Wywiad przeprowadził Robert Osak
Skoczek, który debiutował w Pucharze ¦wiata w sezonie 2005/2006, a minionej zimy wykazał się stabiln± i równ± form±. Przygotowywał się do sezonu indywidualnie i za własne pieni±dze. Jego skoki spodobały się kibicom oraz trenerom. Był mocnym punktem polskiej drużyny. Zapraszamy na rozmowę z zawodnikiem klubu KS Wisła Ustronianka - Piotrem Żył±.
Skokinarciarskie.pl: Jak samopoczucie po tak udanym sezonie? Przypomnijmy, że stałe¶ na podium Pucharu ¦wiata w drużynie (Willingen, Lahti), pobiłe¶ rekord życiowy na mamucie (210 metrów w Planicy), na Mistrzostwach ¦wiata w Oslo zaj±łe¶ 19. i 21. lokatę. W generalce P¦ zaj±łe¶ 54 miejsce. Czy sezon był dla Ciebie bardzo męcz±cy?
Piotr Żyła: Samopoczucie mam dobre. Aż żal, że ten sezon tak szybko się skończył, bo zaczynało mi się coraz lepiej skakać.
Skokinarciarskie.pl: Co bardziej smakowało - wysoka lokata w Oslo, czy rekord życiowy w Planicy?
Piotr Żyła: Na pewno bardziej cieszyłem się z rekordu życiowego, bo to była prawdziwa przyjemno¶ć lecieć tak daleko, ale z wyników z Oslo też jestem zadowolony.
Skokinarciarskie.pl: Czy zainteresowanie mediów Twoj± osob± wzrosło? Jak radzisz sobie z dziennikarzami? Drażni± Cię czasem, roz¶mieszaj±, lubisz ich, a może traktujesz jak zło konieczne?
Piotr Żyła: Zainteresowanie raczej nie wzrosło Ja z dziennikarzami jako¶ sobie radzę, tylko nie wiem czy oni radz± sobie z układaniem pytań do mnie, bo czasem zdarza się mi paln±ć jak±¶ głupotę.
Skokinarciarskie.pl: Możesz podać jak±¶ zabawn± sytuację, jaka przytrafiła Ci się w tym sezonie?
Piotr Żyła: Nie. Niestety nic mi się w tej chwili nie przypomina.
Skokinarciarskie.pl: Co teraz robisz? Planujesz jakie¶ wakacje i odpoczynek z rodzin±?
Piotr Żyła: Teraz trenuję do następnego sezonu, a wakacje planuję dopiero w lipcu. Będ± to wakacje poł±czone z treningami.
Skokinarciarskie.pl: Wiadomo, że każdy konkursowy skok to jaki¶ stres dla zawodnika. Bardziej stresuj± Cię skoki indywidualne czy drużynowe?
Piotr Żyła: Bardziej stresuj±ce s± skoki drużynowe ponieważ skacze się dla całej drużyny, nie tylko dla siebie.
Skokinarciarskie.pl: Jesieni± trenowałe¶ często na Malince wraz z Adamem. Jednak Adam zakończył karierę. Możesz w razie czego liczyć na jego pomoc w przyszłych sezonach?
Piotr Żyła: My¶lę, że na Adama zawsze można liczyć.
Skokinarciarskie.pl: Sezon 2010/11 okazał się najlepszym w Twojej karierze (54 pozycja w P¦), choć w debiutanckim sezonie zaj±łe¶ trochę wyższe miejsce w klasyfikacji generalnej (51.). Było co¶, co dało Ci motywację do ciężkich treningów przed minionym sezonem?
Piotr Żyła: Miałem możliwo¶ć trenowania z bardzo dobrym trenerem, który potrafił mnie zmotywować do ciężkiej pracy.
Skokinarciarskie.pl: Niedługo, po krótkiej przerwie, zaczn± się ponownie mozolne treningi. Czy nadal będziesz ćwiczył pod okiem Jana Szturca? Jak oceniasz wasz± współpracę? Co mu zawdzięczasz?
