Wbrew wszystkim prognozom pogody, zapowiadającym bardzo silny wiatr uniemożliwiający skoki, dziś o godzinie 17.15 rozpoczęto konkurs skoków narciarskich na Wielkiej Krokwi. Przy wspaniałym dopingu kibiców, głośnej muzyce i dobrej pogodzie rozegrano obie serie konkursu, jakże szczęśliwe dla polskich fanów skoków. W imponującym stylu wygrał zawodnik niemiecki - Michael Uhrmann, wyprzedzając o zaledwie 3,7 punktu Adama Małysza. Trzeci był Bjoern Einar Romoeren, zawodnik z drużyny Miki Kojonkoskiego. Co cieszy, punkty Pucharu Świata zdobyli także inni Polacy - Marcin Bachleda, który dziś był 24., a także Wojciech Skupień i Wojciech Tajner, zajmując odpowiednio 27. i 29. pozycję.
OPIS KONKURSU:
Konkurs rozpoczął się od kilku słabych skoków zawodników z Polski, Słowenii, Białorusi i Czech. Pierwszy w miarę dobry skok oddał dopiero Jernej Damjan (Słowenia) - 116,5 m i objął tym samym prowadzenie. Wcześniej skakał Mateusz Rutkowski - nadzieja polskich skoków. Niestety jego skok nie pozwolił mu na zajęcie dobrego miejsca. Kolejnym zawodnikiem, który objął prowadzenie był Wojciech Tajner (117m). Zaraz po nim mogliśmy oglądać Wojciecha Skupienia. Przy sprzyjającym wietrze oddał skok na odległość 116,5 metra, co pozwoliło mu na tymczasowe zajęcie 3 miejsca. Następnie bardzo dobry skok oddał zawodnik z Finlandii, Juha-Matti Ruuskanen (119m) i przez długi czas prowadził w klasyfikacji konkursu. Prowadzenie zabrał mu dopiero Morten Solem - pierwszy zawodnik, który osiągnął punkt K. W międzyczasie swój skok oddał Marcin Bachleda - wylądował na 117 metrze. Od skoku Mortena Solema mogliśmy oglądać coraz więcej lotów ponad punktem konstrukcyjnym Wielkiej Krokwi. Osiągnął go m.in. Aleksander Herr (121m), niestety pomimo odległości przegrał rywalizację z Norwegiem. Potem dobrze skakali Martin Schmitt (121,5m), Akseli Kokkonen (123m) i Andreas Kofler (120,5m). Po skoku Austriaka warunki pogodowe, wcześniej sprzyjające dalekim skokom, nieco się pogorszyły i kilku skoczkom nie wyszły ich próby. Zaczął wiać silny wiatr spychający zawodników do zeskoku. Andreas Widhoelzl oddał tragiczny skok, który o mało nie zakończył się upadkiem. Wtedy warunki znowu zaczęły się polepszać, czego efektem był świetny skok Mattiego Hautamaeki (Finlandia), który skacząc na odległość 128,5 metra rozpoczął serię znakomitych skoków. Zaraz po nim fenomenalną odległość uzyskał Michael Uhrmann (Niemcy) - 134 m, a tym samym objął prowadzenie i, jak się potem okazało, wygrał pierwszą serię konkursu. Zaraz po nim doskonały skok oddał Bjoern Einar Romoeren (129,5m), ale już po chwili wyprzedził go Adam Małysz skacząc na 132m. W dobrych warunkach skakał jeszcze Thomas Morgenstern (128m), jednak już dla następnego Veliego-Mattiego Lindstroema wiatr nie był taki łaskawy. Fin zepsuł skok i znalazł się poza pierwszą trzydziestką. Z wiatrem nie poradzili sobie również Martin Hoellwarth (120,5m), Sigurd Pettersen (122m) oraz lider Pucharu Świata - Janne Ahonen (125m). Tym samym seria zakończyła się zgodni z planem. Wygrał Michael Uhrmann, nieznacznie wyprzedzając Adama Małysza i Bjoern Einara Romoerena. Do drugiej serii zakwalifikowało się jeszcze trzech innych Polaków: Wojciech Skupień (29), Marcin Bachleda (27) i Wojciech Tajner (25).

