Zaloguj się
Kalendarz zawodów
2
3
4
5
6
11
12
13
17
18
19
20
23
24
25
26
luty 2026
Najbliższe zawody
07.02.2026, godz. 11:00
Villach HS-98
FIS Cup M

Domen Prevc zdecydowanie wygrał niedzielny konkurs Pucharu Świata w Willingen, pokonując Rena Nikaido i Philippa Raimunda. Punktowało dwóch Polaków, a lepszy z nich - Piotr Żyła - zajął dziewiąte miejsce.

Na początku konkursu belkę startową ustawiono w pozycji jedenastej. Przy takim rozbiegu i umiarkowanym wietrze pod narty pierwsi skoczkowie nie radzili sobie zbyt dobrze - ale już trzeci na liście startowej Eetu Nousiainen spisał się bardzo porządnie, lecąc na odległosć 130 metrów (1,04 m/s) i obejmując prowadzenie. Po chwili w tym samym miejscu lądował jego rodak, Vilho Palosaari - on jednak wyraźnie przegrywał, ponieważ startował w lepszych warunkach (2,05 m/s).

W związku z kręcącym wiatrem dłuższą chwilę na zielone światło musiał poczekać Klemens Joniak. Gdy wreszcie otrzymał sygnał do startu, poleciał daleko - na odległość 132,5 metra; przegrywał jednak z Finem ze względu na większą liczbę punktów odjętych za wiatr (1,6 m/s). Znacznie słabiej spisał się drugi z Polaków, Aleksander Zniszczoł (108,5 m) - choć jego przynajmniej w pewnym stopniu mogły usprawiedliwiać kiepskie warunki (0,76 m/s).

Dalej od Nousiainena czy Joniaka poleciał Tate Frantz (133,5 m - 1,64 m/s). Reprezentant USA wyszedł jednak na pierwsze miejsce, minimalnie - o 0,3 punktu - wyprzedzając Fina. Również 0,3 punktu do Amerykanina tracił Luca Roth (128,5 m - 0,77 m/s).

Później odległości osiągane przez skoczków były coraz słabsze, nikt nie był w stanie przebić się do czołówki - w związku z tym sędziowie przesunęli belkę do pozycji trzynastej. Z takiego rozbiegu ruszał Dawid Kubacki (129,5 m - 1,53 m/s), który po odjęciu punktów plasował się na pozycji ósmej. Z kolei Maciej Kot lądował na 120. metrze, a rekompensata za wiatr (0,09 m/s - ale, po raz pierwszy w trakcie tego konkursu, w plecy) pozwoliła mu znaleźć się tuż przed Kubackim.

Do zmiany na prowadzeniu doszło po dłuższym czasie za sprawą Benjamina Oestvolda - Norweg uzyskał 138,5 metra (1,13 m/s pod narty) i wyprzedzał Frantza o 7,7 punktu. Niemieccy kibice liczyli, że podobny rezultat osiągnie Karl Geiger - ten nie zawiódł, bowiem w dużo słabszych warunkach (0,46 m/s) doleciał do 134. metra. To nie wystarczyło, by znaleźć się na czele, ale drugie miejsce ze stratą 0,3 punktu było dobrym punktem wyjściowym przed drugą serią.

Bardzo pozytywnie zaskoczył nas Piotr Żyła. Wiślanin w bardzo dobrym stylu poleciał na odległość 140 metrów - a po uwzględnieniu wiatru (0,85 m/s pod narty) objął prowadzenie i mógł cieszyć się z awansu do finału. Podobnie jak Andreas Wellinger (133,5 m - 0,32 m/s), przegrywający z Polakiem o 5,5 punktu.

Po chwili wszyscy musieli uznać wyższość Niko Kytosaho. Fin potwierdził wysoką formę, lecąc na odległość 145,5 metra (1,08 m/s), i prowadził z przewagą ponad ośmiu punktów nad Żyłą. Sędziowie zareagowali szybko, skracając rozbieg do bramki dwunastej.

