Zaloguj się
Kalendarz zawodów
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
kwiecień 2024
Najbliższe zawody
kalendarz na przyszły sezon
nie został jeszcze zatwierdzony

Daniel Huber wygrał finałowy konkurs turnieju Raw Air w Vikersund, wyprzedzając zwycięzcę całej imprezy, Stefana Krafta. Siódme miejsce zajął Aleksander Zniszczoł, pozostali Polacy uplasowali się pod koniec stawki...

Eksperymentalny konkurs rozpoczął się przy dziewiątej belce startowej. Już na samym początku mieliśmy mocne nazwiska - rywalizację otworzył Robert Johansson, który przy wietrze 0,05 m/s pod narty poleciał na odległość 222 metrów. Dużo gorzej spisał się Dawid Kubacki - Polak uzyskał zaledwie 146 metrów (0,01 m/s pod narty). To jednak była bardzo dobra odległość w porównaniu do tego, co po chwili zaprezentował Kamil Stoch - zawodnik z Zębu lądował na... 105. metrze (0,11 m/s w plecy).

Po kilku krótszych skokach wróciliśmy do latania za sprawą Halvora Egnera Graneruda - 226 metrów przy wietrze 0,31 m/s pod narty, na dodatek w bardzo dobrym stylu, dało mu prowadzenie z przewagą jednego punktu nad kolegą z reprezentacji. Na pierwszym miejscu Norweg nie utrzymał się długo - już po chwili do 233. metra (0,45 m/s pod narty) doleciał Domen Prevc.

Tylko 184,5 metra (0,77 m/s pod narty) osiągnął Piotr Żyła - to pozwoliło mu plasować się przed Stochem i Kubackim, a także Erikiem Belshawem, ale nadziei na awans do drugiej serii nie dawało... Wiele radości dał nam za to Aleksander Zniszczoł - Polak poleciał na odległość aż 243 metrów (0,85 m/s pod narty) i poprawił swój rekord życiowy, jednocześnie wychodząc na drugie miejsce (skutek not za styl obniżonych wskutek lądowania z przysiadem) - z pewnym udziałem w drugiej rundzie.

W tej sytuacji sędziowie skrócili rozbieg do ósmej bramki. Taki najazd mieli m.in. Daniel Tschofenig (221 m - 0,83 m/s), Lovro Kos (216 m - 0,87 m/s), Gregor Deschwanden (214 m - 0,86 m/s) i Ryoyu Kobayashi (209,5 m - 0,8 m/s); później coś się zacięło, a kilku zawodników nie było w stanie dolecieć do punktu K. To w dużym stopniu wynikało ze słabnącego wiatru - podczas gdy belka startowa swojego położenia nie zmieniła.

Warunki nie przeszkadzały Danielowi Huberowi - Austriak po raz kolejny pokazał, że doskonale czuje się na tym obiekcie. 244 metry przy słabym wietrze pod narty (0,29 m/s) i w dobrym stylu dały mu pierwsze miejsce z przewagą aż 22,3 punktu nad Prevcem.

Szybko swój lot (a tym samym też udział w dzisiejszym konkursie) zakończył Marius Lindvik. Norweg miał pewne problemy już po wyjściu z progu i awaryjnie lądował na 125. metrze (0,31 m/s), plasując się pomiędzy Dawidem Kubackim i Kamilem Stochem.

W szerokiej czołówce znalazł się Timi Zajc (219 m - 0,43 m/s), natomiast zabrakło w niej miejsca dla Andreasa Wellingera (po niespokojnym locie 198,5 m - 0,41 m/s) i Michaela Hayboecka (202,5 m - 0,28 m/s) - choć awans do drugiej serii Niemiec i Austriak mieli, w przeciwieństwie do Jana Hoerla (175 m - 0,24 m/s) i Johanna Andre Forfanga (187 m - 0,26 m/s).

