Philipp Raimund wygrał konkurs o mistrzostwo olimpijskie na skoczni normalnej. Srebrny medal zdobył Kacper Tomasiak, a brązowe - Ren Nikaido i Gregor Deschwanden!
Na początek konkursu belkę startową ustawiono w pozycji piętnastej. Z takiego rozbiegu daleko poleciał otwierający konkurs Enzo Milesi - reprezentant Francji uzyskał 99,5 metra (wiatr 0,63 m/s w plecy) i był z tego bardzo zadowolony. Chwilę później jeszcze dalej wylądował Vilho Palosaari (100,5 m - 0,62 m/s) - Fin wyprzedził Francuza o 0,4 punktu.
Przez dłuższy czas ta dwójka pozostawała na czele, choć blisko nich znalazł się - dość niespodziewanie, trzeba przyznać - Qiwu Song (101 m, ale przy wietrze tylko 0,36 m/s w plecy). Zmianę na prowadzeniu przyniosła dopiero próba Hektora Kapustika (102 m - 0,34 m/s). Słowak nie cieszył się jednak długo z pierwszego miejsca, bo już po chwili wyprzedził go Giovanni Bresadola (102,5 m - 0,39 m/s).
W kolejnych minutach również oglądaliśmy skoki za linię setnego metra, jednak Felix Trunz (101,5 m - 0,22 m/s) i Danił Wasiliew (101 m - 0,21 m/s) byli dalecy od pierwszego miejsca. Podobnie zresztą jak pierwszy z Polaków, Paweł Wąsek, który w nieco trudniejszych warunkach (0,58 m/s) uzyskał tylko 97,5 metra i nie miał większych szans na wejście do drugiej serii. Do czołówki przebijali się natomiast Sandro Hauswirth (100 m - 0,54 m/s), Antti Aalto (100,5 m - 0,43 m/s) i Andreas Wellinger (102,5 m - 0,23 m/s).
W pewnym momencie warunki poprawiły się na tyle, że skok na odległość 102 metrów (0,15 m/s w plecy), jaki oddał Jason Colby, nie dawał awansu do finału. Podobnie było zresztą w przypadku Kamila Stocha, który lądował na setnym metrze (wiatr 0,09 m/s) i był dopiero ósmy w kolejce...
Dobre warunki potrafił wykorzystać Gregor Deschwanden, który ostatnio prezentuje zwyżkującą formę. Szwajcar poleciał na odległość aż 106 metrów (0,17 m/s), dzięki czemu dość wyraźnie wyszedł na prowadzenie - miał o sześć punktów więcej niż Bresadola.
Po skoku Deschwandena rozbieg skrócono do czternastej bramki. Dzięki rekompensacie za niższą belkę w czołówce lądowali Pius Paschke (101 m - 0,11 m/s) i Timi Zajc (99 m - 0,44 m/s), natomiast Valentin Foubert (102,5 m - 0,48 m/s) wyszedł na prowadzenie. Dalej poleciał po chwili Johann Andre Forfang (103,5 m), jednak Norwegowi zmierzono minimalny wiatr pod narty (0,01 m/s) - stąd dopiero trzecia lokata.
Do pierwszego miejsca trochę zabrakło także Naokiemu Nakamurze - Japończyk lądował daleko (103,5 m - 0,23 m/s w plecy), ale w słabym stylu. Fouberta nie zdołał pokonać także jeden z faworytów konkursu, Marius Lindvik (103,5 m - 0,17 m/s; również obniżone oceny sędziowskie).
My tymczasem już patrzyliśmy w kierunku Kacpra Tomasiaka. Polak poleciał daleko - odległość 103 metrów przy wietrze 0,31 m/s w plecy i w dobrym stylu (54 punkty) dawała drugie miejsce ze stratą 1,8 punktu do Francuza.
Mimo dalekiego skoku Fouberta z prowadzenia nie zepchnął Kristoffer Eriksen Sundal (103,5 m - 0,28 m/s). Wyraźnie słabsze próby notowali m.in. Władimir Zografski (98 m - 0,44 m/s), Stefan Kraft (98 m - 0,52 m/s), Stephan Embacher (100,5 m - 0,51 m/s), Felix Hoffmann (100 m - 0,7 m/s) i Jan Hoerl (101,5 m - 0,55 m/s).
