Choć sobotnie trzy serie skoków w Oberstdorfie momentami przynosiły sporo emocji, to dla statystyków nie były one udane. Pod względem rekordów nie działo się praktycznie nic...
Tak jak można było się spodziewać, na rekordowe loty nie mogliśmy dziś liczyć. Na dziewięćdziesiąt skoków oddanych w trzech przeprowadzonych dziś seriach tylko pięćdziesiąt kończyło się lądowaniem za punktem K, a przez długi czas w dość zaawansowanej fazie trzeciej serii na prowadzenie wychodzili skoczkowie, osiągający odległości w okolicach 200 metrów lub krótsze.
Tych najdalszych skoków - za 230. metr - mieliśmy dziś raptem dwa, a odpowiadali za nie Domen Prevc (III seria konkursowa: 232 m) i Marius Lindvik (IV seria: 231,5 m). Wciąż jednak nie były to loty za rozmiar skoczni (HS = 235 m). Z drugiej strony jedna próba była wyjątkowo krótka (151,5 metra Jewhena Marusiaka).
Tabeli z rekordami dziś niestety nie będzie - materiału brak. Szkoda, że Stephan Embacher nie poleciał minimalnie dalej - bo Austriak uzyskał 227,5 metra, czym tylko wyrównał wczorajszą życiówkę.
Dobrą informacją jest fakt, iż jutro konkurs drużynowy (oraz wcześniejsza seria próbna) - do rywalizacji powróci zatem część zawodników, którzy odpadli na etapie kwalifikacji i pierwszej serii konkursowej. Potencjał w kontekście rekordów więc jest - oby tylko sędziowie o tym pamiętali.
Tymczasem tradycyjnie zachęcam do odwiedzania naszego działu z rekordami i statystykami, w którym prezentujemy rozmaite dane liczbowe związane z lotami narciarskimi i najlepszymi osiągnięciami w tej specjalności.
rekordy życiowe skoczków narciarskich »
rekordy życiowe skoczkiń narciarskich »
rekordy i statystyki lotów narciarskich »
rekordy i statystyki lotów narciarskich kobiet »