Zaloguj się
Kalendarz zawodów
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
25
26
27
28
29
30
31
lipiec 2022
Najbliższe zawody
23.07.2022
Wisła HS-134
LGP

Wszyscy, którzy przed pierwszym konkursem tegorocznego Turnieju Czterech Skoczni byli przekonani, że Janne Ahonen nie zdoła po raz ósmy w tym sezonie wygrać w zawodach zaliczanych do Pucharu Świata, pewnie teraz są zawiedzeni. Fin pokazał, iż aktualnie jest najlepszym skoczkiem świata i bez większych problemów wygrał dzisiejszy konkurs w Oberstdorfie.

Po pierwszej serii można było mieć jeszcze nadzieję, iż tym razem na najwyższym stopniu podium stanie ktoś inny, niż zawodnik z Lahti. Blisko tego był Adam Małysz. Niestety, jak się okazuje, polski orzeł musi jeszcze trochę potrenować. Polak zajął ostatecznie 3 miejsce przegrywając również z Norwegiem Robrem Loekelsoeyem, który swoim skokiem na odległość140m poprawił się o 17 pozycji! Robert Mateja i Krystian Długopolski uplasowali się na 14 i 28 pozycji, co jest niewątpliwie bardzo dobrym wynikiem. Miejmy nadzieję, iż obaj powtórzą to podczas noworocznego konkursu w Ga-Pa. Trzymamy również kciuki za naszego Mistrza - już za kilka dni będzie znów okazja do zmierzenia się z Finem.

OPIS KONKURSU:

Pierwszy z konkursów 53. Turnieju Czterech Skoczni rozpoczął się zgodnie z planem, tj. o godzinie 16.30, minutą ciszy poświęconą ofiarom fal tsunami w Azji. Po chwili zadumy konkurs rozpoczęła para polsko-niemiecka. Maximilian Mechler skoczył o 3 metry dalej od Roberta Matei i to on awansował do drugiej serii. W drugiej parze również mogliśmy oglądać Polaka. Krystian Długopolski walczył z Halsem Petratem i tym razem cieszyliśmy się z wygranej Polaka. Kolejne kilka minut nie przyniosło żadnych niespodzianek. W swoich parach zwyciężyli Noriaki Kasai (121m) i Simon Ammann (115m). Pierwsza niespodzianka przyszła wraz z piątą parą - Kai Bracht skoczył o metr dalej od Andreasa Widhoelzla i pokonał Austriaka, który jeszcze niedawno był wymieniany w gronie kandydatów do zwycięstwa. W następnej parze Lars Bystoel pewnie pokonał swojego przeciwnika z Rosji. Jego kolega z drużyny, Henning Stensrud, nie miał tyle szczęścia i przegrał z Wolfgangiem Loitzlem o ponad 7 metrów. Swój powrót w dobrym stylu zaliczył Risto Jussilainen - ma swoje pierwsze punkty w Pucharze Świata! Na kolana wszystkich Niemców powalił swoim skokiem Martin Schmitt. Po jego występie nasi sąsiedzi zza zachodniej granicy mogą się już tylko modlić, że ich były mistrz odzyska swą formę. Martin uzyskał 94,5 m i przegrał z Michaelem Neumayerem. W przeciwieństwie do Jussilainena, Veli-Matti Lindström (109) nie zdołał pokonać swego rywala i to Słoweniec Jernej Damjan (116,5) będzie miał szansę walczyć o punkty do klasyfikacji generalnej PŚ. Jako następni na listę wygranych wpisali się Andreas Kuettel (111,5) i nieco sensacyjnie Maxim Anisimov (102). Białorusin po raz pierwszy w swojej karierze dostał szansę występu w drugiej serii konkursu PŚ.

Warunki na skoczni z minuty na minutę ulegały zmianom, wiatr nie sprzyjał dalekim skokom, co było widać po odległościach osiąganych przez zawodników. Tami Kiuru (117,5) nie miał jeszcze dużych problemów ze skokiem, jednak skaczący w następnej parze Rok Benkovic (92) wyraźnie nie poradził sobie z wiatrem. Młody Słoweniec ratował się przed upadkiem, a osiągnięta odległość nie pozwoliła awansować do drugiej serii. Los Benkovica podzielił Alexander Herr (99,5), który również miał problemy w locie i przegrał o zaledwie 2 m ze Stefanem Pieperem (101,5). Michael Uhmann (118), Daniel Forfang (119,5), wracający do zmagań na arenie międzynarodowej po niedawnej kontuzji, Tommy Ingebrigtsen (114) i Thomas Morgenstern (123) to kolejni zawodnicy awansujący ze swoich par do serii finałowej. Kompletnie żadnych problemów z pokonaniem swojego przeciwnika z Kazachstanu nie miał Matti Hautamäki (122,5), czego już nie można powiedzieć o Andreasie Goldbergerze (104,5), który przegrał z zawodnikiem japońskim Daikim Ito (125). Ostatni ze startujących w konkursie Austriaków, Martin Hoellwarth (123), bez problemów zakwalifikował się do drugiej serii. W trzeciej parze od końca razem z Jakubem Jandą (120) skakał zawodnik z Chin, Zhandong Tian (92,5). Było do przewidzenia, że niestety nie zdoła zakwalifikować się do drugiej serii. Dla niego jednak jest wielkim sukcesem sam fakt skakania w konkursie. 116 m na pewno nie pozwoli walczyć o zwycięstwo kolejnemu z faworytów, Roarowi Ljoekelsoeyowi, który jednak pokonał swojego kolegę z drużyny, Bjoerna-Einara Romoerena (110).

