Zaloguj się
Kalendarz zawodów
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
maj 2024
Najbliższe zawody
13.08.2024
Courchevel HS-132
LGP M ind.

Stefan Kraft wygrał niedzielny konkurs Pucharu Świata w Vikersund, wyprzedzając Halvora Egnera Graneruda. Norweg jednak wygrał turniej Raw Air i zapewnił sobie zwycięstwo w Pucharze Świata!

Konkurs rozpoczął startujący z piętnastej belki Anders Fannemel. W momencie lądowania na 198. metrze (wiatr 0,3 m/s w plecy) Norweg jeszcze nie wiedział, czy to już jego ostatni skok w karierze, czy może jeszcze zakwalifikuje się do drugiej serii. Byłego rekordzistę świata szybko wyprzedzili młodsi koledzy z reprezentacji: Sindre Ulven Joergensen (200 m - 0,24 m/s) i Fredrik Villumstad (203 m - 0,27 m/s), którzy kolejno wychodzili na prowadzenie. Joergensena jednak po kilku minutach zdyskwalifikowano za nieregulaminową długość nart...

Wyraźnie dalej od Norwegów poleciał Rok Masle - 211,5 m w podobnych warunkach (0,26 m/s w plecy) dawało mu pierwsze miejsce. Słoweniec dłużej utrzymał się na czele - mimo że kilku kolejnych skoczków teoretycznie startowało przy lekkim wietrze pod narty. Stosunkowo blisko był pierwszy z Polaków, Paweł Wąsek - 206,5 m (0,05 m/s w plecy) dało mu drugie miejsce ze stratą jedenastu punktów do Masle (a po paru minutach także awans do drugiej serii).

Słoweńca próbował atakować też Sondre Ringen - Norweg, skacząc na odległość 210 metrów (0,23 m/s w plecy), zanotował jeszcze mniejszą stratę (2,3 punktu). W czołówce uplasowali się również Simon Ammann (206 m - 0,43 m/s w plecy), Joacim Oedegaard Bjoereng (203,5 m - 0,36 m/s w plecy) i Niko Kytosaho (206 m - 0,15 m/s w plecy). Zmianę na pierwszym miejscu mieliśmy jednak dopiero po skoku Karla Geigera (233 m - 0,01 m/s pod narty); zmiana nastąpiła także w długości rozbiegu (belka czternasta).

Wynik lepszy od Masle, a słabszy od Geigera, zanotował Kristoffer Eriksen Sundal (211,5 m - 0,58 m/s w plecy). Po chwili jednak słoweńskie barwy powróciły na szczyt tabeli wyników za sprawą Lovro Kosa (216,5 m - 0,7 m/s w plecy).

Do prowadzenia sporo zabrakło drugiemu z Polaków, Aleksandrowi Zniszczołowi. Wiślanin jednak bez problemu wszedł do finału, lecąc na odległość 205,5 m (0,52 m/s w plecy). W tym momencie był czwarty.

Kolejny znakomity występ zaliczył Robert Johansson. Tym razem Norweg poszybował aż na 234. metr, a po uwzględnieniu wiatru (0,28 m/s w plecy) i wysokich not za styl (57 punktów) prowadził z przewagą 13,4 punktu nad Kosem. Sędziowie zareagowali szybko, skracając rozbieg do trzynastej bramki.

Jako pierwszy z takiego najazdu ruszał Kamil Stoch. Polak nie zawiódł - 222,5 metra (wiatr 0,01 m/s w plecy) co prawda nie pozwoliło mu wyprzedzić Johanssona, ale całą resztę już tak. Znacznie bliżej Norwega był natomiast Michael Hayboeck (223,5 m - 0,51 m/s w plecy), który tracił do lidera tylko 1,7 punktu.

Po kilku nieco (lub nieco bardziej) krótszych skokach powróciliśmy do dalekiego latania - stało się tak za sprawą Daniela Tschofeniga, któremu 230,5 m (0,16 m/s pod narty) dawało trzecie miejsce. To też nowy rekord życiowy młodego Austriaka! Niewiele słabszą odległość miał Markus Eisenbichler (229 m - 0,22 m/s). Niemiec jednak sporo stracił na notach za nieudane ląowanie - stąd dalsza (siódma) lokata.

Za kolejną zmianę na czele odpowiadał Anze Lanisek. Słoweniec w bardzo dobrym stylu (57 punktów) doleciał do 231. metra, a po dodaniu rekompensaty za wiatr (0,57 m/s w plecy) miał ponad dziesięć punktów przewagi nad Johanssonem.