Trójka Kytosaho-Żyła-Wellinger przez pewien czas pozostawała bez zmian; niektórzy lądowali za blisko, by od razu awansować do finału - tutaj należy wymienić Tomofumiego Naito, który wpuścił do finału Klemensa Joniaka. Zmiana w TOP3 nastąpiła za to po występie Halvora Egnera Graneruda - Norweg lądował na 143. metrze (wiatr 1,6 m/s), tracąc do Kytosaho 4,3 punktu. Dobrze spisał się też jego rodak, Marius Lindvik (142 m - 1,13 m/s), w tym momencie trzeci.

Dalekie skoki, choć nie wystarczające na miejsce w najlepszej trójce, oddawali Jonas Schuster (142 m - 1,6 m/s) i Kristoffer Eriksen Sundal (138,5 m - 0,89 m/s). Z drugiej strony były dużo słabsze próby, ledwo pozwalające wejść do finału - jak Manuela Fettnera (127 m - 0,47 m/s) czy Stefana Krafta (124,5 m - 0,43 m/s).

Niemieccy kibice, licznie zgromadzeni pod skocznią, entuzjastycznie przyjęli skok ostatniego z Niemców. Philipp Raimund, bo o nim mowa, poleciał na odległość 142,5 metra - a po uwzględnieniu warunków (0,97 m/s) to dało prowadzenie. Z pierwszego miejsca nie cieszył się jednak długo, bo jakieś dwie minuty później o 1,2 punktu wyprzedził go Anze Lanisek (141,5 m - 0,75 m/s; do tego wysokie oceny od sędziów).

W tych samych okolicach lądował Ren Nikaido (142 m) - Japończyk był jednak szósty ze względu na lepsze warunki podczas lotu (1,2 m/s) i niższe noty za styl. Jego rodak, Ryoyu Kobayashi (134,5 m - 1,36 m/s), plasował się dużo niżej - na osiemnastym miejscu.

Kończący pierwszą serię Domen Prevc musiał poczekać najpierw na ustabilizowanie się warunków (wiało za mocno), następnie na skrócenie rozbiegu do dziesiątej bramki. Gdy w końcu usiadł na belce i dostał sygnał do startu, zrobił swoje - 147 metrów przy wietrze 1,32 m/s i w świetnym stylu (pięć ocen po 19,5 punktu) dawało mu zdecydowane prowadzenie.
Wyniki po I serii
zawodnik kraj odl. 1 punkty
1 Domen Prevc Słowenia 147.0 138.1
2 Anze Lanisek Słowenia 141.5 124.5
3 Philipp Raimund Niemcy 142.5 123.3
4 Niko Kytosaho Finlandia 145.5 122.0
5 Halvor Egner Granerud Norwegia 143.0 117.7
6 Marius Lindvik Norwegia 142.0 117.0
7 Ren Nikaido Japonia 142.0 116.2
8 Kristoffer Eriksen Sundal Norwegia 138.5 116.0
9 Piotr Żyła Polska 140.0 113.8
10 Jonas Schuster Austria 142.0 113.0
11 Felix Hoffmann Niemcy 134.5 108.3
  Andreas Wellinger Niemcy 133.5 108.3
13 Daniel Tschofenig Austria 135.0 108.0
14 Benjamin Oestvold Norwegia 138.5 107.3
15 Karl Geiger Niemcy 134.0 107.0
16 Maximilian Ortner Austria 133.5 106.1
17 Jason Colby USA 134.0 104.2
18 Yukiya Sato Japonia 135.0 102.9
19 Ryoyu Kobayashi Japonia 134.5 101.8
20 Tate Frantz USA 133.5 99.6
21 Luca Roth Niemcy 128.5 99.3
  Eetu Nousiainen Finlandia 130.0 99.3
23 Pius Paschke Niemcy 133.5 98.5
24 Klemens Joniak Polska 132.5 98.3
25 Vladimir Zografski Bułgaria 131.0 97.5
  Valentin Foubert Francja 130.5 97.5
27 Manuel Fettner Austria 127.0 95.7
28 Stefan Kraft Austria 124.5 93.2
29 Clemens Aigner Austria 123.5 92.8
30 Tomofumi Naito Japonia 126.0 90.6
31 Jarkko Määttä Finlandia 127.5 90.0
32 Vilho Palosaari Finlandia 130.0 88.0
33 Gregor Deschwanden Szwajcaria 120.0 86.0
34 Maciej Kot Polska 120.0 84.8
35 Dawid Kubacki Polska 129.5 83.4
36 Yevhen Marusiak Ukraina 125.0 83.2
37 Hektor Kapustik Słowacja 123.0 82.8
38 Ziga Jancar Słowenia 120.5 81.1
39 Johann Andre Forfang Norwegia 117.0 80.4
40 Killian Peier Szwajcaria 123.0 78.8
41 Giovanni Bresadola Włochy 123.0 78.1
42 Soelve Jokerud Strand Norwegia 119.0 77.9
43 Vitaliy Kalinichenko Ukraina 125.0 77.5
44 Enzo Milesi Francja 119.0 75.7
45 Lukas Haagen Austria 116.0 72.2
46 Kevin Bickner USA 123.5 71.1
47 Rok Oblak Słowenia 115.0 70.2
48 Simon Ammann Szwajcaria 109.5 59.3
49 Aleksander Zniszczoł Polska 108.5 58.9
50 Jules Chervet Francja 105.0 49.2
przesuń kursor myszy nad odległość, aby zobaczyć szczegóły skoku

