Zaloguj się
Kalendarz zawodów
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
kwiecień 2020
Najbliższe zawody
kalendarz na przyszły sezon
nie został jeszcze zatwierdzony

Karl Geiger wygrał historyczny konkurs Pucharu Świata w rumuńskim Rasnowie. Najlepszy z Polaków, Kamil Stoch, zajął szóste miejsce; w czołowej dziesiątce znaleźli się również Dawid Kubacki i Piotr Żyła.

Zakłady bukmacherskie przez internet | Fortuna - Legalny Bukmacher
Pierwszy w historii Pucharu Świata konkurs w Rasnowie rozpoczął się przy siedemnastej belce startowej i - co było zdecydowaną odmianą po serii próbnej - lekkim wietrze pod narty. W kolejnych minutach podmuchy były skierowane jednak w plecy lub lekko wiało pod narty - czego efektem było dłuższe oczekiwanie na pierwszy skok za punkt K.

Zawodnikiem, który wreszcie doleciał do czerwonej linii (ale jej nie przekroczył), był Aleksander Zniszczoł. 90 metrów (wiatr 0,17 m/s pod narty) dało naszemu reprezentantowi drugą lokatę - za prowadzącym od kilku minut Halvorem Egnerem Granerudem (89,5 m - 0,11 m/s w plecy). Gorzej poszło Klemensowi Murańce (87,5 m - 0,13 m/s w plecy).

Dopiero szesnasty zawodnik z listy startowej, Gregor Deschwanden, zdołał przekroczyć punkt K. Szwajcar uzyskał 90,5 metra (0,04 m/s pod narty), ale to też nie wystarczyło na Graneruda; był klasyfikowany na drugim miejscu wspólnie ze swoim rodakiem, Dominikiem Peterem (89 m - 0,12 m/s w plecy).

Po niemal dwudziestu minutach od skoku Graneruda zanotowaliśmy zmianę na prowadzeniu - odpowiadał za nią Rok Justin, który uzyskał 92 metry (wiatr 0,15 m/s w plecy); po chwili jeszcze dalej lądował Ziga Jelar (93 m), ale plasował się za kolegą z drużyny ze względu na korzystniejsze warunki (0,02 m/s pod narty) i niższe noty za styl.

Za dwoma Słoweńcami znalazł się po chwili trzeci z Polaków, Jakub Wolny. 91 metrów (0,05 m/s w plecy) oznaczało, że naszego reprezentanta zobaczymy w drugiej rundzie. Z kolei wkrótce po tym, jak liderem został Markus Eisenbichler (92 m - 0,3 m/s w plecy), pewny awansu do drugiej serii mógł być Aleksander Zniszczoł.

Jeszcze lepszą odległość od indywidualnego mistrza świata z Innsbrucka uzyskał ten, który złoty medal zdobywał w Oslo - Gregor Schlierenzauer poszybował na 93. metr, ale nie zdołał wyprzedzić Niemca ze względu na niższe noty za styl i nieco korzystniejsze warunki (0,01 m/s pod narty). Eisenbichlera zmienił za to Pius Paschke (94,5 m - 0,04 m/s pod narty).

O ile przy wcześniejszych zmianach na czele przewaga nowego lidera na poprzednim była niewielka, to dość znacznie rywalom odskoczył Philipp Aschenwald (97 m - 0,29 m/s pod narty). Tak daleko nie lądował Piotr Żyła, który miał bardzo dobre warunki (0,31 m/s pod narty) i uzyskał 95 metrów - był trzeci. A po chwili czwarty, bowiem na drugą lokatę wskoczył Daniel Andre Tande (96 m - 0,35 m/s).

Warunki na skoczni, jak widać, poprawiały się. Aż 0,42 m/s pod nartami miał Peter Prevc. Doświadczony Słoweniec potrafił to wykorzystać, lecąc na odleglość 98,5 metra. Po doliczeniu wysokich not za styl (trzy "dziewiętnastki") prowadził. Ta sytuacja trwała jednak krótko - już po chwili wyprzedził go Stephan Leyhe (99 m przy wietrze 0,24 m/s pod narty; również w bardzo dobrym stylu). Za Niemcem i Słoweńcem znalazł się natomiast zwycięzca wczorajszych kwalifikacji, Marius Lindvik (98 m - 0,41 m/s).

W dobrych warunkach (0,36 m/s) startował również Kamil Stoch. Polak doleciał do 98. metra i - podobnie jak wczoraj - miał problemy przy lądowaniu. Te trudności zauważyło jednak tylko dwóch z pięciu sędziów - pozostali przyznali Polakowi niezbyt zasłużone "osiemnastki"... Zawodnik z Zębu był klasyfikowany na piątym miejscu, ale po chwili musiał spaść w tabeli oczko niżej - lepiej spisał się bowiem Dawid Kubacki (98 m - 0,48 m/s), który był trzeci.

W końcówce pierwszej serii doczekaliśmy się skoku na odległość trzycyfrową - dokładnie sto metrów uzyskał Karl Geiger (0,47 m/s), który na dodatek pięknie wykończył skok i objął prowadzenie. Nie oddał go już do końca rundy - Stefan Kraft lądował na 98. metrze (0,27 m/s) i był klasyfikowany na pozycji trzeciej.
Wyniki po I serii
zawodnik kraj odl. 1 punkty
1 Karl Geiger Niemcy 100.0 133.7
2 Stephan Leyhe Niemcy 99.0 132.1
3 Stefan Kraft Austria 98.0 130.8
4 Peter Prevc Słowenia 98.5 130.1
5 Dawid Kubacki Polska 98.0 128.7
6 Marius Lindvik Norwegia 98.0 128.2
7 Philipp Aschenwald Austria 97.0 126.7
8 Kamil Stoch Polska 98.0 126.1
9 Daniel Andre Tande Norwegia 96.0 123.2
10 Pius Paschke Niemcy 94.5 122.2
11 Piotr Żyła Polska 95.0 121.5
  Daniel Huber Austria 94.5 121.5
13 Johann Andre Forfang Norwegia 95.0 120.8
14 Markus Eisenbichler Niemcy 92.0 119.4
15 Rok Justin Słowenia 92.0 118.5
16 Gregor Schlierenzauer Austria 93.0 118.4
17 Ziga Jelar Słowenia 93.0 118.3
18 Constantin Schmid Niemcy 93.0 116.4
19 Jakub Wolny Polska 91.0 114.5
  Vladimir Zografski Bułgaria 90.0 114.5
21 Cene Prevc Słowenia 90.5 113.5
22 Evgeniy Klimov Rosja 90.0 113.4
23 Killian Peier Szwajcaria 90.0 113.3
24 Halvor Egner Granerud Norwegia 89.5 112.6
25 Michael Hayboeck Austria 90.0 112.1
26 Anders Haare Norwegia 90.0 112.0
27 Roman Koudelka Czechy 89.0 111.8
28 Gregor Deschwanden Szwajcaria 90.5 111.7
  Dominik Peter Szwajcaria 89.0 111.7
30 Antti Aalto Finlandia 89.5 110.6
  Aleksander Zniszczoł Polska 90.0 110.6
32 Sergey Tkachenko Kazachstan 88.5 109.8
  Severin Freund Niemcy 89.0 109.8
34 Jan Hoerl Austria 88.5 109.5
35 Hiroaki Watanabe Japonia 89.5 109.4
36 Yuken Iwasa Japonia 88.0 109.0
37 Stefan Huber Austria 88.5 108.8
38 Viktor Polasek Czechy 88.0 108.6
39 Vojtech Stursa Czechy 88.5 107.4
40 Klemens Murańka Polska 87.5 107.3
  Shohei Tochimoto Japonia 89.0 107.3
42 Robin Pedersen Norwegia 87.0 106.5
43 Taku Takeuchi Japonia 88.0 106.0
44 Andreas Schuler Szwajcaria 87.0 104.8
45 Cestmir Kozisek Czechy 86.5 103.2
46 Sabirzhan Muminov Kazachstan 86.0 103.1
47 Mikhail Nazarov Rosja 85.5 101.7
48 Vitaliy Kalinichenko Ukraina 86.0 101.5
49 Federico Cecon Włochy 85.5 101.0
50 Jurij Tepes Słowenia 82.0 94.9
przesuń kursor myszy nad odległość, aby zobaczyć szczegóły skoku

