TOTALbet - Kasomania. Loteria promocyjna, codzienne nagrody!
Zaloguj się
Kalendarz zawodów
3
4
5
6
7
10
11
12
13
17
18
19
23
24
25
26
29
31
grudzień 2018
Najbliższe zawody
20.12.2018, godz. 02:00
Park City HS-100
FIS Cup

Trzeci i ostatni konkurs PŚ w Zakopanem w tym sezonie rozpoczął się przy świetle dziennym. Tym razem mieliśmy do dyspozycji sześciu naszych reprezentantów i wszyscy zakwalifikowali się do 1. serii, którą rozpoczął Kalle Keituri z Finlandii. Podpopieczny Pekki Niemelae uzyskał 112,5 metra z 8 belki startowej.

TOTALbet - legalny polski bukmacher
Kolejni skoczkowie z trudem dolatywali do 100 metra. Dopiero Tomek Byrt uzyskał 116 metrów i został nowym liderem zawodów. Nie pokonali go ani Kuettel, ani Descombes-Savoie. Dalej od Polaka poleciał Ondrej Vaculik (117 m), ale miał korzystniejszy wiatr i także był za liderem.

Jako dziesiąty skakał Rafał Śliż. Polak poleciał na 116,5 metra i był za juniorem z Wisły. Tuż po nim zaprezentował się Piotr Żyła i także wypadł dobrze - 123 metry. Mieliśmy zatem trzech Polaków na prowadzeniu!

Skoczkiem, który rozdzielił naszych reprezentantów był Sebastian Colloredo (119 m). Był za Piotrkiem Żyłą. Taki sam rezultat jak Włoch uzyskał Jernej Damjan, mimo skoku na linię punktu K.

Kolejny ładny skok oddał Olli Muotka (118 m) i Fin był za wciąż prowadzącym Żyłą. 119,5 metra uzyskał Borek Sedlak, ale Czech miał słabą notę punktową i był nawet za Byrtem. Dla porównania kilkanaście sekund później skakał Tepes. Uzyskał taką samą odległość jak Czech, a był drugi, tracąc tylko 0,9 punktu do Piotrka.

Stefan Hula poleciał na 119 metrów. To dawało mu miejsce 4 po skokach 20 zawodników. Musiał liczyć na słabsze skoki rywali. Tuż po nim Janne Ahonen lądował na 104 metrze, a to dawało Żyle awans do II serii. Kilka skoków później awans miał też Hula.

Zmianę lidera odnotowaliśmy po skoku Martina Schmitta na 120 metr. Jeszcze dalej lądował Chedal - 123,5 metra, jednak niegroźny upadek wykluczył walkę o dobrą pozycję. Niemca na czele tabeli zmienił Noriaki Kasai (121 m). Japończyk jako jeden z niewielu poradził sobie z wiatrem. Słabsze skoki Prevca i Hocke dał awans do II serii Tomkowi Byrtowi. Mielismy zatem już trzech skoczków w finale.

Odwet za Schmitta na Kasaim wziął Michael Uhrmann, który także lądował na czerwonej linii. Był lepszy od Schlierenzauera (118,5 m). Austriak po dobrym starcie w piątek, znacznie obniżył loty w sobotę i niedzielę.

Wciąż skok Żyły był najdalszy z ustanych w zawodach. Piotr jednak zajmował 5 miejsce. Tymczasem z walki o punkty odpadli niespodziewanie Karelin i Koudelka (tylko 111 m). Nie popisał się także zwycięzca LGP, Daiki Ito (114,5 m), choć maił więcej punktów od Żyły. Tuż po nim zaprezentował się Kamil Stoch. Polak lądował na 123 metrze przy wietrze w plecy. To dawało mu dużą przewagę nad dotychczasowym liderem.

Czekaliśmy na to co zrobi Romoeren. Zwycięzca kwalifikacji nie poradził sobie jednak z warunkami na skoczni lecąc 116,5 metra. To dawało mu odległe miejsce. Jeszcze słabiej wypadł jego młodszy kolega z drużyny - Johan Remen Evensen (106 metrów). Podzielił los Ingvaldsena i Velty nie awansując do II serii, która jednak stała pod znakiem zapytania.

Zawodnicy z czołowej dziesiątki także skakali miernie. Austriacy Loitzl i Fettner byli daleko w klasyfikacji. Znacznie lepiej spisał się Koch - 122,5 metra i był vice-liderem. Pół metra dalej lądował Severin Freund, ale był za Kochem.

Kolejnym skoczkiem, który był tuż za Kamilem był Tom Hilde (123 m). Tuż po nim skakał Adam Małysz. Niestety sko nie był udany i zakończył się groźnie wyglądającym upadkiem. Odjechała mu lewa narta i nie chciała się wypiąć. Przez to Polak obrócił się o 180 stopni i uderzył kolanem w zeskok. Małysz jednak tylko chwilę leżał na zeskoku, po czym podniósł się cały umorusany w śniegu. Wyraźnie widać było, że nie wyszedł z tego bez szwanku. Publiczność dodała mu otuchy mistrzowi śpiewając "nic się nie stało!". Małysz dla bezpieczeństwa jednak został zniesiony na noszach.

Po przerwie wznowiono zawody. W dość trudnej sytuacji był Andreas Kofler, który uzyskał tylko 115 metrów. Simon Ammann spisał się znacznie lepiej - 120,5 metra, ale był dopiero piąty. Thomas Morgenstern w ogóle nie poradził sobie z padającym śniegiem. 116 metrów dawało mu dopiero 18 miejsce!

Liderem po 1. serii był zatem Kamil Stoch, którego znakomity występ został przyćmiony przez upadek Małysza. TVP poświęcała czas tylko na to.

Adam Małysz jednak po szybkiej interwencji lekarzy na skoczni wstał bez problemów i poszedł do domku w miasteczku skoczków. Nie wiadomo było czy podejmie próbę startu w II serii.

Wyniki po I serii
 
zawodnik
kraj
odl. 1
punkty
1
Kamil Stoch
Polska
123.0
122.9
2
Tom Hilde
Norwegia
123.0
119.2
3
Martin Koch
Austria
122.5
116.3
4
Severin Freund
Niemcy
123.0
116.1
5
Simon Ammann
Szwajcaria
120.5
115.8
6
Michael Uhrmann
Niemcy
120.0
113.4
7
Noriaki Kasai
Japonia
121.0
113.0
8
Martin Schmitt
Niemcy
120.0
108.8
9
Gregor Schlierenzauer
Austria
118.5
108.3
10
Daiki Ito
Japonia
114.5
108.0
11
Piotr Żyła
Polska
123.0
107.9
12
Jurij Tepes
Słowenia
119.5
107.0
13
Olli Muotka
Finlandia
118.0
106.7
14
Anders Bardal
Norwegia
121.5
106.1
15
Stefan Hula
Polska
119.0
105.8
16
Jernej Damjan
Słowenia
120.0
105.6
 
