Zaloguj się
Kalendarz zawodów
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
16
17
18
19
20
23
24
25
26
27
30
wrzesień 2019
Najbliższe zawody
22.09.2019, godz. 09:45
Stams HS-115
CoC-k

Stefan Kraft wygrał pierwszy konkurs Pucharu Świata w Sapporo. Austriak pokonał Kamila Stocha, który ustanowił nowy rekord Okurayamy. Na najniższym stopniu podium stanął Robert Johansson...

Na początek konkursu belkę startową ustawiono w bramce dziesiątej. Pierwsze skoki, jak to zwykle bywa, do najdalszych nie należały. Ale na loty za punkt K, tutaj położony na 123. metrze, nie musieliśmy czekać długo - najpierw 124 metry uzyskał Keiichi Sato (wiatr 0,99 m/s pod narty), następnie 3,5 metra dalej lądował Taku Takeuchi (wiatr 1,29 m/s).

Japończycy długo utrzymywali się na czele i byli coraz bliżej awansu do drugiej serii. Zanim to stało się faktem, mieli jednak okazję oglądać świetne skoki dwóch reprezentantów Austrii - Clemensa Aignera (132 m - wiatr 1,5 m/s) i Jana Hoerla (131 m - wiatr 1,28 m/s).

Wreszcie na rozbiegu zobaczyliśmy pierwszego z Polaków. Niestety, Maciej Kot nie leciał zbyt długo - po sporych problemach w locie zakończył swój skok (i udział w konkursie) z odległością zaledwie 92,5 metra. Dużo lepiej spisał się Stefan Hula - 122,5 metra w tym momencie dawało piątą lokatę i pewny awans do finału.

Mimo skoku krótszego od wyników Austriaków kolejnym liderem został Anze Semenic. Słoweniec lądował na 129. metrze, ale dokonał tego przy dużo słabszym wietrze pod narty (0,66 m/s) - tym samym wyprzedzał Hoerla o 2,1 punktu.

Kilku metrów do zapewnienia sobie awansu do finału zabrakło Jakubowi Wolnemu. Polak dotknął zeskoku przy linii oznaczonej liczbą "116" (wiatr 0,71 m/s) i był dopiero szesnasty. Biorąc pod uwagę fakt, że na liście startowej pozostawali coraz lepsi zawodnicy, szanse nie były duże.

Do skoków kolegów z drużyny nawiązał kolejny z Austriaków, Manuel Fettner. Doświadczony zawodnik lądował na 132. metrze, ale plasował się nieco niżej niż rodacy za sprawą punktów odjętych za korzystne warunki (1,59 m/s pod narty); po chwili z czwartego miejsca zepchnął go Anze Lanisek (129 m - wiatr 1,08 m/s).

W dobrych warunkach przyszło lecieć Halvorowi Egnerowi Granerudowi. Norweg nie mógł przepuścić takiej okazji i przy wietrze 1,36 m/s uzyskał 135,5 metra, obejmując prowadzenie. Jeszcze dalej wylądował Daniel Huber - 137 metrów (wiatr 1,17 m/s) spowodowało, że teraz to Austriak był na czele.

To nie był koniec dalekich lotów - aż do 140. metra przy wietrze 1,23 m/s poszybował Timi Zajc, oczywiście nowy lider konkursu. Efektem próby Słoweńca była nie tylko zmiana na czele, ale również skrócenie rozbiegu do ósmej bramki.

Po bardzo dobrym skoku Romana Koudelki (134 m - wiatr 1,14 m/s), który plasował się tylko za Zajcem, obserwowaliśmy próby Niemców. Nieźle spisał się Markus Eisenbichler (133 m - wiatr 1,59 m/s), natomiast dużo gorzej poszło Karlowi Geigerowi (zaledwie 107,5 m, ale przy wietrze zaledwie 0,24 m/s).

Podobnie jak w serii próbnej ze znakomitej strony pokazał się Robert Johansson. Norweg tym razem przy wietrze 1,43 m/s doleciał do 141. metra. Ponownie mieliśmy zmianę na prowadzeniu i zmianę długości rozbiegu - do bramki siódmej.

Na siódmym miejscu po swoim skoku (131,5 m - wiatr 1,93 m/s) plasował się Stephan Leyhe. Po nim na rozbiegu pojawił się Dawid Kubacki. Polak miał dużo słabsze podmuchy pod narty (0,4 m/s) i nie był wstanie uzyskać odległości lepszej niż 114,5 metra. Awans do finału jednak nie był zagrożony - Kubacki był 21.

Wysoką dyspozycję po raz kolejny potwierdził Stefan Kraft. 132 metry (wiatr 1,23 m/s) w ładnym stylu dawały Austriakowi trzecią lokatę. Pozycja Krafta (i, rzecz jasna, Johanssona oraz Zajca) nie zmieniła się po skoku Piotra Żyły (127,5 m - wiatr 1,06 m/s), który zajmował ósme miejsce. Wyżej, na miejscu piątym, sklasyfikowano Kamila Stocha (133 m - wiatr 1,56 m/s).