W przerwie przed drugą serią okoliczności zmieniły się dość istotnie - zaczął padać śnieg, wiatr dość mocno wiał pod narty, a belka startowa powędrowała w dół - do bramki szesnastej. W tych warunkach finał otworzył Aleksander Zniszczoł, który uzyskał 92 metry (wiatr 0,83 m/s). Po skoku Anttiego Aalto (90 m - 0,79 m/s), który na półmetku wspólnie z Polakiem był klasyfikowany na trzydziestym miejscu, wiślanin miał już pewność, że zdobędzie dziś kolejne w tym sezonie punkty (a przynajmniej tak się wydawało).

W kolejnych minutach nikt nie był w stanie wyprzedzić Polaka, który tym samym wędrował w górę tabeli. Spory wpływ na to miały niskie prędkości najazdowe (efekt coraz bardziej obfitych opadów śniegu; co ciekawe, w pewnym momencie przestały nawet działać urządzenia pomiarowe). Po pięciu skokach nastąpiła przerwa, w trakcie której opady ustały, a rozbieg wyczyszczono. Sędziowie zadecydowali też o anulowaniu tych pięciu wyników i ponownym starcie finałowej rundy.
Anulowane wyniki II serii
zawodnik kraj odl. 1 odl. 2 punkty
1 Aleksander Zniszczoł Polska 90.0 92.0 221.0
2 Antti Aalto Finlandia 89.5 90.0 215.3
3 Roman Koudelka Czechy 89.0 77.5 190.0
4 Dominik Peter Szwajcaria 89.0 77.0 189.2
5 Gregor Deschwanden Szwajcaria 90.5 76.0 188.3
przesuń kursor myszy nad odległość, aby zobaczyć szczegóły skoku

Po restarcie belkę startową ustawiono w pozycji osiemnastej; oczywiście na rozbiegu nie zobaczyliśmy od razu Aleksandra Zniszczoła (on i czterech innych zawodników musieli ponownie dotrzeć na górę skoczni), a Andersa Haare, który uzyskał 89,5 m (wiatr 0,04 m/s w plecy). Norweg prowadził do czasu skoku Jewgienija Klimowa (88,5 m - 0,23 m/s), którego z pierwszego miejsca zepchnął z kolei Jakub Wolny (90 m - 0,02 m/s w plecy).

Polak nie cieszył się jednak długo z prowadzenia - szybko zmienił go Constantin Schmid, który wykorzystał dobre warunki (0,15 m/s pod narty) i poszybował na 95. metr. Przewaga Niemca była spora i dawała mu nadzieję na awans, ale za sprawą Zigi Jelara (96 m - 0,36 m/s pod narty) nie pozwoliła na utrzymanie się na czele dłużej niż minutę.

Kolejnymi liderami konkursu zostawali Markus Eisenbichler (95,5 m - 0,09 m/s pod narty) i kolejny z naszych reprezentantów - Piotr Żyła. Wiślanin przy wietrze 0,18 m/s w plecy poszybował do 95. metra, a swoją próbę wykończył ładnym lądowaniem.

Żyła miał pewność, że przez kilka minut utrzyma się na czele, bowiem teraz przyszła pora na zawodników powtarzających swoje skoki - a oni raczej nie mieli szans na objęcie prowadzenia z racji strat notowanych na półmetku. Całkiem dobrze spisał się tu Aleksander Zniszczoł - 90 metrów (0,14 m/s w plecy) dawało mu trzynaste miejsce i pewne punkty.

Gdy powróciliśmy już do normalnej kolejności startu, Żyła jeszcze przez chwilę utrzymywał się na pierwszym miejscu - gorzej skakali Pius Paschke (94,5 m) i Daniel Andre Tande (90 m). Wiślanina zmienił natomiast Kamil Stoch, który uzyskał 95 metrów (wiatr 0,06 m/s w plecy) i wreszcie wylądował całkiem elegancko.

Polak pozostawał na czele po skoku Philippa Aschenwalda (95 m - 0,09 m/s pod narty), ale musiał uznać wyższość Mariusa Lindvika (96 m w takich samych warunkach jak te, które panowały podczas próby Austriaka). Do czołowej trójki nie zdołał wejść ostatni z naszych reprezentantów, Dawid Kubacki (94,5 m - 0,08 m/s pod narty).

Wydarzenia na skoczni toczyły się bardzo szybko. Po Lindviku na prowadzenie wyszedł Peter Prevc - 96 metrów (0,05 m/s) to dobry wynik, ale mało prawdopodobne było, że Słoweniec stanie na podium - na górze pozostawało bowiem jeszcze trzech mocnych zawodników.

Pewny miejsca na "pudle" mógł być Stefan Kraft - Austriak wyraźnie objął prowadzenie, skacząc na odległość 97,5 metra (0,07 m/s w plecy). W tym samym miejscu wylądował Stephan Leyhe (wiatr 0,06 m/s) - i teraz to on był liderem!

