Zaloguj się
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Kalendarz zawodów
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
czerwiec 2018
Najbliższe zawody
07.07.2018
Kranj HS-109
CoC letni

Kamil Stoch zdecydowanie wygrał indywidualny konkurs Pucharu Świata w Lahti. Polak pokonał dziś Markusa Eisenbichlera i Stefana Krafta i znacznie powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej.

Na początek konkursu sędziowie ustawili belkę startową w dziewiątej bramce. Przy wietrze rzędu 0,2-0,7 m/s w plecy zawodnikom z pierwszych miejsc listy startowej ciężko było uzyskać satysfakcjonujące odległości. Do czerwonej linii jako pierwszy doleciał Jewgienij Klimow (116 m) - Rosjanin tym samym objął prowadzenie.

Wkrótce mieliśmy kolejne zmiany na czele - najpierw Klimowa z pierwszego miejsca zepchnął Kevin Bickner (117 m), później taką samą odległość, ale w trudniejszych warunkach (0,53 m/s), uzyskał pierwszy z Polaków - Jakub Wolny. Nasz zawodnik jednak też długo nie cieszył się z pozycji lidera - tuż po nim 121 metrów uzyskał Gregor Schlierenzauer (wiatr 0,09 m/s). Polak miał jednak inny powód do radości - był już pewien awansu do drugiej serii.

Skoczkiem, który na dłużej mógł zawitać na pierwszym miejscu, był startujący w połowie stawki Ryoyu Kobayashi. Japończyk, którego forma w ostatnich tygodniach znacznie wzrosła, teraz uzyskał 129,5 metra (wiatr 0,17 m/s) i wyprzedzał Schlierenzauera o 17,6 punktu.

I rzeczywiście - długo nikt nie był w stanie poprawić rezultatu Japończyka. Wśród takich, którzy bezskutecznie próbowali - mimo dobrych skoków - byli Maciej Kot (124,5 m przy tylnym wietrze 0,18 m/s) Karl Geiger (123 m - wiatr 0,54 m/s) i Jernej Damjan (124 m - wiatr 0,44 m/s), którzy kolejno zajmowali drugie miejsce. Nieco gorzej spisali się Piotr Żyła (124,5 m z wiatrem 0,03 m/s pod narty - piąty) i Stefan Hula (122,5 m; tylny wiatr 0,15 m/s - siódmy), ale obaj bez problemu awansowali do finału.

Przed skokiem Andreasa Stjernena belkę startową przesunięto o jedną pozycję niżej - rekompensata za krótki rozbieg w połączeniu z bonifikatą za warunki (0,6 m/s w plecy) i przede wszystkim odległością 124 metrów dała Norwegowi drugie miejsce, zaledwie 0,7 punktu za Kobayashim. Dalej (124,5 m) lądował Markus Eisenbichler, jednak Niemiec zrobił to w słabszym stylu i lepszych warunkach (0,32 m/s) - był trzeci.

W ścisłej czołówce znalazł się przedostatni z reprezentantów Polski - Dawid Kubacki doleciał do 124. metra (wiatr 0,29 m/s w plecy), został dość wysoko oceniony przez sędziów i był trzeci ze stratą niespełna czterech punktów do Kobayashiego.

Po tym, jak niezłą próbę zaliczył Stefan Kraft (124 m; 0,42 m/s - trzecia lokata), niezbyt dobrze zaprezentował się Robert Johansson - 120 metrów przy wietrze 0,25 m/s w plecy w tym momencie wystarczało tylko na dwunastą lokatę. Nieco lepiej spisał się inny Norweg, Johann Andre Forfang, ale i tu 123 metry (wiatr 0,07 m/s w plecy) nie było rewelacją - dało ósme miejsce. Z kolei Daniel Andre Tande całkowicie zawalił swój skok - 115,5 metra (wiatr 0,28 m/s) wystarczyło co prawda do awansu, ale z dalekiej lokaty.