Kończący pierwszą serię Ryoyu Kobayashi niezbyt dobrze wyszedł z progu i leciał bardzo niespokojnie. Mimo to przy wietrze 0,59 m/s doleciał do 131. metra i był drugi - 7,3 punktu za Johanssonem.
Wyniki po I serii
zawodnik kraj odl. 1 punkty
1 Robert Johansson Norwegia 141.0 140.4
2 Ryoyu Kobayashi Japonia 131.0 133.1
3 Timi Zajc Słowenia 140.0 132.8
4 Stefan Kraft Austria 132.0 130.5
5 Roman Koudelka Czechy 134.0 129.9
6 Kamil Stoch Polska 133.0 128.3
7 Daniel Huber Austria 137.0 126.6
8 Halvor Egner Granerud Norwegia 135.5 123.3
9 Markus Eisenbichler Niemcy 133.0 123.2
10 Piotr Żyła Polska 127.5 121.8
11 Stephan Leyhe Niemcy 131.5 121.1
12 Anze Semenic Słowenia 129.0 118.2
13 Andreas Wellinger Niemcy 132.0 118.0
14 Jan Hoerl Austria 131.0 116.1
15 Clemens Aigner Austria 132.0 115.0
16 Killian Peier Szwajcaria 127.5 114.1
  Anze Lanisek Słowenia 129.0 114.1
18 Manuel Fettner Austria 132.0 113.0
19 Daiki Ito Japonia 129.5 112.7
20 Junshiro Kobayashi Japonia 125.5 111.3
21 Taku Takeuchi Japonia 127.5 108.2
22 Yukiya Sato Japonia 129.0 107.4
23 Keiichi Sato Japonia 124.0 103.1
24 Stefan Hula Polska 122.5 101.3
25 Dawid Kubacki Polska 114.5 101.0
26 Robin Pedersen Norwegia 122.5 100.3
27 Domen Prevc Słowenia 125.5 99.7
  Moritz Baer Niemcy 128.0 99.7
29 Viktor Polasek Czechy 121.5 98.7
30 Ziga Jelar Słowenia 118.5 97.3
31 Cestmir Kozisek Czechy 122.5 94.4
32 Noriaki Kasai Japonia 116.5 94.3
33 Andreas Schuler Szwajcaria 119.5 93.2
34 Clemens Leitner Austria 121.5 93.0
35 Jakub Wolny Polska 116.0 91.2
36 Naoki Nakamura Japonia 118.0 89.8
37 Kevin Bickner USA 115.5 88.9
38 Kenshiro Ito Japonia 113.0 85.2
39 Anders Fannemel Norwegia 110.5 84.1
40 Casey Larson USA 112.0 83.6
41 Markus Schiffner Austria 110.0 82.9
42 Karl Geiger Niemcy 107.5 81.9
43 Yumu Harada Japonia 115.5 81.3
44 Kento Sakuyama Japonia 112.0 76.7
45 Tomofumi Naito Japonia 105.5 73.3
46 Mikhail Nazarov Rosja 110.0 72.9
47 Marius Lindvik Norwegia 106.0 68.5
48 Felix Hoffmann Niemcy 101.5 63.5
49 Ilmir Hazetdinov Rosja 106.0 63.4
50 Maciej Kot Polska 92.5 37.1
Drugą serię skoczkowie rozpoczęli przy dziewiątej belce startowej. O ile otwierający finał Ziga Jelar spisał się całkiem przyzwoicie (121 m - wiatr 0,8 m/s), to kolejni zawodnicy lądowali bliżej. Mimo krótszego skoku (120,5 m - wiatr 0,83 m/s) kolegę z reprezentacji wyprzedził Domen Prevc, a naprawdę dobry występ zanotował Dawid Kubacki. Polak lądował na 129 metrze (wiatr 0,59 m/s) i objął zdecydowane prowadzenie.

Kubacki pozostawał liderem przez pewien czas. Z pierwszego miejsca nie zepchnął go następny na liście startowej Stefan Hula (116,5 m - wiatr 1,08 m/s), sytuacja nie uległa zmianie także po skokach pięcioosobowej grupy Japończyków, Manuela Fettnera i Anze Laniska. Polaka minimalnie (o 0,6 punktu) wyprzedził dopiero Killian Peier (122 m - wiatr 0,49 m/s).

Po krótszych skokach Clemensa Aignera (118 m) i Jana Hoerla (120 m) dobrze spisał się Andreas Wellinger. Mistrz olimpijski z Pjongczangu w korzystnych warunkach (1,29 m/s pod narty) doleciał do 126. metra i został nowym liderem. Z prowadzenia nie cieszył się długo, bo już po chwili wyprzedził go Anze Semenic (tylko 122 m, ale przy wietrze 0,36 m/s). Kolegę z drużyny jednak szybko pomścił Stephan Leyhe (126 m - wiatr 0,62 m/s).

Niemiec mógł mieć nadzieję na awans do czołowej dziesiątki, co wkrótce stało się faktem - bliżej lądował bowiem Piotr Żyła. 123,5 metra (wiatr 0,85 m/s) dawało Polakowi drugie miejsce. Z kolei po skoku Markusa Eisenbichlera (130 m - wiatr 1,45 m/s) na czele mieliśmy dwóch podopiecznych Wernera Schustera.

Gdy na górze pozostało ośmiu skoczków, nad Okurayamą rozpętała się kolejna śnieżyca - w związku z tym kilka minut na zielone światło musiał poczekać Halvor Egner Granerud. Przerwa nie wybiła Norwega z rytmu - przy wietrze 1,25 m/s doleciał do 130. metra i objął prowadzenie.

Trzy punkty do Graneruda stracił Daniel Huber (125 m po niespokojnym locie - wiatr 0,95 m/s), daleko przed rywalami był natomiast Kamil Stoch. Polak wykorzystał świetne warunki (2,17 m/s) i ustanowił nowy rekord skoczni - 148,5 metra! Polak oczywiście otrzymał niskie noty za słabe (ale mimo to dosyć stabilne) lądowanie, ale i tak prowadził z ogromną przewagą.

Co ciekawe, sędziowie nie zdecydowali się na skrócenie rozbiegu. To pozwoliło osiągać dobrą odległość Romanowi Koudelce (137 m - wiatr 1,8 m/s), który zajmował drugie miejsce. Dopiero po próbie Czecha belkę startową przesunięto do bramki siódmej.

Z bardzo dobrej strony zaprezentował się również Stefan Kraft - 137 metrów (wiatr 0,93 m/s) w bardzo dobrym stylu wystarczyło, by Austriak zdecydowanie (prawie o dziesięć punktów) wyprzedził naszego reprezentanta. Po chwili zwycięzca z Zakopanego mógł być pewien miejsca na podium, bowiem Timi Zajc lądował dużo bliżej (127 m - wiatr 1,3 m/s) i był czwarty.