Druga seria ruszyła z przytupem - otwierający ją Tomofumi Naito poleciał na odległość aż 146,5 metra (belka trzynasta, wiatr 0,98 m/s pod narty). Co ciekawe, rozbiegu nie skrócono przed skokami Austriaków: Clemensa Aignera (138 m - 1,86 m/s), Stefana Krafta (134 m - 1,73 m/s) i Manuela Fettnera (145 m - 1,04 m/s); przy czym ten ostatni był w stanie wyprzedzić Naito.

Bardzo dobre rezultaty uzyskiwali również kolejni skoczkowie: Valentin Foubert (141,5 m - 1,22 m/s) i Władimir Zografski (149 m - 1,15 m/s). Bułgar objął prowadzenie, a sędziowie wciąż utrzymywali tę samą długość rozbiegu. Niestety nie pomogło to Klemensowi Joniakowi - w kiepskich warunkach (0,45 m/s) nasz reprezentant uzyskał zaledwie 115 metrów i spadł na ostatnie miejsce w drugiej serii.

Również kolejni zawodnicy nie mogli liczyć na sprzyjający wiatr - Zografski i spółka zaliczyli więc istotny awans. Stosunkowo dobrze spisali się Ryoyu Kobayashi (134 m - 0,35 m/s) i Maximilian Ortner (134,5 m - 0,76 m/s), ale i oni nie zdołali przebić się do czołowej trójki.

W przeciwieństwie do Daniela Tschofeniga. Przed skokiem Austriaka warunki istotnie się poprawiły, a przy podmuchach rzędu 1,42 m/s pod narty był w stanie polecieć na odległość 143,5 metra. To dawało drugie miejsce ze stratą dwóch punktów do Bułgara.

W końcu Zografski znalazł swojego pogromcę - był nim Andreas Wellinger, który w świetnych warunkach (1,83 m/s) poszybował na odległość 150,5 metra! Dzieła dopełniły wysokie noty za styl (57,5 punktów) - Niemiec prowadził z przewagą 6,6 punktu. A to nie był koniec dalekich lotów, bo już po chwili 149,5 metra (1,9 m/s) osiągnął Felix Hoffmann - po doliczeniu jeszcze wyższych not sędziowskich (58,5 punktu) dało to drugie miejsce ze stratą 2,4 punktu.

Dla ostatniej dziesiątki rozbieg skrócono. Z belki dwunastej ruszał Jonas Schuster (135 m - 1,37 m/s), który wpuścił Wellingera do TOP10. Kolejny na liście startowej Piotr Żyła miał fantastyczne warunki (2,22 m/s pod narty) i choć nie zdołał przebić rezultatu Niemca, to 147,5 metra gwarantowało mu miejsce w najlepszej dziesiątce konkursu! Sam Wiślanin skwitował to - rzecz jasna - ogromną radością.