Stefan Horngacher mógł już świętować wygraną swojego podopiecznego - ale nie Leyhe, bowiem kończący konkurs Karl Geiger spisał się jeszcze lepiej. 100 metrów (wiatr 0,01 m/s w plecy) w bardzo dobrym stylu dało mu trzecie zwycięstwo w tym sezonie i piąte w karierze!
Wyniki końcowe
zawodnik kraj odl. 1 odl. 2 punkty
1 Karl Geiger Niemcy 100.0 100.0 270.3
2 Stephan Leyhe Niemcy 99.0 97.5 264.7
3 Stefan Kraft Austria 98.0 97.5 264.5
4 Peter Prevc Słowenia 98.5 96.0 258.2
5 Marius Lindvik Norwegia 98.0 96.0 256.5
6 Kamil Stoch Polska 98.0 95.0 252.2
7 Philipp Aschenwald Austria 97.0 95.0 251.5
8 Dawid Kubacki Polska 98.0 94.5 251.1
9 Piotr Żyła Polska 95.0 95.0 248.7
10 Pius Paschke Niemcy 94.5 94.5 246.9
11 Markus Eisenbichler Niemcy 92.0 95.5 243.7
12 Ziga Jelar Słowenia 93.0 96.0 242.4
13 Daniel Huber Austria 94.5 93.0 240.8
14 Johann Andre Forfang Norwegia 95.0 93.0 239.7
15 Constantin Schmid Niemcy 93.0 95.0 239.2
16 Rok Justin Słowenia 92.0 93.0 236.6
17 Gregor Schlierenzauer Austria 93.0 92.5 236.5
18 Daniel Andre Tande Norwegia 96.0 90.0 235.9
19 Antti Aalto Finlandia 89.5 91.0 227.3
20 Jakub Wolny Polska 91.0 90.0 227.2
21 Cene Prevc Słowenia 90.5 89.5 226.6
22 Vladimir Zografski Bułgaria 90.0 88.5 224.7
23 Evgeniy Klimov Rosja 90.0 88.5 224.6
24 Aleksander Zniszczoł Polska 90.0 90.0 224.5
25 Gregor Deschwanden Szwajcaria 90.5 88.5 224.0
26 Anders Haare Norwegia 90.0 89.5 222.9
27 Roman Koudelka Czechy 89.0 88.0 222.6
28 Dominik Peter Szwajcaria 89.0 87.5 220.7
29 Killian Peier Szwajcaria 90.0 86.0 219.4
30 Michael Hayboeck Austria 90.0 87.0 218.7
31 Halvor Egner Granerud Norwegia 89.5 85.5 217.5
32 Sergey Tkachenko Kazachstan 88.5   109.8
  Severin Freund Niemcy 89.0   109.8
34 Jan Hoerl Austria 88.5   109.5
35 Hiroaki Watanabe Japonia 89.5   109.4
36 Yuken Iwasa Japonia 88.0   109.0
37 Stefan Huber Austria 88.5   108.8
38 Viktor Polasek Czechy 88.0   108.6
39 Vojtech Stursa Czechy 88.5   107.4
40 Klemens Murańka Polska 87.5   107.3
  Shohei Tochimoto Japonia 89.0   107.3
42 Robin Pedersen Norwegia 87.0   106.5
43 Taku Takeuchi Japonia 88.0   106.0
44 Andreas Schuler Szwajcaria 87.0   104.8
45 Cestmir Kozisek Czechy 86.5   103.2
46 Sabirzhan Muminov Kazachstan 86.0   103.1
47 Mikhail Nazarov Rosja 85.5   101.7
48 Vitaliy Kalinichenko Ukraina 86.0   101.5
49 Federico Cecon Włochy 85.5   101.0
50 Jurij Tepes Słowenia 82.0   94.9
przesuń kursor myszy nad odległość, aby zobaczyć szczegóły skoku

klasyfikacja generalna Pucharu Świata » wirtualna klasyfikacja Światowej Listy Rankingowej (WRL) »
Typuj wyniki i wygrywaj nagrody!
« luty 2020 - wszystkie artykuły
Komentarze
rustusx
Ale jaja. Kraft 1,3 m/s pod narty, zachwiane lądowanie i noty po 19,5, jedna 20. Lindvik wiatr w plecy ponad 0,3 m/s. Jak ktoś dalej wierzy w sprawiedliwość tych przeliczników i sędziów to chyba jak ktoś był mały, to ojciec go podrzucił 3 razy, a 2 razy złapał.
(22.02.2020, 13:41)
p
@Fanka
Jest coś takiego jak autokorekta. Dorośnij
(22.02.2020, 13:35)
żal
@p

ta @Fanka to chyba dziecko jakieś
(22.02.2020, 12:25)
żal
"Przypomnijcie sobie choćby konkurs MŚ w Innsbrucku wygrany przez Markusa. Ile to było obrażania zawodnika, że na ten tytuł nie zasłużył (skoro wygrał konkurs w ramach MŚ, to kim jest?)"
A kim jest Kobayashi, też wygrał konkurs pś i to nie jeden, t4s, a ty sama umniejszasz jego zasługi i obrażasz
(22.02.2020, 12:21)
Fanka
@ p.
Żadnego skoczka nie "dążę" sympatią. Natomiast bardzo wielu DARZĘ i cieszę się, że w dzisiejszym konkursie (bez względu na wyniki kwalifikacji) będzie 50 zawodników, za których będę trzymać kciuki. Wiem, że niestety długo taka sytuacja się nie powtórzy :-(. Bo już jeden kraj ogłosił skład reprezentacji na Lahti.
@ blind_man
Zgadza się, nikt mi na szczęście nie "KARZE" lubić Ryoyu. Tego by jeszcze brakowało, żeby był ustawowy nakaz lubienia jakiegoś zawodnika, a za jego nieprzestrzeganie groziły surowe kary.
(22.02.2020, 11:15)
p
@Fanka
Jak smutne musi być Twoje życie, skoro cały czas poświęcasz czas na wytykanie błędów skoczkowi, którego nie znasz. Raz czy dwa widziałaś jak się "źle" zachował i robisz aferę, ale niespodzianka, skoczek to też człowiek, ma prawo do złego dnia. Nie będzie cały czas chodził z uśmiechem, bo Ty tego wymagasz. To już powoli podchodzi pod obsesję. Wyjdź do ludzi z uśmiechem i zacznij żyć pozytywnie.moze wtedy zaczniesz skupiać się na skoczkach, których dążysz sympatią, a innych zostawisz w spokoju :)
(22.02.2020, 09:40)
iuy
słabizna polacy nie umią skakać
(22.02.2020, 09:21)
CzarnyBaron
Skoro Koba jest zły, bo nie osiągnął nic jako junior, to ciekawe co sądzi Fanka o skoczku ze swojej ukochanej Rzeszy jakim jest Martin Schmitt. Ten to był dopiero znikąd, z tego co wiem to sam Hess był nim zawiedziony jak debiutował w PŚ. A jednak jeden z najwybitniejszych skoczków Rzeszy.

(22.02.2020, 09:10)
Pawmak
Nie wiem, co niby takiego Ryoyu zrobił. A Kasai w ostatnim wywiadzie nazwał go swoim ukochanym uczniem.
(22.02.2020, 08:28)
Fanka
@ marmi
Do końca roku 2018 Kobayashi był mi po prostu obojętny jako zawodnik. Ot, jeden z wielu skoczków, którzy cały czas pojawiają się w zawodach, ale też często nic nie osiągną i się wycofują. Wystarczył jeden konkurs (właśnie ten noworoczny w Ga-Pa), żeby się do niego delikatnie mówiąc "zniechęcić". Potem były MŚ (i to poniżej krytyki zachowanie względem Dawida), a w tym sezonie - np. II seria w Wiśle, zaś całości dopełnił Niżny Tagił.
@ Arturion
Nie pisałabym głównie o Markusie (oczywiście bardzo na to zasługuje, jest mistrzem świata, rekordzistą swojego kraju w długości lotu, zawodnikiem, który wrócił do skoków po bardzo ciężkiej kontuzji, po której przez jakiś czas był częściowo sparaliżowany), ale też np. o multimedaliście MŚJ; multimedaliście IO (cztery złota - to jest to!); rekordziście świata w długości lotu; zawodniku, który ma na koncie najwięcej wygranych konkursów PŚ; skoczkach, dzięki którym przeżyło się najbardziej emocjonujący finał PŚ. Na szczęście jest mnóstwo zawodników, którzy są niezwykle pozytywnymi postaciami w tej dyscyplinie. Jest tylko mały problem - ilekroć coś dobrego (w pełni zasłużenie!) o nich napisałam, często wylewała się fala krytyki nie tylko na mnie, ale i zawodnika. Przypomnijcie sobie choćby konkurs MŚ w Innsbrucku wygrany przez Markusa. Ile to było obrażania zawodnika, że na ten tytuł nie zasłużył (skoro wygrał konkurs w ramach MŚ, to kim jest?), ten tytuł powinien zdobyć ktoś inny, bo jest najlepszy (nie jest najlepszy, bo nie tylko mistrzostwa, ale i w ogóle żadnego medalu indywidualnie nie zdobył) itd. To po co pisać, skoro inne osoby wiedzą lepiej, kto jest mistrzem świata, chociaż wyniki żadnego z konkursów tego nie potwierdzają.
(22.02.2020, 08:18)
Hej
I znów popis plaskoziemcow o Kobayashi by zamulic dyskusje
(22.02.2020, 07:34)
błazny z tv
@marmi
nic dodać, nic ująć
(21.02.2020, 23:50)
marmi
@blind_man
Podoba mi się ostatnie zdanie, celna uwaga. Chyba jednak problem w tym, że musi (sobie przede wszystkim) regularnie udowadniać, że on jest do niczego albo nie zasługuje LoL
Bo tam kibicom kiedyś nie pomachał, komuś autografu nie dał albo nie widziała, żeby jakiemuś rywalowi na jakimś konkursie nie pogratulował. Więc jest zły, a skoro jest zły to nie zasługuje.
No i nie umie mówić po angielsku, to już woła o pomstę do nieba!
Niczym są przy tym jego skoki, także w zeszłym sezonie, to się nie liczy. Ważne, że medalu nie ma a poza tym sędziowie mu pomagają i oszukuje LoL
(21.02.2020, 23:35)
Arturion
@błazny z tv
Na temat "cyrku" mam inne zdanie.
A do @Fanka trzeba się przyzwyczaić, podobnie do @Hej. ;-)
(21.02.2020, 23:34)
błazny z tv
@Arturion
witam