Niezbyt liczna japońska publiczność dała o sobie znać, gdy na rozbiegu pojawił się Ryoyu Kobayashi. Lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata również nie zdołał zmienić układu sił w czołówce - 123,5 metra (wiatr 0,41 m/s) dało mu czwarte miejsce, a Kamilowi Stochowi - podium!

Kończący konkurs Robert Johansson również nie zdołał wyprzedzić Krafta i Stocha - Norweg lądował na 127. metrze (wiatr 1,14 m/s), a ostatecznie stanął na najniższym stopniu podium.
Wyniki końcowe
zawodnik kraj odl. 1 odl. 2 punkty
1 Stefan Kraft Austria 132.0 137.0 270.1
2 Kamil Stoch Polska 133.0 148.5 260.3
3 Robert Johansson Norwegia 141.0 127.0 256.7
4 Roman Koudelka Czechy 134.0 137.0 252.7
5 Ryoyu Kobayashi Japonia 131.0 123.5 250.5
6 Timi Zajc Słowenia 140.0 127.0 247.9
7 Halvor Egner Granerud Norwegia 135.5 130.0 236.9
8 Daniel Huber Austria 137.0 125.0 233.9
9 Stephan Leyhe Niemcy 131.5 126.0 232.8
10 Markus Eisenbichler Niemcy 133.0 130.0 232.6
11 Piotr Żyła Polska 127.5 123.5 226.0
12 Anze Semenic Słowenia 129.0 122.0 225.5
13 Andreas Wellinger Niemcy 132.0 126.0 223.5
14 Killian Peier Szwajcaria 127.5 122.0 220.0
15 Dawid Kubacki Polska 114.5 129.0 219.4
16 Anze Lanisek Słowenia 129.0 121.5 218.7
17 Jan Hoerl Austria 131.0 120.0 217.9
18 Daiki Ito Japonia 129.5 122.5 215.5
19 Junshiro Kobayashi Japonia 125.5 123.0 213.4
20 Yukiya Sato Japonia 129.0 123.0 211.5
21 Clemens Aigner Austria 132.0 118.0 209.1
22 Taku Takeuchi Japonia 127.5 122.0 207.9
23 Manuel Fettner Austria 132.0 113.0 199.0
24 Domen Prevc Słowenia 125.5 120.5 198.7
25 Ziga Jelar Słowenia 118.5 121.0 197.6
26 Keiichi Sato Japonia 124.0 117.0 197.1
27 Stefan Hula Polska 122.5 116.5 187.4
28 Viktor Polasek Czechy 121.5 113.5 184.2
29 Moritz Baer Niemcy 128.0 112.0 182.1
30 Robin Pedersen Norwegia 122.5 109.0 177.3
31 Cestmir Kozisek Czechy 122.5   94.4
32 Noriaki Kasai Japonia 116.5   94.3
33 Andreas Schuler Szwajcaria 119.5   93.2
34 Clemens Leitner Austria 121.5   93.0
35 Jakub Wolny Polska 116.0   91.2
36 Naoki Nakamura Japonia 118.0   89.8
37 Kevin Bickner USA 115.5   88.9
38 Kenshiro Ito Japonia 113.0   85.2
39 Anders Fannemel Norwegia 110.5   84.1
40 Casey Larson USA 112.0   83.6
41 Markus Schiffner Austria 110.0   82.9
42 Karl Geiger Niemcy 107.5   81.9
43 Yumu Harada Japonia 115.5   81.3
44 Kento Sakuyama Japonia 112.0   76.7
45 Tomofumi Naito Japonia 105.5   73.3
46 Mikhail Nazarov Rosja 110.0   72.9
47 Marius Lindvik Norwegia 106.0   68.5
48 Felix Hoffmann Niemcy 101.5   63.5
49 Ilmir Hazetdinov Rosja 106.0   63.4
50 Maciej Kot Polska 92.5   37.1
klasyfikacja generalna Pucharu Świata » wirtualna klasyfikacja Światowej Listy Rankingowej (WRL) »
Typuj wyniki i wygrywaj nagrody!
« styczeń 2019 - wszystkie artykuły
Komentarze
Polonus
Sedlak nigdy nie puściłby Stocha przy takim wietrze. Po prostu nagle zmienił się wiatr. W momencie gdy Stoch dostał zielone światło miał wiatr dużo gorszy niż chwilę wczesniej Żyła. Watr poprawił się zdecydowanie gdy Stoch był już w dolnej części rozbiegu. I na to Sedlak żadnego wpływu mieć nie mógł.
(28.01.2019, 14:27)
Yaroshima
@vbn
i tak by był to rekord nie ustanowiony.
Wyniki mistrzostw kraju się nie liczą jako rekordy.
(27.01.2019, 12:24)
poki06
Pięknie Stich ciekawe co pokaże jutro w nocy
(26.01.2019, 14:49)
marmi
@japitole
Dzięki, w sumie nie tak dużo inaczej niż ja tyle, że dwóch trafiłeś z miejscem. No i ja dałem Sato zamiast Koudelki (zauważmy, że gdybym się naśmiewał z nazwisk, to tu byłaby znakomita okazja...) i już 220pkt straty, jak to niewiele trzeba :)
(26.01.2019, 13:44)
Bartek
@Fanka
No właśnie, bardzo często tak jest. Te punkty nie oddają kompletnie tego jak wieje bo tego się nie da po prostu zmierzyć. Decydują detale i w którym konkretnie miejscu jak powieje. Często wieje lekko z boku wszystkim tak samo i albo za to dodają albo odejmują punkty i wypacza to wyniki. To ile miał skoczyć Stoch żeby wygrać? 160?Powinno być jak kiedyś, chwile zaczekać aż wiatr osłabnie i puścić tych ostatnich z tej samej belki, jeśli by mieli wygrać to faktycznie by musieli pokazać świetny skok i tak by było sprawiedliwie. Pozostaje mieć jakieś nadzieje że jak odejdzie Hofer to ktoś zrezygnuje z tego idiotycznego systemu i przywróci tej dyscyplinie jej dawny urok.
(26.01.2019, 13:43)
Fanka
@ Bartek
W I serii Stephan Leyhe o 0,5 m. dalej w dużo lepszym stylu niż Kobayashi, a traci do niego 12 pkt.
(26.01.2019, 13:34)
marmi
@jb
Dobra, pisałem grzecznie a teraz piszę to co myślę i uważam.
Bez przesady, ja się nie wyśmiewam z niego. Ani nie wiem jakie r wymawiają Japończycy, może jest tak jak piszesz a może nie. Wierzę Jakubowi Kotowi, który stwierdził w TV, że tak wymawiają Japończycy, specjalnie ich o to pytał. Po co miałby kłamać?
Może się oczywiście mylić, więc jak mi ktoś przedstawi lepszy dowód, że ma się mówić Rjoju albo Roju czy jeszcze inaczej to tak też będę pisał. Nie jestem natomiast zobowiązany do pisania transkrypcji angielskiej, to nie jest mój język. Nie przekręcam celowo jego imienia, po prostu odmawiam pisania tej transkrypcji, która jest całkowicie obca językom słowiańskim. Nie można tego porównywać do celowego przekręcania marmi na majmi...
Najlepszym byłoby poprosić w wywiadzie na wizji któregoś Japońskiego skoczka (ostatnio nawet o tym myślałem) o wymówienie imion i nazwisk wszystkich ich znanych skoczków, szczególnie tych, gdzie można mieć wątpliwości (np. Yuikiya ale też choćby Hideharu Miyahira).
(26.01.2019, 13:30)
hej
Za czasów Malysza juz po skoku na 140 serie anulowano i zaczynano z dużo niższej belki. Nie bylo dziwactw i kłótni ze skoczył dalej a przegral.
(26.01.2019, 13:28)
Bartek
Kolejny konkurs który potwierdza absurdalność tego systemu wiatrwo-belkowego. Stoch skoczył łącznie 12,5 metra dalej od Krafta i przegrał z nim o 10 punktów. Jaki to ma sens?...
(26.01.2019, 13:27)
japitole
@marmi
Dzięki.obstawiałem 1Stefan Kraft80 pkt
2Dawid Kubacki0 pkt
3Robert Johansson50 pkt
4Ryoyu Kobayashi20 pkt
5Roman Koudelka20 pkt