Po kilku krótszych skokach doczekaliśmy się kolejnego udanego lotu - Andreas Wellinger przy wietrze 0,37 m/s w dobrym stylu uzyskał 125 metrów. Niemiec był trzeci, ale ze stratą tylko 1,2 punktu do Kobayashiego. Ta lokata nie zmieniła się po próbie Richarda Freitaga (122 m; wiatr 0,13 m/s - dziewiąty), za to wszystko uległo przetasowaniom po skoku Kamila Stocha - Polak w świetnym stylu, w dość niekorzystnych warunkach (0,38 m/s w plecy) poleciał na odległość 132 metrów! To dawało mu pierwsze miejsce z przewagą 13,5 punktu nad Kobayashim!

Wyniki po I serii
 
zawodnik
kraj
odl. 1
punkty
1
Kamil Stoch
Polska
132.0
155.0
2
Ryoyu Kobayashi
Japonia
129.5
141.5
3
Andreas Stjernen
Norwegia
124.0
140.8
4
Andreas Wellinger
Niemcy
125.0
140.3
5
Stefan Kraft
Austria
124.0
139.0
6
Dawid Kubacki
Polska
124.0
137.7
7
Markus Eisenbichler
Niemcy
124.5
137.4
8
Junshiro Kobayashi
Japonia
122.5
134.7
9
Jernej Damjan
Słowenia
124.0
132.9
10
Richard Freitag
Niemcy
122.0
132.4
11
Johann Andre Forfang
Norwegia
123.0
132.1
 
Karl Geiger
Niemcy
123.0
132.1
13
Maciej Kot
Polska
124.5
131.6
14
Piotr Żyła
Polska
124.5
130.5
15
Michael Hayboeck
Austria
123.0
130.0
16
Robert Johansson
Norwegia
120.0
128.6
17
Stefan Hula
Polska
122.5
127.7
18
Stephan Leyhe
Niemcy
123.5
127.5
19
Gregor Schlierenzauer
Austria
121.0
123.9
20
Constantin Schmid
Niemcy
121.5
123.7
21
Pius Paschke
Niemcy
120.5
121.6
22
Manuel Fettner
Austria
118.5
120.9
23
Clemens Aigner
Austria
118.0
120.1
24
Taku Takeuchi
Japonia
118.0
119.8
25
Jakub Wolny
Polska
117.0
119.7
26
Daniel Andre Tande
Norwegia
115.5
119.3
27
Kevin Bickner
USA
117.0
119.0
28
Tilen Bartol
Słowenia
115.5
117.3
29
Evgeniy Klimov
Rosja
116.0
116.8
30
Simon Ammann
Szwajcaria
118.0
116.3
31
Vladimir Zografski
Bułgaria
114.0
114.1
32
Mackenzie Boyd-Clowes
Kanada
115.0
113.8
33
Roman Koudelka
Czechy
113.0
112.5
34
Yukiya Sato
Japonia
112.0
112.0
35
Gregor Deschwanden
Szwajcaria
115.5
108.9
36
Tom Hilde
Norwegia
112.5
108.0
37
Janne Ahonen
Finlandia
110.5
107.3
38
Cestmir Kozisek
Czechy
108.0
104.6
39
Sandro Hauswirth
Szwajcaria
111.5
104.4
40
Killian Peier
Szwajcaria
109.5
103.5
 
Anze Lanisek
Słowenia
108.5
103.5
42
Antti Aalto
Finlandia
108.5
102.5
43
Martti Nomme
Estonia
107.5
99.8
44
Clemens Leitner
Austria
106.0
97.3
45
Denis Kornilov
Rosja
103.5
86.0
 
Nejc Dezman
Słowenia
101.0
86.0
47
Mikhail Nazarov
Rosja
100.0
83.4
48
Andreas Alamommo
Finlandia
94.0
73.9
49
Domen Prevc
Słowenia
95.5
69.0
50
Alex Insam
Włochy
111.5
DSQ

Druga seria wystartowała przy dziewiątej belce startowej - a więc tej samej, która obowiązywała na początku pierwszej rundy. Dużo lepszy skok niż godzinę wcześniej oddał Simon Ammann - tym razem Szwajcar poleciał na odległość 123 metrów (wiatr 0,55 m/s w plecy) i mógł liczyć, że nieco awansuje.

