BroskiRóżnica między polskimi juniorami a austriackimi i amerykańskimi jest taka, że nasi mają małe szanse na medal bez Tomasiaka, a z nim spore, Austriacy bez Embachera i tak są faworytami do medalu, a Amerykanie z Colbym i tak nie liczyliby się w walce o medal. Do wywalenia jest nasz sztab i to nie tylko za to, lecz za cały marny sezon, w którym baca Maciuś udowodnił jak beznadziejnym trenerem jest.
Wyniki kadry bacy Maciusia w tym sezonie:
1. Żyła - jego najlepszy zawodnik w tym sezonie, aktualnie 30 miejsce w generalce i 151 punktów. Miejsca 19, 35, 35, 29, brak kwalifikacji do zawodów, 14, 7, 28, 20, 17, 42, 36, brak kwalifikacji. To stan do Ga-Pa, potem zniknął, powrócił na MŚwL, gdzie był jedynym skaczącym na poziomie zawodnikiem, potem doszło Willingen i Kulm, gdzie był 49, 9, 36, 10. Do tego w PK zdobył 18 punktów (miejsca 24, 26, 28, 28). Można go określić jako skoczka z formą bardzo nierówną, z przebłyskami, z tym, że przebłysków było mniej niż skoków złych.
2. Wąsek - 40 w generalce, 54 punkty. Miejsca 28, 36, 27, 31, 36, 34, 25, 39, 21, brak kwalifikacji, 13, 28, 35, brak kwalifikacji, 39, 23. Potem były igrzyska, gdzie ratuje go medal w duetach. A potem wrócił i na Kulm gdzie zaliczył brak kwalifikacji i 39 miejsce. Poza igrzyskami sezon bardzo słaby, zwłaszcza po poprzednim dobrym.
3. Kubacki - 40 w generalce, 54 punkty. Miejsca 22, 20, 33, 28, brak kwalifikacji, 26, brak kwalifikacji, 32, 28, 44, 43, potem przerwa na niemiecki TCS i powrót po którym miejsca 30, 33, 36, 25, 15, 34, 35, brak kwalifikacji, 37. Lepiej mu szło w PK, gdzie zajmuje 17 miejsce i ma 221 punktów. Ale sezon słaby, wręcz bardzo. A był jednym z dwóch głównych narzekaczy na poprzedniego trenera.
4. Zniszczoł - 66 w generalce, punktów 3. Punktował tylko raz, w Willingen. To mówi wszystko, a on najbardziej narzekał na poprzedniego trenera i domagał się jego zmiany. Dostał co chciał, a sezon ma tragiczny.
5. Wolny - tak, też jest w kadrze A w tym sezonie. Nie startował nawet w PŚ. Co nieco się odbudowuje powoli w PK, gdzie ma 57 punktów i 48 miejsce. Jest na poziomie Krzaka i Niżnika. Ale do sezonu przygotował go Maciusiak.
6. Juroszek - i on jest w kadrze A, a forma beznadziejna, w zeszłym sezonie był naszym numerem 8, a teraz skacze tylko czasami w FIS Cupie, gdzie jest średnio, a wręcz słabo. Ale trenowany przez Maciusiaka.
To są wyniki kadry A prowadzonej przez Maciusiaka. Jeśli to nie jest podstawą do wywalenia go na zbity pysk, to nie wiem, jaki blamaż trzeba jeszcze osiągnąć, żeby to zrobić.
(06.03.2026, 10:09)
marmiNo i wychodzi na to, że wszyscy medaliście pojechali na PŚ. Można spokojnie założyć, że inne kraje zrobiłyby to samo. To pokazuje ile warte są MŚJ, w szczególności drużynówka dla sztabów.
Pokazuje to też, że nasz sztab zachował się normalnie, jak każdy inny. Więc albo wszystkie sztaby czy związki są do wywalenia na zbity pysk za to, albo żaden. Ja stawiam na to drugie.
Dlaczego natomiast zaplanowano tylko jednoseryjny konkurs na jutro to bardzo chciałbym wiedzieć.
Po pierwsze dziwi mnie, że w ogóle jest to dopuszczalne (co innego nie przeprowadzenie drugiej serii z powodu warunków a co innego zaplanowanie z góry jednej). Po drugie nic później na skoczni się już nie dzieje a jest oświetlenie, więc czemu nie rozegrać dwóch? Nawet jeśli skaczą kombinatorzy to można było wcześniej zacząć tego dnia i/lub później skończyć, to tylko dodatkowe ok. 40 minut
(05.03.2026, 23:19)