Po skokach zawodników norweskich przyszła pora na gwóźdź programu: Janne Ahonen kontra Adam Małysz. Szanse obu były wyrównane, skakali w podobnych warunkach, jednak okazało się, iż tym razem Janne jest lepszy. Małysz skoczył o 2,5 m krócej, ale odległość, jaką uzyskał (124,5), pozwoliła mu zakwalifikować się do drugiej serii jako pierwszemu ze "szczęśliwych przegranych".

 Wygrani
 miejsce i skoczek odl. 1 punkty
  1. Janne Ahonen (Finlandia)
  2. Daiki Ito (Japonia)
  3. Martin Höllwarth (Austria)
  4. Thomas Morgenstern (Austria)
  5. Matti Hautamäki (Finlandia)
  6. Wolfgang Loitzl (Austria)
  7. Noriaki Kasai (Japonia)
  8. Jakub Janda (Czechy)
  9. Lars Bystoel (Norwegia)
 10.Daniel Forfang (Norwegia)
 11.Maximilian Mechler (Niemcy)
 12.Tami Kiuru (Finlandia)
 13.Michael Uhrmann (Niemcy)
 14.Jernej Damjan (Słowenia)
 15.Risto Jussilainen (Finlandia)
 16.Roar Ljoekelsoey (Norwegia)
 17.Michael Neumayer (Niemcy)
 18.Simon Ammann (Szwajcaria)
 19.Georg Späth (Niemcy)
 20.Tommy Ingebrigtsen (Norwegia)
 21.Andreas Küttel (Szwajcaria)
 22.Kai Bracht (Niemcy)
 23.Krystian Długopolski (Polska)
 24.Maksim Anisimov (Białoruś)
 25.Stefan Pieper (Niemcy)
127.0
125.0
123.0
123.0
122.5
122.0
121.0
120.0
120.0
119.5
118.5
117.5
118.0
116.5
116.5
116.0
117.0
115.0
114.0
114.0
111.5
107.5
105.5
102.0
101.5
127.6
124.0
120.9
119.9
119.0
117.6
114.8
114.5
112.5
112.1
108.8
108.0
107.9
106.2
105.7
104.8
104.1
103.5
101.7
100.2
96.7
88.5
82.9
77.1
76.2
 Przegrani
 miejsce i skoczek odl. 1 punkty
  1. Adam Małysz (Polska)
  2. Dmitri Vassiliev (Rosja)
  3. Robert Mateja (Polska)
  4. Henning Stensrud (Norwegia)
  5. Michael Möllinger (Szwajcaria)

  6. Balthasar Schneider (Austria)
  7. Björn Einar Romören (Norwegia)
  8. Veli-Matti Lindström (Finlandia)
  9. Kazuya Yoshioka (Japonia)
 10.Andreas Widhölzl (Austria)
 11.Akira Higashi (Japonia)
 12.David Lazzaroni (Francja)
 13.Mark Krauspenhaar (Niemcy)
 14.Andreas Goldberger (Austria)
 15.Asan Tachtahunov (Kazachstan)
 16.Jan Matura (Czechy)
 17.Marco Steinauer (Szwajcaria)
 18.Ferdinand Bader (Niemcy)
 19.Alexander Herr (Niemcy)
 20.Andreas Wank (Niemcy)
 21.Hans Petrat (Niemcy)
 22.Radik Zhaparov (Kazachstan)
 23.Zhandong Tian (Chiny)
 24.Martin Schmitt (Niemcy)
 25.Rok Benkovic (Słowenia)
124.5
117.5
115.5
114.5
113.5

112.5
110.0
109.0
108.0
106.5
106.0
105.5
104.5
104.5
104.0
101.5
101.5
99.0
99.5
99.0
95.5
94.0
92.5
94.5
92.0
123.6
107.0
104.4
101.1
100.8

97.5
92.5
90.2
88.4
86.7
85.8
84.4
83.1
82.6
80.2
77.2
76.7
71.7
71.6
70.7
63.9
61.2
57.5
57.1
50.6


 Klasyfikacja po I serii
 miejsce i skoczek odl. 1

punkty

  1. Janne Ahonen (Finlandia)
  2. Daiki Ito (Japonia)
  3. Adam Małysz (Polska)
  4. Martin Höllwarth (Austria)
  5. Thomas Morgenstern (Austria)
  6. Matti Hautamäki (Finlandia)
  7. Wolfgang Loitzl (Austria)
  8. Noriaki Kasai (Japonia)
  9. Jakub Janda (Czechy)
 10.Lars Bystoel (Norwegia)
 11.Daniel Forfang (Norwegia)
 12.Maximilian Mechler (Niemcy)
 13.Tami Kiuru (Finlandia)
 14.Michael Uhrmann (Niemcy)
 15.Dmitri Vassiliev (Rosja)
 16.Jernej Damjan (Słowenia)
 17.Risto Jussilainen (Finlandia)
 18.Roar Ljoekelsoey (Norwegia)
 19.Robert Mateja (Polska)
 20.Michael Neumayer (Niemcy)
 21.Simon Ammann (Szwajcaria)
 22.Georg Späth (Niemcy)
 23.Henning Stensrud (Norwegia)
 24.Michael Möllinger (Szwajcaria)
 25.Tommy Ingebrigtsen (Norwegia)
 26.Balthasar Schneider (Austria)
 27.Andreas Küttel (Szwajcaria)
 28.Björn Einar Romören (Norwegia)
 29.Veli-Matti Lindström (Finlandia)
 30.Kai Bracht (Niemcy)