Wellingera wyprzedził za to - i to dość wyraźnie, bo o 7,6 punktu - Kristoffer Eriksen Sundal (145 m - 1,2 m/s). W tym momencie rozbieg znów skrócono - tym razem do bramki jedenastej. "I co z tego?" - mógł pomyśleć Ren Nikaido, który poszybował na odległość aż 152,5 metra (wiatr 1,73 m/s), wykańczając skok ładnym telemarkiem.

Tym razem belka pozostała bez zmian, warunki były natomiast nieco słabsze podczas skoków Mariusa Lindvika (145 m - 1,33 m/s) i Halvora Egnera Graneruda (133 m - 1,38 m/s). O ile jednak ten pierwszy plasował się wysoko (na drugim miejscu), to drugiemu groziło wypadnięcie z czołowej dziesiątki. Inny zawodnik z północnej Europy, Niko Kytosaho, z kolei zapewnił sobie życiowy wynik - 140 metrów (1,18 m/s) gwarantowało mu miejsce w czołowej szóstce.

Nikaido pozostawał na prowadzeniu również po skoku Philippa Raimunda (139,5 mn - 0,99 m/s). To oznaczało, że Japończyk po raz siódmy tej zimy stanie na podium. Niemiec jednak do niego dołączył już po chwili - a konkretnie po skoku Anze Laniska (137 m - 1,24 m/s), który zajmował szóste miejsce.

Na górze pozostał już tylko Domen Prevc, który startował z dziesiątej belki. Słoweniec znów rozniósł rywali, lecąc na odległość 152 metrów (wiatr tylko 1,1 m/s) i lądując telemarkiem (choć oceny chyba mogłyby być wyższe). To dawało dwudzieste zwycięstwo w karierze i jedenaste w sezonie! Trzeba też dodać, że przewaga nad Nikaido była ogromna - wyniosła aż 31,7 punktu...
Wyniki końcowe
zawodnik kraj odl. 1 odl. 2 punkty
1 Domen Prevc Słowenia 147.0 152.0 293.0
2 Ren Nikaido Japonia 142.0 152.5 261.3
3 Philipp Raimund Niemcy 142.5 139.5 253.1
4 Marius Lindvik Norwegia 142.0 145.0 252.7
5 Niko Kytosaho Finlandia 145.5 140.0 249.5
6 Kristoffer Eriksen Sundal Norwegia 138.5 145.0 248.9
7 Anze Lanisek Słowenia 141.5 137.0 245.4
8 Andreas Wellinger Niemcy 133.5 150.5 241.3
9 Piotr Żyła Polska 140.0 147.5 239.2
10 Felix Hoffmann Niemcy 134.5 149.5 238.9
11 Vladimir Zografski Bułgaria 131.0 149.0 234.7
12 Daniel Tschofenig Austria 135.0 143.5 232.7
13 Halvor Egner Granerud Norwegia 143.0 133.0 229.8
14 Manuel Fettner Austria 127.0 145.0 223.5
15 Jonas Schuster Austria 142.0 135.0 223.4
16 Valentin Foubert Francja 130.5 141.5 220.4
17 Maximilian Ortner Austria 133.5 134.5 219.8
18 Ryoyu Kobayashi Japonia 134.5 134.0 218.9
19 Tomofumi Naito Japonia 126.0 146.5 217.3
20 Benjamin Oestvold Norwegia 138.5 132.0 213.2
21 Karl Geiger Niemcy 134.0 125.0 206.1
22 Eetu Nousiainen Finlandia 130.0 132.0 204.8
23 Clemens Aigner Austria 123.5 138.0 200.9
24 Jason Colby USA 134.0 123.5 196.9
25 Yukiya Sato Japonia 135.0 123.5 196.5
26 Luca Roth Niemcy 128.5 127.0 196.0
27 Tate Frantz USA 133.5 126.5 194.3
28 Pius Paschke Niemcy 133.5 125.0 193.9
29 Stefan Kraft Austria 124.5 134.0 186.7
30 Klemens Joniak Polska 132.5 115.0 174.0
31 Jarkko Määttä Finlandia 127.5   90.0
32 Vilho Palosaari Finlandia 130.0   88.0
33 Gregor Deschwanden Szwajcaria 120.0   86.0
34 Maciej Kot Polska 120.0   84.8
35 Dawid Kubacki Polska 129.5   83.4
36 Yevhen Marusiak Ukraina 125.0   83.2
37 Hektor Kapustik Słowacja 123.0   82.8
38 Ziga Jancar Słowenia 120.5   81.1
39 Johann Andre Forfang Norwegia 117.0   80.4
40 Killian Peier Szwajcaria 123.0   78.8
41 Giovanni Bresadola Włochy 123.0   78.1
42 Soelve Jokerud Strand Norwegia 119.0   77.9
43 Vitaliy Kalinichenko Ukraina 125.0   77.5
44 Enzo Milesi Francja 119.0   75.7
45 Lukas Haagen Austria 116.0   72.2
46 Kevin Bickner USA 123.5   71.1
47 Rok Oblak Słowenia 115.0   70.2
48 Simon Ammann Szwajcaria 109.5   59.3
49 Aleksander Zniszczoł Polska 108.5   58.9
50 Jules Chervet Francja 105.0   49.2
przesuń kursor myszy nad odległość, aby zobaczyć szczegóły skoku