Sebastian Colloredo
Włochy
119.0
105.6
18
Thomas Morgenstern
Austria
116.0
104.9
19
Björn Einar Romören
Norwegia
116.5
104.2
20
Andreas Kofler
Austria
115.0
103.6
21
Anssi Koivuranta
Finlandia
115.5
103.1
22
Wolfgang Loitzl
Austria
113.0
101.6
23
Tomasz Byrt
Polska
116.0
101.5
24
Peter Prevc
Słowenia
113.0
99.6
25
Borek Sedlak
Czechy
119.5
99.3
26
Stephan Hocke
Niemcy
116.0
99.2
27
Manuel Fettner
Austria
113.0
99.0
28
Lukas Hlava
Czechy
114.5
98.3
29
Matti Hautamäki
Finlandia
111.5
97.3
30
Michael Neumayer
Niemcy
112.0
97.0
31
Rafał Śliż
Polska
116.5
96.4
32
Ondrej Vaculik
Czechy
117.0
95.0
33
Pascal Bodmer
Niemcy
112.5
94.8
34
Adam Małysz
Polska
120.0
92.0
35
Kalle Keituri
Finlandia
112.5
91.3
36
Dimitry Vassiliev
Rosja
114.0
88.3
37
Pavel Karelin
Rosja
111.0
88.2
38
Emmanuel Chedal
Francja
123.5
87.9
39
Roman Koudelka
Czechy
111.0
87.6
40
Mario Innauer
Austria
112.5
87.4
41
Rune Velta
Norwegia
109.5
85.8
42
Johan Remen Evensen
Norwegia
106.0
85.2
43
Jakub Janda
Czechy
109.0
83.4
44
Roman Sergeevich Trofimov
Rosja
108.5
81.1
45
Andreas Küttel
Szwajcaria
106.5
80.2
46
Vincent Descombes Sevoie
Francja
109.0
78.5
47
Janne Ahonen
Finlandia
104.0
75.6
48
Sami Niemi
Finlandia
100.0
64.8
49
Tomas Zmoray
Słowacja
87.0
37.5
50
Ole Marius Ingvaldsen
Norwegia
79.0
25.0


Druga seria rozpoczęła się od skoku Chedala, który w 1. serii oddał najdłuższy skok, jednak upadł. Dzięki temu miał prawo startu w finale. Francuz jednak poleciał na 110,5 metra. Po nim mógł wystartowac Adam Małysz, jednak Polak miał stłuczone kolano i odpuścił start.

Pierwszy dobry skok oddał Matti Hautamaeki - 121 metrów i Fin na dłuższy czas został liderem konkursu. Kolejne skoki były poniżej 115 metra. Dopiero Peter Prevc pokazał jak należy skakać. 125 metrów dawało mu 1 miejsce.

Tuż po nim skakał Tomasz Byrt. Niestety 111,5 metra spowodowało, że Polak spadł w klasyfikacji. Mimo tego był zadowolony ze startu, bo miał pewny punkt Pucharu Świata! Pierwszy w swojej karierze.

Potem przyszedł czas na znakomitych skoczków, którzy zajmowali odległe pozycje. Loitzl poleciał na 117 metr, a Kofler uzyskał 115,5 metra. Dużo lepiej poleciał Romoeren (125,5 m). Norweg mógł liczyć na spory awans po udanym drugim skoku.

Thomas Morgenstern zajmował dopiero 18. miejsce po pierwszym skoku. W drugim lądował metr dalej niż Romoeren i zmienił Norwega na prowadzeniu. Austriak pokonał go zaledwie o 0,1 punktu!

Publiczność ożywiła się przy skoku Stefna Huli. Ten skoczył poprawnie (z 9 belki) na 120 metr. Był za Morgim, Romoerenem i Prevcem. Lepiej skakał Bardal (122,5 m). To dało mu miejsce za Romoerenem.

11 po pierwszej serii był Piotr Żyła. Była to szansa na najlepszy jego występ w PŚ. Niestety drugi skok był bardzo nieudany - tylko 101 metrów i spadł na koniec tabeli. Nie liczył na chociażby punkt, za to Byrt miał już dwa.

Gregor Schlierenzauer miał wreszcie szanse na pokonanie Morgensterna. Niestety 113 metrów spowodowało spadek Austriaka w klasyfikacji na koniec drugiej dziesiątki. Dużo lepiej zaprezentował się Kasai. Najbardziej doświadczony skoczek w Zakopanem poleciał na 124,5 metra i wyprzedził Morgensterna z szansami na podium.

Szybko jednak jego nadzieję na zwycięstwo Japończyk rozwiał Michael Uhrmann - 131,5 metra! Tuż po nim Simon Ammann lądował 4 metry bliżej. Szwajcar był za Niemcem.

Do końca konkursu zostało czterech skoczków. Severin Freund po raz kolejny wytrzymał presję, ale skok nie był bardzo daleki. 119 metrów dawało mu jednak miejsce w czołowej dziesiątce konkursu.

Martin Koch chciał po raz drugi w karierze wygrać zawody PŚ. 118,5 metra pogrzebało na to szanse. Tom Hilde w przeciwieństwie do Kocha, mógł cieszyć się po swoim skoku na 127 metrów. Miał już pewne 2. miejsce, ale czekał na skok Stocha. Kamil nie dał rywalom szans. 128 metrów dało mu największy sukces w karierze!

Wyniki końcowe
 
zawodnik
kraj
odl. 1
odl. 2
punkty
1
Kamil Stoch
Polska
123.0
128.0
254.0
2
Tom Hilde
Norwegia
123.0
127.0
249.5
3
Michael Uhrmann
Niemcy
120.0
131.5
246.8
4
Simon Ammann
Szwajcaria
120.5
127.5
243.7
5
Noriaki Kasai
Japonia
121.0
124.5
234.0
6
Severin Freund
Niemcy
123.0
119.0
233.0
7
Thomas Morgenstern
Austria
116.0
126.5
230.7
8
Björn Einar Romören
Norwegia
116.5
125.5
230.6
9
Martin Koch
Austria
122.5
118.5
224.7
10
Anders Bardal
Norwegia
121.5
122.5
223.7
11
Martin Schmitt
Niemcy
120.0
119.5
221.5
12
Peter Prevc
Słowenia
113.0
125.0
221.4
13
Stefan Hula
Polska
119.0
120.0
217.9
14
Jernej Damjan
Słowenia
120.0
117.5
215.3
15
Matti Hautamäki
Finlandia
111.5
121.0
212.5
16
Sebastian Colloredo
Włochy
119.0
118.5
212.0
17
Andreas Kofler
Austria
115.0
115.5
211.5
18
Daiki Ito
Japonia
114.5
114.0
209.6
19
Wolfgang Loitzl
Austria
113.0
117.0
209.2
 
Gregor Schlierenzauer
Austria
118.5
113.0
209.2
21
Michael Neumayer
Niemcy
112.0
114.0
204.0
22
Anssi Koivuranta
Finlandia
115.5
111.5
203.7
23
Olli Muotka
Finlandia
118.0
108.5
203.0
24
Jurij Tepes
Słowenia
119.5
112.0
202.6
25
Borek Sedlak
Czechy
119.5
114.5
200.9
 
Lukas Hlava
Czechy
114.5
116.5
200.9
27
Manuel Fettner
Austria
113.0
112.5
198.4
28
Stephan Hocke
Niemcy
116.0
113.0
196.3
29
Tomasz Byrt
Polska
116.0
111.5
194.6
30
Emmanuel Chedal
Francja
123.5
110.5
186.3
31
Piotr Żyła
Polska
123.0
101.0
184.5
32
Rafał Śliż
Polska
116.5
 