I rzeczywiście - przesunął się, ale nieznacznie. Wkrótce bowiem na prowadzenie wychodzili Kevin Bickner (124,5 m - wiatr 0,26 m/s) oraz Daniel Andre Tande (126 m - 0,23 m/s). O sobie nie mógł tego powiedzieć Jakub Wolny - 120 metrów przy wietrze 0,22 m/s wystarczało tylko na czwarte miejsce.

Tymczasem Tande piął się w górę tabeli, ponieważ wielu kolejnych skoczków nie było w stanie uzyskać lepszego rezultatu. Dość blisko był Gregor Schlierenzauer (123,5 m - 0,14 m/s), ale dokonał tego dopiero Stefan Hula (123 m - 0,44 m/s), który wyprzedził Norwega o 3,1 punktu. Na miejscu przeznaczonym dla lidera Polak jednak nie stał długo - już po chwili musiał ustąpić Robertowi Johanssonowi (126,5 m - wiatr 0,42 m/s) i Michaelowi Hayboeckowi (124,5 m - wiatr 0,73 m/s), którzy wspólnie prowadzili.

Do będącego w czołówce Huli wkrótce dołączyło dwóch kolegów - najpierw Piotr Żyła (122,5 m - wiatr 0,22 m/s), a następnie Maciej Kot (125 m - wiatr 0,33 m/s). W tym momencie Polacy zajmowali miejsca od trzeciego do piątego, ale chwilę później wszyscy spadli o lokatę niżej. Przyczyną takiego ruchu był świetny skok Karla Geigera (128,5 m - wiatr 0,66 m/s), który objął wyraźne prowadzenie (ponad dziesięć punktów przewagi nad rywalami).

Po krótszych skokach Johanna Andre Forfanga (127 m) i Richarda Freitaga (120 m) Geiger mógł cieszyć się z miejsca w czołowej dziesiątce, ale wciąż awansował - bliżej wylądował Jernej Damjan (123,5 m). Lepszy wynik uzyskał dopiero Junshiro Kobayashi (127 m - wiatr 0,42 m/s).

Walka o wysokie lokaty rozpoczęła się na dobre wraz ze skokiem Markusa Eisenbichlera - Niemiec w niezłym stylu pofrunął na odległość 129,5 metra (wiatr 0,39 m/s). To pozwoliło mu awansować w stosunku do pierwszej serii - za nim znaleźli się bowiem Dawid Kubacki (127,5 m z wiatrem 0,27 m/s w plecy) i Stefan Kraft (128,5 m - wiatr 0,4 m/s). Kolegi z drużyny nie zmienił na prowadzeniu także ostatni z Niemców - Andreas Wellinger (zaledwie 123 m - tylny wiatr 0,53 m/s).

Eisenbichler był już o włos od pierwszego indywidualnego podium w sezonie - wystarczyło, żeby jeden z trzech pozostałych na górze skoczków spadł za niego. Niemiec nie musiał długo czekać - już pierwszy z nich, Andreas Stjernen, uzyskał 125,5 metrów i był czwarty. Z podium wypadł także Ryoyu Kobayashi (125 m).

Kończący konkurs Kamil Stoch pokazał, że jest w tej chwili najlepszym skoczkiem świata - 134 metrów dało mu wygraną z przewagą niemal trzydziestu punktów nad Eisenbichlerem!

Wyniki końcowe
 
zawodnik
kraj
odl. 1
odl. 2
punkty
1
Kamil Stoch
Polska
132.0
134.0
314.2
2
Markus Eisenbichler
Niemcy
124.5
129.5
286.0
3
Stefan Kraft
Austria
124.0
128.5
285.9
4
Dawid Kubacki
Polska
124.0
127.5
283.0
5
Andreas Stjernen
Norwegia
124.0
125.5
282.6
6
Ryoyu Kobayashi
Japonia
129.5
125.0
279.8
7
Junshiro Kobayashi
Japonia
122.5
127.0
279.1
8
Andreas Wellinger
Niemcy
125.0
123.0
278.1
9
Karl Geiger
Niemcy
123.0
128.5
277.4
10
Johann Andre Forfang
Norwegia
123.0
127.0
270.0
11
Jernej Damjan
Słowenia
124.0
123.5
268.2
12
Michael Hayboeck
Austria
123.0
124.5
267.3
 