Blisko lądowali Jan Hoerl i Andreas Wellinger - obaj osiągnęli po 207,5 m i plasowali się w drugiej dziesiątce. Znacznie lepiej poszło Piotrowi Żyle - ostatni z Polaków przy podmuchach rzędu 0,28 m/s w plecy uzyskał 218 metrów i był szósty.

Domen Prevc znów potwierdził, jak doskonałym jest lotnikiem. Słoweniec pięknie szybował na odległość aż 240,5 metra (0,03 m/s pod narty), a po doliczeniu świetnych not za styl (58,5 punktu, w tym jedna dwudziestka) wyprzedził Laniska o 0,2 punktu.

Po tym, jak sędziowie skrócili rozbieg do bramki dwunastej, skakał Timi Zajc. 232 metry (0,09 m/s pod narty) dały mu trzecie miejsce - mieliśmy więc na czele trójkę podopiecznych Roberta Hrgoty. A belka po tej próbie trafiła do pozycji jedenastej...

W podobnych warunkach (0,04 m/s pod narty) startował Stefan Kraft. Austriak w pewnym momencie leciał nisko nad zeskokiem, ale w pewnym momencie zaczął odlatywać. W końcu osiągnął odległość 246,5 m, gdzie z trudem (lekkie przytarcie prawą ręką) wylądował. Mimo obniżonych not za styl (44,5 punktu) prowadził z przewagą 7,8 punktu.

Dla kończącego pierwszą serię Halvora Egnera Graneruda również skrócono rozbieg - z dziesiątej belki Norweg uzyskał 234 metry (0,12 m/s w plecy). To wystarczyło, by wyjść na pierwsze miejsce - dziewięć punktów przed Kraftem.
Wyniki po I serii
zawodnik kraj odl. 1 punkty
1 Halvor Egner Granerud Norwegia 234.0 258.2
2 Stefan Kraft Austria 246.5 249.2
3 Domen Prevc Słowenia 240.5 241.4
4 Anze Lanisek Słowenia 231.0 241.2
5 Timi Zajc Słowenia 232.0 235.6
6 Robert Johansson Norwegia 234.0 231.1
7 Michael Hayboeck Austria 223.5 229.4
8 Daniel Tschofenig Austria 230.5 227.0
9 Kamil Stoch Polska 222.5 217.9
10 Piotr Żyła Polska 218.0 217.8
11 Lovro Kos Słowenia 216.5 217.7
12 Daniel Andre Tande Norwegia 220.5 216.8
13 Ryoyu Kobayashi Japonia 210.5 216.3
14 Markus Eisenbichler Niemcy 229.0 215.8
15 Ziga Jelar Słowenia 221.0 215.0
16 Karl Geiger Niemcy 233.0 213.5
17 Jan Hoerl Austria 207.5 213.0
18 Andreas Wellinger Niemcy 207.5 210.0
19 Gregor Deschwanden Szwajcaria 206.5 209.0
20 Kristoffer Eriksen Sundal Norwegia 211.5 207.1
21 Manuel Fettner Austria 204.5 204.1
22 Naoki Nakamura Japonia 209.0 200.8
23 Aleksander Zniszczoł Polska 205.5 198.1
24 Rok Masle Słowenia 211.5 193.4
25 Johann Andre Forfang Norwegia 199.5 192.0
26 Sondre Ringen Norwegia 210.0 191.0
27 Simon Ammann Szwajcaria 206.0 186.5
28 Joacim Oedegaard Bjoereng Norwegia 203.5 184.0
29 Niko Kytosaho Finlandia 206.0 182.9
30 Paweł Wąsek Polska 206.5 182.4
31 Fredrik Villumstad Norwegia 203.0 181.9
32 Anders Fannemel Norwegia 198.0 175.1
33 Bendik Jakobsen Heggli Norwegia 190.5 172.3
34 Mackenzie Boyd-Clowes Kanada 194.0 166.8
35 Justin Lisso Niemcy 196.0 166.2
36 Decker Dean USA 190.5 164.6
37 Constantin Schmid Niemcy 193.5 162.5
38 Junshiro Kobayashi Japonia 190.0 157.1
39 Casey Larson USA 187.5 153.8
40 Sindre Ulven Joergensen Norwegia DSQ DSQ
przesuń kursor myszy nad odległość, aby zobaczyć szczegóły skoku

Drugą serię otworzył Paweł Wąsek, który pofrunął jeszcze dalej niż godzinę wcześniej - tym razem przy wietrze 0,01 m/s pod narty i czternastej belce startowej uzyskał 214 metrów. Jak się okazało, dzięki temu nieco awansował w tabeli wyników, bo kolejni zawodnicy lądowali bliżej od niego, a przewaga z pierwszej serii nie rekompensowała strat.