96.4
33
Ondrej Vaculik
Czechy
117.0
 
95.0
34
Pascal Bodmer
Niemcy
112.5
 
94.8
35
Adam Małysz
Polska
120.0
DNS
92.0
36
Kalle Keituri
Finlandia
112.5
 
91.3
37
Dimitry Vassiliev
Rosja
114.0
 
88.3
38
Pavel Karelin
Rosja
111.0
 
88.2
39
Roman Koudelka
Czechy
111.0
 
87.6
40
Mario Innauer
Austria
112.5
 
87.4
41
Rune Velta
Norwegia
109.5
 
85.8
42
Johan Remen Evensen
Norwegia
106.0
 
85.2
43
Jakub Janda
Czechy
109.0
 
83.4
44
Roman Sergeevich Trofimov
Rosja
108.5
 
81.1
45
Andreas Küttel
Szwajcaria
106.5
 
80.2
46
Vincent Descombes Sevoie
Francja
109.0
 
78.5
47
Janne Ahonen
Finlandia
104.0
 
75.6
48
Sami Niemi
Finlandia
100.0
 
64.8
49
Tomas Zmoray
Słowacja
87.0
 
37.5
50
Ole Marius Ingvaldsen
Norwegia
79.0
 
25.0

klasyfikacja generalna Pucharu Świata »
wirtualna klasyfikacja Światowej Listy Rankingowej (WRL) »
Typuj wyniki i wygrywaj nagrody!
« styczeń 2011 - wszystkie artykuły
Komentarze
marmi
@piotr186 i wszyscy: proszę o nie zamieszczanie mojego adresu email w tekście.
Aha, nie wierzę "bezgranicznie" w przeliczniki. Obliczyłem, że Malysz byłby 6. bez stwierdzania czy słusznie. Tego po prostu nie można ocenić. Trzeba by było mieć dokładne dane wiatru całej czołówki i jeszcze umieć to prawidłowo (lepiej od obowiązujących skomplikowanych wzorów) przełożyć na wpływ na odległość.
(25.01.2011, 18:21)
Polonus
Zgadzam się, że jak nie było przeliczników to sterował Tepes.
Obecnie, kiedy wprowadzono przeliczniki wszystko pozmieniało się na tyle, że... też steruje Tepes:)
Tylko teraz jest czysty bo przecież są przeliczniki. i na tym polega ten szwindel.
Krótka piłka.
(25.01.2011, 17:40)
daf
@piotr186
A co zmienia fakt, że nie wierzysz w przeliczniki? Prowadzisz swoją własną klasyfikację i rozdajesz swoje medale?
Nawet jeśli przeliczniki są do bani, to nie masz na to wpływu i chrzanienie, że Hofer tym steruje jest dziecinne.
Jak nie było przeliczników, to sterował Tepes - i wówczas faktycznie można było zawody ustawiać, teraz z powodu tych regulacji już nie da się tak łatwo przewidzieć, jakie komu warunki bardziej spasują...
(25.01.2011, 09:41)
Polbank Cup
@ piotr186

Czy masz jakieś DOWODY o manipulacjach przy pomiarze siły wiatru, czy są to tylko Twoje przypuszczenia, albo naczytałeś się za dużo książek sensacyjnych i wszędzie węszysz spisek. Zgadzam się, że bonifikata nie oddaje w 100% sytuacji na skoczni, ale żeby posuwać się do tez, że Hofer wszystkim ręcznie steruje to chyba lekka przesada, chyba że jesteś w stanie to potwierdzić, wtedy przyznam Ci rację, ale nie wydaje mi się, że doczekam tego dnia.
(25.01.2011, 09:22)
piotr186
marmi

Wielkim błędem twoim i nie tylko twoim jest bezgraniczne wierzenie w przeliczniki wiatru. Ja nie wierzę w nie.
(25.01.2011, 09:00)
piotr186
W piątek to były uczciwe zawody, a w sobotę Hofer robił co chciał.

Niestety przy nowym systemie nie liczy się forma tylko szczęście do pomiaru wiatru. A jak wiadomo to szczęście kontroluje Hofer.

Wieć nie można mówić ze Adam Małysz wygrał w piątek tylko dlatego że miał lepszy wiatr od innych (wtedy by nie wygrał) Adam miał łącznie najdłuższą odległość. Freudn wprawdzie skoczył łącznie tyle co Adam tyle ze Freund w pierwszej serii skakał z wyższego rozbiegu.

Soboty nie komentuje bo to była farsa nie zawody.

W niedzielę Adam byłby między miejscem 3-6 , to prawda że nikt nie dostał wysokich not, ale jak było nie wiadomo.
(25.01.2011, 08:59)
Bobby18
@ marmi

Dla mnie takim motywem, byłoby to, iż być wielkim zawodnikiem i być noszonym na rękach jest cudnie, a być opluwanym i obrzucany błotem za trud trenerski jest dosyć nieprzyjemne .. ;) a w naszym kraju to wiadomo jak jest ;)
(25.01.2011, 00:36)
marmi
@piotr186: przeanalizowałem to dokładnie. Małysz nie byłby 3. tylko 6. Nikt nie dostał wysokich ocen w pierwszej serii (rzędu 55), najwyższe dostał Stoch i takie same doliczyłem Małyszowi, choć dostałby zapewne MNIEJ od Stocha, na pewno jednak nie więcej.
W piątek Małysz wygrał, gdy 2x miał stosunkowo dobry wiatr, gdy w następnych konkursach było inaczej plasował się już dalej.
Ktoś coś pisał zdaje się o trenerce Małysza. Oglądałem kiedyś program w TV, gdzie z Małyszem robiła wywiad bodaj nasza była mistrzyni świata w boksie. Wykluczył tam całkowicie możliwość zajęcia się trenerką po zakończeniu kariery, w czym zresztą przeprowadzająca wywiad go poparła rozumiejąc doskonale jego motywy. Niestety nie pamiętam jakie te motywy były :)
(24.01.2011, 19:21)
uskotko
A ja usiłuję Ci powiedzieć, że w życiu trzeba się bardziej wysilić, by dojść do SŁUSZNYCH wniosków - a nie rzucać z rękawa opiniami i wierzyć w ich bezwarunkową słuszność...

(A teraz jak do dziecka: w tym konkretnym wypadku nie można powiedzieć, że kłótnie ze związkiem były przyczyną obniżki formy Jandy.)
(24.01.2011, 18:59)
daf
@piotr186
Otóżże widziszże, my nie musimy umieć słuchać, w szczególności Pana Szaranowicza - wystarczy, że umiemy czytać co Ty piszesz, Studnio Mądrości i Skarbnico Wiedzy... ;-)
(24.01.2011, 17:09)
krakus
ciekawe jakby Stoch skakał gdyby nie skombinowane wiązania z takich co skradziono Małyszowi?
(24.01.2011, 16:38)
piotr186
Uskotko, daf

Ja w przeciwieństwie do was UMIEM SŁUCHAĆ nawet Szaranowicza:) który czasem nawet coś mądrego powie. I zapamiętałem z wielu rzeczy np. to co mówiono o Jandzie o powiodzie jego obniżki formy (Notabene Adam Małysz też się kłócił ze związkiem na początku 2005 roku ale na szczęście nie miało to aż takich paskudnych implikacji i przełożenia na formę jak w przypadku Jandy)
(24.01.2011, 16:09)
ania
Kaaaaaaaaaamil ;*****


brawo !!!
(24.01.2011, 15:11)
misz
(trolluję dalej ;p)

Jak widać dla niektórych niezależnie od wszystkiego Kruczek = ZUO ABSOLUTNE

Ale statystyki wydają się mówić same za siebie, Polska jako drużyna (zwłaszcza wyłączając Małysza) spisuje się najlepiej odkąd pamiętam właśnie pod skrzydłami Kruczka, a pamiętam od czasów Mikeski.

Ale zakładam, że gdybyśmy mieli 5 polaków w "15" to pan Łukasz byłby zły, bo nie ma ich w "10"

Mam wrażenie, że Ci wszyscy krytycy nie pamiętają czasów marzeń o chociażby dwóch polakach w "30"
(24.01.2011, 14:18)
uskotko
Taki Wujek Dobra Rada, nooo... Prawie jak Szaranowicz.
(24.01.2011, 14:08)
daf
@uskotko
ja się tam cieszę, że mamy tu takiego guru... Zawsze wyjaśni, doradzi, naprostuje...
(24.01.2011, 13:38)
daf
@bruce
Chedal po I serii był o kilka punktów za Małyszem, a obaj upadli i noty pomniejszono im podobnie. A więc wniosek prosty - z Małyszem tak czy siak by przegrał.
(24.01.2011, 13:35)
bruce
A czy w swoich wyliczeniach uwzględniacie Chedala, bo w I serii oddał najdłuższy skok, ale o nim nikt nic nie pisze...
(24.01.2011, 10:57)
uskotko
piotr186 znów uważa się za znawcę we wszystkich sprawach, heh...
(24.01.2011, 10:49)
piotr186
;-)))

Janda jakby się nie kłócił ze swoim związkiem narciarskim to może dzisiaj jego kariera potoczyłaby się inaczej, ale tez wielki skoczkiem nigdy nie był. Nawet w seoznie w który zdobył KK ledwo utrzymał formę przez 1/3 sezonu.