Bardzo ładnie wyglądał lot Petra Prevca - Słoweniec w dobrym stylu doleciał do 216. metra (0,21 m/s) i był szósty, tracąc do lidera aż 34,4 punktu. Do Hubera zbliżył się za to Stefan Kraft (230 m - 0,18 m/s) - choć zajmujący drugie miejsce Austriak i tak tracił do młodszego kolegi 16,2 punktu...
Wyniki po I serii
zawodnik kraj odl. 1 punkty
1 Daniel Huber Austria 244.0 232.4
2 Stefan Kraft Austria 230.0 216.2
3 Domen Prevc Słowenia 233.0 210.1
4 Aleksander Zniszczoł Polska 243.0 208.4
5 Halvor Egner Granerud Norwegia 226.0 202.2
6 Robert Johansson Norwegia 222.0 201.2
7 Peter Prevc Słowenia 216.0 198.0
8 Timi Zajc Słowenia 219.0 197.9
9 Daniel Tschofenig Austria 221.0 195.5
10 Lovro Kos Słowenia 216.0 187.5
11 Gregor Deschwanden Szwajcaria 214.0 185.2
12 Ryoyu Kobayashi Japonia 209.5 180.7
13 Michael Hayboeck Austria 202.5 180.3
14 Philipp Raimund Niemcy 211.5 175.3
15 Andreas Wellinger Niemcy 198.5 172.1
16 Giovanni Bresadola Włochy 194.5 168.4
17 Manuel Fettner Austria 200.0 166.8
18 Junshiro Kobayashi Japonia 200.0 163.4
19 Ren Nikaido Japonia 193.5 162.5
20 Anze Lanisek Słowenia 188.0 160.6
21 Johann Andre Forfang Norwegia 187.0 159.5
22 Niko Kytosaho Finlandia 192.0 158.4
23 Alex Insam Włochy 190.5 157.4
24 Pius Paschke Niemcy 180.0 147.9
25 Jan Hoerl Austria 175.0 143.3
26 Piotr Żyła Polska 184.5 141.3
27 Erik Belshaw USA 168.0 130.2
28 Dawid Kubacki Polska 146.0 103.6
29 Marius Lindvik Norwegia 125.0 75.3
30 Kamil Stoch Polska 105.0 50.4

Druga seria ruszyła przy siódmej belce startowej - skrócenie rozbiegu wynikało z poprawy warunków. Robert Johansson miał wiatr 0,68 m/s pod narty, a w tych warunkach - nie bez problemów i kilku podejść do lądowania - doleciał do 174. metra. Lepiej poszło Giovanniemu Bresadoli (203,5 m - 1,12 m/s), który wyprzedził Norwega o kilka punktów.

Inny Norweg, Halvor Egner Granerud, musiał trochę poczekać na zielone światło - warunki były aż za dobre. Gdy w końcu otrzymał sygnał do startu, przy teoretycznie świetnym wietrze (aż 1,3 m/s pod narty) doleciał tylko do 190. metra. Prowadzenie to dało, ale szanse na awans do trzeciej serii mocno zmalały...

O ten awans nie musiał się martwić Domen Prevc - Słoweniec spisał się znakomicie, lecąc na odległość 231 metrów (1,33 m/s). To dawało mu... 62,5 punktu przewagi nad Granerudem. Dużo mniejszą stratę do lidera notował zajmujący pozycję drugą Aleksander Zniszczoł - Polak znów leciał nisko nad zeskokiem, ale ostatecznie uzyskał 217,5 m (1,06 m/s).

Bardzo zadowolony z siebie mógł być Daniel Tschofenig. Przy wietrze 0,95 m/s, w bardzo dobrym stylu Austriak uzyskał 227 metrów i wyprzedził Zniszczoła o 3,1 punktu.

W czołówce nie namieszali Manuel Fettner (179,5 m - 0,94 m/s), Lovro Kos (181 m - 0,84 m/s), Gregor Deschwanden (201 m - 1,02 m/s), Ryoyu Kobayashi (202 m - 1,04 m/s), Ren Nikaido (190 m - 1,09 m/s) i Anze Lanisek (196 m - 0,83 m/s), ale po Danielu Huberze mogliśmy oczekiwać znacznie więcej. I nie zawiedliśmy się - 240,5 metra (1,04 m/s) w świetnym stylu dało mu notę o niemal czterdzieści punktów wyższą od Prevca.