nie lubi, może, jej prawo i zdanie, ale pisać takie bzdury .. i to się zdarza notorycznie
"błazny z tv" inaczej nie można nazwać tego cyrku, idealny nick
(21.02.2020, 23:29)
marmi
Przy czym w bardzo rzadkich przypadkach skoczek nie jest w stanie być w 30 nawet jeśli jest w bardzo wysokiej formie i to oczywiście w statystyce żadnej nie wyjdzie. Przykład: Małysz w Oslo 2007. Powinien tam wygrać i mieć 7 zwycięstw z rzędu. Tymczasem właśnie przez to, że był najlepszy i to "by far" to jako jedyny znalazł się po wybiciu ponad osłonami przeciwwiatrowymi. Wiatr go zdmuchnął na zeskok i był 54...
(21.02.2020, 23:28)
Arturion
@blind_man
Ale wtedy musiałaby pisać głównie o Markusie. Sorry @Fanka. ;-)))
(21.02.2020, 23:22)
blind_man
@Fanka
Czym innym jest lubienie, nie lubienie skoczka, a czym innym nie docenianie jego umiejętności. Nikt Ci ni karze lubić Ryoyu, możesz nawet mieć laleczkę voodoo i odprawiać na niej egzorcyzmy.
Jeżeli jednak za każdym razem deprecjonujesz jego sukcesy wymyślając co raz to nowe "argumenty" to po porostu narażasz się na krytykę.
Choćby Twój koronny zarzut o Niżny Tagił. A czy to była wina Ryoyu, że czujniki źle zadziałały? To co miał rozerwać kombinezon, żeby go zdyskwalifikowali?
A w ogóle to nie lepiej pisać o tych co się ich lubi, a tych co się nie lubi pomijać?
(21.02.2020, 23:19)
Arturion
@marmi
Z tymi średnimi i wybitnością - absolutna zgoda!
(21.02.2020, 23:18)
marmi
Mała ciekawostka co do Ryoyu.
Miał obecnie najdłuższą serię konkursów z rzędu z punktami, dziś licznik zatrzymał się na 56. A zaczęła się w Lahti 2 lata temu, jego federacja pozbawiła go szansy nawiązania walki o prowadzenie w tej nietypowej statystyce (P. Prevc - 71 konkursów).
Nietypowej, ale jak dla mnie jednej z tych, które się liczą przy porównaniach. Jeśli ktoś przez 2+ sezony nie ma ani jednego słabszego momentu jeżdżąc przy tym na wszystkie zawody, to też o czymś świadczy.
Jednocześnie oczywiście odpadł spośród tych, którzy punktowali w każdym konkursie tego sezonu. Zostało ich 3: Kraft, Geiger i Stoch.
(21.02.2020, 23:17)
Arturion
@błazny z tv
Masz chyba wiedzę ponadczasową na wszystko.
Jak @Fanka nie lubi, to nie lubi i po co się frustrować? I polemizować?
To nie jest kwestia rozumienia, tylko sympatii do tych, a nie innych skoczków. Też tak mam.
Nick twój świadczy zresztą o nieuzasadnionej potrzebie agresji.

@kebab
B yło. Ale po co o tym znów mówić?
(21.02.2020, 23:14)
kebab
"Skoczek mógł być znakomity i nie mieć medalu olimpijskiego, bo zwyczajnie w czasie igrzysk miał dołek albo pecha"

Dokładnie !
(21.02.2020, 23:05)
marmi
A średnia punktacja za występ w PŚ jest dla mnie jednym z mierników tego, czy dany skoczek był dobry, ale bynajmniej nie najważniejszym. Dla niektórych widać jawi się jako jedyny słuszny miernik kariery czy całokształtu. Nie jest istotne dla mnie to, że Schlierenzauer (którego nigdy nie lubiłem tak nawiasem) skacze sobie od 6 lat bez sukcesów. On zresztą jest jednym z wielu przykładów skoczka, który wyskoczył "znikąd" :) Cały czas sobie średnią obniża, ale ponieważ wcześniej miał wręcz kosmiczną to jest cały czas wysoko. Niech jeszcze poskacze tak jak teraz ze 3 lata to mu sporo spadnie i co, jego kariera czy całokształt będzie przez to tylko dobra czy nawet przeciętna?!
Janda jest natomiast znacznie lepszy od Aschenwalda. Co z tego, że mają taką samą średnią jak Janda zdobył kulę i wygrał TCS? Był przez jakiś czas najlepszy i to się liczy. Nie było to długo, więc do najlepszych ogólnie zaliczać do w żadnym razie nie można.
Poza tym ta średnia to dopiero po zakończeniu kariery powinna być w ogóle brana pod uwagę, a i to z różnymi zastrzeżeniami. Przykładowo Morgenstern nie miał okresu schyłku kariery, bo ją zwyczajnie przedwcześnie przerwał. Bo się bał skakać na dużych obiektach (czytałem jego książkę). Siłą rzeczy jego średnia jest zawyżona. Małysz skakał w PŚ także wtedy, gdy zaczynał czy miał dołek po swoich pierwszych sukcesach, bo nie było powiedzmy 4 Polaków lepszych od niego itd.
Bardzo ważne jest jak długo skoczek potrafił utrzymywać się w czołówce, mało który to potrafił. Do tego takie oczywistości jak medale, przy czym też nie stawiam ich (w szczególności olimpijskich) na pierwszym miejscu. Skoczek mógł być znakomity i nie mieć medalu olimpijskiego, bo zwyczajnie w czasie igrzysk miał dołek albo pecha.
(21.02.2020, 22:54)
marmi
@Fanka
Szkoda mi Ciebie. Twoje teorie kompletnie nie trzymają się kupy, co nie raz wytykałem, ale wtedy ty po prostu nie odpowiadasz lub piszesz dalej swoje, wkoło to samo.
Podobna dyskusja jak z Hej, tyle że o czym innym.
Już nie raz pisałem, że co bym wolał jest raczej oczywiste dla tych, którzy komentarze czytają, a ty się do nich zaliczasz. Dla tych co nie czytają: wolałbym aby Polak zdobył KK, wszystko jedno który. Zdanie może było nie najlepiej sformułowane, szkoda mi tego co napisał placek08, tego że od Kubackiego szansa się bardzo oddala, tego że akurat od Joju nie.
(21.02.2020, 22:53)
błazny z tv
co jest dobrego w tych mediach i wywiadach?