Piotr Żyła: Moje treningi już się zaczęły! Mam nadzieję, że będę dalej współpracował z trenerem Szturcem. Zawdzięczam mu wszystkie wyniki w tym sezonie. Bez jego pomocy nie byłbym w stanie skakać tak dobrze.
Skokinarciarskie.pl: Czy my¶lisz, że na stałe zago¶cisz w kadrze A?
Piotr Żyła: Będę się starał.
Skokinarciarskie.pl: Czy co¶ by¶ zmienił w szkoleniu młodzieży i dzieci w Polsce?
Piotr Żyła: My¶lę, że dzięki sukcesom Adama, młodzież ma i tak dużo lepsze warunki do trenowania niż jak ja zaczynałem, czy moi starsi koledzy.
Skokinarciarskie.pl: A skoki kobiet? Maj± przyszło¶ć?
Piotr Żyła: Jeżeli będzie zainteresowanie mediów t± dyscyplin±, to my¶lę, że maj± przyszło¶ć.
Skokinarciarskie.pl: Latałe¶ kiedy¶ szybowcem w zawodach w roli pasażera na gapę i celno¶ć miałe¶ najlepsz± z kadrowiczów. Ostatnio trenowałe¶ też skoki do celu. Podoba Ci się taka forma skoków?
Piotr Żyła: Skoki do celu nie doszły jednak do skutku. Gdyby się odbyły mógłbym powiedzieć co¶ więcej na ten temat.
Skokinarciarskie.pl: Czy poprawiłby¶ co¶ w nowym systemie oceny skoków narciarskich?
Piotr Żyła: Wystarczy dopracować ten system, który obowi±zywał w tym sezonie, by skoki stały się naprawdę sprawiedliwe.
Skokinarciarskie.pl: W¶ród kibiców rozpoczęła się dyskusja, kto był lepszy minionej zimy: Żyła czy Hula. Nie startowałe¶ przez cały sezon, ale Twoja forma była chyba równiejsza?
Piotr Żyła: Nie mnie to oceniać. Stefan był chyba wyżej w rankingu.
Skokinarciarskie.pl: Czytasz czasem nasz portal? Po tym sezonie otrzymałe¶ od wielu kibiców pozytywne komentarze. Wzbudzałe¶ w¶ród fanów skoków ciepłe odczucia. W ogóle czytasz czasem to, co pisz± Intrnauci?
Piotr Żyła: Przyznaję, że zdarza mi się czytać komentarze.
Skokinarciarskie.pl: W locie jeste¶ bardziej delikatnym ptakiem, czy walecznym drapieżnikiem?
Piotr Żyła: Walecznym drapieżnikiem.
Skokinarciarskie.pl: Gdzie poznałe¶ swoj± piękn± żonę? Które z Was ma bardziej władczy charakter i dominuje w domu?
Piotr Żyła: Znali¶my się już w szkole. Co do drugiej czę¶ci pytania, to chyba jednak ja (u¶miech).
Skokinarciarskie.pl: Macie synka - Jakuba. Czy tata Piotr będzie uczył go jeĽdzić na nartach, a może skakać? W ogóle chcieliby¶cie z żon± by Wasz syn został w przyszło¶ci skoczkiem?
Piotr Żyła: Jeżeli będzie miał tak± chęć, to nie będziemy się sprzeciwiać.
Skokinarciarskie.pl: Zdradzisz nam, czy masz jak±¶ ulubion± restaurację, klub, czy inne miejsce? Gdzie kibic może prywatnie spotkać Piotra Żyłę?
Piotr Żyła: Nie mam jakiego¶ ulubionego miejsca. Najchętniej spędzam czas w domu.
Skokinarciarskie.pl: Dziękujemy za wywiad.
« powrót do listy wywiadów