 31.Kazuya Yoshioka (Japonia)
 32.Andreas Widhölzl (Austria)
 33.Akira Higashi (Japonia)
 34.David Lazzaroni (Francja)
 35.Mark Krauspenhaar (Niemcy)
 36.Krystian Długopolski (Polska)
 37.Andreas Goldberger (Austria)
 38.Asan Tachtahunov (Kazachstan)
 39.Jan Matura (Czechy)
 40.Maksim Anisimov (Białoruś)
 41.Marco Steinauer (Szwajcaria)
 42.Stefan Pieper (Niemcy)
 43.Ferdinand Bader (Niemcy)
 44.Alexander Herr (Niemcy)
 45.Andreas Wank (Niemcy)
 46.Hans Petrat (Niemcy)
 47.Radik Zhaparov (Kazachstan)
 48.Zhandong Tian (Chiny)
 49.Martin Schmitt (Niemcy)
 50.Rok Benkovic (Słowenia)
127.0
125.0
124.5
123.0
123.0
122.5
122.0
121.0
120.0
120.0
119.5
118.5
117.5
118.0
117.5
116.5
116.5
116.0
115.5
117.0
115.0
114.0
114.5
113.5
114.0
112.5
111.5
110.0
109.0
107.5

108.0
106.5
106.0
105.5
104.5
105.5
104.5
104.0
101.5
102.0
101.5
101.5
99.0
99.5
99.0
95.5
94.0
92.5
94.5
92.0
127.6
124.0
123.6
120.9
119.9
119.0
117.6
114.8
114.5
112.5
112.1
108.8
108.0
107.9
107.0
106.2
105.7
104.8
104.4
104.1
103.5
101.7
101.1
100.8
100.2
97.5
96.7
92.5
90.2
88.5

88.4
86.7
85.8
84.4
83.1
82.9
82.6
80.2
77.2
77.1
76.7
76.2
71.7
71.6
70.7
63.9
61.2
57.5
57.1
50.6

Seria druga rozpoczęła się o godzinie 17:35. Zawodnicy startowali z belki o jeden stopień wyższej niż w pierwszej serii. Jako trzeci skakał nasz zawodnik, Krystian Długopolski. Polak skoczył o 1,5 m dalej niż w serii I, co pozwoliło mu objąć prowadzenie. Nie na długo - kolejni zawodnicy nie mięli najmniejszych problemów z wyprzedzeniem Krystiana. Pierwszy ładny skok w drugiej serii oddał Andreas Kuettel (117,5), a skaczący zaraz po nim Tommy Ingebrigtsen dołożył do wyniku Szwajcara jeszcze 2m. Georg Spaeth (22 po pierwszej serii) po swoim skoku na odległość 121 objął na jakiś czas prowadzenie w konkursie. Ten "jakiś czas" okazał się dość krótki - kilka minut później odległość 129,5m uzyskał Michael Neumayer i to on został nowym liderem.

Warunki bez wątpienia się poprawiły, o czym świadczą coraz lepsze skoki oddawane przez zawodników. Skaczący zaraz za Neumeyerem Robert Mateja uzyskał odległosć tylko o 0,5m mniejszą od Niemca! Zaczęło się bardzo dalekie skakanie! Roar Ljoekelsoey zadziwił wszystkich - 140m! Risto Jussilainen, Jernej Damjan, Dimitri Vassiliev (!!), Michael Uhrmann - wszyscy uzyskali odległości powyżej 130m. Tą serię długich skoków przerwał Tami Kiuru, który zdołał uzyskać zaledwie 120m. Następny Mechler skoczył zaledwie o 1m więcej. Czyżby warunki znów ulegały zmianie? Daniel Forfang dobija od 126,5m i ląduje na 6 miejscu. Po niż już tylko najlepsza dziesiątka… Najpierw Bystoel - 122m. O 5,5m lepiej od Norwega skoczył Jakub Janda. Słaby wynik Czecha jest ogromnym zaskoczeniem. W końcu jeszcze dzisiaj przed konkursem był wymieniany jako jeden z tych, którzy są w stanie pokonać Ahonena! Grupa potencjalnych pogromców Fina topnieje w zatrważającym tempie.

Warunki na skoczni zmieniły się diametralnie. Wolfgang Loitzl skoczył zaledwie 118,5m. Bliski objęcia prowadzenia był Matti Hautamäki, który w prawdzie nie uzyskał powalającej odległości (126,5), ale miał dużą przewagę nad Ljoekelsoeyem po pierwszej serii. Jeszcze bliższy zastąpienia dotychczasowego lidera był Martin Hoelwarth, ale jego 126m również nie wystarczyło. Przyszedł czas na Adama Małysza. Niestety nasz Orzeł nie doleciał do 130m i do pokonania Norwega zabrakło mu 5pkt. A to już przecież walka o podium! Daiki Ito nie obronił swojej drugiej pozycji, skoczyło 125m i nie będzie go dzisiaj na podium. Czy Janne Ahonen skoczy na tyle daleko, by wygrać z Norwegiem? Tak! 133m wystarczyło, by objąć prowadzenie! Pokonał Roara o prawie 10pkt! Janne Ahonen po raz ósmy wygrywa w tym sezonie!