klasyfikacja generalna Pucharu Świata » wirtualna klasyfikacja Światowej Listy Rankingowej (WRL) »
Typuj wyniki i wygrywaj nagrody!
« luty 2026 - wszystkie artykuły
Komentarze
Arturion
Aigner w wieku chrystusowym...
Sto lat dla niego!
I spełnienia się w PŚ. :-)
(02.02.2026, 02:34)
marmi
Żeby było jasne, pisałem to na czas, kiedy to pisałem. Istnieje możliwość (jak u każdego skoczka), że nagle jego forma wzrosła, a raczej że wyeliminował jakiś błąd, który powodował krótsze skoki. U każdego, a w szczególności u Żyły jest to jak najbardziej możliwe. Każdemu Polakowi życzę wysokiej formy i mam nadzieję, że będzie w top10 (lub chociaż w top20) w każdym konkursie do końca sezonu. W niczym to nie zmienia tego co było i co napisałem.
(01.02.2026, 23:11)
marmi
Nieważne gdzie to pisałem i nie robiłem żadnych analiz, tylko wyraziłem swoje słuszne spostrzeżenie. Jeden skok w treningu nie świadczy o NICZYM. A już na pewno nie o tym, że ten skoczek ma duże możliwości obecnie, w szczególności w konkursach. Mamy za mało danych, żeby móc to osądzić, to może zrobić trener mając pełne dane (a nie uśrednione) wiatru plus oczywiście wiedza fachowa i analiza wideo ze zbliżenia.
Na pewno ?(bo świadczy o tym wiele wyników a nie dzisiejszy konkurs) też Kot jest obecnie w wyższej formie a skończył dziś daleko za Żyłą. Dlaczego? Bo dostał wiatr w plecy, w przeciwieństwie do Żyły, który miał dziś farta sezonu. Nie wiadomo, który byłby gdy mu wiało "średnio", może byłby w drugiej serii, może nie, tego się nie dowiemy, ale byłby na 100% dużo, dużo niżej niż w top10.
Nie musisz mieć pojęcia, w czym mam 100% racji, nie dbam o to, natomiast będę prostował to, co piszesz do mnie lub o mnie.
(01.02.2026, 23:09)
Pawmak
@ marmi
Pisałeś to na czacie, więc nożyce nie musiały się odzywać ;) Tak to po prostu jest z takimi "analizami" w skokach. Przedwczoraj był 5. na treningu, więc wiadomo było, że stać go na dobre skoki (na co od razu zwróciłem uwagę), tylko nie zawsze wychodzi. A w czym to "100% racji", to pojęcia nie mam, 2 świetne skoki w konkursie... Choć też uważam, że W. Fortuna przegina z rozczarowaniem, że nie został wzięty na IO, bo w chwili ustalania składu nie było do tego żadnych podstaw.
(01.02.2026, 23:00)
Marcin81
małych skoczni. A co do duetów na IO obstawialbym, ze o zloto powalczą Austriacy i Japończycy a o brąz Słoweńcy z Niemcami.
(01.02.2026, 22:51)
Marcin81
Aby wyprzedzić Domena, czy to Ryoyu czy Nikaido musieliby zakończyć wszystkie pozostałe konkursy na podium, przy założeniu oczywiście ze Domen nie będzie punktował (przy czym Nikaido musialby kilka razy wygrać). Oczywiście to nierealne i wszyscy znamy juz zdobywcę KK w tym sezonie. Ciekawe tylko czy zdobędzie indywidualnie zloto olimpijskie i powtórzy osiągnięcie Nykaenena. Na dużej skoczni będzie murowanym faworytem i jak wytrzyma presję zgarnie tytuł. Na mniejszej już niekoniecznie, sam przyznał kiedyś że nie lubi
(01.02.2026, 22:46)
marmi
Nie było pisane tylko ja pisałem Pawmak, jak piszesz o mnie to mnie wymieniaj a nie bezosobowo, bardzo tego nie lubię.
Owszem, tak pisałem bo tak było. Dziś skakał w konkursie lepiej plus dwukrotnie dostał świetne warunki. Można by rzec, że trafiło się ślepej kurze ziarno, ale tego już nie zweryfikujemy, bo na IO nie jedzie a za 3 tygodnie to może być już w innej formie. Od dłuższego czasu, jakiegoś miesiąca skakał źle i dobrze tylko na mamucie tydzień temu dobrze, po czym znowu zaczął źle w Willingen, także nie wziąłem sobie tego znikąd.
Nie ma więc z czego się śmiać ze mnie, bo mam 100% racji.
(01.02.2026, 22:13)
Pawmak
Wczoraj 3., a dziś już 4. punktujący Fin w sezonie, a niewiele zabrakło Palosaariemu do bycia 5. (zresztą już nieraz w tym sezonie mu mało brakowało). A i Romppainenowi forma rośnie. W kwalach to dziś 4 Finów w "20" i to pod nieobecność najlepszego (jeszcze?) Aalto (który zresztą 2 lata temu właśnie w Willingen prowadził po I serii - dzień przed tym, gdy czynił to Zniszczoł). W konkursie 2 pechowców, ale za to Kytoesaho zajął najwyższe miejsce z Finów od 12 lat (szkoda, że kosztem Sundala, bo miałbym 300 pkt w Typerze :P) - w sezonie 13/14 Koivuranta miał tę loteryjną wygraną w Innsbrucku, ale potem był jeszcze 5. w Lahti (wcześniej w tym samym sezonie w Titisee-Neustadt 5. był Ahonen).