Bardzo blisko (0,6 punktu) wyniku Polaka był Simon Ammann (206 m - 0,43 m/s w plecy), za to zdecydowanie lepszy wynik osiągnął Johann Andre Forfang (216,5 m - 0,4 m/s w plecy), który jednak dość szybko musiał pożegnać się z prowadzeniem - pierwsze miejsce odebrał mu Aleksander Zniszczoł (220,5 m - 0,31 m/s w plecy). Polakowi do rekordu życiowego zabrakło dwóch metrów.

Zniszczoł również minimalnie awansował, ale wkrótce musiał oddać pierwsze miejsce Manuelowi Fettnerowi (229 m - 0,12 m/s w plecy). Austriak skłonił zresztą jury, aby skrócić rozbieg do bramki trzynastej. To nie przeszkodziło Gregorowi Deschwandenowi w przejęciu prowadzenie i poprawie rekordu życiowego (231 m - 0,2 m/s w plecy).

Blisko wyniku Szwajcara był Andreas Wellinger (236 m, ale w lepszych warunkach - 0,25 m/s pod narty), za to lepszy od reprezentanta Helwecji okazał się Jan Hoerl (227,5 m - 0,16 m/s pod narty). Zaskakująco krótkie skoki oddali natomiast Karl Geiger (214 m - 0,01 m/s pod narty) i Ziga Jelar (208 m - 0,44 m/s pod narty), a do porządnego latania wróciliśmy dzięki Markusowi Eisenbichlerowi (227 m - 0,24 m/s pod narty), plasującemu się na miejscu czwartym.

Hoerla i Deschwandena nie zdołał wyprzedzić Ryoyu Kobayashi (228 m - 0,37 m/s pod narty; do tego stosunkowo niskie noty za styl). W ścisłej czołówce zabrakło Daniela Andre Tande (220 m - 0,21 m/s pod narty), Lovro Kosa (204 m - 0,04 m/s pod narty) i - niestety - także Piotra Żyły (220,5 m - 0,28 m/s pod narty). Na pierwsze miejsce wyszedł za to Kamil Stoch, który tym samym zapewnił sobie miejsce w czołowej dziesiątce na koniec tego konkursu (227,5 m - 0,29 m/s pod narty). Trzeba też dodać, że przy okazji zapewnił kolejnym skoczkom krótszy rozbieg (belka jedenasta).

Zaledwie 0,3 punktu zabrakło Danielowi Tschofenigowi (212 m - 0,06 m/s pod narty) do wyprzedzenia Polaka; niczego nie brakowało natomiast Michaelowi Hayboeckowi, który nic sobie nie robił z krótszego rozbiegu i doleciał do 231. metra (0,09 m/s w plecy). Austriak miał prawie trzydzieści punktów przewagi nad Stochem!

Warunki pogarszały się (a rozbieg dziwnie się nie wydłużał), co zapewne zaważyło na tym, że Robert Johansson nie zbliżył się do Hayboecka. Tym razem Norweg uzyskał 211 metrów (0,37 m/s w plecy) i był drugi. Hayboeck pozostawał na czele również po występie Timiego Zajca (208 m - 0,32 m/s w plecy). Górą był za to inny Słoweniec - Anze Lanisek (220,5 m - 0,25 m/s w plecy).

Robert Hrgota miał już zatem jednego swojego podopiecznego na podium. Po chwili stało się jasne, że do dekoracji mógł się szykować właśnie Lanisek - Domen Prevc lądował bowiem duuużo bliżej (200 m), ale duży wpływ na taki stan rzeczy z pewnością miał wiatr (0,73 m/s w plecy).