Kranjec i Kuttel to skoczkowie pojedynczych "strzałów" czyli pojedynczych sukcesów a nie równej stabilnej formie
(24.01.2011, 09:58)
piotr186
marmi

źle liczysz Adam Małysz odstał za styl łącznie 30,5 pkt. Normalnie dostałby te 55,5 pkt czyli 25 pkt wiećej

Jego nota po upadku to 92 pkt + 25 pkt co daje łącznie 117 pkt. Co wystarczało na 3 miejsce po pierwszej serii. Tyle.

Biorąc pod uwagę warunki Morgensterna (0,1 pod narty), Koflera (0,07 w plecy) i Ammana (0,39 w plecy) i ich wyniki

To warunki Adama Małysza (0,17 w plecy) i jego wynik wskazują jednak że w tych warunkach to on czuł się lepiej niż najgroźniejsi rywale.

(24.01.2011, 09:54)
Polonus
Własnie się dowiedziałem skąd mogły się wziąć te "mądre inaczej" okrzyki w stronę Małysza "nic się nie stało". Powiedziała mi to osoba, która była na skoczni w piątek. W sektorze dolnym, po prawej stronie, patrząc z dołu na skocznię żeby być dokładnym. otóż duza częśc ludzi była tam w stanie wskazującym na to, że nie pili soku marchewkowego. Skoro tak było w piątek, to pewnie było i w niedzielę.
(24.01.2011, 08:52)
;-)))
@ daf
Również Jakub Janda prezentuje się dosyć mizernie, a szkoda, bo wiele w swojej karierze osiągnął. Strasznym jest to, co prezentują Finowie, nie mają nawet jednego dobrego zawodnika. Dla mnie najgorszym jest brak formy u Roberta Kranjeca, jeszcze na mamutach sobie radzi, ale to co prezentuje na dużych skoczniach, wolę przemilczeć.
(24.01.2011, 08:14)
@ Bobby18
Małysz mówił kiedyś, że woli być managerem niż trenerem
(24.01.2011, 07:56)
uskotko
O Finach to ja już nic nie mówię. Ale nie życzę Janne końca kariery, bo to była jego decyzja o skakaniu. Zawodnik tego formatu zawsze jest w stanie wrócić na szczyt, ha...
(24.01.2011, 07:15)
jasiek96
GRATULACJE KAMIL!!!
(24.01.2011, 04:32)
marmi
Sprawdziłem na stronie FIS - Małysz zajął 32 miejsce, zaś gdyby za styl dostał tyle samo co Stoch to po pierwszej serii byłby 6. Za wiatr dostał +1,5. Już parę razy miałem wrażenie, że wiatr w plecy przestał być mocną stroną Małysza, w Zakopanem to się potwierdza.
(24.01.2011, 02:21)
Andrzej
"Adam zostal' zniesiony...". A ja widzial'em, ze - zwieziony! Teraz maja' takie nosze-sanie, Drogi Panie "Dziennikarzu". Jeszcze nie widzial'em bezbl'e'dnego tekstu Pana Stawowczyka. Che'tnie tu zagla'dam, zawsze sie' pos'miac' w gronie rodzinnym mozna! Przedni ubaw! :-)))
(24.01.2011, 01:39)
daf
A tak z innej beczki - to przykre, co wyprawiają Kuettel czy Ahonen (o Peterce przez litość nie wspominam)... Z żalem, ale chyba pora powiedzieć to głośno - Fin lepiej zapisałby się w pamięci, gdyby jednak po ZIO w Kanadzie jednak powiedział "pas, spróbowałem ale nie wyszło; na pociechę drugie miejsce w TCS; teraz pora kończyć definitywnie".
Konie c kariery zapowiada Uhrmann, Spaeth też się już pewnie nie pozbiera...
Ciekawe, jak będą wyglądały składy ekip w Soczi.
(23.01.2011, 23:52)
Bobby18
Wydaje mi się, że przykładowo piłkarzowi trudniej zostać dobrym trenerem niż skoczkowi, bo jednak skoki to indywidualny sport. Zabawne , gdy wyobrażam sobie 50 letniego Adama w gnieździe trenerskim machającego flagą biało-czerwoną, ale będzie wspaniale jeśli tak kiedyś będzie ;)
(23.01.2011, 23:44)
kzez1986
Gratulacje dla Stocha, życzenia powrotu do zdrowia dla Małysza, tak na początek. Miło byłoby go zobaczyć w Willingen, choć oczywiście najważniejsze aby wyzdrowiał.

No i kto by pomyślał, że najlepszym zawodnikiem Zakopanego będzie Stoch. W sumie zdobył o 10 punktów więcej niż Małysz. Fajnie jakby Stoch zakończył sezon w 1 10-tce pucharu świata. Myślę, że stać go na to.

A o Małyszu mam nadzieję, że usłyszymy jeszcze nawet po zakończeniu kariery. Myślę, że byłby dobrym kandydatem na trenera, a na pewno o wiele wiele wiele lepszym niż Kruczek.
(23.01.2011, 23:31)
Bobby18
Polska to dziwny kraj , są tu kibice wierni, którzy zawsze wierzą, są tu kibice, którzy patrzą i ciągle marudzą, że i tak się nie uda (pytanie po co patrzą?) są kibice, których nigdy nic nie zadowoli, i są kibice, którzy są marudni, ale po jednym sukcesie widzą Polskę na podium we wszystkich sportach świata.

Taki to oto kraj, niektórzy ludzie mogliby pomyśleć nad sobą.

Adam, zdarza się niestety, po prostu okropnie mocno szkoda mi go, bo chciał, zależało mu i tak dalej, jedynie dobrze, że to najwidoczniej nic poważnego.
Mam nadzieję, że forma nie ulegnie obniżce, bo MŚ to jest cel Adama w tym sezonie, a kto wie, czy to nie jego ostatni cel w karierze, a gdyby kontuzja spowodowałaby, że forma by się ulotniła to pewnie koniec kariery Adam ogłosiłby na dniach.

Kamil super gratulacje i tylko rozwijaj się , a będzie pociecha na kolejne lata! :)

A i Byrt ładnie :)
(23.01.2011, 22:45)
brian
piękny konkurs gratulacje Kamilu, Adamie życzę powrotu do zdrowia i wierze że jeszcze w tym sezonie będzie 2 polaków na podium
(23.01.2011, 22:34)
soad
A i jeszcze byłbym komuś bardzo wdzięczny za znalezienie wyników z pierwszych sezonów Pucharu Kontynentalnego, których nawet na stronie FISu nie zdołałem znaleźć, a bardzo mnie one interesują.
(23.01.2011, 21:20)
soad
A ja się chciałem zwrócić do administracji strony z prośba o rozszerzenie statystyk i wyników archiwalnych. Np. brakuje mi wyników Pucharu Świata z czterech pierwszych sezonów, a szkoda, bo lepiej mi się przegląda tę stronę, niż konkurencyjną :D
(23.01.2011, 21:18)
Aune 003
Miło, że w końcy Kamil może wyjść z cienia Adama. Kibicuję Kamilowi od początku jego kariery i bardzo cieszy mnie jego dzisiejsze zwycięstwo.
>piotr186< zgadzam sięz Tobą co do Kruczka. Zawsze wszystko i wszyscy było skupione wokół Małysza. Moim zdaniem On miał dar więc i tak by sobie poradził. A innym nie poświęcano wystarczająco dużo czasu. Kamil - oby tak dalej!
(23.01.2011, 21:11)
piotr186
Co od Kruczka - teraz to on jest tym trenerem któremu udało się doprowadzić innego zawodnika niż Adama Małysza doi zwycięstwa w zawodach PŚ. Ta sztuka nie udała się ani Apoloniuszowi Tajnerowi, ani Heinzowi Kuttinowi ani Nawet Hannu Lepsitoe. A udało się właśnie Kruczkowi.
(23.01.2011, 21:05)
piotr186
Daf

Częściowo sie z tobą zgadzam

W sprawie Celeja (mierne osiągnięcia) i formy juniorów masz rację. Inna sprawa ze nawet Austriacy nie mają juniorów na tyle żeby punktować w PŚ regularnie (bo juniorami nie są już ani Morgenstern ani Schlierenzauer ani Koch,Kofler czy Fettner)

Co do startów Adama Małysza - hm, raczej nie masz racji (całkowite opuszczanie Niemieckich konkursów jest bez sensu.) z tego co wiadomo to Adam ma bolesne niegroźnie stłuczenie a nie jakiś poważny uraz.

