M.Oj tam, mają do tego prawo. Organizują, więc ustalają zasady. Sport już dawno temu stał się biznesem i decyzje nie są podejmowanie po omacku, a po wielu analizach. Jak to w biznesie bywa - nie wszystkie decyzje muszą być słuszne, ale nie ma co się obruszać. Jeśli się okaże, że podjęli błędne decyzje, to wcześniej czy później się z nich wycofają. I tak nie mamy tak źle, w innych dyscyplinach pogoń za kasą jest jeszcze większa.
(05.02.2026, 17:58)
marmiNie, to wynika po pierwsze z równouprawnienia, które ma priorytet nad popularnością danej konkurencji. Czyli nieważne, że skoki kobiet są mało popularne w porównaniu do tych mężczyzn, ma być tyle samo uczestników i koniec. Ogólnie ma być tyle samo kobiet i mężczyzn na igrzyskach, to jest zasada nadrzędna, do której dąży się bez względu na wszystko. Jakkolwiek by to sensu ani logiki nie miało.
Druga rzecz to limit ogólny sportowców na igrzyskach, tych w przypadku zimowych może być bodaj 2500, nie więcej (10500 na letnich).
Po trzecie wreszcie popularność danej konkurencji, jej istnienie w krajach i kontynentach. Są reguły, które mówią na ile ma być każda konkurencja popularna na świecie, a by w ogóle na IO była rozgrywana i na ile.
Fakt, że skoki są jednak niszowe i w niewielu krajach popularne, nawet jak na zimowe dyscypliny tutaj zdecydowanie nie pomaga. Kombinacja norweska, mimo że obecna od początku, to w świetle jej niepopularności może zostać wycofana z igrzysk w ogóle.
W związku z powyższym ustalono limit uczestników na po 50 a jest to za mało na rozegranie pełnych drużynówek i stąd zawody duetów. Myślę, że jest to w pierwszym rzędzie decyzja MKOL, jednak ze wsparciem FIS, któremu duety pasują. Logika FIS jest taka, że w duetach wystąpi więcej krajów co w ich rozumieniu ma szansę zwiększyć popularność skoków w tych krajach. W moim rozumieniu to nie zadziała, bo i tak nic tam nie zdziałają. Choć przy takiej sensacji jaką sprawiła Kanada na poprzednich, to ciekawe, czy to tam jakoś na popularność wpłynęło, bo na liczbę zawodników to nie, wręcz nawet odwrotnie lol
(05.02.2026, 15:21)
PawRycerzBogaAvengers2467Osiem medali by było do zdobycia, a tak sześć, chyba Włochom już kasy zabrakło, lub FIS.
(05.02.2026, 14:11)
PawRycerzBogaAvengers2467Gdyby były drużynówki kobiet i mężczyzn, to jeszcze więcej medali by było, kobiety by skakali na normalnej skoczni, a mężczyźni na dużej skoczni.
(05.02.2026, 14:09)