skoczkowie mają skakać, a nie gadać!

może ma błaznować przed
kamerami? jak Żyła, co jednego zdania poprawnie nie umie skleić
i tobie się to podoba

(21.02.2020, 22:52)
Pytanie retoryczne?
@ Fanka
"...dlaczego, jak w poprzednim sezonie dominował Kobayashi, tak się nim zachwycano?"
No pewnie dlatego że dominował.
Z ciekawości sprawdziłem te FIS-cupy w których rzekomo tak źle mu szło. Startował w czterech, wygrał jeden.
(21.02.2020, 22:50)
joł
twierdzenie, że skoczkowie muszą udzielać wywiadów... bez komentarza
(21.02.2020, 22:43)
Fanka
@ kebab
Ja pamiętam - PŚ Zakopane 2017.
@ błazny z tv
Dla mnie korzystanie z pomocy tłumacza nie jest OK. Dlaczego zawodnicy z krajów, w których angielski nie jest językiem urzędowym, jakoś nie mają problemów, by rozmawiać w tym języku, a on? A gdyby kiedyś udało mu się stanąć na podium, a tłumacza nie będzie, to co? Zlekceważy media i odmówi wywiadu?
(21.02.2020, 22:35)
kebab
@Fanka
a kiedy Kobayashi odniósł się wrogo do kibiców na skoczni?
nie pamiętam czegoś takiego
(21.02.2020, 22:23)
błazny z tv
korzysta z pomocy tłumacza, ok..
to jego sprawa
i on nie musi się tłumaczyć, a już na pewno nie przed tobą!

swoje żale zostaw dla siebie, bo tym się karmisz właśnie
inni nie chcą czytać tych twoich wypocin, ale cały czas widać, że się aktywnie udzielasz
i fani skoczków, których nie lubisz naturalnie będą ich bronić
(21.02.2020, 22:15)
Fanka
@ placek08
Podaj chociaż jeden racjonalnie uzasadniony argument, że mam dobrze życzyć Kobayashiemu, np.: docenia lepszych od siebie rywali i od razu po konkursie im gratuluje (przypomnij sobie jego zachowanie w chwili, gdy Dawid zostawał mistrzem świata; zresztą względem Markusa też nie zachował się dużo lepiej); rozmawia z dziennikarzami bezpośrednio (jak inni zawodnicy) i nie czeka na wsparcie tłumacza; sympatycznie odnosi się do kibiców na skoczni (jak jego koledzy z drużyny, zwłaszcza Daiki Ito i Naoki Nakamura). A może masz jakieś inne pomysły?
(21.02.2020, 21:57)
błazny z tv
@Fanka
mówi się też, że na głupie pytania są głupie odpowiedzi

skoro mało osiągnięć, to taki "wybuch talentu" powinien być pozytywnym zaskoczeniem
lubisz przecież różnorodność w skokach...

Kobayashi też rozwijał się stopniowo, dojrzewał

nie u każdego skoczka musi być wszystko tak samo - najpierw małe sukcesy
by udowodnić ludziom takim jak ty, że jest wart więcej, większych sukcesów
skoro tak bardzo znasz jego historię, to powinnaś to wiedzieć, że różne "próby" ma za sobą, które doprowadziły go do miejsca, w którym aktualnie jest

czego tu nie rozumiesz?
Kobayashi osiągnął wysoki poziom w tamtym sezonie i również może utrzymać się na wysokim poziomie przez następne lata
ten sezon jest na to dowodem
(21.02.2020, 21:56)
Fanka
@ błazny z tv
Moje pytanie głupie? Mądrzy ludzie mówią, że nie ma głupich pytań, są tylko niemądre odpowiedzi.
Dla mnie Kobayashi - to idealny przykład skoczka znikąd. Niewiele sukcesów juniorskich, mało osiągnięć w zawodach niższej rangi (FIS-cup, PK), kompletna porażka w PŚ w sezonie 2016/2017. Ja o wiele bardziej cenię zawodników, którzy rozwijają się stopniowo, ale jak już osiągną ten najwyższy poziom - to utrzymują się na nim przez co najmniej kilka sezonów (chyba, że uniemożliwiają im to kontuzje - jak choćby w przypadku powracającego do PŚ Severina Freunda).
(21.02.2020, 21:39)
Yyy
@ jak to po co?
Może to byłoby dla nas smutne i obym się mylił ale moim zdaniem Kobayashi nie będzie miał wiekszych problemów z przegonieniem Kubackiego, i to mimo nieobecności w Rasnov. Kubackiego forma po mału spada, Japończyka za to spokojnie stać na to aby w reszcie konkursów nie spadać z top 5-7. A strata jest minimalna, zważywszy na to, ile zostało do końca. I pewnie między innymi dlatego Rjoju skacze sobie z trenerem w Japonii, a nie lata na skocznie K90, które są wyraźnie jego słabym punktem.
(21.02.2020, 21:31)
błazny z tv
@placek08
Nie licz na sensowną odpowiedź

mam swoją opinię na temat takich znawców

sfrustrowani ludzi, możliwe, że nieradzący sobie z codziennymi problemami
pojawili się "znikąd" i są nikim

piszą, bo tylko tak mogą coś pokazać, najczęściej ludzką głupotę
(21.02.2020, 21:19)
placek08
@Fanka
To w tym sezonie powinnaś już dobrze życzyć Ryoyu. W końcu nie jest już skoczkiem znikąd, czyż nie?
(21.02.2020, 20:54)
błazny z tv
lepiej posłuchaj, ale znając życie i tak nie zrozumiesz!
@Fanka
&qu ot;Skoro lepiej, żeby o końcowy triumf walczyło więcej, niż 2 zawodników, to dlaczego, jak w poprzednim sezonie dominował Kobayashi, tak się nim zachwycano? Ja zawsze twierdziłam, że taka różnorodność jest dobra dla dyscypliny. I dlatego ten sezon jest o niebo lepszy od poprzedniego. Oczywiście, bardzo podobały mi się sezony od 15/16 do 17/18 (z dominacją P. Prevca, S. Krafta i K. Stocha), ale w tych latach - co trzeba podkreślić - dominowali zawodnicy, którzy już dużo osiągnęli w skokach i ta ich dominacja po prostu była przekonująca. Nie byli skoczkami "znikąd", takimi, którzy 2 sezony wcześniej, przed sezonem dominacji, nie zdobyli choćby 1 skromnego punktu w PŚ. Każdy z nich pokazał w tych sezonach, że w pełni zasługiwał na miano najlepszego skoczka w sezonie, bo także z imprez rangi mistrzowskiej przywoził medale z konkursów indywidualnych"

dlaczego zachwycano się Kobayashim?
bo nikt się nie spodziewał tego, że to właśnie ON będzie najlepszym skoczkiem (i że tyle wygra w jednym sezonie), przeszedł do historii
twoje pytanie jest głupie