Na podium miał stanąć także Stefan Kraft - Austriak miał aż 28,6 punktu przewagi nad Laniskiem po skoku na odległość 235,5 m (0,3 m/s w plecy). Jak się okazało, to wystarczyło też do wygranej w dzisiejszym konkursie. Halvor Egner Granerud doleciał tylko do 219. metra (0,52 m/s w plecy), ale mógł cieszyć się z drugiego miejsca w konkursie i wygranej w turnieju Raw Air oraz w Pucharze Świata!
Wyniki końcowe
zawodnik kraj odl. 1 odl. 2 punkty
1 Stefan Kraft Austria 246.5 235.5 497.4
2 Halvor Egner Granerud Norwegia 234.0 219.0 489.8
3 Anze Lanisek Słowenia 231.0 220.5 468.8
4 Michael Hayboeck Austria 223.5 231.0 467.6
5 Domen Prevc Słowenia 240.5 200.0 451.8
6 Robert Johansson Norwegia 234.0 211.0 448.4
7 Timi Zajc Słowenia 232.0 208.0 448.2
8 Kamil Stoch Polska 222.5 227.5 438.4
9 Daniel Tschofenig Austria 230.5 212.0 438.1
10 Jan Hoerl Austria 207.5 227.5 435.4
11 Gregor Deschwanden Szwajcaria 206.5 231.0 433.3
12 Ryoyu Kobayashi Japonia 210.5 228.0 432.3
13 Andreas Wellinger Niemcy 207.5 236.0 431.9
14 Markus Eisenbichler Niemcy 229.0 227.0 430.9
15 Piotr Żyła Polska 218.0 220.5 428.1
16 Daniel Andre Tande Norwegia 220.5 220.0 428.0
17 Karl Geiger Niemcy 233.0 214.0 419.4
18 Manuel Fettner Austria 204.5 229.0 417.0
19 Lovro Kos Słowenia 216.5 204.0 410.1
20 Ziga Jelar Słowenia 221.0 208.0 407.0
21 Aleksander Zniszczoł Polska 205.5 220.5 404.9
22 Johann Andre Forfang Norwegia 199.5 216.5 395.9
23 Naoki Nakamura Japonia 209.0 212.5 395.1
24 Paweł Wąsek Polska 206.5 214.0 373.1
25 Simon Ammann Szwajcaria 206.0 206.0 372.5
26 Kristoffer Eriksen Sundal Norwegia 211.5 189.0 370.3
27 Niko Kytosaho Finlandia 206.0 209.0 368.4
28 Joacim Oedegaard Bjoereng Norwegia 203.5 198.0 356.5
29 Sondre Ringen Norwegia 210.0 181.5 350.4
30 Rok Masle Słowenia 211.5 DSQ 193.4
31 Fredrik Villumstad Norwegia 203.0   181.9
32 Anders Fannemel Norwegia 198.0   175.1
33 Bendik Jakobsen Heggli Norwegia 190.5   172.3
34 Mackenzie Boyd-Clowes Kanada 194.0   166.8
35 Justin Lisso Niemcy 196.0   166.2
36 Decker Dean USA 190.5   164.6
37 Constantin Schmid Niemcy 193.5   162.5
38 Junshiro Kobayashi Japonia 190.0   157.1
39 Casey Larson USA 187.5   153.8
40 Sindre Ulven Joergensen Norwegia DSQ   DSQ
przesuń kursor myszy nad odległość, aby zobaczyć szczegóły skoku