Z tymi miejscem w pierwszej "3" PŚ to jest dziwna sprawa.. raz odrabia raz traci.

Wygląda na to że jakby nie nowy system to Adam Małysz już dawno byłby drugi w PŚ a strata do Morgensterna byłaby nie większa niż 200-kila punktów.
Cóż widać ktoś dba żeby Adam Małysz nie był w pierwszej "3"....

Uwa żam ze nie ma sensu odpuszczać wszystkiego - trzeba startować. Jedyne co byłoby wskazane to odpuszczenie drużynówki w Willingen która jest przed indywidualnym konkursem.
(23.01.2011, 21:03)
seba
PiotrekN
Jesli chodzi o Kasai-ego to jest on i tak rekordzistą pod innym względem, a mianowicie pod względem rozpiętości czasowej pomiędzy pierwszym a ostatnim podium w zawodach PŚ. Pierwsza 6 -ka w tej klasyfikacji prezentuje się następująco (o ile o kimś nie zapomniałem):
1. N. Kasai pierwsze podium: 29 luty 1992r.
ostatnie podium: 17 stycznia 2010 r.
rozpiętość czasowa: 17 lat 10 miesięcy
2. J. Ahonen 19 grudnia 1993 r. - 6 stycznia 2010 r.
16 lat 0 miesięcy
3. T. Okabe 11 marca 1993 r. - 10 marca 2009 r.
15 lat 11 miesięcy
4. A. Małysz 18 luty 1996 r.
(23.01.2011, 20:36)
nasedo
Wyniki drużynowe z tego konkursu (uznając, że Małysz nie ma odjętych punktów za upadek i powtarza swój skok w drugiej serii - gdzie wszyscy nota bene skakali dalej. U norwegów liczę wynik z pierwszej serii ostatniego Norwega x2):

1. Niemcy 895,3
2. Polska 888,5
3. Austria 876,1
4. Norwegia 875,4
(23.01.2011, 20:13)
MKŁJ
Brawo Kamil !!!, Adam trzym się :))
(23.01.2011, 20:05)
daf
Długo zachowywałem się z dystansem do wyników Polaków, czekając na nadejście formy. Ale dziś coś we mnie pękło - dotarło do mnie z całą siłą jak słabo zostali do sezonu przygotowani nasi juniorzy!
Kruczka jeszcze jakoś broni wynikami Stoch, znacznie mniej ale też - Hula. Dla nich to najlepszy sezon (patrząc na ilośc punktów zdobytych w PŚ).
Celeja niestety nie broni już nikt, a to co wyprawia Byrt jeszcze dodatkowo go obciąża.
(23.01.2011, 20:04)
daf
I na koniec - zgadzam się z @Polonusem, że dzisiejszy konkurs chyba ostatecznie skompromitował myśl szkoleniową naszych trenerów kadrowych. Nie licząc Stocha (jestem coraz pewniejszy, że ktoś na boku mu doradza - Jarząbek?) i Huli (niewieka zwyżka formy), pozostali cieniują jak cieniowali.
I to w momencie, kiedy za chwilę są MŚJ, Uniwersjada i MŚ w Oslo, a więc, przynajmniej teoretycznie, kiedy forma powinna wyraźnie iść w górę. A tu w Zakopanem, poza Małyszem i wspomnianą dwójką najlepiej zaprezentowali się Żyła (poza kadrami) oraz Byrt (na którego na początku sezonu narzekał Celej, że nie realizuje jego zaleceń)... No to ja się pytam, czy Pan Celej ma odrobinę honoru i sam odejdzie, czy trzeba go wywieźć na taczkach???
(23.01.2011, 20:01)
PiotrekN
@tommm
Gdyby Kasai dzisiaj był w trójce, to stałby się chyba najstarszym zawodnikiem w historii PŚ klasyfikowanym w pierwszej trójce. Porównywałem z Okabe (to jedyny znany mi zawodnik równie długowieczny co Kasai), i wyszło mi że Kasai byłby lepszy o jakiś miesiąc. Ale może jeszcze się uda, bo dziś było blisko. I jak tu go nie lubić? :)
(23.01.2011, 20:01)
daf
Co do Małysza - kto wie czy, paradoksalnie, to nie najlepsze rozwiązanie. Jakby nie ten upadek, to pewnie ciągaliby go w tym cyrku aż do MŚ. Tylko po co? Szanse na KK realnie żadne, a i o podium chyba pora zapomnieć, bo Kofler i Ammann co w jednym konkursie stracą, to w drugim odrobią z nawiązką (Sapporo, Zakopane). Więc chyba szkoda się szarpać. A chyba stać Małysza, aby na te parę tysięcy euro za starty machnąć ręką...
Reasumując - mam głęboką nadzieję, że nawet jeśli kolano pozwoli, nikt nie wpadnie na pomysł, aby jechać do Niemiec. Pora rozpocząć BPS przed MŚ w Oslo...
(23.01.2011, 19:55)
faraon
a moze mu to spiewali zeby mu dodac otuchy???
(23.01.2011, 19:52)
daf
Małysz, formalnie rzecz biorąc, powinien być sklasyfikowany na 32 miejscu, a nie 35.
(23.01.2011, 19:50)
tommm
To samo pomyślałem. "Nic się nie stało" to hymn naszej reprezentacji piłkarskiej, a gdyby Adam doznał kontuzji to właśnie, że STAŁOBY SIĘ. Dużo.