Robert Johansson
Norwegia
120.0
126.5
267.3
14
Maciej Kot
Polska
124.5
125.0
265.7
15
Richard Freitag
Niemcy
122.0
120.0
262.6
16
Piotr Żyła
Polska
124.5
122.5
258.5
17
Stefan Hula
Polska
122.5
123.0
258.3
18
Daniel Andre Tande
Norwegia
115.5
126.0
255.2
19
Gregor Schlierenzauer
Austria
121.0
123.5
252.8
20
Stephan Leyhe
Niemcy
123.5
120.0
250.0
 
Kevin Bickner
USA
117.0
124.5
250.0
22
Clemens Aigner
Austria
118.0
121.0
249.7
23
Simon Ammann
Szwajcaria
118.0
123.0
248.0
24
Taku Takeuchi
Japonia
118.0
120.5
247.1
25
Pius Paschke
Niemcy
120.5
120.0
245.7
26
Jakub Wolny
Polska
117.0
120.0
242.2
27
Constantin Schmid
Niemcy
121.5
116.5
241.2
28
Manuel Fettner
Austria
118.5
116.0
237.8
29
Evgeniy Klimov
Rosja
116.0
116.5
233.3
30
Tilen Bartol
Słowenia
115.5
116.5
231.5
31
Vladimir Zografski
Bułgaria
114.0
 