Niewiele bliżej (235,5 m - 1,27 m/s) i także w bardzo dobrym stylu poleciał Timi Zajc - Słoweniec był trzeci, przegrywając z Huberem i Prevcem. Tak daleko nie poleciał Andreas Wellinger, ale 213 metrów (1,12 m/s) wystarczyło, by Niemiec awansował do trzeciej serii. Podobnie wyglądało to w przypadku Michaela Hayboecka (210,5 m - 1,17 m/s).

Ponownie bardzo ładny styl lotu zaprezentował Peter Prevc. Słoweniec poleciał dalej niż godzinę wcześniej (223,5 m - 1,07 m/s), w tym momencie był szósty. Na koniec drugiej serii zajmował jednak miejsce siódme - wskoczył przed niego (a także pozostałych, nie licząc Hubera, skoczków) Stefan Kraft (240 m - 1,12 m/s; do tego bardzo wysokie noty od sędziów).
Wyniki po II serii
zawodnik kraj odl. 1 odl. 2 punkty
1 Daniel Huber Austria 244.0 240.5 444.0
2 Stefan Kraft Austria 230.0 240.0 426.6
3 Domen Prevc Słowenia 233.0 231.0 404.1
4 Timi Zajc Słowenia 219.0 235.5 399.2
5 Daniel Tschofenig Austria 221.0 227.0 391.7
6 Aleksander Zniszczoł Polska 243.0 217.5 388.6
7 Peter Prevc Słowenia 216.0 223.5 387.8
8 Michael Hayboeck Austria 202.5 210.5 350.1
9 Andreas Wellinger Niemcy 198.5 213.0 346.6
10 Gregor Deschwanden Szwajcaria 214.0 201.0 343.2
11 Ryoyu Kobayashi Japonia 209.5 202.0 342.6
12 Halvor Egner Granerud Norwegia 226.0 190.0 341.6
13 Philipp Raimund Niemcy 211.5 202.0 331.0
14 Giovanni Bresadola Włochy 194.5 203.5 329.0
15 Robert Johansson Norwegia 222.0 174.0 323.3
16 Lovro Kos Słowenia 216.0 181.0 317.6
17 Anze Lanisek Słowenia 188.0 196.0 311.8
18 Ren Nikaido Japonia 193.5 190.0 306.8
19 Manuel Fettner Austria 200.0 179.5 299.7
20 Junshiro Kobayashi Japonia 200.0 185.5 296.8
21 Johann Andre Forfang Norwegia 187.0   159.5
22 Niko Kytosaho Finlandia 192.0   158.4
23 Alex Insam Włochy 190.5   157.4
24 Pius Paschke Niemcy 180.0   147.9
25 Jan Hoerl Austria 175.0   143.3
26 Piotr Żyła Polska 184.5   141.3
27 Erik Belshaw USA 168.0   130.2
28 Dawid Kubacki Polska 146.0   103.6
29 Marius Lindvik Norwegia 125.0   75.3
30 Kamil Stoch Polska 105.0   50.4

Przed trzecią serią rozbieg wyraźnie wydłużono - aż do trzynastej belki. Decydującą fazę rywalizacji otworzył Gregor Deschwanden, który poleciał na odległość 209 metrów (0,44 m/s w plecy). Szybko wyprzedził go Andreas Wellinger (228 m - 0,46 m/s), od którego jeszcze lepszy okazał się Michael Hayboeck (233 m - 0,32 m/s).

W tym momencie zabawę trochę zepsuli sędziowie, którzy skrócili rozbieg do bramki dwunastej. To nie przeszkodziło Petrowi Prevcowi - Słoweniec poszybował na odległość 243,5 metra (0,08 m/s w plecy), który zasłużenie otrzymał bardzo wysokie noty (trzy "dwudziestki"!).

W porównywalnych warunkach, ale z krótszego rozbiegu (belka jedenasta), startował Aleksander Zniszczoł. Polak nieco wachlował nartami w powietrzu, a po niespokojnym locie uzyskał 220 metrów (0,03 m/s w plecy) - był drugi.

Za Prevcem, a przed Zniszczołem, uplasował się Daniel Tschofenig (227 m - 0,04 m/s w plecy). Słoweńca wyprzedził za to inny Słoweniec - startujący z jeszcze krótszego rozbiegu (belka dziesiąta) Timi Zajc (225,5 m - 0,19 m/s w plecy). Ostatni z podopiecznych Roberta Hrgoty, Domen Prevc, nie lądował tak daleko - 214 metrów (0,25 m/s w plecy) skutkowało trzecią pozycją.