 Klasyfikacja końcowa
 miejsce i skoczek odl. 1 odl. 2 punkty
  1. Janne Ahonen (Finlandia)
  2. Roar Ljoekelsoey (Norwegia)
  3. Adam Małysz (Polska)
  4. Daiki Ito (Japonia)
  5. Martin Höllwarth (Austria)
  6. Matti Hautamäki (Finlandia)
  7. Jernej Damjan (Słowenia)
  8. Michael Uhrmann (Niemcy)
  9. Jakub Janda (Czechy)
 10.Dmitri Vassiliev (Rosja)
 11.Thomas Morgenstern (Austria)
 12.Risto Jussilainen (Finlandia)
 13.Daniel Forfang (Norwegia)
 14.Robert Mateja (Polska)
 15.Noriaki Kasai (Japonia)
 16.Michael Neumayer (Niemcy)
 17.Lars Bystoel (Norwegia)
 18.Wolfgang Loitzl (Austria)
 19.Maximilian Mechler (Niemcy)
 20.Tami Kiuru (Finlandia)
 21.Georg Späth (Niemcy)
 22.Simon Ammann (Szwajcaria)
 23.Tommy Ingebrigtsen (Norwegia)
 24.Henning Stensrud (Norwegia)
 25.Andreas Küttel (Szwajcaria)
 26.Michael Möllinger (Szwajcaria)
 27.Kai Bracht (Niemcy)
 28.Krystian Długopolski (Polska)
 29.Maksim Anisimov (Białoruś)
 30.Stefan Pieper (Niemcy)

 31.Balthasar Schneider (Austria)
 32.Björn Einar Romören (Norwegia)
 33.Veli-Matti Lindström (Finlandia)
 34.Kazuya Yoshioka (Japonia)
 35.Andreas Widhölzl (Austria)
 36.Akira Higashi (Japonia)
 37.David Lazzaroni (Francja)
 38.Mark Krauspenhaar (Niemcy)
 39.Andreas Goldberger (Austria)
 40.Asan Tachtahunov (Kazachstan)
 41.Jan Matura (Czechy)
 42.Marco Steinauer (Szwajcaria)
 43.Ferdinand Bader (Niemcy)
 44.Alexander Herr (Niemcy)
 45.Andreas Wank (Niemcy)
 46.Hans Petrat (Niemcy)
 47.Radik Zhaparov (Kazachstan)
 48.Zhandong Tian (Chiny)
 49.Martin Schmitt (Niemcy)
 50.Rok Benkovic (Słowenia)
127.0
116.0
124.5
125.0
123.0
122.5
116.5
118.0
120.0
117.5
123.0
116.5
119.5
115.5
121.0
117.0
120.0
122.0
118.5
117.5
114.0
115.0
114.0
114.5
111.5
113.5
107.5
105.5
102.0
101.5

112.5
110.0
109.0
108.0
106.5
106.0
105.5
104.5
104.5
104.0
101.5
101.5
99.0
99.5
99.0
95.5
94.0
92.5
94.5
92.0
133.5
140.0
129.0
125.0
126.0
126.5
133.0
131.0
127.5
130.5
122.0
130.5
126.5
129.0
123.0
129.5
122.0
118.5
121.0
120.0
121.0
119.5
119.5
115.5
117.5
113.5
105.5
107.0
109.5
106.5





















268.4
258.8
253.8
247.5
245.7
244.7
243.1
242.7
242.0
239.9
238.5
238.1
236.8
235.1
234.2
229.7
228.6
226.4
223.1
221.5
216.5
216.1
211.8
205.0
204.7
201.6
173.4
170.5
167.7
161.9

97.5
92.5
90.2
88.4
86.7
85.0
84.0
83.0
82.6
80.2
77.2
76.7
71.7
71.6
70.7
63.9
61.2
57.5
57.1
50.6

klasyfikacja generalna Pucharu Świata >>
klasyfikacja generalna Turnieju Czterech Skoczni >>
wirtualna* klasyfikacja Światowej Listy Rankingowej (WRL) >>

* - klasyfikacja wirtualna, ponieważ ranking WRL jest uaktualniany po zakończeniu periodu; period III sezonu 2004/2005 jeszcze trwa, natomiast obowiązująca jest klasyfikacja po II periodzie sezonu 2004/2005 (również dostępna w naszym serwisie)

