Japończycy wygrali konkurs o mistrzostwo świata w lotach, pokonując Austriaków i Norwegów. Sportową stronę zawodów przykryły jednak kuriozalne wydarzenia związane z nartami Domena Prevca...
Skoczków przystępujących do konkursu drużynowego przywitały obfite opady śniegu i minimalny wiatr. Belkę startową ustawiono w pozycji 23, a z pierwsi zawodnicy przy takim rozbiegu nie byli w stanie odlecieć.
Szybko jednak doczekaliśmy się skoku za punkt K - Niko Kytosaho przy wietrze 0,15 m/s pod narty poleciał na odległość 219 metrów, wyprowadzając Finlandię na prowadzenie.
Pierwszy z Polaków, Aleksander Zniszczoł, skoczył zgodnie z oczekiwaniami - 175 metrów przy wietrze 0,2 m/s w tym momencie dawały naszej drużynie trzecie miejsce ze stratą niemal sześćdziesięciu punktów do Finów.
Za Finami - choć z dużo mniejszą stratą - znaleźli się Norwegowie (Johann Andre Forfang: 215,5 m - 0,11 m/s) i Niemcy (Pius Paschke: 206 m - 0,1 m/s), wyprzedzili ich za to Japończycy w osobie Ryoyu Kobayashiego (223 m - 0,18 m/s).
Dopiero czwarte miejsce zajmowali Słoweńcy po skoku Timiego Zajca (216 m - 0,13 m/s), jednak strata do Japończyków nie była duża. Co innego w porónaniu z Austriakami - Stephan Embacher znów ustanowił rekord życiowy, lecąc na odległość 233,5 metra (0,16 m/s) i wyprowadzając swój zespół na czoło.
| Wyniki po I kolejce |
|
kraj |
|
punkty |
| 1 |
Austria |
|
209.4 |
| 2 |
Japonia |
|
200.5 |
| 3 |
Finlandia |
|
194.6 |
| 4 |
Norwegia |
|
192.5 |
| 5 |
Słowenia |
|
192.3 |
| 6 |
Niemcy |
|
179.8 |
| 7 |
Szwajcaria |
|
160.1 |
| 8 |
Polska |
|
135.1 |
| 9 |
USA |
|
126.0 |
| 10 |
Kazachstan |
|
64.8 |
Dla drugiej grupy rozbieg wydłużono do bramki 24. Tutaj Finom nie poszło już tak dobrze - Jarkko Määttä uzyskał 184 metry (0,43 m/s, ale w plecy). Polacy natomiast utrzymywali poziom - Dawid Kubacki lądował na 170. metrze (0,47 m/s).
Poniżej oczekiwań skoczył Kristoffer Eriksen Sundal (189 m - 0,31 m/s), rezultat na swoim poziomie osiągnął Felix Hoffmann (197,5 m - 0,16 m/s), wreszcie Tomofumi Naito spisał się znakomicie - 216 metrów (0,04 m/s pod narty) dawało Japończykom zdecydowane prowadzenie! Pierwszego miejsca nie odebrali im Słoweńcy (Rok Oblak: 195,5 m - 0,05 m/s pod narty), ale Austriacy już tak (Stefan Kraft: 220 m - 0,07 m/s w plecy).
| Wyniki po II kolejce |
|
kraj |
|
punkty |
| 1 |
Austria |
|
407.2 |
| 2 |
Japonia |
|
387.9 |
| 3 |
Słowenia |
|
354.5 |
| 4 |
Norwegia |
|
352.8 |
| 5 |
Finlandia |
|
350.0 |
| 6 |
Niemcy |
|
347.1 |
| 7 |
Szwajcaria |
|
318.7 |
| 8 |
Polska |
|
273.1 |
| 9 |
USA |
|
237.5 |
| 10 |
Kazachstan |
|
160.8 |
Przed trzecią kolejką belka startowa znów poszła do góry - tym razem do 25. pozycji. Na początku odległości przypominały te ze skoczni dużych, później było niewiele lepiej. Zadowolony ze swojego rezultatu mógł być za to Felix Trunz - 204,5 metra (0,2 m/s w plecy) dało Szwajcarom prowadzenie, a dla samego zawodnika był to rekord życiowy.