114.1
32
Mackenzie Boyd-Clowes
Kanada
115.0
 
113.8
33
Roman Koudelka
Czechy
113.0
 
112.5
34
Yukiya Sato
Japonia
112.0
 
112.0
35
Gregor Deschwanden
Szwajcaria
115.5
 
108.9
36
Tom Hilde
Norwegia
112.5
 
108.0
37
Janne Ahonen
Finlandia
110.5
 
107.3
38
Cestmir Kozisek
Czechy
108.0
 
104.6
39
Sandro Hauswirth
Szwajcaria
111.5
 
104.4
40
Killian Peier
Szwajcaria
109.5
 
103.5
 
Anze Lanisek
Słowenia
108.5
 
103.5
42
Antti Aalto
Finlandia
108.5
 
102.5
43
Martti Nomme
Estonia
107.5
 
99.8
44
Clemens Leitner
Austria
106.0
 
97.3
45
Denis Kornilov
Rosja
103.5
 
86.0
 
Nejc Dezman
Słowenia
101.0
 
86.0
47
Mikhail Nazarov
Rosja
100.0
 
83.4
48
Andreas Alamommo
Finlandia
94.0
 
73.9
49
Domen Prevc
Słowenia
95.5
 
69.0
50
Alex Insam
Włochy
111.5
 
DSQ

klasyfikacja generalna Pucharu Świata »
wirtualna klasyfikacja Światowej Listy Rankingowej (WRL) »
Typuj wyniki i wygrywaj nagrody!
« marzec 2018 - wszystkie artykuły
Komentarze
.
@JacekKatos, @Fanka, @Lol: Przecież tak już było chociażby w pierwszym konkursie w Willingen, to nie było tak dawno temu... Wcześniej jeszcze w Innsbrucku, w drugim konkursie w Engelbergu, w pierwszym konkursie w Niżnym Tagile i w Ruce.
(05.03.2018, 21:42)
Lol
Takich konkurso gdzie punktowala 6 naszych bylo sporo nie pamietam za bardzo ale prawdopodobnie vyly konkursy w ktorych punktowalo ponad 6 naszych
(05.03.2018, 13:44)
Fanka
@ JacekKatos
Przypuszczam (tak na szybko, bez sprawdzania), że byłby to jakiś konkurs w Zakopanem lub w Wiśle, czyli tam, gdzie było wsparcie ze strony grupy krajowej. A w Lahti było coś więcej, niż 6/30. Tu była stuprocentowa skuteczność - wszyscy nasi skoczkowie się zakwalifikowali i wszyscy zdobyli punkty. Brawo raz jeszcze!
(05.03.2018, 12:01)
JacekKatos
A tak poza tym to kiedy tak było że sześciu naszych w punktowanej
30-stce się osadza ? ;-)
(05.03.2018, 11:09)
Fanka
Wspaniały konkurs! W sumie w sprawiedliwych warunkach (jak na Lahti), bez niebezpiecznych sytuacji. A wynik! Nieprawdopodobna przewaga Kamila Stocha nad rywalami, najlepsze miejsce Markusa Eisenbichlera podczas indywidualnych startów w PŚ, podium Stefana Krafta przy ogólnej mizerii skoków austriackich w tym sezonie. Co ciekawe, na podium spotkało się 3 rekordzistów krajów (w tym rekordzista świata). Brawo! Tylko dlaczego okrojono ceremonię dekoracji i nie było hymnów - zarówno w sobotę podczas drużynówki, jak i wczoraj?
Oczywiście strasznie szkoda, że do zawodów nie zakwalifikował się Noriaki Kasai, ale... nie można mieć wszystkiego. Może w Oslo pójdzie mu lepiej.
(05.03.2018, 10:54)
Mati970
@ Tomasz
Nie będzie dodatkowego konkursu.
(05.03.2018, 09:57)
Tomasz
Wie ktoś może czy w miejsce Kulm będzie dodatkowy konkurs ???
(05.03.2018, 09:43)
gshzhzh
powiecie, że to nokaut, ale ja nie widziałem żeby komuś obił ryja
(05.03.2018, 00:09)
miseo_anthropos
W Lahti Niemcy oddali swoje pierwsze skoki po IO i w sumie jak na to popatrzeć to nie wypadli źle, chociaż w drużynówce poszło im lepiej. Sądzę, że na Holmenkollbakken mogą pokazać więcej i dalej trzeba się ich bać.
(04.03.2018, 23:04)
marmi
Dokładnie, ja nawet go w 5. dałem a Wellingera na podium. Na szczęście dla Stocha (w kontekście KK) obaj spisali się poniżej oczekiwań.
(04.03.2018, 22:19)
Malgosia
Freitag zajmował miejsca: 2, 6, 15, 4 i 11. Dla mnie to nie są słabe wyniki, a takie, które dobrze rokują.
(04.03.2018, 22:14)
Gridb
W treningach Freitag skakał słabo, jedynie przed konkursem oddał jeden dobry skok.
(04.03.2018, 22:05)
Malgosia
Też uważam, że walka o KK będzie toczyła pomiędzy Stochem, a Wellingerem. Niestety ktoś użył mojego nicka, jakby innych nie było do wyboru.
A co do tematu to Freitag wyraźnie osłabł, chociaż na treningach w ten weekend spisywał się nie najgorzej.
Wellinger też dzisiaj nie błyszczał, ale ciężko powiedzieć co pokaże w najbliższych konkursach.
2 raz stracona KK byłaby już naprawdę pechem i oby nie, bo to najlepszy sezon w karierze Kamila i miło byłoby to przypieczętować w Planicy nagrodą za całokształt pracy.
(04.03.2018, 22:02)
Grzegorz
Do redakcji.
W rekordach i statystykach uzupełnijcie pola 'najwięcej razy na podium w konkursach PŚ' o dzisiejszych podiumowiczów.
(04.03.2018, 21:38)
.
@Presto: Nie wygrał serii próbnej przed drużynówką, był w niej 3.
(04.03.2018, 20:20)
kibic (fan zografskiego)
Co do pytanie: Stoch czy Freitag, to myślę, prawidłowe pytanie powinno brzmieć: Stoch czy Wellinger. Jak już pisałem, Freitagowi podcięło skrzydełka po igrzyskach i zagrożeniem jest Wellingerbo jest na fali. Reszta się nie liczy.
(04.03.2018, 20:14)
kibic (fan zografskiego)
Z tą ilością konkursów bym nie przesadzał. Też myślałem, że dawniej było ich zdecydowanie mniej, ale jak zagłębiłem się w statystyki do lat 80, to teraz nie ma dużej różnicy. Teraz jest dużo drużynówek.
(04.03.2018, 20:12)
cms
Szkoda, że we wtorek nie ma zawodów w Kuopio. Ta skocznia zawsze bardzo odpowiadała Kamilowi i mielibyśmy pewnie kolejne zwycięstwo.
(04.03.2018, 19:23)
???
PŚ w Lahti zdecydowanie do usunięcia z kalendarza.Zawody absolutnie bez żadnego klimatu.