Szkoda ,że Romuś z Ryoyu się nie zamienili:)
Widzę żeś ścisła czołówka mśj. Fajno
(26.01.2019, 13:07)
jb
@majmi Jak sobie chcesz, ale to trochę wkurzające jest, jak przekręcanie czy wyśmiewanie się z nazwisk.
(26.01.2019, 13:02)
marmi
O już wyświetla się dobrze, dzięki redakcjo :)
Faktycznie, japitole prowadzi w 3 klasyfikacjach, jak typowałeś na ten konkurs za 340pkt? Tylko za niego mam plecy 220 w takim układzie (trzech nie na miejscu miałem)...
(26.01.2019, 12:59)
Danek
Cóż za skok Kamila . Normalnie brak słów , ten skok można porównać do skoku Małysza w Trondheim w 2001 roku . Tam też Adam dostał podmuch wiatru w drugiej fazie lotu dokładnie tak samo było z Kamilem . Dla takich skoków warto oglądać ten sport i czekać na te konkursy choćby były wcześnie rano czy pózno w nocy . Ogólnie zawody ekscytujące i czekam na kolejne już za nie długo :)
(26.01.2019, 12:58)
Exewin
U mnie typer działa, "japitole" jest 1.
(26.01.2019, 12:57)
Exewin
No i pierwszy konkurs PŚ w sezonie który przegapiłem :(, a wydawał się ciekawy.
(26.01.2019, 12:54)
marmi
@japitole
Gratulacje, czyżbyś był teraz pierwszy? U mnie też nie wyświetla się dobrze.
Halo redakcja, coś się rozjechało w typerku :)
@jb
Cóż, tak powiedział Jakub Kot, że rozmawiał z Japończykami i tak niby wymawiają. Może rozmawiał z sepleniącym :-) A może transkrypcja angielska nie jest najlepsza w tym przypadku?
W każdym razie Joju mi się spodobało, jest łatwe do napisania i wymówienia, jakbym pisał transkrypcję angielską to za każdym razem zastanawiałbym się czy ją dobrze pamiętam. Także pozwól, że zostanę przy Joju, każdy na tym portalu wie o kogo chodzi :)
@Horus
Mam podobne wrażenia, z tym że Joju był drugi po pierwszej serii, bo miał dużo gorszy wiatr od innych skaczących przed nim, skorygowany zapewne także w dół jeszcze po skoku. Co prawda niektórzy mieli jeszcze gorzej, co ma np. powiedzieć taki Geiger, albo Forfang po kwalifikacjach...
Tak ogólnie ciekawy przypadek to też Lindvik: bryluje w COC, ale w PŚ to daleko mu nawet do 30. No i Bickner dziś ledwo lepszy od Larsona choć niby dzieli ich różnica co najmniej jak COC od PŚ...
Smuci mała publika mimo tak świetnych wyników i liderowaniu PŚ przez Joju. Tysiąc ludzi gdy ze skoczni widać ponad milionowe Sapporo?!
Wyobraźmy sobie teraz co by było gdyby u nas skocznia nie była w Zakopanem ale pod Warszawą :)
(26.01.2019, 12:53)
japitole
@Horus
Dziękuję bardzo.
(26.01.2019, 12:42)
Horus
@japitole
A więc to nie tylko u mnie nie działa. Dobrze wiedzieć. A Tobie gratuluję, bo masz ostatnio świetną passę :)
(26.01.2019, 12:37)
japitole
Człowiek się chciał pierwszymi lokatami w 3 głównych kategoriach pochwalić przed rodziną, przyjaciółmi, znajomymi i obcymi na ulicy...a tu jak na złość typerek się popsuł.Story of my life :)
(26.01.2019, 12:34)
Horus
Warto było wstać rano, aby obejrzeć ten wyczyn Stocha. Niesamowity rekord. Przypominają się najlepsze czasy Małysza i te słynne skoki w Trondheim i Willingen.