Nieco ponad siedemdziesięciu metrów zabrakło do życiówki Kamilowi Stochowi - Polak uzyskał 181 metrów (0,04 m/s w plecy), a nasz zespół plasował się na miejscu trzecim ze stratą prawie osiemdziesięciu punktów do Szwajcarów.
Do bardzo dalekich lotów powróciliśmy już po chwili - Benjamin Oestvold lądował na 224. metrze (0,06 m/s pod narty), dając Norwegom prowadzenie. Świetnie spisał się też Karl Geiger (217,5 m - 0,02 m/s pod narty), a Niemcy zajmowali drugie miejsce.
Dobrą passę Japończyków podtrzymał Naoki Nakamura (222,5 m - 0,12 m/s w plecy). Reprezentanci Kraju Kwitnącej Wiśni pozostali na czele po występie Anze Laniska (217,5 m - 0,16 m/s w plecy), a wobec skoku Manuela Fettnera (209,5 m - 0,25 m/s) odrobili sporo punktów do Austriaków.
| Wyniki po III kolejce |
|
kraj |
|
punkty |
| 1 |
Austria |
|
589.0 |
| 2 |
Japonia |
|
584.0 |
| 3 |
Norwegia |
|
546.2 |
| 4 |
Słowenia |
|
544.0 |
| 5 |
Niemcy |
|
534.8 |
| 6 |
Szwajcaria |
|
492.9 |
| 7 |
Finlandia |
|
483.2 |
| 8 |
Polska |
|
413.7 |
| 9 |
USA |
|
306.6 |
| 10 |
Kazachstan |
|
208.0 |
Ostatnia grupa ruszała z 23. belki. Z takiego rozbiegu ładny skok oddał Antti Aalto (206,5 m - 0,06 m/s w plecy). Nieco bliżej lądował Piotr Żyła (204 m - 0,09 m/s pod narty), który na dodatek zachwiał się przy lądowaniu. W tym momencie zajmowaliśmy czwarte miejsce, przegrywając nie tylko z Finami i Szwajcarami, ale też z Austriakami, którzy mieli na koncie jeden skok mniej.
Przed skokiem Mariusa Lindvika doszło do przedziwnej sytuacji, jakiej jeszcze chyba nie oglądaliśmy. Gdy Norweg siedział na belce, z tyłu zaatakowały go... narty Domena Prevca. Deski marki Slatnar zjechały po rozbiegu, dynamicznie wychodząc z progu - jedna trafiła bezpośrednio na wybieg skoczni, uprzednio zjechawszy po zeskoku; druga uderzyła w bandę i podzieliła los pierwszej. Na twarzy słoweńskiego skoczka było widać konsternację, natomiast niżej toczyła się walka o dostarczenie mu nart, na których mógłby oddać skok.
Po pewnym czasie wróciliśmy do skakania - Lindvik poleciał na odległość 216 metrów (0,15 m/s w plecy), wyprowadzając Norwegów na prowadzenie. Dużo słabiej spisał się Philipp Raimund (195 m - 0,06 m/s w plecy).
Ostatni z Japończyków, Ren Nikaido, wyraźnie przekroczył punkt K - 212,5 metra (0,1 m/s pod narty) dawało jego zespołowi 27,5 punktu przewagi nad Norwegami. A po chwili, jak się okazało, pozwoliło wyprzedzić Austriaków - Jan Hoerl doleciał do 204. metra (0,01 m/s pod narty). Różnica wynosiła niespełna cztery punkty.
Choć ostatni zawodnik z listy startowej już skoczył, to wciąż czekaliśmy na skok Domena Prevca. Narty dotarły do Słoweńca jakąś minutę po występie Austriaka, a gdy tak się stało, nie pozwolono mu ruszyć na rozbieg... Tym samym podopieczni Roberta Hrgoty zostali wyeliminowani z walki o medale...