Za to Ruka powinna zostać.Bardzo klimatyczne zawody na świetnej skoczni,zima tam jest piękna.To tam powinna być inauguracja,a nie na betonie w Wiśle.
(04.03.2018, 19:17)
Chop
Stoch, Freitag już nie istnieje.
(04.03.2018, 19:15)
Malgosia
Stoch czy Freitag PŚ ?
(04.03.2018, 19:08)
???
Oj , przestańcie
(04.03.2018, 19:04)
Braniewo
Janek nie, tylko z tym miał pecha, w jego czasach konkursów było znacznie mniej w sezonie i to o jakieś 5-8 konkursów, także też robiło to sporą różnice.

Nieminen itd. mieli jeszcze mniej :P, także nie da się tego nijak porównać. Statystki są dla wszystkich co lubią szczegóły. Najważniejsze to medale, kryształowe kule :)
(04.03.2018, 18:59)
Janek
Małysz miał pecha że za jego czasów nie było przeliczników bo miałby rekord zwycięstw w PŚ.
(04.03.2018, 18:51)
CinyCH2
Nie można odbierać sukcesu zawodnikowi, który wygrał najwięcej zawodów w historii tej dyscypliny, mówiąc że to przez przypadek. Gregor w czasach dominacji skakał bardzo agresywnie i to przynosiło wyniki, podobnie w poprzednim sezonie skakał Domen, teraz jak już narty nie falują mu za uszami widzimy rezultaty. Małysz w czasach świetności miał podobnie agresywny styl, ramiona omal nie wyprzedzały mu głowy. Zmienia się budowa fizyczna zawodników, większość z nich największe sukcesy święciła w młodym wieku, a i fantazja jest wtedy większa to i ryzyko podejmuje się większe.
(04.03.2018, 18:43)
???
@!!!

Mówił,że jest fenomenem jeśli chodzi o budowę ciała.Ja też pisałem o tym,że ma bardzo dobre warunki fizyczne do uprawiania tego sportu.

Ale warunki fizyczne a umiejętności to zupełnie co innego.
(04.03.2018, 18:39)
T
@ !!!
Haha, nie wiem czy to specjalnie, ale nie obrażajmy nikogo, Adam Małysz nie jest nijaki :)))
(04.03.2018, 18:38)
ech
Idąc rozumowaniem niektórych, można powiedzieć, ze Severin zdobył KK dlatego że nie miał z kim przegrać, bo wszyscy mieli dołek formy, a on przecież KK zdobył z miażdżącą przewagą...
(04.03.2018, 18:36)
Kamil
Freund nie fartownie zdobył KK , tylko zasłużenie. Wygrał 9 razy, a Prevc 3 , a skakał w Sapporo , z kolei Niemiec nie, więc miał większą średnią pkt.
(04.03.2018, 18:33)
!!!
@???
Nijaki pan Adam Małysz (kojarzysz gościa?) powiedział, że Gregor Schlierenzauer jest fenomenem skoków narciarskich. Za swoich najlepszych czasów nie nosił spadochronów. I tak jak każdy ma prawo złapać dołek formy i jakoś super nie skakać. I naprawdę nie mam pojęcia jakim cudem da się fartownie zdobyć kk (no może Freund jest wyjątkiem), a tym bardziej jeżeli ma się taką przewagę.
(04.03.2018, 18:28)
???
Bickner stracił do Stocha 64 punkty.Brawo Kevin!W nagrodę w święta...zostaniesz sam w domu.