Ale konkurs dość kontrowersyjny. Jakim cudem Kobayashi był drugi po pierwszej serii i piąty na koniec? Ja wiem, że przeliczniki, że belka i inne takie, ale jednak... No i dlaczego nie obniżyli belki po Stochu, a dopiero po Koudelce? Dziwne.
(26.01.2019, 12:25)
marmi
@Dresiu
Nie przelicza się punktów za prędkość na progu bo ta jest (oprócz wysokości najazdu oczywiście) pochodną techniki danego skoczka, czyli jego umiejętności. U Stocha akurat jego technika czy sposób wybicia jest taki, który wymusza nieoptymalną (w sensie oporu powietrza) pozycję najazdową, dlatego on ma mniejszą prędkość na progu, co rekompensuje wybiciem (o ile jest w formie i dobrze trafia).
Stoch wygrałby z łatwością, gdyby był w lepszej formie i dalej skoczył w pierwszym skoku lub nie dostał losowego silnego podmuchu w drugim, dzięki któremu możemy się za to cieszyć z epokowego rekordu skoczni. Sedlak puścił go przy przeciętnym wietrze pod narty jaki był w tym konkursie, tego co się stało podczas samego skoku nie da się przecież przewidzieć. Twoje propozycje z ostatniego akapitu są nierealnie ani też sprawiedliwe. Skoki zawsze miały i będą miały element losowości, który teraz jest zmniejszony tylko przez rekompensaty. Ktoś jeszcze pamięta skok Małysza z Oslo 2007, gdzie go zdmuchnęło tylko dlatego, że był tak dobry iż wybił się ponad osłony przeciwwiatrowe? Gdyby nie to, to Małysz prowadziłby w klasyfikacji na liczbę zwycięstw z rzędu (miałby 7).
Przeczytaj też mój wcześniejszy komentarz.
Poza tym uważam, że Stoch wciąż nie jest w optymalnej formie i miał dużo szczęścia w II serii. Trochę za dużo, bo mógłby wygrać gdyby miał o te 0,5m/s wiatru mniej wylądowałby pewnie niewiele bliżej ale z wysokimi ocenami.
Wciąż mam oczywiście nadzieję na powrót jego najwyższej formy przed MŚ tak, aby tylko pech mógł go z pierwszego miejsca strącić a nie szczęście na nie zaprowadzić :)
(26.01.2019, 12:18)
Chris
Kobayashi obniżył loty by spokojnie wrócić do szczytu formy na MŚ - Mark my words
(26.01.2019, 12:16)
japitole
Patrzę na typera, a tu taki psikus, że teraz muszę zrzut ekranu zrobić. Ogłaszam koniec sezonu, bo jest zimno i Stoch chory. Nie ma co ryzykować zdrowia innych skoczków :)
(26.01.2019, 12:12)
jb
@marmi Jedna uwaga: w języku japońskim wymawia się twarde "r", podobnie jak w języku polskim. Więc pisząc "Joju" to tak jakbyś pisał "jowej" albo - bliżej skoków - "najty". Żaden niesepleniący Japończyk tak nie powie.
(26.01.2019, 12:08)
hahaha
kot wspaniałe kwalifikacje, doszło co do czego i tak żeś wszystkim pokazał jakiś mocny, weź już wracaj do kraju i skończ ten sezon, bo to już żałosne jest
(26.01.2019, 12:07)
aaa
Ten temat się nigdy nie skończy chyba. Za czasów Małysza nie było przeliczników i zmian belek. Gdyby puścili Krafta po Stochu to by się zabił, a potem że sędziowie źli, bo puścili. Przewali by konkurs i Stoch byłby 6... Tak by było. Albo sędziowie osadzaliby belkę na nr 2 czy 3 dla asekuracji i nikt by rekordu nie pobił. Skoki się zmieniły od czasów Małysza, tak jak świat się zmienił. Zaakceptuj to albo zaszyj się gdzieś z Amiszami.
(26.01.2019, 12:05)
esio
ABSURD!!!
(26.01.2019, 11:50)
lol
Stoch żeby to wygrać musiałby skoczyć 139 w pierwszej i 148.5 w drugiej, to by wtedy minimalnie wyprzedził Krafta który miał 132 i 137 (18.5 metra krócej!).
(26.01.2019, 11:46)
Coto
Po co to.ogladac. stoch dwa razy dalej niz kraft a mimo to przegral ze strata 10 pkt. Kogos chyba mozg boli. Ludzie jaki to ma sens. Dwa razy lepiej skocze ale przegram z klkulatoren. Bez sens. Czasy Malysza.nigdy nie wroca.
(26.01.2019, 11:46)
aaa
Po prostu Kraft musiałby skoczyć słabo, żeby z nim wygrał.
(26.01.2019, 11:45)
aaa
@marni:

Stoch skakał z wyższej belki w II serii, co daje już 7,4 punktu więcej czyli ponad 4 metry. Dodatkowo noty miał niższe co najmniej o 10 punktów za lądowanie na 2 nogi, Kraft miał bardzo wysokie. Skoki to nie tylko odległość. Wiatr jeszcze jest.
(26.01.2019, 11:44)
marni
Stoch w sumie 12,5m dalej od krafta i 10 pkt straty, czyli wychodzi, ze musial tam ze 155m skoczyc zeby wygrac
(26.01.2019, 11:32)
Dresiu
A czemu nie przelicza się punktów za prędkość na progu? Niby Kamil miał wyższą belkę, ale Kraft z 7 miał prędkość o 0.1 mniejszą tylko niż Stoch z 9. A dostał za to 7pkt. Więc wiadomo było, że dostaje takie same warunki na rozbiegu tylko inny wiatr, za który dostał też punkty. I dochodzimy tutaj do kuriozalnej sytuacji, w której po podliczeniu wszystkiego wychodzi, że Stoch musiałby skoczyć jeszcze 5,5m więcej czyli w sumie jakieś 18m dalej niż Kraft by z nim wygrać.
Więc proszę mi wytłumaczcie jak w czołówce zawodów, mogą walczyć zawodnicy w wysokiej formie gdzie jeden drugiego musi przeskoczyć o 18 metrów? To jest fizycznie niewykonalne i nie ma znaczenia czy wiatr czy noty. Po prostu zawody są tak prowadzone, że czasem jeden zawodnik choćby się zes... to nie jest w stanie wygrać, a to już wypacza coś takiego jak rywalizacja sportowa, bo tu jej po prostu nie ma. Albo zbudują skocznie, na których można skakać tak, że zawodnicy zależnie od wiatru mogą bez problemu po sobie osiągać odległości dużo większe, albo nie nazywajmy tego rywalizacją tylko loterią.
Jeżeli sędziowie puszczają kogoś w wietrze X, a ten wiatr ma potem np X+10 i za to się odejmuje, to nie można karać za to zawodnika. Powinien być kontrakt, że w momencie startu, lub wyjścia z progu "zamraża" się wartość wiatru i koniec. I wtedy albo powieje albo nie powieje, ale wtedy "umawiamy" się na jakieś warunki i próbujemy z nimi walczyć, a potem warunki się tak zmieniają, że ktoś by prowadzić musiałby wlecieć kibicom w zad.
(26.01.2019, 11:28)
alucard
12,5 metra dalej, rekord i 10 punktów mniej.
(26.01.2019, 11:28)
Łuki
Wydaje się że to było ponad 150 metrów
(26.01.2019, 11:27)
T
Nie widziałem, ale wyobrażam sobie że skok Kamila musiał zapierać dech. O 4,5m pobić rekord to jest wyczyn. Swoją drogą pod względem niebezpieczeństwa ten skok musiał być podobny do skoku Siegela, który zapewne by tego nie ustał. Kamil jednak to inna klasa. Gratulacje!
Kraft idealnie szykuje formę na MŚ i na pewno będzie groźny, co z kolei nie powiem o Ryoyu.
(26.01.2019, 11:18)
marmi
Jeśli chodzi o zieloną linię to powtórzę kolejny raz, że jest wyznaczana po obliczeniach za wiatr na wszystkich punktach pomiarowych jednocześnie, natomiast do punktacji brany jest wiatr z każdego punktu w momencie, gdy skoczek tam był.
Plus oczywiście zakłada się 54pkt. za oceny sędziowskie.
Najczęściej to sprawdza się dość dobrze, ale w przypadku szybkich zmian siły wiatru, co szczególnie ma miejsce w Sapporo jest korekta do wiatru po skoku, czasami znaczna.
Każdy może zobaczyć, że Stoch przy zapaleniu zielonego światła wcale nie musiał skoczyć daleko, jakieś 132m czyli warunki były przeciętne. Jednak już podczas najazdu odległość ta się wydłużała, a podmuch dostał najlepszy na dole i stąd epokowy rekord skoczni (gratulacje Kamil!) oraz potężna korekta za wiatr -23,3pkt. Został więc puszczony jak najbardziej prawidłowo.
U Krafta było raczej odwrotnie a i oceny dostał bardzo wysokie.
Należy zgodzić się z tym, że belkę powinni obniżyć przed Koudelką i skandaliczne jest to, że tego nie zrobiono. Na szczęście nie dostał takiego podmuchu. No i oceny mogli dać Kamilowi po 17. Co prawda uważam, że 16 jest sprawiedliwe za takie lądowanie, ale skoro praktyką jest, że uwzględnia się odległość to powinno być właśnie 17. To nic by jednak w kolejności nie zmieniło.
Pozostali Polacy ze zmiennym szczęściem, ale w miarę ok, miejmy nadzieję, że jutro lepiej im pójdzie.
Uważam, że Joju nadal jest groźny a dzisiaj nie miał szczęścia a i drobne błędy też się zakradły, ale jak najbardziej może nawet wygrać jutro.
(26.01.2019, 11:03)
Fanka
@ Nyx1ve
Domyśliłam się, że to kwestia korekty w telefonie. I dlatego proponowałam Ci poszukanie w necie transparentu fanklubu Słoweńca - na którym obok zdjęcia zawodnika był właśnie rysunek zająca.
(26.01.2019, 11:02)
Pawmak
To nie były chyba mistrzostwa. Podobno ponad 150, ale się wywalił, a Stoch ładnie ustał.
(26.01.2019, 11:00)
Nyx1ve
@Fanka

tutaj akurat moje działanie nie było celowe, autokorekta w telefonie, ostatnie słowo w komentarzu i nie wychwyciłem tego.
Kubacki też miał dzisiaj niestety pecha do warunków, oby jutro trafił o wiele lepiej

@vbn
tam to chyba dokładnie nie wiadomo ile on poleciał, mogę się mylić, ale wydaj3 mi się, że mu zmierzyli 148.
(26.01.2019, 10:57)
vbn
Hej a Ryju co nie ustał na Mistrzostwach Japonii to ile wtedy skoczył 153?
(26.01.2019, 10:50)
Fanka
@ Nyx1ve
Współczuję Japończykowi, trafić dwa razy na takie złe warunki na swojej skoczni ;-).
A w kwestii Zająca :-). Pamiętasz transparent, który przynieśli kibice - bodajże w Bischofshofen? Świetny - widać było, że zarówno zawodnik, jak i Jego fani mają poczucie humoru i nie obrażają się za żarty z nazwiska.
Trochę tak, jak w Zakopanem Macieja Kota dopinguje się "Pazury do góry".
Maciej - jutro nie tylko pazury, ale przede wszystkim głowa do góry i będzie lepiej.
(26.01.2019, 10:46)
Pawmak
No i tak jak w Willingen wtedy zresztą też.
(26.01.2019, 10:43)
Pawmak
"20" w notach to najpewniej błąd techniczny (jak przy przywoływanym tu niedawno skoku W. Skup(ie)nia w Chamonix).