Kobayashi w poprzednich sezonach nie był kimś ważnym z wielkimi osiągnięciami, ale od czegoś trzeba zacząć, prawda?
twoje argumenty mnie nie przekonują, że Ryoyu cię nie przekonał (ta jego dominacja), bo nic nie osiągnął wcześniej
w twoich komentarzach widać, że go nie lubisz i pokazujesz to za każdym razem
szukasz dziury w całym i nie jesteś konsekwentna w swoich wypowiedziach
każdy kiedyś był "znikąd", każdy ma swoją historię, drogę

Ale ty tego nie rozumiesz!!
Kobayashi jest młody i on ma jeszcze czas, a ty kpisz z niego, wypominasz, że na mś nie zdobył indywidualnie medalu
kim ty jesteś, że piszesz takie bzdury?
irytują mnie tacy ludzie
wielu jest takich znawców na tym forum, co myślą, że wszystko wiedzą
zajmijcie się swoim życiem "o wielcy wygrani"

(21.02.2020, 20:53)
blind_man
Eee się o statystyki kłócicie. Jedne mówią o czym innym, inne o czym innym. Średnie mówią o skuteczności zawodnika. Ilości zdobytych medali o ogólnej formie. Ilość medali na ilość prób też można przeliczyć zresztą.
(21.02.2020, 19:28)
Fanka
@ placek08
Skoro lepiej, żeby o końcowy triumf walczyło więcej, niż 2 zawodników, to dlaczego, jak w poprzednim sezonie dominował Kobayashi, tak się nim zachwycano? Ja zawsze twierdziłam, że taka różnorodność jest dobra dla dyscypliny. I dlatego ten sezon jest o niebo lepszy od poprzedniego. Oczywiście, bardzo podobały mi się sezony od 15/16 do 17/18 (z dominacją P. Prevca, S. Krafta i K. Stocha), ale w tych latach - co trzeba podkreślić - dominowali zawodnicy, którzy już dużo osiągnęli w skokach i ta ich dominacja po prostu była przekonująca. Nie byli skoczkami "znikąd", takimi, którzy 2 sezony wcześniej, przed sezonem dominacji, nie zdobyli choćby 1 skromnego punktu w PŚ. Każdy z nich pokazał w tych sezonach, że w pełni zasługiwał na miano najlepszego skoczka w sezonie, bo także z imprez rangi mistrzowskiej przywoził medale z konkursów indywidualnych.
Polska czy Niemcy w PN? Najlepiej ex aequo :-). I jeszcze Austria, Słowenia i Norwegia.
(21.02.2020, 19:03)
Murańka
Klimek jest jeszcze młody ma dużo czasu na sukcesy.
(21.02.2020, 19:01)
Kobayashi Fan
@błazny z tv
Popieram w 100 %
(21.02.2020, 18:59)
placek08
To nie jest statystyka całokształtu, bo nie uwzględnia np., że skoczek był za słaby na starty w PŚ. Ot, gdyby Schlierie skakał w PK, to byłby lepszym zawodnikiem w całokształcie? Albo teraz jest gorszy, bo nie zakończył kariery? Ciekawe, co byś powiedział, gdyby w pierwszych latach istnienia PŚ jakiś skoczek wygrał jeden wietrzny i słabo obsadzony konkurs, a potem sobie podarował dalsze występy.

Ponadto uważam, że zawodnik kończący wcześniej karierę sam pozbawia się szans na dalsze punkty/wygrane, ale przecież nikt mu nie zabrania wciąż skakać. Należy uznać w takim przypadku, że jest zwyczajnie słabszy od pozostałych.
(21.02.2020, 18:54)
@marmi
średnia pkt uwzglednia nie tylko sukcesy ale i porażki. Np. Jakub Janda zdobył KK wiec ma wiecej prestizu niz na to zasługuje bo srednia to ma na poziomie Aschenwalda. Z kolei Vettori, Hannawald i Thoma nigdy nie zdobyli KK, a średnią pkt maja lepsza od Stocha i blisko 3 RAZY LEPSZĄ OD JANDY, bo nie mieli tak wielu startów z tak słabymi miejscami. to jest statystyka całokształtu a jak ktos chce statystyki "wielkosci" to ma pelno tabelek i komentarzy ktore sa propagowane na potege mimo ze mniej mowia o calym obrazie nt. danego skoczka.
(21.02.2020, 18:43)
placek08
@Fanka
Przecież napisał, że dla niego to też nie problem. Myślę raczej, że @marmi chciał przez słowo "niestety" podkreślić, że miło jest oglądać walkę większej liczby zawodników, niż tylko dwóch.
Na marginesie, wolałabyś, żeby wyżej w PN była Polska czy Niemcy?
(21.02.2020, 18:28)
błazny z tv

czekam na końcowe podium Kobayashiego
dlaczego?
to proste, nie lubię błaznów z tv
a brak podium Kubackiego uderzy w nich bardzo mocno
(21.02.2020, 18:27)
Hej
Predkosci:
Geiger 85,8
Leyhe 85,6
Kraft 85,5
Prevc 85,5
Lindvik 85.4
KUBACKI 85,4
Aschenwald 85,3
Chyba wszyscy są "jednego wzrostu"... No może oprócz Geigera.
(21.02.2020, 18:22)
Fanka
@ marmi
To co? Wolałbyś, żeby na podium końcowej klasyfikacji PŚ był jakiś Japończyk czy Dawid? A w ogóle to cieszę się z tych dwóch konkursów, bo tak udanej obsady, jak w Rasnovie, nie było od kilku lat. Oczywiście w porównaniu do Kulm brakuje R. Johanssona, T. Zajca, A. Laniška, D. Prevca, S. Ammanna i N. Nakamury, ale dawno nie oglądałam konkursu, w którym startuje 50 fajnych skoczków.
(21.02.2020, 18:15)
jak to po co?
"Kobayashi z rywalizacji odpadł, bo też tracił punkty na tym faworyzowaniu krasnala. Jak ostatnio w Kulm. Gdyby nie oczywiste okoliczności to nadal liczyłby się w walce o KK, bo lotnikiem jest bardzo dobrym. No ale skoro "góra" już ustaliła kto wygra to po co wysyłać go np do Rumunii?"