 Klasyfikacja po I serii
 miejsce i skoczek odl. 1

punkty

  1. Michael Uhrmann (Niemcy)
  2. Adam Małysz (Polska)
  3. Björn Einar Romören (Norwegia)
  4. Matti Hautamäki (Finlandia)
  5. Thomas Morgenstern (Austria)
  6. Janne Ahonen (Finlandia)
  7. Georg Späth (Niemcy)
  8. Akseli Kokkonen (Finlandia)
  9. Sigurd Pettersen (Norwegia)
 10.Martin Höllwarth (Austria)
 11.Sven Hannawald (Niemcy)
 12.Martin Schmitt (Niemcy)
 13.Roar Ljoekelsoey (Norwegia)
 14.Andreas Goldberger (Austria)
 15.Morten Solem (Norwegia)
 16.Andreas Kofler (Austria)
 17.Alexander Herr (Niemcy)
 18.Peter Zonta (Słowenia)
 19.Wojciech Skupień (Polska)
 20.Jernej Damjan (Słowenia)
 21.Stephan Hocke (Niemcy)
 22.Juha-Matti Ruuskanen (Finlandia)
 23.Christian Nagiller (Austria)
 24.Reinhard Schwarzenberger (Austria)
 25.Wojciech Tajner (Polska)
 26.Rok Benkovic (Słowenia)
 27.Anders Bardal (Norwegia)
 28.Marcin Bachleda (Polska)
 29.Lars Bystoel (Norwegia)
 30.Wolfgang Loitzl (Austria)

 31.Robert Kranjec (Słowenia)
 32.Tomisław Tajner (Polska)
 33.Dmitri Vassiliev (Rosja)
 34.Jörg Ritzerfeld (Niemcy)
 35.Maxim Anisimov (Białoru¶)
 36.Jakub Janda (Czechy)
 37.Mateusz Rutkowski (Polska)
 38.Jan Mazoch (Czechy)
 39.Primoz Peterka (Słowenia)
 40.Martin Mesik (Słowacja)
 41.Tami Kiuru (Finlandia)
 42.Tommy Ingebrigtsen (Norwegia)
 43.Alexey Silaev (Rosja)
 44.Robert Mateja (Polska)
 45.Veli-Matti Lindström (Finlandia)
 46.Jan Matura (Czechy)
 47.Krystian Długopolski (Polska)
 48.Jure Bogataj (Słowenia)
 49.Kamil Stoch (Polska)
 50.Maximilian Mechler (Niemcy)
 51.Andreas Widhölzl (Austria)
134.0
132.0
129.5
128.5
128.0
125.0
123.0
123.0
122.0
120.5
121.0
121.5
120.0
120.0
120.0
120.5
121.0
119.5
116.5
116.5
119.0
119.0
118.0
117.5
117.0
117.0
117.0
117.0
116.0
116.0

116.0
114.5
114.0
114.5
114.5
112.5
113.5
113.0
112.5
113.0
111.5
111.5
111.5
109.5
109.5
108.5
107.0
107.0
105.5
102.5
98.5
142.2
138.6
134.5
132.3
130.4
126.5
121.4
120.9
120.6
118.9
117.3
116.7
116.5
115.5
115.0
114.9
114.8
114.6
114.0
113.5
112.7
112.7
111.0
110.0
109.5
109.1
108.6
107.6
106.8
105.3

104.8
104.1
103.2
102.6
102.1
100.5
100.3
99.9
99.0
98.9
97.2
97.2
96.2
93.6
93.1
93.1
91.8
89.1
86.6
75.0
0.0