Timi Zajc miał już pewne miejsce na podium, ale wygrana była przeznaczona dla Austriaków. Stefan Kraft poszybował na odległość 232,5 metra (0,24 m/s), w świetnym stylu ("dwudziestki" od dwóch sędziów) - zdobywca Pucharu Świata wyszedł na prowadzenie w konkursie i przypieczętował wygraną w turnieju Raw Air. Zwycięzcą konkursu został jednak Daniel Huber, który w trudniejszych warunkach (0,38 m/s w plecy) doleciał do 231. metra i pokonał Krafta o 17,3 punktu!
Wyniki po III serii
zawodnik kraj odl. 1 odl. 2 odl. 3 punkty
1 Daniel Huber Austria 244.0 240.5 231.0 689.2
2 Stefan Kraft Austria 230.0 240.0 232.5 671.9
3 Timi Zajc Słowenia 219.0 235.5 225.5 633.0
4 Peter Prevc Słowenia 216.0 223.5 243.5 628.5
5 Domen Prevc Słowenia 233.0 231.0 214.0 619.4
6 Daniel Tschofenig Austria 221.0 227.0 227.0 616.8
7 Aleksander Zniszczoł Polska 243.0 217.5 220.0 601.5
8 Michael Hayboeck Austria 202.5 210.5 233.0 573.6
9 Andreas Wellinger Niemcy 198.5 213.0 228.0 567.1
10 Gregor Deschwanden Szwajcaria 214.0 201.0 209.0 537.5
11 Ryoyu Kobayashi Japonia 209.5 202.0   342.6
12 Halvor Egner Granerud Norwegia 226.0 190.0   341.6
13 Philipp Raimund Niemcy 211.5 202.0   331.0
14 Giovanni Bresadola Włochy 194.5 203.5   329.0
15 Robert Johansson Norwegia 222.0 174.0   323.3
16 Lovro Kos Słowenia 216.0 181.0   317.6
17 Anze Lanisek Słowenia 188.0 196.0   311.8
18 Ren Nikaido Japonia 193.5 190.0   306.8
19 Manuel Fettner Austria 200.0 179.5   299.7
20 Junshiro Kobayashi Japonia 200.0 185.5   296.8
21 Johann Andre Forfang Norwegia 187.0     159.5
22 Niko Kytosaho Finlandia 192.0     158.4
23 Alex Insam Włochy 190.5     157.4
24 Pius Paschke Niemcy 180.0     147.9
25 Jan Hoerl Austria 175.0     143.3
26 Piotr Żyła Polska 184.5     141.3
27 Erik Belshaw USA 168.0     130.2
28 Dawid Kubacki Polska 146.0     103.6
29 Marius Lindvik Norwegia 125.0     75.3
30 Kamil Stoch Polska 105.0     50.4

