Za nami kolejny dzień z lotami na Kulm. Niezbyt rekordowy, trzeba przyznać - na szczęście materiał do artykułu zapewnił nam Ilja Mizernych.
Przyznaję się bez bicia - dzisiejszego konkursu nie oglądałem, zamiast tego wybrałem koncert sympatycznego zespołu Wołosatki, z którym od kilku lat współpracuję (polecam!). Ale patrząc rekordach i słysząc/czytając opinie na temat dzisiejszych zawodów mam wrażenie, że nie powinienem niczego żałować.

Artykuł będzie krótki, bo i materiał niewielki. W ciągu trzech serii skoków mieliśmy raptem dwa rekordy - a oba załatwione w jednym skoku, który na dodatek nie był transmitowany. Mowa o tym, czego dokonał w serii próbnej Ilja Mizernych - 200,5 metra to od dziś zarówno jego rekord życiowy, jak i rekord Kazachstanu.

To swoją drogą ciekawe - jakiś czas temu zanosiło się, że to Sergiej Tkaczenko zostanie pierwszym Kazachem, który przekroczy barierę dwusetnego metra. Dotychczas sympatyczny zawodnik jednak nie zdołał dolecieć do tej granicy, a jego własnym rekordem (i rekordem kraju) było 199,5 metra, jakie osiągnął w 2019 roku w Vikersund. Teraz jego kolega również lądował pół metra od czerwonej linii, ale jednak po tej drugiej stronie.

I tyle. Czekamy na jutro. Dziękuję, dobranoc!
Rekordy życiowe - Kulm, dzień 2
zawodnikkrajpoprzedni rekordodległośćbelkaseria
Ilya Mizernykh Kazachstan 197.0 200.5 26. pr.
Rekordy krajów - Kulm, dzień 2
krajpoprzedni rekordnowy rekord
Kazachstan Kazachstan Sergey Tkachenko 199.5 Ilyja Mizernykh 200.5
Na koniec tradycyjnie zachęcamy do odwiedzania naszego działu z rekordami i statystykami, w którym prezentujemy rozmaite dane liczbowe związane z lotami narciarskimi i najlepszymi osiągnięciami w tej specjalności.

rekordy życiowe skoczków narciarskich » rekordy życiowe skoczkiń narciarskich » rekordy i statystyki lotów narciarskich » rekordy i statystyki lotów narciarskich kobiet »