Jakoś cieszy mnie bardzo 5 miejsce Kasaia, sądząc po owacji publiczności, chyba nie tylko mnie :)
(23.01.2011, 19:47)
Polonus
Tegoroczny występ Polaków - podopiecznych Kruczka był, jeśliby nie liczyć Stocha, TRAGICZNY. Pamiętajmy, ze Żyła jest spoza kadry. Więc czym się podniecać? Tym, ze wczoraj w 30-tce był tylko Kamil? A przedwczoraj jeszcze Hula? W dodatku na 24 pozycji? Że dziś Śliż znów nie wszedł, mimo dużo lepszych warunków skoku od innych, do strefy punktowej? Owszem, Kamil odniósł dziś, a również wczoraj bardzo duży sukces. Ale Kamil to jest talent samorodny. może nie taki jak Adam, ale duży. I jemu, finalnie, nawet Kruczek nie zaszkodzi. Ale inni? czarno to widzę. Bo Stoch dzisiaj znów dał Kruczkowi alibi. Jak znam Tajnera, to na lata.
(23.01.2011, 19:45)
Polonus
Dobre chęci to nie wszystko. Potrzebna jest jeszcze odrobina inteligencji. Duża część widowni ją posiadała. Ale nie wszyscy. Zastanawiam się kto z tych kilkudziesięciu baranów na skoczni pierwszy zaintonował "Adamie nic się nie stało"? I ile pozostałych baranów to podjęło?
Czy te głuptaki rozumiały co śpiewają? A gdyby tak, na przykład, Małysz złamał nogę?Też by się "nic nie stało"?
czasami jednak trzeba się zastanowić co się mówi. Wypadek na skoczni to nie jest utrata bramki w meczu ligowym.
(23.01.2011, 19:35)
WujekDobraRada
Brawa dla Kamila ! ! !
(23.01.2011, 18:55)
Quavertone
Gratulacje dla Kamila Stocha (BRAWO!) i dla komentujących pod tym newsem. Na konkurencji panuje tragiczny poziom.
(23.01.2011, 18:52)
Haska
Witam.
Czy wie ktoś może, gdzie w necie można zobaczyć upadek Adama? Nie mogłam oglądać skoków, a chciałabym zobaczyć, jak to wyglądało.
Pozdrawiam i z góry dzięki za informację.
(23.01.2011, 18:51)
emem
niestety ale zawodnik z wyzszej pólki zawsze dostawal wyzsze noty... :( niestety
(23.01.2011, 18:41)
tommm
@Arek
niestety sędziowie punktują często jak wypalony belfer - za nazwisko. im częściej Stoch będzie w czołówce, tym lepsze będzie dostawał noty, nie lądując wcale lepiej. taki np. Morgi to chocby nie za dobrze wylądował dostanie minimum 19,0, ale to są lata w czołówce i takiego zawodnika sedziowie oceniają inaczej, a szkoda.
(23.01.2011, 18:39)
Arek
Mnie zastanawia dlaczego Kamil dostał tak słabe noty za styl (same 18.5 pkt). Jego lot był piękny - nie drgnęła mu nawet narta, a lądowanie ładne i zakończone telemarkiem.

Skok Toma Hilde wyglądał identycznie, a Norweg dostał 19-19.5 pkt.
(23.01.2011, 18:33)
uskotko
Wszyscy się podniecają świetnymi występami Polaków, ale to żadna nowość, że w Zakopanem punktuje ich więcej niż gdzie indziej. Zawsze tak było i podejrzewam, że zawsze będzie. Wyluzujcie trochę z tą euforią i zrzućcie biało-czerwone okulary, ludzie. Niech pokażą to samo na skoczniach zagranicznych, to wtedy będzie można mówić o świetnej drużynie.
(23.01.2011, 18:12)
tawariszcz
-Kochani poklony dla Kamila-i wielkie dzieki dla ADAMA-gdyby nie upadek ,znajac jego mozliwosci i ambicje jestem pewien ze troche by na czolowych miejscach jeszcze namieszal-szczegolnie "W DOMU"-Zakopane to przeciez jego dom-Pozdrawiam serdecznie wszystkich i prosze-NIE ZAPOMINAJMY CO ADAM UCZYNIL DLA NARCIARSTWA-ADAM SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA-CIAO
(23.01.2011, 18:11)
marmi
Co za dramaturgia dzisiaj...
Rewelacyjny Stoch, nie do uwierzenia... Marzyłem może o podium, ale zwycięstwo i to zdecydowane w 2. seriach, poezja! Zobaczymy teraz co pokaże w Niemczech, mam nadzieję, że to nie było ostatnie jego podium w sezonie, szczególnie w kontekście MŚ :)
Z drugiej strony niebezpieczny upadek Małysza. Początkowo myślałem, że nic nie będzie, jak u Chedala. Potem obawiałem się kontuzji jak u Larinto. Wyszło pośrodku: stłuczenie kolana. Jeśli dobrze rozumiem to za parę dni może wznowi treningi a to oznacza, że do Willingen nie pojedzie, a zaraz potem przecież bliskie z Polski Klingenthal... Jeśli nie będzie mógł startować to podium za sezon odpłynie w siną dal :( Z drugiej strony nie ma chyba zagrożenia na MŚ i medale tam wciąż są możliwe, rysuje się też szansa dla drużyny przy takiej formie Stocha i Huli. Jeszcze tylko stabilny 4. do brydża - najbliżej oczywiście Żyle do tego.
Świetny występ Byrta i dożywotnie prawo startu w PŚ to też wielki plus dzisiaj. Może będą teraz patrzeć na niego łaskawszym okiem przy wybieraniu składu na konkursy.
Zwraca uwagę świetny występ Kasai i ciekawostka: autorzy najdłuższych skoków w I serii (ex equo ale zawsze) zamykają stawkę po dwóch seriach...
PS. Czy wiadomo jaką punktację za wiatr miał Małysz w swoim skoku? Ciekawi mnie na ile dobry był ten skok abstrahując od upadku...
(23.01.2011, 18:07)
Paweł Stawowczyk
@marmi: na maila chętnie wezmę staty (redakcja@skokinarciarskie.pl)
(23.01.2011, 17:46)
marmi
@Paweł Stawowczyk: wg moich obliczeń to straciliśmy dziś 15 a wczoraj 10, za to w piątek zyskaliśmy 30. Razem bilans z Zakopca z Niemcami zaledwie +5...
(23.01.2011, 17:45)
marmi
@Einstein: te statystyki są tu niepełne niestety, jest tam taki odstęp oddzielający czołówkę, która jest zgodna z kolejnością rzeczywistą, a resztą, gdzie mamy większość, ale już szczególnie tych z pierwszych lat PŚ brakuje. Redakcja mogłaby się postarać o uzupełnienie tego, wydaje mi się nawet, że kiedyś te statystyki były pełne. W razie potrzeby nawet ja mogę potrzebne dane dostarczyć.
(23.01.2011, 17:40)
Paweł Stawowczyk
Szkoda tylko, że do Niemców w PN nadrobiliśmy tylko 5 punktów chyba.
(23.01.2011, 17:40)
Paweł Stawowczyk
Raczej Chedal oddał najdłuższy skok w 1 serii ;) co niewątpliwie było 95% najdłuższego skoku (a nawet 100%)
(23.01.2011, 17:39)
Einstein
też się bałem, że Stoch nie da rady i wypadnie poza podium, na szczęście dziś wszystko wyszło :)

A Chedal i Małysz mogli skakać, bo zaliczyli upadek, a długość skoku wyniosła co najmniej 95% długości zwycięzcy
(23.01.2011, 17:36)
Chedal
dlaczego Chedal skakał w 2 serii?
(23.01.2011, 17:34)
McArti
zastanawiałem się czy to dobrze dla Stocha, że druga seria się odbędzie. Okazało się, że Kamil czołówkę pucharu świata zarżnął jak prosiaki.
(23.01.2011, 17:32)
misz
A jeszcze... (nie żebym troszkę trollował ;p)

Z tego miejsca chciałbym serdecznie pozdrowić wszystkich krytków pana Łukasza ;)
(23.01.2011, 17:30)
Pedro90
NO I KSZTAŁTUJE SIĘ KADRA NA MŚ
Moje Typy:
A.Małysz
K.Stoch
S.Hula
P.Żyla
T.B yrt
??? i kto 6? Śliż?
(23.01.2011, 17:30)
misz
Wielkie brawa, dla Stocha. Naprawdę wielkie, wielkie, wielkie.

Wygląda na to, że mam już 3 do drużyny.

I jeszcze gratulacje dla Tomka Byrta, bo widzę, że on w tych gratulacjach jest pomijany.
(23.01.2011, 17:29)
Jaro
Może jest jednak szansa na medal drużynowy?
(23.01.2011, 17:20)
a hula
wszyscy gratulują stochowi ,ale dla huli tez wielkie brawa z dobry występ(13)
(23.01.2011, 17:15)
Kuba.Z
Dwukrotnie przez ten weekend płakałem. W piątek z radości po zwycięstwie Adama dziś ze smutku po jego upadku ;( Trzymaj się Adam!
Dzięki Kamil za to że poprawiłeś mi humor tym zwycięstwem. Wielkie brawa!!!
(23.01.2011, 17:15)
brawo brawo brawo brawo brawo
brawo kamil , na to czekaliśmy !!!
(23.01.2011, 17:12)
McArti
Małysz źle lądował od jakiegoś czasu i sie na dużym śniegu zemściło.

