Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) podjęła decyzję, która wywołała istną burzę w środowisku sportów zimowych. Wśród zawodników z Rosji i Białorusi dopuszczonych do startów w sezonie 2026/2027 na specjalnych warunkach (jako sportowcy neutralni) znalazł się m.in. Jewgienij Klimow.
Postać ta natychmiast rozgrzała emocje kibiców i działaczy – zwłaszcza w Polsce. Klimow to bowiem skoczek, który w przeszłości otwarcie manifestował poparcie dla władz w Moskwie oraz brał udział w prowojennych wiecach. Mimo to, w oparciu o wytyczne złagodzone po rekomendacjach MKOl, rosyjski zawodnik nie ukrywa swoich ambicji i głośno liczy na to, że w nadchodzącej zimie powróci do rywalizacji na obiektach – również w Polsce. Szczegółowe warunki występów "neutralnych" reprezentantów budzą skrajne opinie, a zbliżający się sezon PŚ zapowiada się jako jeden z najbardziej napiętych pod względem pozasportowych emocji w historii skoków narciarskich.

Na opublikowanej przez FIS liście zawodników ze statusem neutralnym (AIN) na sezon 2026/2027 w dyscyplinie skoki narciarskie znalazło się 5 rosyjskich skoczków: Evgenii Klimov, Danil Sadreev, Ilja Mankov, Mikhail Nazarov i Konstantin Nikolaev.