klasyfikacja generalna Pucharu Świata » wirtualna klasyfikacja Światowej Listy Rankingowej (WRL) » klasyfikacja generalna Pucharu Świata w lotach » końcowa klasyfikacja generalna Raw Air »
Typuj wyniki i wygrywaj nagrody!
« marzec 2024 - wszystkie artykuły
Komentarze
PN81
Jak dla mnie ten śmiech Stocha to prostu przejaw jego ironicznego poczucia humoru, żadne tam lekceważenie. A ta ironia jest skierowana bardziej przeciw swojej własnej kiepskiej formie (na zasadzie 'no co ja wam tu jeszcze mogę powiedzieć. cały sezon w p... . to już można skwitować chyba tylko bezsilnym śmiechem').
(19.03.2024, 20:06)
Horus
@fortuna
A kogo Stoch ma przepraszać (że o kajaniu nie wspomnę)? Może ciebie?
(19.03.2024, 18:52)
fortuna
marmi: w takim sensie że jak spartolisz skok to się kajasz przepraszasz szukasz przyczyn takiego skoku a nie gęba uśmiechnięta od ucha do ucha i tekst że mu się nie chciało 3 razy skakać.
(19.03.2024, 14:09)
M.
Te ataki na Stocha podjudzają dziennikarze. Kto ma Twittera ten widział przez cały sezon, jakie obrzydliwe to są typy. Swojej pracy nie potrafią dobrze wykonać, ale do krytyki są zawsze pierwsi. Niewiele już pozostało miejsc, gdzie obowiązuje jakakolwiek etyka dziennikarska, teraz to wszystko opiera się na najniższych instynktach, a że czytelnicy często bezrefleksyjnie kopiują opinie dziennikarskich zer już mnie wcale nie dziwi.
(18.03.2024, 14:51)
zsyłaM madA
Fantastyczną formę nagle Huber złapał. Dzięki jego zwycięstwu Kraft już nie ma szansy pobić 15 zwycięstw Prevca w sezonie co by było kiepskim prezentem w jego ostatnim (jeśli się nie rozmyśli) konkursie.
(18.03.2024, 13:59)
marmi
W jakim sensie dyskwalifikujące @fortuna? Znaczy po wypowiedziach, które ci się nie podobają ma zakończyć karierę czy jak? A może po nieodpowiednim dla ciebie uśmiechu?
Po pierwsze to tylko twoja opinia, z którą np. ja zupełnie się nie zgadzam. Po drugie nawet gdyby jego wypowiedzi były faktycznie pożałowania godne, to nie ma to żadnego znaczenia dla skoków.
Mogłoby to mieć wpływ ewentualnie na chęć przeprowadzania z nim wywiadów a pośrednio przez to i na dochody (mniej pokazywany = mniej wpływów z reklam po czasie).
Zepsuł ten skok w konkursie po prostu co mu się zdarza, a jak ogólnie forma w sezonie (wszystkich prawie polskich skoczków!) jest słaba, to wtedy wychodzi taki skok. Żenadą można byłoby określić bardziej skok Lindvika, który przecież jest bardzo dobrej formie, jest w ścisłej czołówce PŚ.
(18.03.2024, 13:54)
fortuna
Stoch żenada, a do tego ten koszmarny wywiad dla ES. Nigdy nie był mistrzem w gadce ale ten śmiech i teksty po skoku są dyskwalifikujące
(18.03.2024, 07:44)
IceSkateWinter
@M.
Aż sam jestem zaskoczony formą Hubera w lotach, gdzie widać, że chłopak mocno się nakręcił na dalekie latanie xD I może konkurować jak równy z równym z najlepszymi, czyli mam na myśli Krafta i całą ekipę Słoweńską, która na pewno w Planicy, tanio skóry u siebie nie sprzeda ;-) Więc zapowiada się bardzo emocjonujący ostatni weekend sezonu, również w kontekście zakończenia kariery Petera Prevca i szansy zrobienia tego z wielkim przytupem, czego mu życzę na odchodne, jeśli jeszcze nie zmienił lub nie zmieni decyzji o zakończeniu kariery po tym sezonie ;-)
(18.03.2024, 04:56)
skifan
Znowu kicha. Jak stąd na Biegun Południowy.
(18.03.2024, 02:57)
M.
Końcówka sezonu Prevca i Hubera pokazuje natomiast, że większość analiz w skokach można włożyć między bajki. To jest tak nieprzewidywalny sport, że wszystko potrafi zmienić się kilka razy w trakcie sezonu. Albo występy Kosa w tym sezonie, który przecież na początku sezonu nie załapał się do słoweńskiej kadry. Wspaniałe! Oczywiście niektórzy woleliby mieć przewidywalne zawody, najlepiej bez wiatru i z notami takimi samymi dla każdego zawodnika, ale co zrobić, są takie osoby, które lubią nudę, mają do tego prawo. Ja nie mogę się doczekać kolejnych sezonów, bo z obecnie skaczących zawodników w PŚ połowa jak nie więcej bliska jest końca kariery (pamiętajmy, że Norwegowie skaczą dość krótko np.), więc szykują się duże zmiany pokoleniowe, które z całą pewnością wielu zaskoczą.
(17.03.2024, 21:42)
marmi
Trzeba powiedzieć, że ta formuła kolejności skakania w tym konkursie finałowym RA jest do niczego.
Kolejność powinna być cały czas wg miejsc w konkursie, tak jak zwykle się to odbywa.
Znakomite skoki Hubera i Krafta, inni mieli tylko pojedyncze świetne loty.
Niestety nasze trio bardzo słabo dzisiaj. Niemniej jednak absolutnie nie zgadzam się z wysyłaniem ich na emeryturę z powodu jednego nieudanego sezonu, co bez wątpienia jest spowodowane błędami popełnionymi w przygotowaniach. Jest całkiem możliwe, że w przyszłym sezonie wszyscy będą skakać znacznie lepiej. Wiemy od dawna, że trener pozostanie ten sam, co ma ten plus, że można mieć pewność, że nie powtórzy tych błędów (trzeba mieć nadzieję, że nie popełni innych...).
Nawet gdyby nasze trio skakało tak jak w tym sezonie z powodu wieku właśnie to nadal powinni skakać w PŚ o ile nie ma lepszych zastępców (a niestety nie ma).
No i to już 28 lat od pierwszej wygranej Małysza w Oslo, jak ten czas leci...
(17.03.2024, 20:18)
TomaszJ
Wachlowanie belkami popsuło decydującą fazę zawodów. Czy sędziowie naprawdę nigdy się nie nauczą, że psują tym wszystkim rywalizację? Nie chodzi już nawet o odległości, ale o duże różnice w dodawaniu punktów które wypaczają wyniki. Po co to wszystko? Na pewno nie dla bezpieczeństwa skoczków, to jest tylko głupia wymówka dla tych idiotyzmów.
(17.03.2024, 19:04)
M.
Niesamowite, że gdyby nie ogromny pech Hubera w Oslo to prawdopodobnie do ostatniego skoku walczyłby o zwycięstwo w Raw Air.
(17.03.2024, 17:29)
Adam Ławniczak00
Mogli sobie odpuścić tak niska belkę na drugą serię, oby w trzeciej nie popełnili tęgi błędu
(17.03.2024, 17:28)
jakubbruno
Po dzisiejszych konkursach również stwierdzam, że nasze trio powinni mocno zastanowić się nad sensem ich dalszych karier.

