Zaloguj się
Kalendarz zawodów
1
2
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
18
19
20
21
22
23
26
27
28
29
30
31
październik 2026
Najbliższe zawody
25.10.2026, godz. 13:20
Klingenthal HS-140
LGP mix

Andrzej Wąsowicz, pełniący w Polskim Związku Narciarskim funkcję wiceprezesa do spraw organizacyjnych i finansowych, od 2008 roku zarządzał skocznią im. Adama Małysza w Wiśle. W grudniu nieoczekiwanie przestał pełnić funkcję dyrektora obiektu. O okolicznościach nieprzedłużenia umowy z Andrzejem Wąsowiczem rozmawiał Robert Osak.

Skokinarciarskie.pl: Funkcję dyrektora Wisły Malinki pełnił Pan od 2008 roku?

Andrzej Wąsowicz: Tak, od momentu oddania skoczni do użytku. Odbywały się wtedy Mistrzostwa Polski, a ja zostałem menedżerem skoczni, którym byłem do końca ubiegłego roku.

Kontrakt oficjalnie nie został Panu przedłużony?

Tak, dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu w Szczyrku Grzegorz Kotowicz wysłał mnie od 17 grudnia na zaległy urlop wypoczynkowy, a następnie przekazał informację, że nie przedłuży ze mną kontraktu.

Czy chodziło też o to, że przed niedawnymi treningami Adama Małysza skocznia nie była dobrze przygotowana?

To jest złożony problem. Skocznia do dnia dzisiejszego nie nadaje się do użytku. Uważam, że dyrekcja COS (nie będę mówił personalnie), nie zrobiła nic - mimo że wielokrotnie informowałem, że wyciąg wymaga systematycznych przeglądów i doinwestowania. 30 listopada ubiegłego roku minął termin odbioru obiektu przez nadzór techniczny. Kolej linowa niestety nie uzyskała takiego odbioru. De facto skocznia bez wyciągu nie nadaje się do użytku. Dlatego ja nie czuję się odpowiedzialny za to, że skocznia nie była przygotowana. Nie wyobrażam sobie, by Adam Małysz trenował, chodząc pieszo wzdłuż zeskoku skoczni. Nawet dwukrotne pokonanie przez zawodnika ponad 500 schodków bardzo męczy.

Ostatnio skocznię wizytował prezydent RP Bronisław Komorowski, odbył się pokazowy trening. Czy zwrócił uwagę na niedziałający wyciąg?

Siedziałem obok prezydenta, ale nie słyszałem, by się o to pytał. Skoczkowie z Wisły skakali pod nadzorem trenera Jana Szturca. Jakoś to [problem z wyciągiem] skrzętnie i ładnie ukryto. Skakało dziewięciu zawodników. Wszyscy wyszli odpowiednio wcześniej, trochę odpoczęli, oddali po jednym skoku i więcej nie szli do góry.

Co uważa Pan za swoje największe osiągnięcia jako dyrektora skoczni? Co ludzie zapamiętają z tego okresu?

Udostępniłem ten obiekt szerokiej rzeszy turystów przyjeżdżających w Beskidy na wczasy.
Udało mi się uruchomić wyciąg, by zwiedzający mogli podziwiać obiekt z tarasu znajdującego się na wieży najazdowej i poczuli się trochę jak skoczek.
Otworzyliśmy handel i kawiarenkę u góry. Dzięki temu w zasadniczy sposób udało się zmniejszyć koszty utrzymania, aczkolwiek ten obiekt i tak jest z założenia deficytowy.
Wyraźnie będę powtarzał, że moją zasługą jest, że odbywały się u nas najważniejsze zawody. Trzykrotnie mistrzostwa Polski, tyle samo razy Puchar Kontynentalny i wreszcie Letnia Grad Prix. Dzięki temu 17 lipca 2011 roku mamy w Wiśle kolejne zawody tego cyklu. Mogę też zdradzić, że w 2012 roku przed Zakopanem w Wiśle odbędzie się jeden konkurs zimowego Pucharu Świata w skokach narciarskich.
Dodam, że na naszym obiekcie trenowały wszystkie najlepsze ekipy startujące obecnie w PŚ.


Czy jako dyrektor obiektu miał Pan plany na przyszłość, których już Pan nie zrealizuje?