| Wyniki po IV kolejce |
|
kraj |
|
punkty |
| 1 |
Japonia |
|
775.4 |
| 2 |
Austria |
|
771.5 |
| 3 |
Norwegia |
|
747.9 |
| 4 |
Niemcy |
|
705.4 |
| 5 |
Finlandia |
|
666.3 |
| 6 |
Szwajcaria |
|
639.1 |
| 7 |
Polska |
|
585.7 |
| 8 |
Słowenia |
|
544.0 |
| 9 |
USA |
|
464.4 |
| 10 |
Kazachstan |
|
274.8 |
Oczekiwanie na rozpoczęcie drugiej serii przedłużyło się o kilkanaście minut w stosunku do pierwotnego planu, a gdy Timi Zajc był gotowy do oddania skoku, pojawiła się informacja, że Słoweńcy już nie wystartują. Utytułowany zawodnik wrócił do szatni, by dowiedzieć się, że decyzja została zmieniona, a podopieczni Roberta Hrgoty jednak mieli stanąć na rozbiegu.
Wreszcie skołowany Zajc skoczył, ale nie poleciał daleko - po lądowaniu na 197. metrze (0,27 m/s w plecy) Słoweniec był wyraźnie rozbawiony. Chwilę później oglądaliśmy Aleksandra Zniszczoła, który doleciał zaledwie do 138. metra (0,26 m/s) - tym samym wyraźnie przegrywaliśmy ze Słoweńcami.
Po skoku Simona Ammanna (160,5 m - 0,29 m/s) na prowadzeniu wciąż byli Japończycy, wyprzedzili ich za to Finowie - mimo słabego skoku Niko Kytosaho (153 m - 0,35 m/s). Później na pierwsze miejsce wychodzili Niemcy (Pius Paschke: 190 m - 0,43 m/s), Norwegowie (Johann Andre Forfang: 202,5 m - 0,42 m/s) i Austriacy (Stephan Embacher: 217,5 m - 0,33 m/s). Wyniku tych ostatnich nie przebili Japończycy (Ryoyu Kobayashi: 209 m - 0,25 m/s), którzy mimo wszystko pozostawali w grze o wygraną - tracili tylko dziewięć punktów.
| Wyniki po V kolejce |
|
kraj |
|
punkty |
| 1 |
Austria |
|
975.1 |
| 2 |
Japonia |
|
966.1 |
| 3 |
Norwegia |
|
934.5 |
| 4 |
Niemcy |
|
873.7 |
| 5 |
Finlandia |
|
781.5 |
| 6 |
Szwajcaria |
|
760.0 |
| 7 |
Słowenia |
|
712.2 |
| 8 |
Polska |
|
677.9 |
| 9 |
USA |
|
464.4 |
| 10 |
Kazachstan |
|
274.8 |
Przed szóstą kolejką rozbieg wydłużono do 25. bramki. Dawid Kubacki, tuż po tym, jak otrzymał zielone światło, musiał krzyknąć do osób z dmuchawami, aby zabrali swoje maszyny znad torów... Trudno oceniać, czy to miało wpływ na jego występ - faktem jest, że Polak uzyskał 164,5 metra, czym nie poprawił sytuacji naszej reprezentacji.
Przyjemniej oglądało się inne skoki - dalej lądowali bowiem Sandro Hauswirth (211,5 m - 0 m/s), Jarkko Määttä (207 m - 0,07 m/s pod narty i Felix Hoffmann (206,5 m - 0,12 m/s). Do ledwo przebijającej się przez śnieg czerwonej linii nie doleciał natomiast Krisfoffer Eriksen Sundal (197,5 m - 0,18 m/s).
Bardzo ważną cegiełkę do dorobku Japończyków dołożył Tomofumi Naito, który wzniósł się na wyżyny swoich umiejętności, ustanawiając nowy rekord życiowy (222 m - 0,28 m/s pod narty) i dając swojemu zespołowi prowadzenie. Jeszcze lepszy występ zaliczył Stefan Kraft (223 m - 0,17 m/s) - Austriacy mieli więc już 18,6 punktu przewagi.
| Wyniki po VI kolejce |
|
kraj |
|
punkty |
| 1 |
Austria |
|
1172.6 |
| 2 |
Japonia |
|
1154.0 |
| 3 |
Norwegia |
|
1091.9 |
| 4 |
Niemcy |
|
1042.3 |
| 5 |
Finlandia |
|
954.4 |
| 6 |
Szwajcaria |
|
940.8 |
| 7 |
Słowenia |
|
851.2 |
| 8 |
Polska |
|
791.6 |
| 9 |
USA |
|
464.4 |
| 10 |
Kazachstan |
|
274.8 |
W trzeciej grupie jako pierwszy skakał Kamil Stoch. Z 24. belki Polak doleciał do 180. metra (0,05 m/s pod narty) i pożegnał się z mistrzostwami świata. Dużo dalej poleciał Anze Lanisek (215,5 m - 0,18 m/s w plecy) - tylko co z tego, skoro nie miało to znaczenia dla walki o medale?