Stoch co najmniej jak Małysz w Trondheim 18 lat temu - i ten sam komentator ;)
(26.01.2019, 10:41)
CzarnyBaron
Przepis na zwycięstwo Austriaka:
- puść Stocha podczas huraganu z myślą, że się połamie (niech każdy mówi i pisze co chce, ten skok nie powinien mieć miejsca, to, że ustał to cud, jakby się przewrócił to pewnie miałby po sezonie, a Sedlaka to by oskalpowano)
- obniż belkę Kraftowi 9a Koudelce nie obniżono, ciekawe dlaczego skoro skakał pierwszy po Stochu i wręcz obowiązkiem było obniżenie belki przed Czechem)
- puść Kobayashiego i Johanssona przy niemal niezauważalnym wietrze, który gra tak wielką rolę na tej skoczni

Jury stara się chyba nawiązać do złotych czasów Gregora...
(26.01.2019, 10:41)
Nyx1ve
Zajc**
(26.01.2019, 10:36)
Nyx1ve
@Fanka
Owszem jest oceniana powinien mieć niższe noty, lecz to wiatr był głównym czynnikiem przewagi Kobayashiego nad Leyhe.
Podobna sytuacja w drugiej serii między Kobayashim, a Zającem
Kobayashi -4,4 za wiatr
Zajęć -14
(26.01.2019, 10:35)
Fanka
@ Nyx1ve
Czy faza lotu nie jest oceniana? To, co robił Kobayashi w porównaniu z bardzo ładnym skokiem Stephana Leyhe - cóż, pozostawię bez komentarza... Tak samo Timi Zajc w drugiej serii :-(.
Dobrze, że Maciejowi nic się nie stało, skok wyglądał bardzo nieciekawie.
(26.01.2019, 10:30)
troll
dywagacje z jaką przewagą kraft powinien wygrać to dla mnie pikuś bo i tak wygrał. Bardziej śmieszą mnie punkty za wiatr dla kobayaiego za 1 skok. Na pewno miał iatr metr na sekunde a taka odległość to wynik jego błędów(w 2 serii to tak widać że go nie niosło)
(26.01.2019, 10:27)
aaa
Drużynowo dziś znów Austria mocno w górę. Ciekawe czy dogonią nas i Niemców do końca sezonu.

AUT 164
POL 124
NOR 97
JPN 95
SLO 90
GER 77
CZE 53
SUI 18
(26.01.2019, 10:26)
Ads
Dla mnie to Stoch jest zwycięzcą
(26.01.2019, 10:24)
Michael
Kiedy dali Ci 20 za lądowanie na 2 nogi???
Ciekaw jestem oraz chętnie bym zobaczył ten skok
(26.01.2019, 10:24)
troll
@jace789
Zanim kobayashi wylądował linia była mniej więce w takim miejscu że koba wydawało się że odejmą mu z 12 punktów a nie 6
(26.01.2019, 10:23)
DojczBoy
No to skoro odległość ma wpływ na noty to jakim prawem za przepiękny niewyobrażalnie daleki skok, dają mu 16?!
18 minimum, tak jak dla Krafta zamiast 20
Jakoś na mś w lotach jak mu trzeba było pomóc to za klepniecie na 2 nogi przed rozmiarem, nawpychali 20-tek!
Mówiłem, że forma Krafta polega na jego bonusach, gdzie trzeba 15m dalej skoczyć by mieć taką samą note
(26.01.2019, 10:19)
Nyx1ve
@Fanka

Wiatr
Leyh e -20,8
a Kobayashi zaledwie -6,4
W odległości zaledwie 0,9 pkt na korzyść Leyhe.
Więc nie dziwne, że wyprzedzał o 12 pkt
(26.01.2019, 10:17)
Jace789
Dlaczego Kobayashi tak wysoko skoro kilku zawodników miało znacznie lepsze odległości od niego
(26.01.2019, 10:11)
Fanka
Co za konkurs! W I serii Stephan Leyhe z tej samej belki, co Kobayashi skacze 0,5 m. dalej w dobrym stylu, Kobayashi wykonuje jakieś dziwne ruchy w powietrzu i co? Wyprzedza drużynowego zwycięzcę z Zakopanego o 12 pkt.
Druga seria - Timi Zajc leci o 3,5 m. dalej i zajmuje miejsce za Japończykiem. Oczywiście piszę o zawodnikach skaczących z tej samej belki.
Kamil - coś Ty zrobił? Do tej pory bolą mnie ręce od oklasków, które biłam przed TV, oglądając Twój nieprawdopodobny lot na 148,5. Super, pomszczone niepowodzenie w Zakopanem!
Gratulacje dla Stefana i Roberta za kolejne z rzędu miejsca na podium.
(26.01.2019, 10:09)
hej
Stoch miał 2,1 pod narty. Jakim cudem mozna uznawać jakikolwiek rekord na takim wietrze. Nawet lekkoatletyka ma ograniczenia wiatrowe choc dużo mniej od wiatru zalezy
(26.01.2019, 10:03)
ccc
kiedys byly rowne szanse teraz trzeba czejac na komputer , niedlugo ta dyscyplina upadnie wlasnie przez takie smieszne przeliczanie ktore nie oddaje tego co jest na skoczni
(26.01.2019, 10:03)
W. Choffer
Zaraz Kraft wydyma w generalce całą naszą trójkę.
(26.01.2019, 10:03)
Alex.
Sędziowie, podwyższyli... To naprawdę nic trudnego... Chyba, że jest się takim samym ekspertem od języka polskiego jak od skoków... Pozdrawiam kibiców!
(26.01.2019, 09:58)
...
@Leo