Planowałem udostępnić skocznię wszystkim ekipom, bez względu, na porę dnia i dzień tygodnia (z sobotą i niedzielą włącznie). Zawsze mówiłem, że skocznia jest najważniejsza dla zawodników. Może zbyt mało skutecznie naciskałem na firmy, które wykonywały tę inwestycję, ponieważ pojawiło się bardzo wiele usterek. Usterki te w trybie gwarancyjnym powinny być usuwane. Marzyło mi się, żebym miał większą swobodę działania. Chciałem nie tylko zawozić do Szczyrku zarobione pieniądze, ale też móc je inwestować w obiekt. Jednak największym moim marzeniem było wybudowanie trybuny na ok. 2-2,5 tysiąca miejsc po lewej stronie (patrząc od dołu), aby nie trzeba było dostawiać bardzo kosztownych trybun tymczasowych, jak to miało miejsce w czasie ubiegłorocznej Grand Prix - jej wynajęcie kosztowało nas aż 67 tys. złotych.

Czy wie Pan, kto zostanie nowym dyrektorem skoczni w Wiśle Malince?

Nie mam zielonego pojęcia. Trochę się zniechęciłem do tego wszystkiego, już mnie tam nawet zbytnio nie ciągnie. Mimo wszystko muszę tam dalej przyjeżdżać i patrzę z żalem, że obiekt jest „smutny”. Najbardziej boli mnie fakt, że w ubiegłym roku zarobiliśmy w okresie świąteczno-noworocznym całkiem niezłe pieniądze, a teraz ludzie przyjeżdżają i narzekają, że skocznia jest nieczynna, że nie można wjechać na górę wyciągiem oraz że nie odbywają się żadne treningi. Nie wiem jaka jest dalsza perspektywa naprawy wyciągu, ale niedługo będą ferie - będzie to potężna strata finansowa dla firmy.

Czy teraz oprócz stanowiska wiceprezesa PZN pełni Pan jakieś dodatkowe funkcje?

Jestem prezesem Śląsko-Beskidzkiego Związku Narciarskiego, 22 grudnia 2010 nastąpiło połączenie tego związku ze Śląskim Związkiem Narciarskim. Dołączyły do nas nowe kluby np. AZS AWF Katowice (Justyna Kowalczyk punktuje teraz dla naszego okręgu). Właśnie tam zaproponowano mi pełnienie pewnej funkcji.
Ogólnie jestem cały czas przy skokach. Byłem i będę, gdyż skoki narciarskie to bardzo ważna część mojego życia.


Rozmawiał Robert Osak /Krwisty/
Typuj wyniki i wygrywaj nagrody!
« styczeń 2011 - wszystkie artykuły
Komentarze
Yoozwa


Czy teraz oprócz stanowiska wiceprezesa PZN pełni Pan jakieś dodatkowe funkcje?

Jestem prezesem...