zobacz filmy ze skokami z Oberstdorfu >>

Typuj wyniki i wygrywaj nagrody!
« grudzień 2004 - wszystkie artykuły
Komentarze
Nielot
Nieprawda. Anisimow już raz punktował w Walentynki w 2004r. w Willingen.
(14.02.2013, 13:20)
Aleksio
Wszyscy polacy the best!!
(16.03.2008, 21:46)
Sonix
Brawo dla Adama, Roberta i Krystiana!!! Najbardziej zadziwił mnie Robert Mateja hehe 14 miejsce? Toż to prawie czołówka!
(30.12.2004, 18:25)
Fjall
@Jagaciarz
Wlasnie o to chodzi:''swietnie wykorzystal warunki,co swiadczy tylko o jego klasie''ale ludzie widza tylko fakt,ze mial farta.Ja tez bardzo zaluje,ze Roar nie wygral w Trondheim,bo mu sie to nalezalo.
Takie zestawienie na podium rzeczywiscie byloby ciekawe,mam nadzieje,ze jeszcze bedzie to mozliwe :-))))
Co do Ahonena to nic do niego nie mam,ale to sie robi nudne,fajnie by bylo zobaczyc w koncu kogos innegona 1 miejscu :-)))
(30.12.2004, 14:42)
mmm_krakow
The Naturat
Hehe :))) Tyle że w jakimś wywiadzie już padło hasło, że teraz Innauer położył na szalę swój autorytet :))) Będzie śmieszniej, jak obu wywalą :))))))))
PS - nie wiem, czy czasem kadencja Dyrektora Sportowego nie trwa 6 lat [nie miałam czasu pozgłębiać szerzej regulaminu OSV], wtedy w 2005 roku byłby koniec II kadencji, hehe
(30.12.2004, 14:18)
The Naturat
nie będzie... : )
(30.12.2004, 14:13)
mmm_krakow
The Naturat:
Czekam na kolejny dowód jego głupoty :)))))))) Jak na razie Chińczyk wlazł do konkursu, dwóch Austriaków odpadło :))))))) A przecież Heinz Koch tez jest trenerem "spuszczonym po brzytwie" za brak wyników :)))))))))))))))
Tyle że teraz trenerem Austriaków jest pupilek Innauera :)))))))))) Czekam na następne takie "perełki" jak wczoraj ^_______^ Czy wówczas Innauer będzie tak odważny i honorowy, żeby i swojego pupilka wyrzucić na pysk???
(30.12.2004, 14:05)
The Naturat
i za to właśnie lubię mmm-krakow!
Nigdy nie bierze udziału w starciu fanow i anty-fanów Ahonena, tylko koncentruje się na krytyce Innauera! : )
Pozdrawiam i życzę cierpliwości do austraickich skoków!
(30.12.2004, 13:58)
Jagaciarz
@Fjall-co do Ljoekelsoeya to ja strasznie żałuję,ze nie wygrał w Trondheim-zeby wtedy nie trafił na taki wiatr i zdejmowanie z belki-szkoda -tym bardziej,że Ahonen wtedy znów wygrał(byłoby znacznie ciekawiej).
A wczoraj poza fartem to świetnie wykorzystał warunki,co świadczy tylko o jego klasie,bo nie kazdy to potrafi.
A tak w ogóle to kibicuję odkąd pamiętam Skandynawom-zarówno Finom, jak i Norwegom,chociaż oczywiście w 1szej kolejności jest Adam.
Tak więc bardzo podoba mi się skład podium tj. wczoraj,z tym że wolałbym Adama na szczycie,ale na to chyba jeszcze przyjdzie poczekać.
Ciekawe mogło by być też podium złożone z samych metali np:
Ingebrigsten,Romoeren,Ahon en:)
Pozdro
(30.12.2004, 13:54)
SKI FAN
To nie jest tylko niechec do Norwegow. To chyba niestety takie nasze cechy narodowe: zazdrosc i zawisc. Pamietacie chyba jak niektorzy traktowali Schmitta pozniej Hannawalda teraz co niektorzy nieznosza AHO i innych a powod tego jest bardzo prosty jest nim fakt, ze to nie nasz Adam jest teraz numer 1. Tak moi drodzy, jestesmy wyrozumiali i tolernacyjni ale tylko wtedy gdy Adam jest niezagrozony.
(30.12.2004, 12:57)
Fjall
Poza tym o co wam ludzie chodzi, skad ta niechec do Norwegow?Niechec to za malo powiedziane,czasem i nienawisc.Nie rozumie was, w zeszlym sezonie jak wygrywali to wszyscy ich kochali,czemu wszyscy sie od nich odwrocili,przeciez to nie koniec sezonu i moga nam jeszcze duzo pokazac?!
(30.12.2004, 11:51)
Fjall
Moze i Roar mial farta,ale to mila odmiana,bo do tej pory to tylko pech go przesladowal.Poza tym taki to sport, raz zawieje a raz nie i jak wam sie to nie podoba to zajmijcie sie innym sportem,a nie obrzucajcie blotem Roara,ktoremu pierwszy raz w tym sezonie sie poszczescilo.Ahonen tez mial w paru skokach troche szczescia wiec o co wam chodzi?
(30.12.2004, 11:46)
mmm_krakow
A Austriacy objedli się w święta i tyłki mają za ciężkie? Kicha totalna, a tak trąbili, że powalczą o wygraną... :(
Lepistoe wyleciał po zeszłym sezonie za "brak wyników", a przecież w Oberstdorfie zdobyli wtedy 164 pkt, w tym roku - tylko 82 pkt.!!!
Jak tak dalej pójdzie, to jestem ciekawa czy ten hipokryta Innauer będzie tak odważny, żeby wywalić swojego ulubieńca.
(30.12.2004, 09:25)
SKI FAN
Chyba jeszcze nie wszyscy to zauwazyli ale Adam jest juz blisko! To najwyrazniej tylko kwestia czasu, skacze rowno i do AHO brakuje mu odrobinki. Generalnie depcze mu jako jedyny po"nartach". Troche glupio wyszlo ze jest po tak obiecujacych treningach "dopiero" trzeci ale powolutku Ludziska jak zlapie serie ktora ma teraz AHO to beda dopiero emocje!
(29.12.2004, 23:48)
Jagaciarz
Z nostalgią wspominam sezon 2002/03,gdzie z 1szej 6ki sobotniej w niedzielę w 6tce powtarzało się np. tylko 1 nazwisko(chodzi mi oczywiście o wyrównany poziom) i zwycięzców poszczególnych konkursów było kilku.
A teraz tylko dominacja Janne...wspaniały zawodnik,świetna osobowośc,ale puchar przez to robi sie nieco nudny-ale to nie jego wina,tylko reszty,że nie mogą jakoś go dogonić.
Zeby chociaz było tj. w zeszłym roku-2 wielkich biło się do końca.A jak na razie grupy poscigowej nie za bardzo widać-mam tylko nadzieję ,ze w koncu zaczną zwycięzać inni-patrz Janda,Ljoekelsoey i przede wszystkim Adam.
Super byłoby przeżyć powtórkę z 2001 roku,kiedy Adam nad drugim Ahonenem ku rozpaczy jego fanek miał koło 20 punktów przewagi...Jak na razie to chyba niemozliwe,ale minimalna wygrana-czemu nie?
W każdym razie cieszy postawa Matei,miłe sa powroty zapomnianych trochę ciekawych zawodników Wassiliewa i Jussilainena.
Tylko Bjoern Einar mógłby złapać formę z zeszłego sezonu i walczyć znów o czołowe lokaty.No i Długopolski po 7 prawie latach znowu zapunktował.
Pozdro
P.s.-zwróciliście uwagę,że Adam pokonał "ostatnia barierę"-jak dotąd z 4 skoczni nie był na podium własnie tylko w Oberstdorfie.
(29.12.2004, 21:58)
finofanka
IIIIIIIjesssst!!! Mowilam ze Janne jest niepokonany!! Heheh.... no coz widocznie mialam racje..! Z reszta ja rzadko sie myle! Jasiu gratulacje!! Jestes najlepszy i wygrasz caly turniej!
(29.12.2004, 21:57)
Numaje
Nie w każdym konkursie Ahonen wygrywal zdecydowanie. Czasem też mial szczęście ( patrz np. Trondheim, kiedy Roara ściągali kilka razy z belki). Pozatym jego przewaga w konkursach nie jest jakaś powalająca jak to bylo w przypadku wcześniejszych trimufatorów w Pucharze Świata. Fakt - skacze świetnie i w tej chwili jest najlepszy, ale nie uważam żeby można bylo mówić że jest nie do pokonania!
Co do MAttiego H. - też sobie nieźle radzi,w końcu w klasyfikacji generalnej jest wysoko, a to nie bierze się z niczego. 6 miejsce nie jest zle.
A co do polskich komentatorów - przemilczę to i chyba zacznę oglądać skoki w niemieckich stacjach.
Adaś - bylo super!!!Tak trzymaj