Co za talent,64 punkty!
(04.03.2018, 18:24)
Dawid
Własnie tak ro wyglada jak Kamil trafi w belke i jest w formie. A na I.O byl w formie ale spuznia a i tak zdobyl 3 tytuł I.O szacun
(04.03.2018, 18:17)
???
Ach,no tak ten nasz genialny Włodzimierz S.:)

Stoch,Johansson, Kasai już drżą przed lotami w Vikersund.Przecież Schlierenzauer to fenomen,pokazał to w tym sezonie na Kulm!:)
(04.03.2018, 18:14)
Malgosia
Jak to Stoch nie ma z kim walczyć? W pierwszej części sezonu nokautował Freitag. Na tcs był naprawdę mocny, a mimo to Kamil był lepszy. Tande momentami był także groźny, a na IO z kolei Johansson i Wellinger. Kraft czy Prevc nie mają formy, ale to w żaden sposób nie uwłacza umiejętnościom Stocha, bo gdyby to było takie proste i oczywiste to pierwsze miejsca byłyby z góry zarezerwowane dla niego, a reszta biłaby się o 2 miejsce i dalej.
Forma przychodzi i odchodzi, ale zawsze kilku zawodników należy do czołówki i walczy o miejsca o podium. Jakub Janda wygrał KK i przy zeszłosezonowej dominacji Krafta możnaby powiedzieć, że gdyby Janda skakał tak jak za swojej życiowej formy, a do niego dołączyłby Małysz czy Freund to Kraft nie miałby szans.
Liczy się dyspozycja zawodnika w danym momencie i takie porównania nie mają większego sensu.
(04.03.2018, 18:11)
CinyCH2
Tylko Piotrek nie poprawił odległości z pierwszej serii. Brawo dla Wolnego, coraz wyższe lokaty, zebrane doświadczenie, to może zaowocować
(04.03.2018, 18:08)
Ds
Jaro. Nie zawsze jest mozliwosc na 2x dyspozycja dnia a nwet godziny
(04.03.2018, 18:05)
haha
@Jaro
Myślę że większość zawodników chciała by tak "nie trafić" z formą na IO i żeby zabrakło im 25cm do medalu, przecież na igrzyska przygotowanych jest dobrze tylko trzech zawodników...
(04.03.2018, 18:04)
Ogarnij typie
@Jaro
W tym sporcie oprócz talentu i formy mają znaczenie warunki atmosferyczne. Pewnie nie oglądałeś konkursu z normalnej skoczni na IO, bo tam własnie to miało wpływ na wynik, więc proszę Cię bardzo nie kompromituj się już.
(04.03.2018, 18:00)
J.A.Forfang
@gonsior1991
Na PN praktycznie nie ma szans. Zostały 3 drużynówki, Raw Air i loty, więc małe szanse, że ta strata się jeszcze bardziej nie powiększy. A nawet gdyby Norwegów dopadł kryzys zostają Niemcy.
(04.03.2018, 17:57)
T
@ ???
Nie wiem czy masz rację, gdyż niejaki Włodzimierz Sz. twierdzi, że Gregor jest jednym z zawodników - w całej historii skoków - którzy potrafią fenomenalnie czuć powietrze, a cechuje to tylko wyśmienitych lotników tj. wspomniany Schlierenzauer :D
(04.03.2018, 17:54)
gonsior1991
Czy Polska dogoni norwegow i wygra po raz drugi z rzedu druzynowy puchar swiata?jak myslicie?bo ja bardzo bym chcial i mocno w to wierze aczkolwiek mysle ze tym razem bedzie 3miejsce..
(04.03.2018, 17:50)
xxx
mi się wydaje że Horngacherowi rypnęły się obliczenia i Kamil miał mieć taką formę na IO
(04.03.2018, 17:46)
Jaro
ds. jakby był w formie to by miał 2 złote medale.
(04.03.2018, 17:44)
???
Przecież Schlierenzauer nie ma za grosz talentu.Sukcesy zawdzięcza tylko dobrym warunkom fizycznym do uprawiania skoków i obszernym kombinezonom.Odbija się mocno,ale potem nie ma pojęcia co robić w powietrzu.Po tym jak dokonano w 2012 roku zmiany przepisów z roku na rok jest coraz gorszy.