Roth dziś najwyższe miejsce w karierze. I ciekawa sprawa - na razie punkty PŚ zdobył 6 razy: po 8 pkt w 3 konkursach w sezonach 19/20 i 25/26 i w obu sezonach po 2 razy w jednym miejscu - 6 lat temu raz w Oberstdorfie (2019) i 2 razy w Predazzo (2020), a w tym sezonie raz w Engelbergu (2025) i 2 razy w Willingen (2026) - dużo więc analogii w sezonach, między którymi była posucha.

Żyła to było pisane przed konkursem, że obecnie umie skakać niby tylko na mamucie ;D

@ TomaszJ
Kompromitują to się zapiekleńcy mający gdzieś, że wczoraj Polska by miała 0 punktów, gdyby nie Zniszczoł i myślą, że dziś w konkursie (albo w II serii drużynówki w lotach) skoczył na miarę formy... Jest w tej chwili numerem 7 w reprezentacji i wiadomo, że jeździ tylko w zastępstwie, ale jeździ słusznie i całkiem możliwe, że rozwinie skrzydła jeszcze w te parę tygodni, bo forma powoli rośnie.
(01.02.2026, 22:02)
Domenator.ka
@Karkuwa
Stoch wygrywał 11 lat z rzędu, ale za to nie zaliczył żadnej wygranej w sezonie 15/16, więc jeśli chodzi tylko o sezonu, to było ich tylko 5 z rzędu
(01.02.2026, 20:38)
Lataj a.k.a. Lambdambient
Czekam na wyniki Typera :) 260 pkt, bo Prevc i Nikaido na swoich miejscach. Nie wiem, skąd u mnie się wziął Junshiro, bo miałem postawić na Ryoyu :P Ale to nieważne. Kto stawiał, że Kytosaho będzie w "5"? Ręka do góry!
(01.02.2026, 20:32)
Karkuwa
Dzięki za potwierdzenie
(01.02.2026, 20:15)
TomaszJ
A przepraszam, pytałeś o Ryoyu a ja myślałem o Prevcu. Japończyk rzeczywiście w tym sezonie zaliczył 8 wygraną w ciągu 8 sezonów pod rząd.
(01.02.2026, 20:02)
TomaszJ
Z pewnością nie, bo od sezonu 18/19 do 22/23 Prevc nie mial żadnej wygranej. W przypadku Stocha nie wiem jak było
(01.02.2026, 19:59)
Karkuwa
Chyba trzeba zacząć sprawdzać czy Domen nie bije jakichś rekordów formalnych, bo te przewagi i ich regularność są imponujące. Ale on już miał taki sezon, a właściwie tylko jego początek z 10 lat temu. Mimo wszystko rekord brata w zasięgu. Chyba dołącza do Krafta, Graneruda i Kobayashiego w pogoni za Schlierim, bo tylko oni (biorąc pod uwagę ich wiek i dorobek) mieli do niedawna na to faktyczną szansę. Reszta daleko z tyłu.