Wiele można było spodziewać się po skoku Philippa Raimunda - i rzeczywiście Niemiec spisał się bardzo dobrze. Skok na odległość 102 metrów (wiatr 0,63 m/s w plecy) w dobrym stylu dał mu prowadzenie z przewagą jednego punktu nad Foubertem.
Do ścisłej czołówki nie dołączył Daniel Tschofenig (100 m - 0,62 m/s), w tej bardzo szerokiej nie zmieścił się Anze Lanisek (tylko 97,5 m - 0,56 m/s). Do walki o medale włączył się natomiast Ren Nikaido (101 m - 0,52 m/s), który w tym momencie był szósty.
Do końca pierwszej serii na czele już nic się nie zmieniło - Ryoyu Kobayashi uzyskał 100,5 metra (0,57 m/s), a Domen Prevc wylądował na setnym metrze (0,59 m/s). Obaj plasowali się w czołowej dziesiątce, ale w jej dolnej połowie.
| Wyniki po I serii |
|
zawodnik |
kraj |
odl. 1 |
punkty |
| 1 |
Philipp Raimund |
|
102.0 |
135.6 |
| 2 |
Valentin Foubert |
|
102.5 |
134.6 |
| 3 |
Kristoffer Eriksen Sundal |
|
103.5 |
132.9 |
| 4 |
Kacper Tomasiak |
|
103.0 |
132.8 |
| |
Gregor Deschwanden |
|
106.0 |
132.8 |
| 6 |
Ren Nikaido |
|
101.0 |
131.1 |
| 7 |
Ryoyu Kobayashi |
|
100.5 |
130.8 |
| 8 |
Domen Prevc |
|
100.0 |
130.6 |
| 9 |
Marius Lindvik |
|
103.5 |
130.4 |
| 10 |
Naoki Nakamura |
|
103.5 |
130.2 |
| 11 |
Daniel Tschofenig |
|
100.0 |
130.0 |
| 12 |
Johann Andre Forfang |
|
103.5 |
129.5 |
| 13 |
Jan Hoerl |
|
101.5 |
128.5 |
| |
Felix Hoffmann |
|
100.0 |
128.5 |
| 15 |
Giovanni Bresadola |
|
102.5 |
126.8 |
| 16 |
Timi Zajc |
|
99.0 |
126.5 |
| 17 |
Pius Paschke |
|
101.0 |
126.1 |
| 18 |
Andreas Wellinger |
|
102.5 |
125.1 |
| 19 |
Stephan Embacher |
|
100.5 |
125.0 |
| 20 |
Antti Aalto |
|
100.5 |
124.8 |
| |
Sandro Hauswirth |
|
100.0 |
124.8 |
| 22 |
Hektor Kapustik |
|
102.0 |
124.6 |
| 23 |
Vilho Palosaari |
|
100.5 |
124.4 |
| 24 |
Stefan Kraft |
|
98.0 |
124.1 |
| 25 |
Niko Kytosaho |
|
101.5 |
124.0 |
| |
Felix Trunz |
|
101.5 |
124.0 |
| |
Enzo Milesi |
|
99.5 |
124.0 |
| 28 |
Anze Lanisek |
|
97.5 |
123.7 |
| 29 |
Qiwu Song |
|
101.0 |
122.9 |
| 30 |
Jason Colby |
|
102.0 |
122.5 |
| |
Tate Frantz |
|
99.5 |
122.5 |
|
| 32 |
Vladimir Zografski |
|
98.0 |
121.5 |
| 33 |
Kevin Bickner |
|
100.0 |
121.1 |
| 34 |
Danil Vassilyev |
|
101.0 |
120.3 |
| 35 |
Paweł Wąsek |
|
97.5 |
119.8 |
| 36 |
Kaimar Vagul |
|
99.0 |
119.5 |
| 37 |
Alex Insam |
|
99.5 |
119.4 |
| 38 |
Kamil Stoch |
|
100.0 |
119.2 |
| 39 |
Ilyja Mizernykh |
|
100.0 |
117.0 |
| 40 |
Roman Koudelka |
|
99.0 |
115.8 |
| 41 |
Francesco Cecon |
|
98.0 |
113.8 |
| 42 |
Yevhen Marusiak |
|
99.0 |
113.6 |
| 43 |
Jules Chervet |
|
96.0 |
112.7 |
| 44 |
Fatih Arda Ipcioglu |
|
98.0 |
111.1 |
| 45 |
Mackenzie Boyd-Clowes |
|
95.0 |
110.8 |
| 46 |
Daniel Andrei Cacina |
|
94.0 |
109.6 |
| 47 |
Vitaliy Kalinichenko |
|
94.5 |
104.5 |
| 48 |
Muhammet Ali Bedir |
|
87.0 |
93.1 |
| 49 |
Mihnea Alexandru Spulber |
|
87.5 |
91.0 |
przesuń kursor myszy nad odległość, aby zobaczyć szczegóły skoku
Druga seria zaczęła się od mocnego uderzenia - Tate Frantz, startujący z piętnastej belki, przy wietrze 0,62 m/s w plecy poleciał na odległość 101,5 metra. Po chwili, mimo krótszego skoku (100,5 m), wyprzedził go Jason Colby - spory wpływ na to miała rekompensata za silniejszy wiatr z tyłu (0,91 m/s).