W przerwie między serią pierwszą a drugą zaczął wiać przez chwilę silny wiatr. Na szczęście bardzo szybko się uspokoił i można było rozpocząć drugą część konkursu sobotniego w Zakopanem. Rozpoczynał trzydziesty po pierwszej serii Wolfgang Loitzl. Przy słabym wietrze wiejącym pod narty uzyskał 116,5 metrów, co nie dawało mu większych nadziei na poprawienie swojej lokaty. Wojciech Skupień, Marcin Bachleda i Wojciech Tajner również oddali słaby skok. Mimo to mają już zapewnione punkty do klasyfikacji Pucharu Świata, a to w tym momencie jest najważniejsze. W międzyczasie mogliśmy oglądać świetny skok Larsa Bystoela, który uzyskał 123 metry i przez długi czas nie oddawał prowadzenia. Dorównać mu próbowali kolejna Anders Bardal (118,5m) i Rok Benkovic (121m), jednak ani jeden, ani drugi nie był w stanie pokonać Norwega. Mimo to obaj znacznie poprawili swoje lokaty zajmując miejsca pod koniec drugiej dziesiątki. Warunki na skoczni zaczęły się powoli zmieniać. Lekki wiatr pod narty zmienił kierunek i zawodnicy zajmujący po pierwszej serii pozycje w drugiej dziesiątce musieli zmagać się z dość silnymi podmuchami wiatru skracającymi lot o dobre kilka metrów. Przezwyciężyć niesprzyjające warunki udało się poniekąd Peterowi Zoncie (122m), który przeskoczył punkt K i tym samym odebrał prowadzenie w konkursie Larsowi Bystoelowi. Kolejnym, który skoczył dobrze był Andreas Kofler (120,5m). Warunki stawały się jednak coraz gorsze i każdy następny skoczek miał większe problemy z uzyskaniem dobrej odległości pozwalającej na utrzymanie pozycji po pierwszej serii. Roar Ljoekelsoey skoczył 121 metrów, co pozwoliło mu na zajęcie tymczasowo 2 lokaty. Niedługo po nim skakał Sven Hannawald, który oddał wręcz tragiczny skok (105m) i spadł na ostatnią, trzydziestą pozycję. Martin Hoellwarth, który oddał swój skok zaraz po Niemcu, mimo okropnych warunków uzyskał 125 metrów. Siggurd Pettersen skoczył na 119 metr, Akseli Kokkonen na 112,5, a Georg Spaeth na 116m. Wszyscy nie dali rady ciężkim warunkom na skoczni. Janne Ahonen doskoczył do punktu konstrukcyjnego i tym samym zapewnił sobie miejsce w pierwszej dziesiątce konkursu. Następnie skakali Thomas Morgenstern (119,5 m wystarczyło mu do objęcia prowadzenia) i Matti Hautamaki (114,5 m jednak spadł tylko o 3 pozycje). Zaraz po skoku Fina wiatr znowu zmienił kierunek i zaczął wiać skoczkom pod narty. Na swoje skoki czekało już tylko trzech zawodników, w tym Adam Małysz. Dobrych warunków nie wykorzystał Bjoern Einar Romoeren (120m), co dawało duże nadzieje na miejsce Adama Małysza na podium. Gdy nasz mistrz usiadł na belce startowej, trybuny pod skocznią zawrzały, wszyscy wstali z miejsc. Przez całe zawody dominowały kolory biały i czerwony, jednak przez te kilka momentów nie sposób było dostrzec innych. Jak na ironię, wiatr zaczął się znowu zmieniać, słabł i zmieniał kierunek na niekorzystny. Zawodnik Wisły skoczył... I nikt już nie miał wątpliwości, że był to skok na miarę mistrza. Osiągnął 127 metrów, co było najlepszą odległością drugiej serii!!! Wszystko zależało już tylko od Michaela Uhrmanna i wiatru. Niemiec skoczył równie dobrze jak Małysz i uzyskał odległość zaledwie 0,5 metra gorszą od Polaka. Miał jednak zbyt dużą przewagę po pierwszej serii i ta niewielka różnica w drugiej nie pozwoliła, by Małysz go wyprzedził. Michael Uhrmann wygrał z notą 270,9 punktów, 3,7 punktu przed Adamem Małyszem. Mimo wszystko jest to najlepsze miejsce polskiego zawodnika w tym sezonie, co może dać kibicom spore nadzieje na kolejne sukcesy.