Mogę gadać głupoty, bo polegam na pamięci, ale rok temu mieliśmy pierwszy od 7 lat sezon w którym generalki nie wygrał ktoś z tria Granerud, Kobayashi, Kraft. No i pierwszego zwycięzcę urodzonego w XXI wieku. Przez chwilę było jak w tenisie ziemnym.

Kobayashi wypadł dzisiaj pierwszy raz w tym sezonie z pierwszej 10 (jeżeli dobrze sprawdziłem). Dodajmy, że w poprzednim sezonie po raz pierwszy wypadł z pierwszej piątki generalnej klasyfikacji od kiedy zaistniał w 2018 (był chyba 9.).
Nie jestem jego największym fanem, ale ciekawe, że ma opinie kapryśnego geniusza, a tak naprawdę jest prawdopodobnie najsolidniejszym skoczkiem w historii i ten sezon tego nie zmieni. Do tego (proszę to potwierdzić, bo znowu jadę z pamięci) w poprzednim sezonie pobił rekord Stocha w sezonach z rzędu, w których wygrywa chociaż 1 konkurs (8 z rzędu w tym roku)
(01.02.2026, 19:08)
zsyłaM madA
Gdyby ciągle wygrywał o 3-5 pkt to byłoby nudne, ale on robi to z taką przewagą, że jest fascynujące.
(01.02.2026, 18:53)
Horus
Prevc zaczyna przypominać Małysza z sezonu 2000/2001. Zwycięstwo z wielką przewagą w T4S, 5 wygranych w PŚ z rzędu, niesamowity skok w Willingen - wszystko się powtarza. Ale najważniejsze, że po prostu w każdym konkursie odstawia rywali o wiele metrów i jeszcze więcej punktów. Nikt nie miał takiej formy od 25 lat...
(01.02.2026, 18:48)
olek_2009
Bardzo fajny konkurs.
(01.02.2026, 18:28)
Andrzej Koivuranta
Niewiele zabrakło ;)
(01.02.2026, 18:18)
Andrzej Koivuranta
Panie Raimund i Laniszek dajcie Kytosaho podium!
(01.02.2026, 17:18)
TomaszJ
Zniszczoł z każdym skokiem potwierdza, że wczorajsza próba z pierwszej serii to byl przypadek i szczęście do warunków. Gdy do składu powroci kadra olimpijska, absolutnie nie powinien być brany pod uwagę bo kompromituje się coraz bardziej.
(01.02.2026, 17:10)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby komentować:
Kategorie użytkowników
niezarejestrowany
zarejestrowany
redaktor
VIP
PŚ Willingen: Domen Prevc deklasuje rywali, Żyła w dziesiątce
PŚ Willingen: Domen Prevc deklasuje rywali, Żyła w dziesiątce