(29.12.2004, 21:13)
Clio
no proszę, a jak Martin w Lahti wygrał złoto na K116 przed Adamem, bo dostał wspaniały przedni wiatr, to wszyscy mówili, że wygrał fartem, bo powinien był wygrać Adam. A jak niespełna miesiąc temu Janne wygrał z Roarem w Trondheim, to z kolei wszyscy też mówili, że miał farta, bo Roarowi zawiało. Jak zwykle: brak konsekwencji.
(29.12.2004, 21:13)
borsuk
Ljokelsoy wcale nie miał farta. Po prostu po mistrzowsku wykorzystał dobre warunki w II serii, nawet przy takich warunkach skok był jak to mawia pewien komentator przepyszny. A Białorusin nie zaniżał poziomu tylko aktywnie walczył o punkty PŚ i je wywalczył. Na pochwały zasłużyli ponadto Ito, Wasiliew i Neumayer - każdy z nich zabłysnął formą na światowym poziomie, czego mało kto się spodziewał.
(29.12.2004, 21:06)
Kris
No i miałem rację, że Adamowi nie sprzyja pogoda. Fakt - Ahonen był od niego lepszy w porównywalnych warunkach, ale już Ljoekelsoey nie powinien był wygrać z naszym orłem. Prawie żal, że to nie Małysz był na 18 miejscu po I serii.
(29.12.2004, 20:51)
bartek
ktoś tu pisał, że Chińczyk zaniża poziom. Czy pamiętacie, jak w zeszłym sezonie na konkurs drużynowy Chiny przysłały drużynę? Wszyscy się z nich nabijali, bo skakali po 50 metrów. W tym sezonie niejaki Zhandong Tian z Chin kwalifikuje się do zawodów i wyprzedza M. Schmitta! U nich jest większy postęp niż w tej całej Polsce!!!
(29.12.2004, 19:58)
Squeal
@georgia_fan: Ja tak nieśmiało zauważę, że ci dwaj Kazachowie, Chińczyk i Białorusin musieli kogoś w drodze do tego konkursu pokonać. Jeśli uważasz, że oni zaniżają poziom, to co powiesz o tych dwudziestu paru reprezentantach "nie-egzotycznych" krajów, którzy byli od nich gorsi w kwalifikacjach?