 Klasyfikacja końcowa
 miejsce i skoczek odl. 1 odl. 2

punkty

  1. Michael Uhrmann (Niemcy)
  2. Adam Małysz (Polska)
  3. Björn Einar Romören (Norwegia)
  4. Thomas Morgenstern (Austria)
  5. Martin Höllwarth (Austria)
  6. Janne Ahonen (Finlandia)
  7. Matti Hautamäki (Finlandia)
  8. Andreas Kofler (Austria)
  9. Roar Ljoekelsoey (Norwegia)
 10.Peter Zonta (Słowenia)
 11.Sigurd Pettersen (Norwegia)
 12.Georg Späth (Niemcy)
 13.Lars Bystoel (Norwegia)
 14.Morten Solem (Norwegia)
 15.Rok Benkovic (Słowenia)
 16.Martin Schmitt (Niemcy)
 17.Akseli Kokkonen (Finlandia)
 18.Andreas Goldberger (Austria)
 19.Anders Bardal (Norwegia)
 20.Stephan Hocke (Niemcy)
 21.Reinhard Schwarzenberger (Austria)
 22.Juha-Matti Ruuskanen (Finlandia)
 23.Wolfgang Loitzl (Austria)
 24.Marcin Bachleda (Polska)
 25.Alexander Herr (Niemcy)
 26.Jernej Damjan (Słowenia)
 27.Wojciech Skupień (Polska)
 28.Christian Nagiller (Austria)
 29.Wojciech Tajner (Polska)
 30.Sven Hannawald (Niemcy)

 31.Robert Kranjec (Słowenia)
 32.Tomisław Tajner (Polska)
 33.Dmitri Vassiliev (Rosja)
 34.Jörg Ritzerfeld (Niemcy)
 35.Maxim Anisimov (Białoru¶)
 36.Jakub Janda (Czechy)
 37.Mateusz Rutkowski (Polska)
 38.Jan Mazoch (Czechy)
 39.Primoz Peterka (Słowenia)
 40.Martin Mesik (Słowacja)
 41.Tami Kiuru (Finlandia)
 42.Tommy Ingebrigtsen (Norwegia)
 43.Alexey Silaev (Rosja)
 44.Robert Mateja (Polska)
 45.Veli-Matti Lindström (Finlandia)
 46.Jan Matura (Czechy)
 47.Krystian Długopolski (Polska)
 48.Jure Bogataj (Słowenia)
 49.Kamil Stoch (Polska)
 50.Maximilian Mechler (Niemcy)
 51.Andreas Widhölzl (Austria)
134.0
132.0
129.5
128.0
120.5
125.0
128.5
120.5
120.0
119.5
122.0
123.0
116.0
120.0
117.0
121.5
123.0
120.0
117.0
119.0
117.5
119.0
116.0
117.0
121.0
116.5
116.5
118.0
117.0
121.0

116.0
114.5
114.0
114.5
114.5
112.5
113.5
113.0
112.5
113.0
111.5
111.5
111.5
109.5
109.5
108.5
107.0
107.0
105.5
102.5
98.5
126.5
127.0
120.0
119.5
125.0
120.0
114.5
122.5
121.0
122.0
119.0
116.0
123.0
117.5
121.0
115.0
112.5
114.5
118.5
114.5
117.0
114.5
116.5
114.0
110.5
113.5
114.0
111.0
109.5
105.0






















270.9
267.2
251.6
245.5
244.4
242.0
235.9
235.9
234.8
233.7
232.8
227.7
227.7
226.0
223.9
221.7
220.4
219.6
219.4
218.1
218.1
217.8
213.0
210.8
210.2
210.0
207.4
205.7
201.7
195.8

104.8
104.1
103.2
102.6
102.1
100.5
100.3
99.9
99.0
98.9
97.2
97.2
96.2
93.6
93.1
93.1
91.8
89.1
86.6
75.0
66.3


Klasyfikacja indywidualna Pucharu Świata >>

Klasyfikacja drużynowa Pucharu Świata >>