żeby utrzymał i walczył o 3 miejsce, bo może je szybko stracić!
(21.02.2020, 18:14)
marmi
Ta średnia punktów na start to bardzo ułomna statystyka, jeśli ma pokazywać "wielkość" skoczka. Pisałem więcej ale mi wcięło i już mi się nie chce. Już lepsza jest ta ile razy był w top10. Podobnie zwycięstwa, top3 i top30 nawet.
(21.02.2020, 18:09)
Ciekawostka nr 2
Kraft i Peter Prevc jednocześnie weszli do top10 pod względem miejsc w ... top 10. To był ich 127 raz w najlepszej dziesiątce i zrównali się z Vettorim.
(21.02.2020, 18:05)
Mariusz
Zastanawia mnie oko, po którym postrzegają ludzi w tym.
(21.02.2020, 18:04)
marmi
@Fanka
Wszyscy wiedzą, że dla ciebie to nie problem a powód do radości. Dla mnie zresztą też nie, stwierdziłem pewien fakt po prostu.
A Dawid istotnie przekroczył 1000 pkt, więc gratulacje ale myślę, że 1200 też przekroczy. No Borek to se nagrabił dziś u Romana, już sobie wyobrażam jak do niego podszedł i po czesku mu wiąchę rzucił :-)
(21.02.2020, 18:03)
Ciekawostka
W ciągu tego konkursu Schlierenzauer spadł z 3. na 5. miejsce wszech czasów pod względem średniej pkt na 1 start (licząc oczywiście starty w kwali, bo to wina zawodnika jesli nie przebrnął). W tej chwili Morgenstern ma 44.39, Kraft ma 44.32, a Schlierenzauer 44.28.
(21.02.2020, 18:03)
Fanka
@ marmi
To, że Kobayashi raczej odpada z walki o KK - to żaden problem. Najważniejsze, żeby Dawid wrócił na podium generalki, które to miejsce tak pechowo stracił po niepowodzeniu na Kulm. Dzisiaj osiągnął najlepszy wynik punktowy w cyklu PŚ - przekroczył 1000 pkt i z tego możemy się cieszyć.
Konkurs ciekawy, szkoda, że na podium nie było Polaków (o dziwo w TV pokazano dekorację) i po powrocie do PŚ nie zapunktował Severin Freund. Może jutro będzie lepiej. Ale z całych zawodów chyba najbardziej zapamiętam zachowanie R. Koudelki po skoku w II (anulowanej) serii ;-).
(21.02.2020, 17:40)
@Hej
w sporcie nie ma miejsca dla chorych i słabych. to nie szachy dla thebili.
(21.02.2020, 17:40)
Hej
Kubacki jest chory więc ma mniej energii. Nie ma tyle sił by "przeskoczyć" wolno jadące narty.
(21.02.2020, 17:37)
Fan Krafta
Brawo Stefan kolejne podium, już niedługo łykniesz Stocha.
(21.02.2020, 17:36)
kibic
Żyła znowu najstarszy w konkursie, przejął rolę od Kasai. A Stoch trzeci najstarszy.
(21.02.2020, 17:34)
Yyy
Kobayashi z rywalizacji odpadł, bo też tracił punkty na tym faworyzowaniu krasnala. Jak ostatnio w Kulm. Gdyby nie oczywiste okoliczności to nadal liczyłby się w walce o KK, bo lotnikiem jest bardzo dobrym. No ale skoro "góra" już ustaliła kto wygra to po co wysyłać go np do Rumunii?
(21.02.2020, 17:34)
Kubacki
jutro spokojnie 9 będzie albo i lepiej
(21.02.2020, 17:25)
niech się ugryzie w jęzor
Pan B. irytuje mnie za każdym razem
(21.02.2020, 17:23)
marmi
@krytykskokowy
Mniej więcej się zgadzam, oprócz tego, że Kubacki najpierw to 3 miejsce musi zdobyć, potem może go bronić.
Do tego jutro musi być najdalej 9ty, więc jak powtórzy dzisiejszy wynik to tak się stanie.
(21.02.2020, 17:23)
tvp
Najlepszy Babiarz, który do końca wierzył w podium Stocha...zna się jak świnia na gwiazdach.
(21.02.2020, 17:16)
marmi
Ciekawy konkurs, warunki dość sprawiedliwe. Poza oczywiście początkiem drugiej serii i bardzo dobra decyzja o restarcie w związku z chwilową śnieżycą.
Olek wyraźnie lepszy ostatnio od Klimka. Trzy ostatnie pozycje to można by powiedzieć pewniaki były. Za jakie grzechy tu Tepesa przysłali to nie wiem :D
Ogólnie dobry występ Polaków, zabrakło jednak jednego choć wyżej.
Niemcy świetnie skaczą na normalnej skoczni. Wszyscy poza Freundem (o którego formie nic tak naprawdę nie wiadomo) w top15!
No i Geiger, którego wszyscy tutejsi specjaliści skazywali na porażkę w walce o KK wygrał na luziku i zasłużenie. Spokojnie może walczyć z Kraftem o kulę. Niestety Kubacki i Kobayashi powoli acz nieubłaganie z tej rywalizacji odpadają...
(21.02.2020, 17:16)
Yyy
@Wojtek mało osób bo mało oglądało, dzień i pora niesprzyjające. Ja też nie mogłem niestety, wróciłem dopiero z pracy. Szkoda, mój pierwszy w tym sezonie opuszczony konkurs.
(21.02.2020, 17:16)
joł
a co mają pisać?
jedno i to samo
(21.02.2020, 17:12)
Wojtek
Nie wiem coś jest nie tak ale gratuluję za całkiem niezły konkurs w wykonaniu Polaków trzech Polaków w dziesiątce całkiem nieźle
(21.02.2020, 17:12)
Wojtek
Coś mało ostatnio osób na forum tylko 47komentarzy
(21.02.2020, 17:09)
Kraft
ale miał minę po skoku Geigera
(21.02.2020, 17:09)
joł
@znawca