PŚ Willingen: Domen Prevc deklasuje rywali, Żyła w dziesiątce

Najbliższe zawody - szczegółowy program
5 lutego 2026 (czwartek)
17:00
ZIO Mediolan Cortina
oficjalny trening K
20:00
ZIO Mediolan Cortina
oficjalny trening M
6 lutego 2026 (piątek)
09:00
ZIO Mediolan Cortina
oficjalny trening K
19:00
CoC/ICoC Kranj
odprawa techniczna K/M
19:00
FIS Cup Villach
odprawa techniczna
20:00
ZIO Mediolan Cortina
ceremonia otwarcia
7 lutego 2026 (sobota)
09:00
FIS Cup Villach
oficjalny trening
09:30
CoC/ICoC Kranj
oficjalny trening K
10:00
FIS Cup Villach
seria próbna
10:15
CoC/ICoC Kranj
seria próbna K
11:00
FIS Cup Villach
konkurs ind.
11:15
CoC/ICoC Kranj
konkurs ind. K
15:00
CoC/ICoC Kranj
oficjalny trening M
16:00
CoC/ICoC Kranj
seria próbna M
17:00
CoC/ICoC Kranj
konkurs ind. M
17:45
ZIO Mediolan Cortina
seria próbna K
18:45
ZIO Mediolan Cortina
konkurs ind. K
8 lutego 2026 (niedziela)
09:00
CoC/ICoC Kranj
seria próbna K
09:00
FIS Cup Villach
seria próbna
10:00
CoC/ICoC Kranj
konkurs ind. K
10:00
FIS Cup Villach
konkurs ind.
Przekaż 1,5% podatku na wsparcie rozwoju syna naszego redaktora - Adam Mysiak
Skoki narciarskie w TV
Najbliższe transmisje i programy
dzisiaj
07:00
Eurosport w Player.pl Willingen | Mężczyźni HS147
dzisiaj
08:35
TVN24 Strefa kibica - zima
LIVE
dzisiaj
10:00
Eurosport w Player.pl Willingen | Mężczyźni HS147
dzisiaj
11:00
Eurosport w Player.pl Willingen | Mężczyźni HS147
dzisiaj
14:00
Eurosport w Player.pl Willingen | Mężczyźni HS147
dzisiaj
15:00
Polsat Sport 2 Zimowy magazyn olimpijski
dzisiaj
19:40
TVN Kroniki Pucharu Świata w skokach narciarskich
jutro
00:25
TVN24 Strefa kibica - zima kroniki
LIVE
jutro
03:00
Eurosport w Player.pl Willingen | Mężczyźni HS147
jutro
04:00
Eurosport w Player.pl Willingen | Mężczyźni HS147
transmisje ze skoków
najbardziej aktualny program TV »
Reklama
Typer - typuj wyniki skoków narciarskich
Reklama
krzesła biurowe Warszawa
Sonda
Kto będzie najlepszy z tej trójki na koniec sezonu?
Piotr Żyła
Dawid Kubacki
Maciej Kot
Cookies
Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk.
Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Administratorem danych osobowych, udostępnionych przez Klienta, jest 10 OFFICE Paweł Stawowczyk. Dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celu identyfikacji użytkowników piszących komentarze, w celu obsługi konkursów, w celu wysyłki wiadomości drogą mailową itp. i nie będą w żaden inny sposób archiwizowane, gromadzone lub przetwarzane.
Publikowane materiały mogą zawierać Piksel Facebooka i inne technologie śledzenia, stosowane za pośrednictwem stron internetowych osób trzecich.
ukryj ten komunikat na stałe »
copyright © 2000-2026 10office.pl
Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Facebooku Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Twitterze RSS na Skokinarciarskie.pl - newsy o skokach narciarskich