Kamil w drugiej serii wygrał ze wszystkimi poza Urmanem z lepszym wiatrem. Sobota go odblokowała, dzisiaj sie rozluźnił.

Żyła wielki pech, dostał boczny wiatr. Widać jak go obróciło i mimo startu w drugiej serii bez punktów, Startowało 31.

Hula imponuje mi regularnością.
(23.01.2011, 17:12)
uskotko
Powinien być, ale dopiero jest 37... I żadnych bluzgów, ech...
(23.01.2011, 17:10)
Jaro
No, Panie i Panowie, po takim konkursie to chyba będzie rekord komentarzy pod jednym artykułem : )
(23.01.2011, 17:07)
:)
Trener Urbanca, który też wygrał w Zakopanem też powinien trenowac polską kadrę A :)
(23.01.2011, 17:07)
Yokichi
BRAWO KAMIL! w piątek mówiłem, że byłoby super gdyby 2 pierwsze konkursy wygrał Adaś, a trzeci Kamil;)) spełniło się prawie w 100%, niebywale:) BRAWO1
(23.01.2011, 17:03)
tommm
Super Kamil! Zyła w drugiej serii spóźnił wyjście z progu chyba o metr, a już miałem nadzieję, że będzie dobrym 4-tym zawodnikiem do drużyny. Brawo dla Tomka Byrta za pierwsze 2 punkty w PŚ, oraz dla S.Huli, który będąc w cieniu Kamila, po cichutku zajął, jak na swoje wyniki bardzo dobre, 13 miejsce.
(23.01.2011, 16:59)
faraon
zgadzam sie ze SZCZESNYM w 100% oni zawsze krytykowali i kpili i dalej tak beda robic zobaczysz
(23.01.2011, 16:55)
Einstein
Przeglądam sobie rekordy i statystyki i zdziwiłem się, bo brakuje Stanisława Bobaka w rankingach jeśli chodzi o zwycięstwo i miejsca na podium w PŚ (w 1980 co najmniej 3x na podium poza zwycięstwem)
(23.01.2011, 16:55)
Tasak na buraki
widze ze znawcy z innego serwisu i tutaj wylewaja swoje smutki...
(23.01.2011, 16:53)
OtokoNoHito
Swoją drogą warto odnotować, że Kamil Stoch jest dopiero 4tym Polakiem, któremu udaje się odnieść zwycięstwo w PŚ, obok 39 zwycięstw Małysza, mieliśmy jeszcze wyłącznie 3 Fijasa i 1 Bobaka (notabene również w Zakopanem odniesione) (-;
(23.01.2011, 16:52)
SZCZESNY
Zaden koniec kariery tylko zadrapanie na kolanie jak powiedzial jakistam doktorek. Dzisiejszy konkurs to najpiekniejszy moment sezonu. Fantastyczne zwyciestwo Stocha. Duzo humoru wprowadzilo ogladanie wyczynow i wypowiedzi Piotra Zyly. Ciekawe co powiedza wielcy znawcy ktorzy chcieli wyrzucac Lukasza Kruczka. Ciekawe co powiedza piotr186 i fanka. Ze warunki pogodowe byly ustawione pod gospodarzy w pierwszej serii? Ze upadek Malysza byl ustawiony zeby wprowadzic wiecej dramaturgii do zawodow? Heh ciekawe czemu nie dopchano wszelkich Loitzlow i Koflerow chociaz w okolice 8-9 miejsca w konkursie zeby punktow za duzo nie stracili :D
(23.01.2011, 16:48)
joł
mateja skakał gorzej od ingvaldsena
(23.01.2011, 16:47)
morgi
ale odjazd! Ale mnie cieszy, ze Stoch wygrał, nawet jak Małysz w piatek wygrał to tak sie nie cieszyłem jak dziś. KAMIL JESTEŚ WIELKI!!!

Szkoda Małysza ozcywiście...
(23.01.2011, 16:47)
uskotko
Podium prawie tak fajne jak w Kupio: zero Autów, nawet Ammanna brak, ale Finów niestety też. WIELKIE BRAWA dla Kamila, należało mu się od dawna - a tym razem udało się w takim miejscu! Małysz miał pecha, wpadł w dziurę - tym razem po Chedalu, na pewno jakiś sPiSek... Wracając do Kamilka, życzę mu medalu w Oslo. Zakopane górą!!!
(23.01.2011, 16:44)
dr9xdd
Popłakałem się po drugim skoku Kamila. Brawo, brawo, brawo. Jesteś wielki. :)
(23.01.2011, 16:43)
OtokoNoHito
a swoją drogą pojawia się ciekawa analogia do Roberta Matei, którego osiągnięcia przed tym sezonem były porównywalne z tymi Stocha (ilość miejsce w pierwszej dziesiątce, najlepsze miejsce na MŚ, ilość w sumie zdobytych punktów PŚ, zwycięstwa, zwycięstwo w Letnim Pucharze Kontynentalnym - przy czym oczywiście były to osiągnięcia Matei w ciągu całej kariery, a Stocha tylko do tego momentu.) Otóż jak wiadomo Mateja też kiedyś prowadził po pierwszej serii zawodów PŚ w Zakopanem, a fatalnym drugim spadł na 16stą pozycję. Dzisiaj Stoch w tej samej sytuacji potwierdza w swoim drugim skoku swoją dzisiejszą dominację przy okazji wytrącając z ręki broń tym którzy chcieliby pisać o niezasłużonym zwycięstwie. Brawo raz jeszcze!
(23.01.2011, 16:43)
FanFunakiego
Wielkie brawa dla Kamila, myślę, że to będzie przełomowy moment w jego karierze. Kto wie, może włączy się do walki o medale na MŚ w Oslo?
Gratulacje należą się też dla Huli i Byrta, który zdobył swoje pierwsze punkty.
Pozostaje mieć nadzieję, że kontuzja Małysza nie jest poważna i szybko będzie mógł wrócić do skakania.
(23.01.2011, 16:41)
ares
brawo kamil wreszcie 1 zwyciastwo oby tak dalej
(23.01.2011, 16:39)
Fux
Teraz można już śmiało powiedzieć: mamy następce Adama Małysza. Wiadomo, że ciężko będzie się Kamilowi zbliżyć do osiągnięć Adama, ale stać go na WYGRANIE konkursu pucharu świata, co do tej pory było tylko w zasięgu Małysza z polskich skoczków. chciałem żeby odwołali drugą serię, ale nic nie smakuje tak jak zwycięstwo w pełni zasłużone i to jeszcze nokaut - dwa dalekie skoki przy wietrze z tyłu. Jeszcze raz brawo Kamil ! A Małysz kuruj się i będziemy mieli dwa medale na MŚ :)
(23.01.2011, 16:37)
OtokoNoHito
@ ewsko

Pragnę tylko przypomnieć, że w żadnym komentarzu nie poddawałem w wątpliwość możliwości stawania na podium Kamila. Twierdziłem tylko i zdanie to w 100% podtrzymuję, że w przypadku zawodnika zajmującego w klasyfikacji generalnej okolice 15sego miejsca, jedynym sposobem na podciągnięcie się jeszcze wyżej są właśnie podia.
(23.01.2011, 16:36)
OtokoNoHito
Dla Kamila ogromne brawa, sporo w ciągu ostatnich dni zdążyłem się napisać na temat tego, ze jeśli chce dołączyć do czołówki musi nauczyć się stawać na podium, bo to jedyna droga do miejsca w dziesiątce i dalszego progresu, więc jego pierwsze podium, a zarazem zwycięstwo cieszy mnie tym bardziej. Oby jego świetna dzisiejsza dyspozycja przełożyła się na dalsze konkursy, a obecny dzień faktycznie okazał się przełomowym w jego karierze. Bardzo dobry start Huli, szkoda drugiego skoku Bytra, a zwłaszcza Żyły. Małysz może mówić o ogromnym pechu, oby kontuzja nie okazała się poważna i mógł wystąpić w kolejnych konkursach, a wówczas walka o podium w klasyfikacji generalnej PŚ w dalszym ciągu będzie realna.
(23.01.2011, 16:34)
Natalie
WELL DONE, Kamil!
Hope this victory will support Adam!
(23.01.2011, 16:33)
ewsko
Kamil, Kamil, Kamil! WIELKIE gratulacje!! (aż mi się przypomina jak po ostatnich konkursach eksperci wypowiadali się w komentarza, że Kamil postępu nie zrobi.)
(23.01.2011, 16:32)
czarnylord
Brawo Kamil!!