klasyfikacja generalna Pucharu Świata » wirtualna klasyfikacja Światowej Listy Rankingowej (WRL) » klasyfikacja generalna Pucharu Świata w lotach » klasyfikacja generalna Raw Air »
Typuj wyniki i wygrywaj nagrody!
« marzec 2023 - wszystkie artykuły
Komentarze
marmi
Oczywiście piszemy w ujęciu statystycznym, mało kto wśród młodzieży interesuje się sportem, ale oczywiste jest, że tacy są...
Gdyby w ogóle nie było, to nie byłoby i sportowców...
(23.03.2023, 18:23)
M.
Ja jestem z wykształcenia kulturoznawcą, dlatego mogę mieć trochę nieco inne spojrzenie niż Wy ;)
(20.03.2023, 19:41)
Mateusz22
Może mniej niż kiedyś, ale na pewno nie, że w ogóle nie jest
(20.03.2023, 19:38)
marmi
Tak, młode pokolenie nie jest zainteresowane sportem, nawet jako kibice. Oni robią to co napisał M. Na pewno nie zmieni tego jednak jakakolwiek formuła rozgrywania skoków, bo ich nie interesuje sport jako całość, nieważne jaki. Podobnie jak nie interesuje ich telewizja, to jest w pewnym stopniu też ze sobą powiązane.
Niemniej nikt tu nie pisał by wracać do czasów sprzed przeliczników co zdajesz się @M sugerować. Chodziło mi (i nie tylko) o to, żeby belka była ustawiana tak jak napisałem, tak by przy równych warunkach podczas danej serii nie trzeba było jej zmieniać. Po prostu zmiany te ograniczyć, a nie wachlować belką podczas jednej serii z założenia.
(20.03.2023, 19:26)
PawRycerzBogaAvengers2467
Trzeba pokonać przyrodę.
(20.03.2023, 19:15)
PawRycerzBogaAvengers2467
M obraziłeś Polaków więc twój komentarz trafie do czegoś, każdy żyje jak chce, a tobie nic do tego, wiecie że ci skoczkowie to antyskoczkowie, bo skoczek powinien skakać z belki numer 1, albo tak ustawić belkę żeby nie było zmian belki, skoczek powinien być taki, że skacze z belki numer 1, albo wieje w plecy z 50 punktów plus za wiatr, jak to miał ostatnio Kahofar i skoczyć tak żeby z tego był rekord skoczni, to jest właśnie idealny skoczek, trzeba skoczków uczyć idealnej sylwetki w locie i dobrego latanie, by każdy mógł zrobić rekord skoczni, chyba pójdę za nauczyciele skoczków narciarskich.
Skoczek powinien się znać i mieć głowę na karku, jak skoczyć z jakiej danej belki i jakie warunki panują i jak skoczek będzie wiedział jaki wieje wiatr, to wtedy poleci na dobry wynik.
(20.03.2023, 19:13)
Krzysztof Nkunku
panowie a waszym zdaniem Sergi Roberto zagrał wczoraj dobre zawody czy jednak dość przeciętnie?
(20.03.2023, 14:16)
M.
No są tacy ludzie, co mają zawsze TVP ustawione, bez względu na to, co leci. Plus ludzie, którzy w życiu nie włącza TVN-u, bo go nienawidzą, plus sporo ludzi w ostatnich latach umiera, a generacja Z ma raczej sport w poważaniu (w USA zaczynają się tym mocno martwić), więc nie jest w stanie jeden do jednego takich zmarłych fanów zastąpić. No i o tym właśnie mówię, że kiedyś nie było internetu, w amerykańskich sitcomach z lat 90. mecze baseballa są obecne na porządku dziennym, to był swoisty rytuał, a dzisiaj coraz bardziej sport kojarzy się z podstarzałym wujkiem z wąsem, a dzieciak siedzi w telefonie, w aplikacjach bądź też gra w gry. Naprawdę nie jestem w stanie wyobrazić sobie generacji Z, która siada na trzy godziny przed telewizorem, patrzy jak jakieś górskie chłopaki skaczą na nartach, a potem przerywają całą serię i skaczą od nowa, bo wiatr się w trakcie zmienił. To było jak najbardziej akceptowalne w 2001, czy nawet w 2005, bo alternatyw de facto nie było. Mało kto miał kablówkę, internet raczkował, to się oglądało. Przeklinało się pod nosem, ale się oglądało, bo co innego pozostawało do roboty? Dzisiejszych młodych ludzi jest znacznie ciężej przyciągnąć do takich rozrywek. Zwłaszcza, jak nie ma żadnych ludzi do oglądania w tych zawodach. Co nastolatka, czy dwudziestolatka ma obchodzić jakiś podstarzały ministrant żegnający się na rozbiegu, czterdziestolatek śmiejący się bez powodu, bufonowaty reprezentant gładzi szpachlowej, czy dwudziestoparolatkowie, którym z wielkim trudem przychodzi skonstruowanie wypowiedzi składającej się z więcej niż jednego zdania? No ja tego nie widzę...
(20.03.2023, 12:45)
Kraftus
To miałem na myśli, zresztą podejrzewać też można że wśród widowni skoków sporą część stanowiła niegdyś "starszyzna" która najczęściej miała ustawioną Jedynkę w telewizorze i potem nie chciało im się przełączać na skoki - zwłaszcza na TVN. Tacy ludzie istnieją :P
(20.03.2023, 11:22)
hobbit
@Kraftus

Tylko że przejęcie przez TVN nie powinno mieć żadnego związku z oglądalnością, bo to jest kanał otwarty. Jeżeli nastąpił spadek, to z powodów politycznych, bo ktoś po prostu nie ogląda TVNu, a nie z braku zainteresowania.
(20.03.2023, 11:18)
Kraftus
@M. zaraz zaraz, o ile mi się zdaje to RTL transmitował zawody skoków właśnie w okresie kiedy "ledwie kilku skoczków skakało za punkt K", a jednak jakoś te skoki były oglądane, skoro RTLowi opłacało się je transmitować.
Porównywan ie widowni w Polsce z poprzedniego sezonu jest naciągane, bo mieliśmy wtedy dwa poważne tąpnięcia w polskich skokach: jedno to dużo słabszy sezon Polaków, a drugie to przejęcie transmisji przez TVN. Raczej poczekałbym z pomiarami oglądalności w tym sezonie na wydawanie osądów, czy u nas serio gorzej ogląda się skoki niż u Niemców.