Po raczej krótkich skokach Feliksa Trunza (188,5 m - 0,38 m/s w plecy) i Eetu Nousiainena (174 m - 0,46 m/s) oglądaliśmy nieco lepsze występy Karla Geigera (200 m - 0,43 m/s) i Benjamina Oestvolda (202 m - 0,4 m/s).
Zupełnie inny poziom zaprezentował Naoki Nakamura - 224 metry (0,38 m/s) dużo znaczyły w kontekście walki o złoto. Zwłaszcza że po skoku Manuela Fettnera Austriacy wyprzedzali Japończyków zaledwie o 0,4 punktu... O wszystkim miały więc zadecydować skoki Jana Hoerla i Rena Nikaido.
| Wyniki po VII kolejce |
|
kraj |
|
punkty |
| 1 |
Austria |
|
1364.2 |
| 2 |
Japonia |
|
1363.8 |
| 3 |
Norwegia |
|
1270.7 |
| 4 |
Niemcy |
|
1219.9 |
| 5 |
Szwajcaria |
|
1103.0 |
| 6 |
Finlandia |
|
1098.4 |
| 7 |
Słowenia |
|
1045.0 |
| 8 |
Polska |
|
933.2 |
| 9 |
USA |
|
464.4 |
| 10 |
Kazachstan |
|
274.8 |
Dla ostatniej grupy rozbieg skrócono do 23. bramki - przy takim najeździe Piotr Żyła poleciał za punkt K (204 m - 0,02 m/s pod narty), co dało mu niewiarygodną radość, którą dzielił się z kolegami.
Chwilę później na rozbiegu ponownie pojawiły się narty Domena Prevca, jednak tym razem - po raz pierwszy w trakcie tego konkursu - z właścicielem. Słoweniec ze skróconego rozbiegu (bramka 21.) poleciał na odległość aż 228,5 metra (0,04 m/s pod narty).
To nie pozwoliło Słoweńcom wyprzedzić Finów - Antti Aalto stanął na wysokości zadania, lecąc na odległość 216,5 metra (0,1 m/s pod narty). Jak się okazało, to dało Finom piąte miejsce - nie wyprzedzili ich bowiem Szwajcarzy (Gregor Deschwanden: 186 m - 0,18 m/s), którzy mieli identyczną notę, jak Słoweńcy.
Czwarte miejsce utrzymali Niemcy (Philipp Raimund: 214,5 m - 0,35 m/s), a brązowy medal Norwegów przypieczętował Marius Lindvik - ze skróconego do 22. bramki rozbiegu uzyskał aż 230 metrów (0,3 m/s).
No i nadszedł czas ostatecznych rozstrzygnięć - o złoto walczyli Japończycy i Austriacy. Ren Nikaido wytrzymał ogromną presję, a w gęstym śniegu doleciał do 229. metra (0,33 m/s). Przy lądowaniu jednak trochę się zachwiał, co miało odzwierciedlenie w notach za styl (łącznie 51,5 punktu). To jednak w niczym nie przeszkodziło - kończący konkurs Jan Hoerl uzyskał tylko 216 metrów (0,15 m/s), a to było za mało, by wyprzedzić rozentuzjazmowanych reprezentantów Kraju Kwitnącej Wiśni!