Właśnie, tak się ucieszyłem skokami naszych, że byłbym zapomniał... Pierwsze, historyczne punkty Białorusina na Turnieju 4 Skoczni! (Jak widać nie tylko w kwalifikacjach, ale i w konkursie Maksim pokonał dwudziestu kilku nie-egzotycznych skoczków.)
(29.12.2004, 19:41)
Kamilka
Moim zdaniem trzeba być sprawiedliwym. Ahonen jest jak na razie najlepszy, może nie będzie tak do końca sezonu, ale nawet jeżeli nie uda mu się utrzymać wysokiej formy, to tym co teraz osiąga zapewni sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Podejrzewam, że TCS także wygra. Mimo, że za nim nie przepadam i mówię o tym, to staram się zachować obiektywizm.
Co do Ljoekelsoeya-to miał farta, to prawda. Ale nie tylko on, także kilku innych zawodników np. Robert Mateja. Po prostu Roar potrafił wykorzystać te warunki i udało mu się. Ja tam akurat nie widzę w tym nic zdrożnego.
A tak dodam jeszcze, że owszem Ahonen jest w dobrej formie i rozumiem, że można się zachwycać jego skokami, ale nim samym? :P No, ale to tylko takie moje odczucie, pozdrawiam.
(29.12.2004, 19:37)
Kinga1511
Janne znów wygrał, wydaj mi się, że może osiągnąć to, co kiedyś Hannawald i wygra wszystkie 4 konkursy, bardzo by mnie to cieszyło...:)
(29.12.2004, 19:21)
0zzy
Te, "sprawiedliwy", może lepiej zmień sobie nicka na "szowinista". Bardziej będzie do ciebie przystawał, Mnie obchodzi, że wygrał Ahonen. Jak na razie, Fin wygrywa kolejne zawody w takim stylu, że cała reszta może tylko stać z rozdziawioną gębą i podziwiać. Jest niesamowity. A przy tym robi to w sposób tak naturalny, niewymuszony, od niechcenia. Życzę mu, żeby wygrywał jak najdłużej - jest wspaniałym sportowcem i człowiekiem z wielką klasą.
W ogóle - całe to czekanie wszystkich pozostałych (łącznie z nami), aż Janne "zacznie gorzej skakać" jest dla mnie bardzo symptomatyczne - na tym poziomie, na którym skacze teraz, jest absolutnie poza wszelkim zasięgiem.
(29.12.2004, 19:18)
georgia_fan
Nie pamiętam kiedy ostatnio był tak egzotyczny konkursu. Jestem jak najbardziej za rozwojem skoków w słabszych krajach ale 2 Kazachów, Chińczyk i Białorusin troche zaniżają poziom konkursu.
A dla naszej trójki gratulacje-tak trzymać !
(29.12.2004, 19:17)
smith
jak wam się podobala paulinka???
(29.12.2004, 19:14)
Killer
Gratulacje dla Adama,spisał się superancko!!!
(29.12.2004, 19:13)
Suvi
jak ktoś pisze dobrze o Ahonenie to się w nim kocha?? warto wiedzieć:D
A tak poza tym to Ahonen jest niepokonany:) JEST FINOSTYCZNY!! :D :D :D pozdrawaim !!
(29.12.2004, 19:12)
Anke
A co sie stało z Romoerenem?
Nie wszedł nawet do 30.
Niedobrze, oj niedobrze.

Mam nadzieję, że w GaPa będzie lepiej.

Pzdr.
(29.12.2004, 19:11)
Krófsko
@Madzka.Zgadzam się z Tobą w 100%!!! pozdroofka!!!
(29.12.2004, 19:09)
smith
gratulacje dla adama!!! janda czemu tak słabo??!!!
(29.12.2004, 19:01)
s\
OSTRY KONKURS !!!
brawo adam!!!
(29.12.2004, 19:00)
Kukka
A ja się dziś cieszę!!! Bardzo się cieszę! Brawo Jasiek, brawo Adaś!!! I brawo Risto :)
(29.12.2004, 18:57)
madzka
Matti znowu 6!!! Co on dostal licencje na 6 miejsca? Jak go kopne kiedys to poleci na trybuny ( zart. Bez obrazy)
jest mi tak strasznie smutno ze mattiemu sie tak zle powodzi w skokach ze glowa mala. Gdybym mogla cos zrobic to by polecial na 143 metr. Bardzo go lubie. Jest super i zycze mu duzo skukcesow. I bede zawsze trzymala za niego kciuki z calej sily! Pozdrawiam go serdecznie!
(29.12.2004, 18:57)
Anga
MAŁYSZ WYGRA TURNIEJ
(29.12.2004, 18:53)
kotek
ahonen wygral bo mial nowe gogle. malyszowi takich nie kupili i biedak nie mial tak aerodynamicznej sylwetki jak jego przeciwnik :P
(29.12.2004, 18:53)
Mattia
@Clio
haha no właśnie widzę :D sama nie wiedziałam o tym :D jakich to ciekawych rzeczy można się dowiedzieć czytając komentarze pod newsami :D
ok, to w takim razie, jeżeli jestem zakochana w Ahonenie, to by się przydało wytapetować pokój jego zdjęciami i plakatami... Jakieś tam mam w zanadrzu, idę się tym zająć ;) :P *lol* *lol* *lol* *lol*
(29.12.2004, 18:52)
Villka
Faaaajnie, widac, ze chlopaki nareszcie robia postepy i ze ta zmiana trenera wyszla im na dopre :) Ciesze sie bardzo z III miejsca Malysza i 3mam dalej za niego kciuki:))) i z lokat pozostalych panow tez jestem zadowolona :) no i oczywiscie brawa dla Ahonena... po raz kolejny pokazal, ze jest najlepszy i ze nie ma sobie rownych :)))
(29.12.2004, 18:52)
Squeal
Roar!!! Roar!!!
Co prawda do pełni szczęścia brakuje zwycięstwa, ale i tak znowu pokazał klasę...