Szkoda tylko Piotrka i Tomka, bo spadli w 2 serii. Przynajmniej TOmek ma pierwsze punkty. :)
(23.01.2011, 16:31)
soad
Brawo Kamil!!! To mi się podoba!!!
Prawie zdarłem gardło z radości :D
(23.01.2011, 16:25)
takis
E.Chedal też się przewrócił!
(23.01.2011, 16:05)
Siwuss
"TVP poświęcała czas tylko na to." - jakoś mnie to nie dziwi... cieszy fakt ze Stoch prowadzi i ze jest lepiej i, że ktoś powoli wychodzi z cienia Małysza itp. ale nie ma sie co dziwić, ze w tym momencie, kiedy ktokolwiek upada (a nie zdarza się to często) to poświęca mu sie wiecej uwagi - zwlasza kiedy upadek wyglada groźnie, i zwlasza kiedy jest to nasz skoczek, z którym wiąże sie tyle nadziei, i który sam nie chciał nas zawieść... zwłaszcza w perpesktywie MŚ nie dziwie sie ze wiele rodzi sie nagle pytań już w tym momencie co sie stanie i temu sie poświęca czas... wiec trudno tu o obiektywizm i traktowanie i radowanie sie na równi z tym ze Stoch prowadzi... Pozdrawiam
(23.01.2011, 16:03)
Rufr
Adam niema mać vaźnie zranenie(ŕikal Ilientile)..
(23.01.2011, 15:57)
piotr186
Sadzio105

W SLC wyglądało podobnie (choć jednak gorzej), tyle ze tam był zeskok ubity, tu szczęście w nieszczęściu było bardzo miękko (jak na zwykłe warunki na skoczni) i na szczęście Adam Małysz się nie potłukł. Oby z kolanem nic się nie stało. Ale na razie to wygląda z tych komunikatu d.Winiarskiego optymistycznie.
(23.01.2011, 15:56)
Sadzio105
Coś jest niedobrego z tymi nartami, bo i Larinto się nie odpięły, i Adamowi. A sam upadek wyglądał niepokojąco podobnie do tego z Salt Lake City. Oby się skończyło na niczym poważnym, bo to byłaby katastrofa jakby Adama kontuzja wyeliminowała na cały sezon.
(23.01.2011, 15:50)
Rufr
Kedź bedźie wiadomość.. Pls o publikovanie!! :(
(23.01.2011, 15:50)
krzyslo
stłuczone kolano, tak powiedział lekarz dla tvp1
(23.01.2011, 15:50)
soad
Po upadku Chedala już było widać, że coś jest nie tak... Jak Adam upadł to po prostu zamarłem. Mam nadzieję, że nie rozegrają drugiej serii, bo jednak Stochowi to zwycięstwo by bardzo pomogło.
Brawo Kamil i TRZYMAJ SIĘ ADAM, JESTEŚMY Z TOBĄ!
(23.01.2011, 15:47)
czarnylord
Jeju ten upadek Adama... Masakra nie byłem w stanie dokończyc obiadu po tym... Dobrze, żę potem pokazali jak idzie o własnych siłach.

Za to z drugiej strony - Brawo Kamil!! A także brawo Piotrek, brawo Stefan i brawo Tomek! Szkoda, że Rafałowi tak niewiele zabrakło. Drużynowo Polacy dzisiaj pierwsi, przed Niemcami, Austriakami i Norwegami(ci juz dużó dalej). :)
(23.01.2011, 15:47)
Young
Nic sie nie stało ADAM ! Wierzymy że będzie dobrze !
(23.01.2011, 15:47)
Danny
Moim zdaniem konkurs zakończy się jedną serią.A dla Adama to koniec kariery [;(]
(23.01.2011, 15:46)
Małysz zdrowiej
Szkoda mi Małysz ale także ciesze się że Stoch prowadzi.
(23.01.2011, 15:46)
Rufr
Oby tylko nić śie niestalo Adamovi, vyglondalo to fatalne!!
Bedźie skakać MŚ??
(Pozdravujem z Czech)
(23.01.2011, 15:44)
Dodaj komentarz
Jesteś niezalogowany!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
« regulamin komentowania »
Kategorie użytkowników
niezarejestrowany
zarejestrowany
redaktor
VIP
PŚ: Historyczne zwycięstwo Stocha!
PŚ: Historyczne zwycięstwo Stocha!

PŚ: Historyczne zwycięstwo Stocha!

Najbliższe zawody
16 grudnia 2018 (niedziela)
08:40
CoC Ruka
09:45
PŚ kobiet Premanon
11:00
PŚ kobiet Premanon
12:45
PŚ Engelberg
14:15
PŚ Engelberg
19 grudnia 2018 (środa)
00:00
FIS Cup Park City
odprawa techniczna
02:00
FIS Cup Park City
oficjalny trening K/M
20 grudnia 2018 (czwartek)
01:00
FIS Cup Park City
seria próbna K/M
02:00
FIS Cup Park City
konkurs ind. K/M
20:00
Alpen Cup Villach
odprawa techniczna
21 grudnia 2018 (piątek)
01:00
FIS Cup Park City
seria próbna K/M
02:00
FIS Cup Park City
konkurs ind. K/M
08:00
Alpen Cup Villach
oficjalny trening
09:00
Alpen Cup Villach
seria próbna
10:00
Alpen Cup Villach
konkurs ind.
transmisje ze skoków
najbardziej aktualny program TV »
Reklama
Typer - typuj wyniki skoków narciarskich Oglądaj skoki w Eurosport Player - wszystkie kwalifikacje i konkursy LIVE
Reklama
krzesła biurowe Warszawa
Reklama
Skoki.tv - filmy o skokach narciarskich Blaster.pl - hosting, domeny, konta pocztowe, serwery wirtualne
Poznaj Skokinarciarskie.pl
Liczne tabele z rekordami
Najwięcej zwycięstw, najmłodszy triumfator... Zobacz rekordy i statystyki skoków narciarskich...
Sonda
Kto wygra Turniej Czterech Skoczni?
Kamil Stoch
Piotr Żyła
Ryoyu Kobayashi
Johann Andre Forfang
Stephen Leyhe
Karl Geiger
Andreas Wellinger
Robert Johansson
Domen Prevc
Stefan Kraft
Richard Freitag
inny skoczek
Cookies
Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk.
Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
ukryj ten komunikat na stałe »
copyright © 2000-2012 Benefaktor.com, 2012-2018 10office.pl
Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Facebooku Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Twitterze RSS na Skokinarciarskie.pl - newsy o skokach narciarskich
Zobacz klasyfikację Pucharu Świata »                         Puchar Świata 2018/2019 - zobacz kalendarz z godzinami rozpoczęcia konkursów »                         Typer: sezon 2018/2019 otwarty! Typuj, baw się, walcz o nagrody »                         Skoki w telewizji - zobacz, gdzie obejrzeć »                         Program zawodów - zobacz, kiedy i gdzie skaczą w najbliższym czasie »                        
ukryj »