@Adam Ławniczak 00 przez to puszczenie Graneruda w fatalnych warunkach poniekąd zabrano mu osiągnięcie niebotycznej noty ponad 500 punktów, a szkoda.
(19.03.2023, 23:56)
Adam Ławniczak00
Czy mi się wydaje czy to nota Krafta była najwyższą indywidualną notą za dwa skoki na mamucie bo nie przypominam sobie tak wysokich not końcowych od czasów przeliczników
(19.03.2023, 21:56)
Mateusz22
@M.
Jest dokładnie na odwrót. Jak publiczność ma przyciągnąć to, że ktoś kto skoczył o 30 metrów bliżej wygrywa z kimś kto skoczył 30 metrów dalej, a jury robi wszystko żeby uniemożliwić dalekie skoki i ciekawe konkursy? Nikogo nowego taka formuła nie przyciągnie, bo jest to mało zrozumiałe i mało atrakcyjne. A i wielu dawnych kibiców przestaje oglądać skoki, wystarczy spojrzeć na statystyki oglądalności w Polsce. Na wielu skoczniach tylko polscy kibice ratują sytuację, bez nich by przyszło może z kilka osób. Jeśli nasi mistrzowie zakończą karierę, a młodsi nie będą w stanie im dorównać wynikami, to i w Polsce spadnie zainteresowanie i za kilka lat to będzie zupełnie niszowy sport, który nikogo nie obchodzi.
(19.03.2023, 21:41)
M.
Pewnie, że najlepiej byłoby ustawiać rozbieg pod najlepszych, jak w czasach przed przelicznikami, ale nie wiem, jak miałoby to przyciągnąć nową publiczność. Jak ktoś, kto nigdy nie oglądał skoków, zobaczyłby że to sport, gdzie większość nie dolatuje do punktu K, a kilku zawodników leci dalej, to nie wiem, co miałoby go przed TV trzymać. Tu nie ma żadnego show naturalnie, więc trzeba je robić sztucznie, manewrując belką. Widownia i tak już spada od lat, Niemcy w zeszłym sezonie wyprzedzili Polaków, jeśli chodzi o czas spędzony przed telewizorem. Podejrzewam, po szczątkowych danych z TCS, że ten rok jest jeszcze gorszy niż poprzedni. W Norwegii chyba skoki wyleciały z publicznej telewizji. Tam zresztą widać brak zainteresowania dyscypliną. Granerud ma mniej followersow na Instagramie od Jakuba Wolnego... Japończycy i Słoweńcy trochę zwiększyli udział, ale w Słowenii to nie za bardzo jest co zwiększać, a Japonia po tym tragicznym sezonie na pewno nie będzie równie przychylnie patrzeć. To, czego skoki potrzebują, to dwóch wybitnych skoczków z Polski i Niemiec, którzy stoczą zażartą rywalizację o Puchar Świata. Przy czym musi to być bardziej medialny skoczek niż taki Kubacki. Musi być dzisiejszy, młodzieżowy. Taki Wellinger czy Schlierenzauer sprzed lat. Jeśli te dwa największe dla skoków kraje będą ciągnęły medialne show, a do tego zbierze się gruba dobrych zawodników z całej reszty, to trochę to jeszcze pociągniemy. Ale na pewno skoki nie potrzebują dominacji słoweńskiej, ani norweskiej. Na tych rynkach niczego nie ugramy i widownia będzie spadać. Może to nie ma dla większości z tutaj komentujących znaczenia, ale dla FIS-u ma ogromne i oni będą robić wszystko, byle tylko sport był atrakcyjny. O ustawianiu belki pod najlepszych nie ma co marzyć.
(19.03.2023, 21:21)
PawRycerzBogaAvengers2467
Za pięć lat naszym liderem pozostanie Wąsek, będzie Pilch, Habdas, Tomasiak, Szozda i Niżnik.
(19.03.2023, 21:01)
PawRycerzBogaAvengers2467
Zniszczoł, Wolny, Stękała, Murańka i Kot do następnej Olimpiady i też żegnamy.
(19.03.2023, 20:58)
PawRycerzBogaAvengers2467
Marmi gratulacje za wygraną w typera, jestem ciekaw czy mnie wyprzedzisz, widzę że trzeba się pożegnać z Dawidam Kubackim, Piotrem Żyłą i Kamilem Stochem, mam wrażenie że to ich jest ostatni sezon, czas na Zniszczoła, Wąska, Stękała, Wolnego, Habdasa, Pilcha i Tomasiaka oraz Joniaka.
(19.03.2023, 20:55)
marmi
Zapomniałem dodać jednej ważnej dla mnie rzeczy, muszę się pochwalić :). Otóż pierwszy raz w życiu wygrałem typowanie jakiegokolwiek indywidualnego konkursu, na dodatek to zwycięstwo samodzielne :)
Jedynie zamiast D. Prevca dałem na 5tym Wellingera (tu dużo się akurat pomyliłem :)
(19.03.2023, 20:52)
marmi
Dokładnie tak, ja w żaden sposób decyzji jury nie broniłem, odniosłem się tylko do określenia darmowe punkty :)
Ogólnie belka powinna być ustawiana na początek tak jak gdy nie było możliwości jej zmiany 15+ lat temu. Czyli tak jak wtedy pod Małysza, Hannawalda, Ahonena czy Schmitta tak w Vikersund pod Graneruda i Krafta.
Co prawda wielu nie miałoby szans pobić życiówki w konkursie, ale od tego są ewentualnie treningi...
(19.03.2023, 20:41)
zsyłaM madA
odp: marmi - Jedna uwaga Broski:

Dokładnie, ale jednak pod tym względem nie ma co bronić FISu bo obniżanie belki przy braku zmiany warunków gdy ktoś skoczy choć trochę dalej ale ciągle o wiele przed rekordem czy nawet HS jest chore. Szczególnie gdy zrobi to skoczek w świetnej formie. Może nie wypacza rywalizacji aż tak bardzo ale na pewno ją zohydza.
(19.03.2023, 20:35)
Mateusz22
@Broski
Dokładnie, wiele razy pisałem, że to jest kompletnie niesprawiedliwe i wypacza wyniki. Tak samo jak niczym nieuzasadnione obniżanie belki psuje widowisko. Ale pewnie zaraz znowu się zleci kilku „znawców”, którzy będą ślepo bronić fis i każdą decyzję Sedlaka czy Tepeša..
(19.03.2023, 20:16)
marmi
Małe ciekawostki z klasyfikacji Raw Air: do 13go miejsca wszyscy oddali wszystkie 18 skoków, co jednak nie oznacza, że dalej już takich skoczków nie ma. Jest jeszcze dwóch: Żyła na 16tym i Kytosaho dopiero na 19tym miejscu. 14ty Geiger z 17. skokami zdobył ponad 200pkt więcej od Kytosaho i 20 od Żyły. Natomiast 23. Kubacki oddał tych skoków tylko 15, bez 3 na mamucie, a do Kytosaho stracił tylko 128pkt. czyli jakby jeden skok na skoczni dużej.
Wyniki mieszają się znacznie bardziej niż w TCS, gdzie jest tylko 8 liczonych skoków...
Tylko Granerud i Kraft byli w top10 każdego konkursu.
Jedna uwaga Broski: punkty za belkę nie są darmowe. Tak się może wydawać czasami ale tak nie jest. Można dyskutować czy dobrze oddają zmiany warunków w konkretnej sytuacji, może nie zawsze do końca i tyle ile trzeba, ale na pewno nie są darmowe.
Kolejni zawodnicy po prostu są lepsi, lub co najmniej lepiej skaczą tego dnia na tej skoczni.
(19.03.2023, 20:13)
Broski
Niby bardzo fajny konkurs, bo dużo dalekich lotów, ale... niestety sędziowie bardzo wypaczyli tu rywalizację machaniem belkami, które było całkowicie nieuzasadnione. Geiger i Johansson skoczyli dobre kilka metrów przed HS, a oni obniżyli belkę. Przy warunkach, które nie zmieniały się aż tak bardzo (choć kilku zawodników z niższej belki skacząc dostali nagle masę dodatkowych punktów za wiatr w plecy, choć ewidentnie im ten wiatr nie przeszkadzał, bo latali daleko). W pewnym momencie było ponad 22 darmowe punkty na start, co było krzywdzące dla skaczących wcześniej, bo warunki nie były trudne, ale przez taniec z belkami ci wyżej rozstawieni mieli dodatkowy handicap tak naprawdę. Zarówno w pierwszej jak i drugiej serii, stąd wyszły tak wysokie przewagi, które wyglądały strasznie w tabeli wyników, bo nie wynikały z czystych umiejętności skoczka.
(19.03.2023, 20:01)
Kraftus
Punkty karne dla sędziów:
1. Steve Sydow (USA) - 10,5 pkt
2. Martin Roenningen (NOR) - 9 pkt
3. Lambert Grill (AUT) oraz Evgen Jesenko (SLO) - po 5 pkt
5. Peter Knoll (GER) - 2,5 pkt

Przyznano 59 not skrajnych, z czego 4 bardzo skrajne. Dwa razy Amerykanin zaniżał ocenę o 1 punkt, Hayboeckowi w I i Hoerlowi w II serii. Zaś Norweg najpierw zaniżył ocenę Eisenbichlerowi o 1,5 punktu, by potem w II serii zawyżyć ją o 1 punkt.