No i nasi... Najlepszy występ Polaków na Turnieju od niepamiętnych czasów. Ostatni raz trzech zawodników w 30-ce mieliśmy cztery lata temu. Ba, nie przypominam sobie, żeby przez poprzednie trzy lata ktoś poza Małyszem punktował... A tutaj takie jaja!
I jak tam, "fani" Długopolskiego? Zadowoleni? :P
(29.12.2004, 18:49)
Clio
popatrz, Mattia! Ty też się kochasz w Janne! No to jesteśmy dwie :)
(29.12.2004, 18:48)
TFA
HELLER I SZARANOWICZ = blamaż, kompromitacja, wstyd, brak patriotyzmu.... proponuje wszystkim na odtworzenie wywiadu zaraz po pierwszych skokach r.matei i k.długopolskiego... totalny brak profesjonalizmu, niewiedza, nie wiem jak można to jesczze inaczej nazwać.... Chańba......
(29.12.2004, 18:45)
X_MS
Brawa dla Risto Jussilainena!!!. Jak na początek to dobrze . Już myślałem że nigdy nie wróci do skoków.
(29.12.2004, 18:45)
misia(svenka)
Wierzę, że wkrótce nadejdzie era Adama i skończy się Ahonen!! Adasiu jestem z Ciebie zadowolona, jesteś najlepszy!!!
(29.12.2004, 18:45)
X_MS
Brawa dla Risto Jussilainena!!!. Jak na początek to dobrze . Już myślałem że nigdy nie wróci do skoków.
(29.12.2004, 18:45)
Jose
sprawiedliwy weź coś na uspokojenie, pobiegaj trochę, wszystkiego dobrego w nowym roku!
(29.12.2004, 18:43)
E.
widze ze pani redaktorka tak sie zabujała w Janne że nawet nie zauważyła ze raz przegrał ale trudno zdarza sie. A tak woogule to gratulacje dla Janne i Adama.
(29.12.2004, 18:42)
Jose
Roar miał mega-farta, Adam powinien być drugi, zwycięstwo Ahonena nie podlegało dyskusji.
(29.12.2004, 18:41)
Kaczy47
Ja nie mogę! Ahonen jest lepszy niż Małysz za czasów swojej świetności! Tylko że wtedy Małysz rywali miażdżył o jakieś parę metrów, a tu Ahonnen sobie troszkę lepiej skacze. On już by dawno przegrał, tylko że inni nie wytrzymują presji. Ale konkurs ogólnie słaby. Nie było rekordu, a Roar miał wielkiego farta. Ja chcę dalszych skoków!
(29.12.2004, 18:38)
Bąku
no i spox Małysz 3 Mateja 14 Długopolski 28 :} :P
(29.12.2004, 18:36)
Mattia
nie powiem, żebym się nie cieszyła :)
(29.12.2004, 18:29)
Błażej
No gdyby nie Lucky Loser dla Małysza i Mateji to tylko Krystek Długopolski by był w drugiej serii.
(29.12.2004, 18:25)
Elfik
kocham skoki iwszystkich skoczków
gratulacje da @d@m@ i zwłaszcza dla J@ne!
(29.12.2004, 18:23)
Agade
Janne the best!
(29.12.2004, 18:11)
malesiak
<jupi> !!! Małysz leć!!! pozdro:D
(29.12.2004, 18:09)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby komentować:
Kategorie użytkowników
niezarejestrowany
zarejestrowany
redaktor
VIP
Ahonen ciągle niepokonany!
Ahonen ciągle niepokonany!

Ahonen ciągle niepokonany!

Kalendarium
Daniel-Andre Forfang
Dziś urodziny obchodzą:
Agata Stare (1998)
Przekaż 1% podatku na rehabilitację syna naszego redaktora - Adam Mysiak
Reklama
Typer - typuj wyniki skoków narciarskich
Reklama
krzesła biurowe Warszawa
Poznaj Skokinarciarskie.pl
Raporty specjalne - wszystko w jednym miejscu
Zainteresowała Cię tematyka najnowszego artykułu i chcesz wiedzieć więcej? Sprawdź nasze raporty specjalne...
Cookies
Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk.
Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Administratorem danych osobowych, udostępnionych przez Klienta, jest 10 OFFICE Paweł Stawowczyk. Dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celu identyfikacji użytkowników piszących komentarze, w celu obsługi konkursów, w celu wysyłki wiadomości drogą mailową itp. i nie będą w żaden inny sposób archiwizowane, gromadzone lub przetwarzane.
Publikowane materiały mogą zawierać Piksel Facebooka i inne technologie śledzenia, stosowane za pośrednictwem stron internetowych osób trzecich.
ukryj ten komunikat na stałe »
copyright © 2000-2022 10office.pl
Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Facebooku Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Twitterze RSS na Skokinarciarskie.pl - newsy o skokach narciarskich