Co do dzisiejszych lotów to kolejna antyreklama skoków. Coraz słabiej to się ogląda.
(17.03.2024, 16:47)
Strixxon
ile jeszcze polskie nieloty dziadki będą jeżdzić po świecie za nasze podatki. Dobrzeń że emeryta 100 letniego kassaja nie dopuścili do skakania to im wstydu zaoczszedzil.Jak zobaczyli że rano lepiej od nich skoczył to mu zabronili skakać , wsyd fis . Jak można dopuścić polskich dziadków a emerytowi kasajoei zabronić, co skacze lepiej.
(17.03.2024, 16:11)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby komentować:
Kategorie użytkowników
niezarejestrowany
zarejestrowany
redaktor
VIP
PŚ Vikersund: Konkurs dla Hubera, Raw Air dla Krafta
PŚ Vikersund: Konkurs dla Hubera, Raw Air dla Krafta

PŚ Vikersund: Konkurs dla Hubera, Raw Air dla Krafta

Kalendarium
Jenna Mohr
Dziś urodziny obchodzą:
Jędrzej Ścisłowicz (1992)
Przekaż 1,5% podatku na rehabilitację syna naszego redaktora - Adam Mysiak
Reklama
Typer - typuj wyniki skoków narciarskich
Reklama
krzesła biurowe Warszawa
Cookies
Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk.
Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Administratorem danych osobowych, udostępnionych przez Klienta, jest 10 OFFICE Paweł Stawowczyk. Dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celu identyfikacji użytkowników piszących komentarze, w celu obsługi konkursów, w celu wysyłki wiadomości drogą mailową itp. i nie będą w żaden inny sposób archiwizowane, gromadzone lub przetwarzane.
Publikowane materiały mogą zawierać Piksel Facebooka i inne technologie śledzenia, stosowane za pośrednictwem stron internetowych osób trzecich.
ukryj ten komunikat na stałe »
copyright © 2000-2024 10office.pl
Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Facebooku Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Twitterze RSS na Skokinarciarskie.pl - newsy o skokach narciarskich