Nie dziwi fakt, że za reprezentantami USA znalazł się Qiwu Song (93,5 m - 0,91 m/s) - wszak dla Chińczyka sukcesem jest w ogóle awans do finału. Jednak to, że gorzej od tej dwójki spisał się Anze Lanisek (97,5 m - 0,99 m/s), było już niespodzianką.
Amerykanie nieco awansowali w porównaniu z pierwszą rundą, ale wkrótce musieli uznać wyższość Feliksa Trunza (100 m - 0,86 m/s). Później na prowadzenie wychodzili Vilho Palosaari (103 m - 0,56 m/s) i Stephan Embacher (105,5 m - 0,35 m/s). Obaj zdecydowanie awansowali, bo wielu zawodników lądowało za blisko, by wyjść na czoło - choć stosunkowo blisko byli Jan Hoerl (104 m - 0,51 m/s) i Johann Andre Forfang (103 m - 0,43 m/s).
Embacher mógł być pewny miejsca w czołowej dziesiątce, gdy na 104. metrze wylądował Naoki Nakamura - Japończyk startował w niezłych warunkach (0,28 m/s), a dodatkowo zepsuł lądowanie. Podobnie wyglądało to w przypadku Mariusa Lindvika (104,5 m - 0,29 m/s), który już w tym momencie musiał pożegnać się z medalem.
Na podium raczej nie mógł liczyć również Domen Prevc - 105 metrów (0,24 m/s) w tym momencie dawało mu co prawda prowadzenie (0,6 punktu przed Embacherem), ale trudno było uwierzyć, że to może Słoweńcowi dać podium. Słoweńca nie wyprzedził Ryoyu Kobayashi (104 m - 0,21 m/s), zrobił to za to inny Japończyk - Ren Nikaido (106,5 m - 0,07 m/s), który pięknie wylądował i słusznie został wysoko oceniony przez sędziów.
Jeszcze dalej po chwili poszybował Gregor Deschwanden - Szwajcar uzyskał 107 metrów (0,05 m/s), a po uwzględnieniu wyraźnie niższych not za styl miał identyczną notę, jak Nikaido.
Z ogromną presją psychiczną doskonale poradził sobie Kacper Tomasiak! Polak również poleciał na odległość 107 metrów, ale zrobił to w nieco gorszych warunkach (0,14 m/s) i w świetnym stylu (58 punktów od sędziów)! A na górze skoczni pozostawało już tylko trzech skoczków...
I już pierwszy z nich, Kristoffer Eriksen Sundal (105 m - 0,24 m/s), dał medal Tomasiakowi! Polaka nie zdołał wyprzedzić również Valentin Foubert (102,5 m - 0,31 m/s) - to oznaczało, że na podium staną też Ren Nikaido i Gregor Deschwanden.
Wreszcie przyszła pora na Philippa Raimunda, który doskonale spisywał się na treningach. I tym razem Niemiec spisał się bardzo dobrze, lecąc na odległość 106,5 metra (0,26 m/s). Wysokie noty za styl dopełniły dzieła - Raimund został mistrzem olimpijskim, pokonując Tomasiaka o 3,4 punktu!