zawà ³d prezes?
(11.01.2011, 22:59)
ph2
Gratuluję politykom, działaczom itd. przypominam, że w ubiegłym roku Adam Małysz wyraźnie wskazałzadania do wykonania w Wiśle (chodnik do skoczni w Malince, małe skocznie w Centrum Wisły) i kto się tym przejął?! Przypominam wszystkim Polakom, że skocznia w Malince powstała tylko dzięki Adamowi Małyszowi i wsparciu prezydenta Kwaśniewskiego Potem już nikt palcem nie kiwnął. W Polsce pieniądze wali się bez opamiętania w Zakopane i Szczyrk Zakopane marzy o zawodnikach na przuzwoitym poziomie Ale czy się doczeka ? Czy wysyłanie kolejnych " wielkich talentów" na zawody PŚ kiedy brak im talentu coś pomoże ? Oby W Szczyrku powstały błyskawicznie trzy nowe skocznie. Czy ktoś pytał po co one w Szczyrku? A czy umiecie wymienic nazwisko więcej niż jednego skoczka ze Szczyrku (poza Hula, który itak zwiał do Zakopanego) Jak dodamy do tego politykę kadrową "działaczy" to, że na zawody mogą z Adamem jechac tylko "talenty" z Zakopanego no to sukces mamy gotowy Chyba jednak rację mieli ci wszyscy którzy pytali po co skocznia w Wiśle? Dekada Małysza minęła kiedyś ogłosi koniec kariery? czy mamy choc jednego następcę chocby nadzieję, że jakiś Polak wygra zawody PŚ? Gratuluję "politykom i działaczom" Po co inwestowac w Wiśle.....
(11.01.2011, 22:18)
Polonus
Pan wybaczy, panie Wąsowicz, ale pański wylot jest całkowicie zasłuzony. Zima minęła półmetek, a reprezentacyjny obiekt kraju zupełnie nieprzygotowany do jakichkolwiek zawodów. To kto ma za to odpowiadać? Bufetowa w kawiarence na górze?
(11.01.2011, 14:55)
lalala
Rozumiem, że Pan Wąsowicz był również kelnerem w kawiarni ;)
Skoro objekt nalezy do COS to chyba wystarczy jego pracowników do obsługi imprez docelowych a w czasie zwykłych treningów wystarczy jeden do obsługi wyciągu, który poza treningami załatwia rezerwacje oraz sprząta dany obiekt.
Podobno w świecie nie zatrudnia się na skoczniach tylu zbędnych osób co w Polsce.
Stary wyciąg a ilez to było peanów na część jego nowoczesności w czasach gdy go budowano i to pianę bili dfziennikarze . Gdzie byli wtedy i dlaczego nie pisali prawdy by wtedy jak się dało zmienić stan rzeczy.
(11.01.2011, 08:14)
krwisty
@lalala skocznia ta, to nie malutki obiekcik, na którym wystarczy jeden "chłop" w gumiakach odpowiedzialny za wszystko. Malinka, to duży zespół obiektów. Wieża najazdowa, kawiarnia, wielopiętrowa wieża sędziowska, bardzo duży pawilon z dziesiątkami pomieszczeń, domki socjalne, wyciąg, parking, infrastruktura elektryczna, wodna, i długo by jeszcze wymieniać.
@piotr pamiętasz problemy z budową skoczni, potężne pieniądze zainwestowane w obiekt?
Szkoda tylko, że inwestując dziesiątki milionów, zamontowano stary, rozpadający się wyciąg, który psuł się na potęgę w najmniej oczekiwanych momentach.
Zresztą niedociągnięć było więcej, a Pan Wąsowicz niestety przejął we władanie, coś takiego. Oby jego następca, nie był człowiekiem oderwanym od rzeczywistości. Oby czuł skoki narciarskie i żył skokami.
Bo inaczej obiekt stanie się ruiną.
(11.01.2011, 04:07)
piotr186
Ale ktoś musi tym wszystkim zarządzać.. całą logistyką.

Ale nie am się co dziwić skoro skocznia jak była potrzebna to była nieprzygotowana a wyciąg zepsuty.

Pan Wasowicz widać był kiepskim zarządcą
(10.01.2011, 23:18)
lalala
A po co jakiś kierownik. Skocznia potrzebuje jakiegoś pracownika do obsługi wyciągu, który w wolnym czasie może pełnić i inne funkcje. Tylko w Polsce jest dopuszczalne takie marnotrastwo i zatrudnianie nikomu niepotrzebnych osób "kierowniczych".
No i co z oszustami dziennikarzami, którzy przez wiele miesięcy oszukiwali kibiców ze wyciąg dawno oddany do użytku?
(10.01.2011, 22:45)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby komentować:
Kategorie użytkowników
niezarejestrowany
zarejestrowany
redaktor
VIP
Andrzej Wąsowicz: Nie przedłużono ze mną kontraktu
Andrzej Wąsowicz: Nie przedłużono ze mną kontraktu

Andrzej Wąsowicz: Nie przedłużono ze mną kontraktu

Kalendarium
Skokinarciarskie.pl
Dziś urodziny obchodzą:
Najbliższe zawody - szczegółowy program
24 października 2026 (sobota)
11:15
LGP Klingenthal
13:35
LGP Klingenthal
konkurs ind. M
25 października 2026 (niedziela)
13:20
LGP Klingenthal
konkurs mix
Przekaż 1,5% podatku na wsparcie rozwoju syna naszego redaktora - Adam Mysiak
Reklama
Typer - typuj wyniki skoków narciarskich
Reklama
krzesła biurowe Warszawa
Sonda
Czy jakiś Polak będzie w czołówce PŚ 2026/27?
tak
nie
nie wiem
Cookies
Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk.
Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Administratorem danych osobowych, udostępnionych przez Klienta, jest 10 OFFICE Paweł Stawowczyk. Dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celu identyfikacji użytkowników piszących komentarze, w celu obsługi konkursów, w celu wysyłki wiadomości drogą mailową itp. i nie będą w żaden inny sposób archiwizowane, gromadzone lub przetwarzane.
Publikowane materiały mogą zawierać Piksel Facebooka i inne technologie śledzenia, stosowane za pośrednictwem stron internetowych osób trzecich.
ukryj ten komunikat na stałe »
copyright © 2000-2026 10office.pl
Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Facebooku Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Twitterze RSS na Skokinarciarskie.pl - newsy o skokach narciarskich