jamesbond007
13.01.2026, 11:38
@Pawmak Chyba chodzi i ich zasady - japońska kadra B startuje jako krajówka, a pozostali nie są w kadrze, więc federacja im nie sfinansuje startu. Chyba mogliby, ale na własny koszt. Zdarzało się w przeszłości, że zawodnicy japońscy startowali na własny koszt, jeśli chcieli zyskać potrzebne im punkty (jak np. Hiroaki Watanabe w Park City w 2018 r.). Tutaj jednak już jest po zawodach w Japonii, sytuacja przed dalszą częścią sezonu jest jasna, kadry ustalone, więc widocznie nikt nie widział sensu w starcie, skoro nie będzie z tego żadnych korzyści.
Pawmak
13.01.2026, 11:30
O tych Japończyków oczywiście.
Vanwieren nie ma powodu odpadać - Penning chyba jako jedyny ze wszystkich w zasadzie na pewno nie zapunktuje (jeśli 3 nie zdyskwalifikują), wszyscy inni mają szanse.
Pawmak
13.01.2026, 11:27
No o tych raczej nie chodzi - mogliby startować ci, co byli w Sapporo i nie będą na PŚ (Takeuchi, Fujita, Y. Nakamura i np. wg punktów PK Kurita), daleko nie mieli.
PawRycerzBogaAvengers2467
13.01.2026, 11:25
@Pawmak ruscy mieli być, ale też jestem zdziwiony, że ich nie ma, bo nawet są podobno na miejscu dostali wizy.
@AndrzejKoivuranta Chociaż dwóch Japończyków by mogli przysłać.
Odpadnie pewnie Rumun Jipescu, Kanadyjczyk Vanwieren i Koreańczyk Choi.
Andrzej Koivuranta
13.01.2026, 11:13
@PawRycerzBogaAvengers2467 Mają u siebie konkursy, poza tym byli w Polsce na zawodach, to że poszło im bardzo słabo to już co innego, najzwyczajniej nie mieli po co tam jechać.
jamesbond007
13.01.2026, 10:35
Teoretycznie mozna obskoczyć Zhangjiakou i PS w Sapporo. Ciekawe, czy ktoś się zdecyduje (Chińczycy, Koreańczycy?).
No i w końcu szansa dla Koreańczyków na zdobycie jakichkolwiek punktów w tym sezonie w jakichkolwiek zawodach. Dla Janga to może być wystep na miarę awansu na IO. ;) I w końcu ma szansę zyskać prawo do startów w PS.
Pawmak
13.01.2026, 10:33
Ale nie ma też ruskich, a myślałem, że mogą być. Ciekawe, czy część z tych skoczków będzie na PŚ w Sapporo - zapewne niektórzy tak, ale ci, co będą, się raczej w większości nie fatygowali. Dziwne, że nie ma Kazachów, którzy raz by mieli okazję wystąpić w sąsiednim kraju (choć fakt, że daleko od granicy) i jeszcze mogliby zdobyć konkretne punkty. Trochę szkoda, nawet jeśli Tkaczenko, Muminow i Nazarienko mają startować w PŚ i dlatego się nie pojawią. Podobnie z Rumunami, chociaż akurat dobrze, że jest Jipescu i może wywalczyć prawo (a Cacina i Spulber mu w tym nie przeszkodzą), choć szkoda, że nie ma Mitrofana.
Wyjątkowa szansa na wywalczenie prawa przez Janga - będzie mógł jeździć z Choim na PŚ, począwszy już od Sapporo. Właśnie Koreańczycy myślę, że tam pojadą, a poza tym może Kanadyjczycy (konkretnie Vanwieren, bo Penning i tak nie ma dużych szans tu zapunktować). A może i Czesi - ci mają dużą szansę uzyskać prawo startu.
Chińczycy niby mają 7 z prawem startu w PK, ale znów u siebie są w stanie wystawić tylko 3 (podobnie jak już w zeszłym sezonie) - może i pozostali już nie skaczą.
Lü i Zhen mają szanse prolongować prawo występów w PŚ, bo Song i tak ma dożywocie. "Kitajce" zresztą też mogą być na PŚ w Sapporo.
Broski
13.01.2026, 10:30
Przynajmniej prawie pewne punkty dla wszystkich naszych. Tylko że walka o miejscówkę to raczej odpuszczona.
PawRycerzBogaAvengers2467
13.01.2026, 10:05
Dałem Ammana, a teraz go nie ma i niech mi ktoś powie, że sport nie łączy się z polityką, bo mogli przyjechać tutaj Japonia, ale nie ma.