za nazwisko
(21.02.2020, 17:04)
Marvin
Witam, miejsce Dawida w Top3 PŚ nadal realne. Na więcej nie ma co liczyć. Geiger i Kraft mają już zbyt dużą przewagę i jutro pewnie ja powiekszą. I tak nie ma co narzekać, zwłaszcza że mamy już czwartego do drużyny na Loty
(21.02.2020, 17:04)
fanka Ryoyu
Kobayashi i Kubacki powalczą o 3 miejsce
(21.02.2020, 17:01)
Pan Antoni
Trzech prusaków na podium. To już jest koniec świata.
(21.02.2020, 17:00)
znawca
Gdyby nie komiczne noty dla Stocha w 1 serii Kamila nie byłoby w 10.Jak można za taki skok dać 18 pk ,to są jakieś jaja.
(21.02.2020, 16:57)
Danek
Gdyby w tym sezonie została przyznana mała kula za skocznie normalne to Geiger już by ją miał w garści . Jest niesamowity na tych mniejszych obiektach , może tylko żałować że zaraz zaczną się skocznie duże i już tak kolorowo pewnie nie będzie . Co do Polaków to bardzo dobry występ , więcej spodziewałem się po Dawidzie widac że to już nie jest ta forma z T4S nie mniej jednak dalej jest w czołówce co tylko pokazuje jakim potencjałem dysponuje . Wielkie brawa dla Zniszczoła musiał w drugiej serii dwa razy skoczyć a mimo to drugi raz również skoczył dobrze co dało mu jak na niego bardzo dobre 24 miejsce . Jak w tym sezonie bardzo narzekamy na Jury tak dziś podjęli bardzo dobrą decyzję , zawodnicy co jechali po Zniszczole nie mogli oddać lepszego skoku gdyż padał śnieg a belka była zdecydowanie za niska stąd nie mieli szans odlecieć . Dziś Jury można tylko chwalić .
(21.02.2020, 16:52)
Yyy
Szkoda, że Freundowi się nie udało punktować. Chociaż jak na powrót po takim długim czasie z powodu problemów zdrowotnych, to i tak spisał się nieźle. Jutro szansa na poprawę.
(21.02.2020, 16:48)
krytykskokowy
Forma Kubackiego,przynajmniej ta topowa jest za nim. Obawiam się że jedzie teraz na oparach i wątpie czy utrzyma dla nas 3 lokatę na zakończenie sezonu. Stoch zawiódł na całej linii. Główny faworyt któryś raz nie potrafi oddać takich skoków jak ten w Q nie licząc lądowania które i dziś pozostawiło wiele do życzenia. Na plus jedynie dziś Żyła,Zniszczoł i przyzwoicie Wolny. Murańka wraca na stare śmieci. Jutro podium myślę takie: Geiger,Kraft,Leyhe
(21.02.2020, 16:46)
Skoczek
18 pkt dla Stocha w 1 skoku to przesada
(21.02.2020, 16:44)
Hej
Ja tam dalej trzymam kciuki za Dawida. Wiem że trudno będzie ale może jednak.
(21.02.2020, 16:41)
Ads
Czekamy na rozliczenie typera
(21.02.2020, 16:31)
Żenada
Co oni im dali? Pucharki z foli do kwiatów? Żenada na jedynce skończyli transmisję tuż przed hymnem.
(21.02.2020, 16:06)
???
@Polonus już coś napisał o notach Stocha w I serii?
(21.02.2020, 16:04)
FPB
Super pomysł pana Babiarza. Mała kryształowa kula dla Geigera za skocznie normalne.
(21.02.2020, 16:03)
Johann Andre Tande
@Hej myślę że Kubacki już raczej nie ma szans na walkę o KK, ważne żeby jak najwięcej odrabiał do Ryoyu bo podium PŚ byłoby sporym sukcesem ;)
(21.02.2020, 16:03)
rustusx
Geiger jak Małysz, na normalnych skoczniach radzi sobie mimo słabszej dyspozycji bardzo dobrze. Jeżeli chodzi o Krafta, to nadal zdania nie zmienię, że KK jest praktycznie w 99% jego.
(21.02.2020, 16:02)
Hej
Dobrze ze Zniszczol zdobył te kilka punktów. Zawsze to jakaś kasa. I dobrze że Kraft niżej bo mniej Kubacki traci,
(21.02.2020, 16:00)
Andrew
Geiger i leje za niskie noty . Kraft za 97,5 zdecydowanie najlepsze noty w konkursie , znowu Sztefan ciagniety za uszy na podium
(21.02.2020, 16:00)
FPB
Fantastyczny komentarz Red Bab
(21.02.2020, 15:57)
Szkoda
Tkachenki
(21.02.2020, 15:57)
Hahaha
Jaka przerwa po skoku Leyhe bo musieli policzyc ile musza dodac mu za wiatr zeby Krafta wyprzedzil xD Kraft jak zwykle zniszczony przez sedziow mimo perfekcyjnego stylu i dominacji w tym sezonie.
(21.02.2020, 15:54)
Fan Przemka Babiarza
Co za komentarz KRÓLA, Rok Justin stał się Michaelem Jordanem skoków narciarskich
(21.02.2020, 15:51)
Hej
Restart serii? Przy zmianach belek? To po co rekompensaty?
(21.02.2020, 15:32)
KIBIC
Aha no to dzieki. Restart 2 serii.Lepiej byc nie moglo
(21.02.2020, 15:26)
Fan Przemka
Fantastyczny komentarz Red Bab iarza
(21.02.2020, 15:23)
Lol
Borek bezlitosnie zniszczyl Kouderke.
(21.02.2020, 15:14)
JA
Stoch zdecydowanie dostał za wysokie noty
(21.02.2020, 14:59)
CzarnyBaron
Noty w tym konkursie to niezłe jaja. Sędziowie tak bardzo patrzą na odległość, że nawet na skoczni o punkcie K-90 karzą zawodników za skok 92/93 metry notami po 17/17,5...
(21.02.2020, 14:59)
Hej
Dziś Muranka wylosowal narty na kleju a dodatkowo minus 0,26 na progu i mamy efekt. Stoch z tą samą prędkością ale plus 0,28 na progu i dało się odleciec. Z naszych Kubacki i Żyła mieli na progu najlepiej.
A Kraft i Kubacki mieli dziś te sama prędkość..
(21.02.2020, 14:57)
Felek
Ggwang masz rację,nie ma co się oszukiwać
(21.02.2020, 14:57)
aaa
Obiektywnie to będzie można coś powiedziec po II serii...
(21.02.2020, 14:56)
jb
W drugiej serii nie ma żadnego Japończyka. To kolejny przykład tego, jaka jest w tym sezonie przepaść pomiędzy PS a COC.
(21.02.2020, 14:55)
Kxt
Stoch żenada ledwo ustal skok ale noty 18 .śmiech na sali.
(21.02.2020, 14:55)
sendo
Stoch faworyzowany? to co powiesz o krafcie ktory dostaje zwycięstwa za darmo i jak skacze na noty 16 to mu dają 19,5? nawet jak ma huragan pod narty to za wiele mu nie zabierają
(21.02.2020, 14:54)
jb
W tej serii ewidentnie zawyżono noty Stochowi i Prevcowi. Stoch skoczył niemal jak wczoraj, a Prevc zrobił telemark w stylu Ammana.
(21.02.2020, 14:54)
No
Klemens odlecial
(21.02.2020, 14:51)
Chillwagon
Zniszczoł w sensie (autokorekta jest do bani)
(21.02.2020, 14:51)
Chillwagon
No Stoch
(21.02.2020, 14:51)
No
31 w drugiej serii (bez sergeya :( ) czyli ktoś bez pltów- miejmy naszieje ze olrk kofos wypszedzi
(21.02.2020, 14:50)
Chillwagon
Zniszczoł odda 2 skok, ale punktów nie zdobędzie będzie 31
(21.02.2020, 14:50)
Skandal
Stoch prawie sie zabil, kompletnie wgnieciony w zeskok a sedziowie po 18 xD kiedy sie skonczy faworyzowanie Polakow? Kiedy ktos sie odwazy zlozyc protest?
(21.02.2020, 14:49)
Dodaj komentarz
Jesteś niezalogowany!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
« regulamin komentowania »
Kategorie użytkowników
niezarejestrowany
zarejestrowany
redaktor
VIP
PŚ Rasnov: Triumf Geigera, trzech Polaków w dziesiątce
PŚ Rasnov: Triumf Geigera, trzech Polaków w dziesiątce

PŚ Rasnov: Triumf Geigera, trzech Polaków w dziesiątce

Kalendarium
Maksim Anisimov
transmisje ze skoków
najbardziej aktualny program TV »
Reklama
Zakłady bukmacherskie przez internet | Fortuna - Legalny Bukmacher Oglądaj skoki narciarskie w Eurosport Player - wszystkie kwalifikacje i konkursy LIVE Typer - typuj wyniki skoków narciarskich
Reklama
krzesła biurowe Warszawa
Reklama
Skoki.tv - filmy o skokach narciarskich Blaster.pl - hosting, domeny, konta pocztowe, serwery wirtualne
Poznaj Skokinarciarskie.pl
Ranking polskich skoczków
Który z Polaków zasługuje na występ w Pucharze Świata, a nie jest brany pod uwagę przez nasz sztab szkoleniowy?
Sonda
Kto był bohaterem sezonu 2019/20?
Stefan Kraft
Karl Geiger
Kamil Stoch
Dawid Kubacki
Stephan Leyhe
Marius Lindvik
Philipp Aschenwald
Piotr Żyła
Yukiya Sato
Ryoyu Kobayashi
Cookies
Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk.
Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Administratorem danych osobowych, udostępnionych przez Klienta, jest 10 OFFICE Paweł Stawowczyk. Dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celu identyfikacji użytkowników piszących komentarze, w celu obsługi konkursów, w celu wysyłki wiadomości drogą mailową itp. i nie będą w żaden inny sposób archiwizowane, gromadzone lub przetwarzane.
ukryj ten komunikat na stałe »
copyright © 2000-2020 10office.pl
Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Facebooku Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Twitterze RSS na Skokinarciarskie.pl - newsy o skokach narciarskich