Kraft, 2 belki niżej, Stoch za wiatr miał aż -23,7
Kraft -10
jeszcze różnica w notach
Stoch 49.5, Kraft 57
(26.01.2019, 09:58)
Lolek
@Leo
Kraft miał 2 belki niżej od Stocha i miał owiele słabsze warunki ale na moje zdanie to Stoch powinien wygrać a pozatym też nie rozumiem że miał tak wielka przewagę bo miał skoczyć 137m i objąć prowadzenie to myślałem że będzie max 2pkt przewagi a tu patrzę 10pkt widać że faworyzują Austriaka mam nadzieję że nie będzie tak na MŚ
(26.01.2019, 09:56)
Alex.
poli. Pisz co chcesz, nic mądrego na razie, ale przynajmniej po polsku... Szósty i znów...
(26.01.2019, 09:55)
Quiq
Dziwie sie ze nie bylo zadnej apelacji ze strony naszych trenerow - Kraft skacze dokladnie w to miejsce, w ktore wyznaczyl komputer, by objac prowadzenie, i zamiast minimalnych roznic jest 10 pkt przewagi. Pomijam juz sytuacje z pierwszej serii, kiedy Kobayshi skoczyl blizej od Kamila i znalazl sie na drugim miejscu, skoki traca sens kiedy bijac rekord, bez podporki, kolejny skoczek musi skoczyc 10m blizej by prowadzic.
(26.01.2019, 09:54)
Sweet
KAMIL! JESTES WIELKI!!!
(26.01.2019, 09:52)
Leo
Moze mi ktoś powiedzieć w jaki sposób kraft ma aż tak duża różnice punktową mimo ze skoczył wiele krócej od stocha w niemal podobnych warunkach?
(26.01.2019, 09:51)
Lukkier
Ale też trafił idealnie na progu jak np. w końcówce tamtego sezonu kiedy niszczył wszystkich
(26.01.2019, 09:50)
poli
Fuksnęło mu się, podwiało mu jak zwykle i jak zawsze sendziowie mu noty podwyszszyli
(26.01.2019, 09:50)
Lukkier
To było niesamowite jak Kamil skoczył, ale jednak warunki były po jego stronie
(26.01.2019, 09:47)
Fanka
Robert, wąs do przodu i po zwycięstwo!
(26.01.2019, 09:01)
poli
Dopiero szusty, dno jak zwykle. Kravdt go znuw dojedzie
(26.01.2019, 09:00)
Dejzi
Wlasnie kobayashi 2 smierdzi mi tu cos nie skoczyl na bank ma 2 pozycje
(26.01.2019, 08:58)
hej
Skoki w Sapporo to parodia sportu. Kazdy leci tyle jak mu wieje na progu. Jeden ma 1,8 pod narty a jadący tuz za nim 0,2... I odległości to potwierdzają. Przykład Johanssona pokazuje ze najlepiej jechac z wysokiej belki przy wietrze 1,8 a wtedy przeliczniki mogą sie...ale to tylko teoria spiskowa jak mówią dzieci i laicy.
(26.01.2019, 08:58)
Dejzi
Bardzo slabo po 1 serii tylko stoch i żyła skoczyli na dosc wysokim poziomie
(26.01.2019, 08:57)
Xd
Bravo kamil
(26.01.2019, 08:57)
gwzdeleks
Loteria
(26.01.2019, 08:56)
yto
Manipulacja przy punktach po skoku Kobayashiego, no i przy marnej odległości 131 metrów jest na drugim miejscu. Krafta też trochę sztucznie podciągnięto w górę, ale w przypadku Austriaków to nie jest nic nowego. Konkurs bardzo ciekawy dzisiaj ale takie kwiatki mi się nie podobają...
(26.01.2019, 08:56)
Dodaj komentarz
Jesteś niezalogowany!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
« regulamin komentowania »
Kategorie użytkowników
niezarejestrowany
zarejestrowany
redaktor
VIP
PŚ Sapporo: Zwycięstwo Krafta. Stoch z drugim miejscem i rekordem skoczni
PŚ Sapporo: Zwycięstwo Krafta. Stoch z drugim miejscem i rekordem skoczni

PŚ Sapporo: Zwycięstwo Krafta. Stoch z drugim miejscem i rekordem skoczni

Najbliższe zawody
21 września 2019 (sobota)
09:00
CoC Stams
10:15
CoC Stams
14:15
CoC Stams
15:00
CoC Stams
22 września 2019 (niedziela)
09:00
CoC Stams
seria próbna K
09:45
CoC Stams
konkurs ind. K
12:00
CoC Stams
seria próbna M
13:00
CoC Stams
konkurs ind. M
28 września 2019 (sobota)
10:00
LGP Hinzenbach
odprawa techniczna
13:30
CoC Klingenthal
odprawa techniczna
15:00
CoC Klingenthal
oficjalny trening
16:30
LGP Hinzenbach
oficjalny trening
17:00
CoC Klingenthal
konkurs ind.
transmisje ze skoków
najbardziej aktualny program TV »
Reklama
Typer - typuj wyniki skoków narciarskich Oglądaj skoki w Eurosport Player - wszystkie kwalifikacje i konkursy LIVE
Reklama
krzesła biurowe Warszawa
Reklama
Skoki.tv - filmy o skokach narciarskich Blaster.pl - hosting, domeny, konta pocztowe, serwery wirtualne
Poznaj Skokinarciarskie.pl
Rankingi i kwoty startowe
Ilu zawodników może wystawić Polska w nadchodzących zawodach? Sprawdź kwoty startowe!
Sonda
Kto wygra LGP 2019?
Timi Zajc
Karl Geiger
Naoki Nakamura
Yukiya Sato
Dawid Kubacki
Evgeniy Klimov
Keiichi Sato
Kamil Stoch
Ryoyu Kobayashi
inny skoczek
Cookies
Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk.
Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
ukryj ten komunikat na stałe »
copyright © 2000-2012 Benefaktor.com, 2012-2019 10office.pl
Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Facebooku Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Twitterze RSS na Skokinarciarskie.pl - newsy o skokach narciarskich