem PŚ, dalsza rywalizacja będzie bardzo emocjonująca, niesamowity sezon ma Bardal w tym roku.

A co do Stocha to kto wie, może powalczy o trzecie miejsce? Wszak Kofler bardzo się wypala. Dziś to była katastrofa, jednak nawet jeśli w przyszłych konkursach poprawi swe skoki to i tak Stoch jest teraz w wyższej formie więc te 130 pkt to wcale nie strata nie do odrobienia.
(12.02.2012, 17:05)
biedrek
ja mówię że Kamil wygra KK
(12.02.2012, 17:01)
ku ba
Gratuluje Koudelce Ito i Prevcowi, świetne skoki
(12.02.2012, 16:56)
fan
sorry za błąd trzecie w tym sezonie
(12.02.2012, 16:54)
Loffler
ABS zgadzam się, nareszcie konkursy nabierają kolorów
(12.02.2012, 16:54)
fan
Uważam że to bardzo dobry konkurs dla kamila troche niepasuje mu ta skocznia w klighental zawsze skacze dobrze i tam licz na podium a kto wie może na trzecie zwycięstwo w karierze :D
(12.02.2012, 16:53)
sss
Bardzo dobre podium. Fajnie ze Schlierenzauer dopiero 18
(12.02.2012, 16:52)
lol
zgadzam sie z lofflerem
i moim zdaniem to byl najlepszy konkurs w tym sezonie
a i jeszcze napiszcie wasze trzy najbardziej ulubine skocznie bo moje to
1 willingen
2 planica
3 klingental
(12.02.2012, 16:48)
abs
dzisiejszy konkurs pokazał ile warci są potomkowie pewnego pana z Austrii. Znowu cyrk z udziałem sędziów i hofera. Tuż przed skokiem gregorka-pupilka oczywiście trzeba podwyższyć rozbieg by pupilek nie mógł stracić za dużo. Skoro z 6 belki uzyskał 134,5m to ile uzyskałby z 2-giej ? 105 m ? Ale dzisiaj zwyciężył sport. Nawet przekręty nie uratowały bandy oszustów. I można już z całą pewnością ogłosić KONIEC dominacji austriackiego syndykatu. Nie można skakać dobrze w nieskończoność. Austriackie gwiazdeczki powoli się wypalają. Coraz częściej przeplatają dobre występy kompromitacjami jak dzisiaj Kofler. I dobrze !. A najlepsze jest to że na horyzoncie wcale nie widać dla nich następców.
(12.02.2012, 16:47)
loffler
Rafał Kot świetnie powiedział, "zmiana belki z 2 na 6 to bylo ustawone specjalnie pod schleirenzauera, żeby się wybił z dalekiej pozycji"
(12.02.2012, 16:46)
seba07
Schoft chyba zajął trochę inne miejsce. Coś wam się pomyliło. Przynajmniej w porównaniu z FISem.
(12.02.2012, 16:44)
bubu
Kamil wygra
(12.02.2012, 15:51)
Niki
Po co tą belkę obniżali, mogli zostawić;)
(12.02.2012, 15:47)
Kamiś<3
Brawoo Kamil
(12.02.2012, 15:45)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby komentować:
Kategorie użytkowników
niezarejestrowany
zarejestrowany
redaktor
VIP
PŚ: Fantastyczny konkurs w Willingen! Bardal zwycięzcą i nowym liderem PŚ!
PŚ: Fantastyczny konkurs w Willingen! Bardal zwycięzcą i nowym liderem PŚ!

PŚ: Fantastyczny konkurs w Willingen! Bardal zwycięzcą i nowym liderem PŚ!

Najbliższe zawody - szczegółowy program
2 października 2026 (piątek)
19:00
FIS Cup Rasnov
odprawa techniczna
3 października 2026 (sobota)
08:30
FIS Cup Rasnov
trening
10:30
FIS Cup Rasnov
konkurs ind.
12:30
CoC Klingenthal
odprawa techniczna
14:00
CoC Klingenthal
oficjalny trening
15:00
CoC Klingenthal
seria próbna
16:00
CoC Klingenthal
konkurs ind.
4 października 2026 (niedziela)
09:00
CoC Klingenthal
seria próbna
09:00
FIS Cup Rasnov
seria próbna
10:00
CoC Klingenthal
konkurs ind.
10:00
FIS Cup Rasnov
konkurs ind.
16 października 2026 (piątek)
14:30
Letnie MP
konkurs ind. K
14:40
Letnie MP
konkurs ind. M
Przekaż 1,5% podatku na wsparcie rozwoju syna naszego redaktora - Adam Mysiak
Skoki narciarskie w TV
Najbliższe transmisje i programy
15.10.2026
14:30
TVP Sport Letnie Grand Prix, Wisła 2026 - podsumowanie
16.10.2026
14:15
TVP Sport Letnie Mistrzostwa Polski, Zakopane, Średnia Krokiew - konkursy indywidualne kobiet i mężczyzn (studio)
LIVE
16.10.2026
14:30
TVP Sport Letnie Mistrzostwa Polski, Zakopane, Średnia Krokiew - konkursy indywidualne kobiet i mężczyzn (1 seria)
LIVE
16.10.2026
23:30
TVP Sport Letnie Mistrzostwa Polski, Zakopane, Średnia Krokiew - konkursy indywidualne kobiet i mężczyzn
17.10.2026
10:45
TVP Sport Letnie Mistrzostwa Polski, Zakopane, Średnia Krokiew - konkurs duetów mężczyzn (studio)
LIVE
17.10.2026
10:55
TVP Sport Letnie Mistrzostwa Polski, Zakopane, Średnia Krokiew - konkurs duetów mężczyzn (1 seria)
LIVE
17.10.2026
23:30
TVP Sport Letnie Mistrzostwa Polski, Zakopane, Średnia Krokiew - konkurs duetów mężczyzn
19.10.2026
10:40
TVP Sport Letnie Mistrzostwa Polski, Zakopane, Średnia Krokiew - konkursy indywidualne kobiet i mężczyzn
20.10.2026
15:00
TVP Sport Letnie Mistrzostwa Polski, Zakopane, Średnia Krokiew - konkurs duetów mężczyzn
20.10.2026
17:30
TVP Sport Letnie Mistrzostwa Polski, Zakopane, Średnia Krokiew - konkursy indywidualne kobiet i mężczyzn
transmisje ze skoków
najbardziej aktualny program TV »
Reklama
Typer - typuj wyniki skoków narciarskich
Reklama
krzesła biurowe Warszawa
Sonda
Czy jakiś Polak będzie w czołówce PŚ 2026/27?
tak
nie
nie wiem
Cookies
Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk.
Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Administratorem danych osobowych, udostępnionych przez Klienta, jest 10 OFFICE Paweł Stawowczyk. Dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celu identyfikacji użytkowników piszących komentarze, w celu obsługi konkursów, w celu wysyłki wiadomości drogą mailową itp. i nie będą w żaden inny sposób archiwizowane, gromadzone lub przetwarzane.
Publikowane materiały mogą zawierać Piksel Facebooka i inne technologie śledzenia, stosowane za pośrednictwem stron internetowych osób trzecich.
ukryj ten komunikat na stałe »
copyright © 2000-2026 10office.pl
Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Facebooku Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Twitterze RSS na Skokinarciarskie.pl - newsy o skokach narciarskich