| Wyniki końcowe |
|
kraj |
|
punkty |
| 1 |
Japonia |
|
1569.6 |
| 2 |
Austria |
|
1560.0 |
| 3 |
Norwegia |
|
1483.7 |
| 4 |
Niemcy |
|
1406.8 |
| 5 |
Finlandia |
|
1291.3 |
| 6 |
Słowenia |
|
1254.6 |
| |
Szwajcaria |
|
1254.6 |
| 8 |
Polska |
|
1106.2 |
| 9 |
USA |
|
464.4 |
| 10 |
Kazachstan |
|
274.8 |
Nieoficjalne wyniki indywidualne
| Wyniki końcowe |
|
zawodnik |
kraj |
odl. 1 |
odl. 2 |
punkty |
| 1 |
Marius Lindvik |
|
216.0 |
230.0 |
414.7 |
| 2 |
Stephan Embacher |
|
233.5 |
217.5 |
413.0 |
| 3 |
Naoki Nakamura |
|
222.5 |
224.0 |
405.9 |
| 4 |
Ren Nikaido |
|
212.5 |
229.0 |
397.2 |
| 5 |
Stefan Kraft |
|
220.0 |
223.0 |
395.3 |
| 6 |
Ryoyu Kobayashi |
|
223.0 |
209.0 |
391.2 |
| 7 |
Anze Lanisek |
|
217.5 |
215.5 |
383.3 |
| 8 |
Johann Andre Forfang |
|
215.5 |
202.5 |
379.1 |
| 9 |
Jan Hoerl |
|
204.0 |
216.0 |
378.3 |
| 10 |
Antti Aalto |
|
206.5 |
216.5 |
376.0 |
| 11 |
Tomofumi Naito |
|
216.0 |
222.0 |
375.3 |
| 12 |
Manuel Fettner |
|
209.5 |
214.0 |
373.4 |
| 13 |
Benjamin Oestvold |
|
224.0 |
202.0 |
372.2 |
| 14 |
Karl Geiger |
|
217.5 |
200.0 |
365.3 |
| 15 |
Timi Zajc |
|
216.0 |
197.0 |
360.5 |
| 16 |
Philipp Raimund |
|
195.0 |
214.5 |
357.5 |
| 17 |
Pius Paschke |
|
206.0 |
190.0 |
348.1 |
| 18 |
Piotr Żyła |
|
204.0 |
204.0 |
345.0 |
| 19 |
Sandro Hauswirth |
|
185.0 |
211.5 |
339.4 |
| 20 |
Felix Trunz |
|
204.5 |
188.5 |
336.4 |
| 21 |
Felix Hoffmann |
|
197.5 |
206.5 |
335.9 |
| 22 |
Jarkko Määttä |
|
184.0 |
207.0 |
328.3 |
| 23 |
Kristoffer Eriksen Sundal |
|
189.0 |
197.5 |
317.7 |
| 24 |
Niko Kytosaho |
|
219.0 |
153.0 |
309.8 |
| 25 |
Rok Oblak |
|
195.5 |
180.0 |
301.2 |
| 26 |
Gregor Deschwanden |
|
179.5 |
186.0 |
297.8 |
| 27 |
Kamil Stoch |
|
181.0 |
180.0 |
282.2 |
| 28 |
Simon Ammann |
|
192.5 |
160.5 |
281.0 |
| 29 |
Eetu Nousiainen |
|
172.0 |
174.0 |
277.2 |
| 30 |
Dawid Kubacki |
|
170.0 |
164.5 |
251.7 |
| 31 |
Aleksander Zniszczoł |
|
175.0 |
138.0 |
227.3 |
| 32 |
Domen Prevc |
|
|
228.5 |
209.6 |
| 33 |
Tate Frantz |
|
189.0 |
|
157.8 |
| 34 |
Erik Belshaw |
|
167.0 |
|
126.0 |
| 35 |
Jason Colby |
|
158.0 |
|
111.5 |
| 36 |
Sabirzhan Muminov |
|
144.5 |
|
96.0 |
| 37 |
Decker Dean |
|
121.0 |
|
69.1 |
| 38 |
Svyatoslav Nazarenko |
|
115.0 |
|
66.8 |
| 39 |
Nikita Devyatkin |
|
117.0 |
|
64.8 |
| 40 |
Nurshat Tursunzhanov |
|
109.5 |
|
47.2 |
przesuń kursor myszy nad odległość, aby zobaczyć szczegóły skoku
tabela medalowa MŚ Oberstdorf 2026 »