| Wyniki końcowe |
|
zawodnik |
kraj |
odl. 1 |
odl. 2 |
punkty |
| 1 |
Philipp Raimund |
|
102.0 |
106.5 |
274.1 |
| 2 |
Kacper Tomasiak |
|
103.0 |
107.0 |
270.7 |
| 3 |
Ren Nikaido |
|
101.0 |
106.5 |
266.0 |
| |
Gregor Deschwanden |
|
106.0 |
107.0 |
266.0 |
| 5 |
Valentin Foubert |
|
102.5 |
102.5 |
263.3 |
| 6 |
Domen Prevc |
|
100.0 |
105.0 |
261.8 |
| 7 |
Stephan Embacher |
|
100.5 |
105.5 |
261.2 |
| 8 |
Ryoyu Kobayashi |
|
100.5 |
104.0 |
260.6 |
| 9 |
Johann Andre Forfang |
|
103.5 |
103.0 |
259.8 |
| 10 |
Kristoffer Eriksen Sundal |
|
103.5 |
105.0 |
259.6 |
| 11 |
Jan Hoerl |
|
101.5 |
104.0 |
259.4 |
| 12 |
Marius Lindvik |
|
103.5 |
104.5 |
258.3 |
| 13 |
Felix Hoffmann |
|
100.0 |
102.5 |
257.3 |
| 14 |
Vilho Palosaari |
|
100.5 |
103.0 |
257.0 |
| 15 |
Daniel Tschofenig |
|
100.0 |
101.5 |
255.0 |
| |
Naoki Nakamura |
|
103.5 |
104.0 |
255.0 |
| 17 |
Andreas Wellinger |
|
102.5 |
104.0 |
254.5 |
| 18 |
Felix Trunz |
|
101.5 |
100.0 |
253.6 |
| 19 |
Giovanni Bresadola |
|
102.5 |
102.0 |
252.7 |
| 20 |
Jason Colby |
|
102.0 |
100.5 |
252.3 |
| 21 |
Tate Frantz |
|
99.5 |
101.5 |
251.9 |
| |
Timi Zajc |
|
99.0 |
100.5 |
251.9 |
| 23 |
Pius Paschke |
|
101.0 |
101.5 |
251.8 |
| 24 |
Niko Kytosaho |
|
101.5 |
101.0 |
250.9 |
| 25 |
Antti Aalto |
|
100.5 |
102.0 |
250.4 |
| 26 |
Anze Lanisek |
|
97.5 |
97.5 |
249.6 |
| 27 |
Stefan Kraft |
|
98.0 |
100.0 |
248.0 |
| 28 |
Hektor Kapustik |
|
102.0 |
98.5 |
245.7 |
| 29 |
Sandro Hauswirth |
|
100.0 |
98.5 |
245.6 |
| 30 |
Enzo Milesi |
|
99.5 |
95.5 |
241.4 |
|
| 31 |
Qiwu Song |
|
101.0 |
93.5 |
237.2 |
| 32 |
Vladimir Zografski |
|
98.0 |
|
121.5 |
| 33 |
Kevin Bickner |
|
100.0 |
|
121.1 |
| 34 |
Danil Vassilyev |
|
101.0 |
|
120.3 |
| 35 |
Paweł Wąsek |
|
97.5 |
|
119.8 |
| 36 |
Kaimar Vagul |
|
99.0 |
|
119.5 |
| 37 |
Alex Insam |
|
99.5 |
|
119.4 |
| 38 |
Kamil Stoch |
|
100.0 |
|
119.2 |
| 39 |
Ilyja Mizernykh |
|
100.0 |
|
117.0 |
| 40 |
Roman Koudelka |
|
99.0 |
|
115.8 |
| 41 |
Francesco Cecon |
|
98.0 |
|
113.8 |
| 42 |
Yevhen Marusiak |
|
99.0 |
|
113.6 |
| 43 |
Jules Chervet |
|
96.0 |
|
112.7 |
| 44 |
Fatih Arda Ipcioglu |
|
98.0 |
|
111.1 |
| 45 |
Mackenzie Boyd-Clowes |
|
95.0 |
|
110.8 |
| 46 |
Daniel Andrei Cacina |
|
94.0 |
|
109.6 |
| 47 |
Vitaliy Kalinichenko |
|
94.5 |
|
104.5 |
| 48 |
Muhammet Ali Bedir |
|
87.0 |
|
93.1 |
| 49 |
Mihnea Alexandru Spulber |
|
87.5 |
|
91.0 |
przesuń kursor myszy nad odległość, aby zobaczyć szczegóły skoku
tabela medalowa ZIO Mediolan - Cortina 2026 »