Zestawien ie za skoki w Vikersund:
1. Steve Sydow (USA) - 29,5 pkt
2. Martin Roenningen (NOR) - 29,5 pkt
3. Lambert Grill (AUT) - 24 pkt
4. Evgen Jesenko (SLO) - 16 pkt
5. Peter Knoll (GER) - 10 pkt

Amerykanin jest notowany wyżej od Norwega ze względu za większą liczbę punktów zebranych z not bardzo skrajnych (4 do 2,5 dla Amerykanina).
(19.03.2023, 19:53)
marmi
Smętnie się oglądało konkurs bez Dawida, patrząc ile odrobią Kraft i Lanisek do niego. No i niestety wyszło bardzo źle dla Kubackiego, gdyż bardzo się zbliżyli, szczególnie oczywiście Kraft.
Trener przy tym mówił, że start Dawida w następnych zawodach jest niewykluczony. Czytając z drugiej strony to znaczy, że może i tam nie wystartować. Wtedy miejsce na podium odda bez walki. No ale są ważniejsze rzeczy, tylko mnie trochę dziwi, że robi z tego taką tajemnicę, nikt nie może puścić pary z ust.
Typowi lotnicy pokazali w tym konkursie, że nie na darmo się o nich tak mówi, a na ich tle bardzo dobrze wypadł Kamil, no i być może przełamał się do mamutów Wąsek, dwa dobre skoki dzisiaj.
Godnie pożegnał się ze skokami Fannemel, bo w konkursie. Choć myślałem, że będzie chciał i dadzą mu skoczyć jeszcze w przerwie z dowolnie wybranej belki, by sobie przynajmniej te 220 polecieć. Ja bym tak zrobił na jego miejscu...
Słabo znowu Niemcy - wygraliśmy z nimi pomimo braku Dawida. Przy czym oczywiście przede wszystkim Austriacy, a za nimi Słoweńcy i Norwegowie odsadzili nas tu drużynowo ogromnie. Tym trzem czołowym nacjom przypisuje się właśnie szczególne zdolności do lotów i nie wynika to z samego faktu posiadania takiej skoczni, bo Niemcy też mają, ale tak nie latają. Bardziej jest to kwestia stylu, pochylenia nad nartami itp. myślę. Oczywiście są wyjątki, które dotyczą wybitnych zawodników w szczycie formy, jak Stoch czy Geiger. Wtedy odlatują na każdej skoczni, w tym mamuciej :)
(19.03.2023, 19:37)
IceSkateWinter
No trochę szkoda tego 1-go skoku Krafta mógł z tego zrobić spokojnie te 18 pkt różnicy i wygrać RA no ale życie...
(19.03.2023, 17:55)
Adam Ławniczak00
Skocz 12.5 metra dalej z jednej belki wyżej a i tak jesteś w plecy o ponad 7 metrów ... Kpina totalna z ocenianiem skoku poza rozmiarem skoczni, to że się podparł to tylko dlatego że sędziowie sami nie potrafili oszacować odpowiedniej belki a teraz zabierają za to punkty
(19.03.2023, 16:50)
Arturion
Myślałem, że tu będzie inaczej... A tu tak samo. ;-(
(19.03.2023, 16:50)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby komentować:
Kategorie użytkowników
niezarejestrowany
zarejestrowany
redaktor
VIP
PŚ Vikersund: Kraft wygrywa konkurs. Raw Air i Puchar Świata dla Graneruda
PŚ Vikersund: Kraft wygrywa konkurs. Raw Air i Puchar Świata dla Graneruda

PŚ Vikersund: Kraft wygrywa konkurs. Raw Air i Puchar Świata dla Graneruda

Kalendarium
Halvor Egner Granerud
Dziś urodziny obchodzą:
Przekaż 1,5% podatku na rehabilitację syna naszego redaktora - Adam Mysiak
Reklama
Typer - typuj wyniki skoków narciarskich
Reklama
krzesła biurowe Warszawa
Cookies
Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk.
Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Administratorem danych osobowych, udostępnionych przez Klienta, jest 10 OFFICE Paweł Stawowczyk. Dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celu identyfikacji użytkowników piszących komentarze, w celu obsługi konkursów, w celu wysyłki wiadomości drogą mailową itp. i nie będą w żaden inny sposób archiwizowane, gromadzone lub przetwarzane.
Publikowane materiały mogą zawierać Piksel Facebooka i inne technologie śledzenia, stosowane za pośrednictwem stron internetowych osób trzecich.
ukryj ten komunikat na stałe »
copyright © 2000-2024 10office.pl
Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Facebooku Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Twitterze RSS na Skokinarciarskie.pl - newsy o skokach narciarskich