Stoch nokautował go już na treningach w Lahti w 2013 roku.A Kamil skakał wtedy zdecydowanie słabiej niż teraz.A on wtedy fartownie zdobył swoją ostatnią KK.
(04.03.2018, 17:40)
Piotr
Magur zgadzam się:D
(04.03.2018, 17:39)
Maqur
@piotr Stoch sam jest już wielką legenda skoków.
(04.03.2018, 17:38)
Piotr
Mimo wszystko nawet z legendami skoków przy takich skokach mógłby z nimi rywalizować i wygrywać. Poprostu robi swoje i nie patrzy na innych i to jest siła jego harakteru.
(04.03.2018, 17:37)
Horus
Masakra, miazga, pogrom - brakuje słów na opisanie przewagi Stocha nad całą resztą. Tak kiedyś wygrywał Małysz, tyle że wtedy nie było not za belkę i wiatr. Teraz te dodatkowe przeliczniki wyrównały stawkę. A mimo to Kamil potrafił wygrać z przewagą prawie 30 punktów. Kosmos...
(04.03.2018, 17:36)
Lestek
"Schuster: Jesteśmy coraz bliżej Kamila"

Jak to szło, jakoś tak?
(04.03.2018, 17:35)
Jaro
Forma Kamila przyszła za późno, w Pjongczang był trochę w dołku.
(04.03.2018, 17:33)
Eve
Zwycięstwo w pięknym stylu. Kamil wciąż jest w formie po olimpiadzie, czego nie można powiedzieć o wielu innych zawodnikach. Gratulacje także dla Dawida który był o krok od podium. Szkoda tylko że konkurs był taki "smutnawy": pustki na trybunach, brak hymnu (chyba nawet nie było fanfar, jak wczoraj dla Niemców), wiązanki wyglądające na pogrzebowe...
(04.03.2018, 17:31)
Janek
Stoch kulę ma już na bank, chociaż wszystkich konkursów do końca raczej nie wygra bo są mamuty a tam Norwegowie są najlepsi.
(04.03.2018, 17:31)
Ywaksal
Taka nieśmiała propozycja żeby jeszcze przy wynikach podawać belke z której byli skoczkowie puszczani.
(04.03.2018, 17:31)
kibic (fan zografskiego)
Szkoda, że nie ma osobnej konkurencji na MS i IO, czyli skoków przy tylnym wietrze:) W takich warunkach, nie ma mocnych na Stocha.
(04.03.2018, 17:31)
Tomek
@kuba

Nie :) chyba bywały 40-punktowe przewagi w tym Małysza :) ale wszystko jeszcze przed Stochem :)
(04.03.2018, 17:29)
M.
@Piotrek: niestety, przeciętniactwo w dzisiejszych skokach rządzi. Freund kontuzja, Gangnes kontuzja, Kraft, Prevc bez formy, Schlierenzauer, Ammann wypaleni. Kto ma ze Stochem rywalizować? Freitag, od zawsze przeciętny zawodnik? Nierówny Wellinger? Chimeryczny Tande? To jeden ze słabszych sezonów od lat i aż żal że Kamil nie ma z kim rywalizować.
(04.03.2018, 17:29)
Derek
Czapki z głów przed Kamilem. Lata olimpijskie jakoś Kamilowi sprzyjają. Brawo i gratulacje dla całej polskiej drużyny.
(04.03.2018, 17:29)
M.
PS Kamil z tą notą wskakuje tez na 6. miejsce w rankingu: "Najwyższe noty za dwa skoki w systemie z punktami za wiatr". Do rekordu Koflera wciąż sporo brakuje, ale trzeba pamiętać, że Lahti to nie Kuusamo. To jest rewelacyjny wynik. Kamil wygrałby nawet w czasach, gdy w skokach byli prawdziwi mistrzowie.
(04.03.2018, 17:27)
J.A.Forfang
Nawet nieobecność Janusa nie pomogła Słoweńcom.
(04.03.2018, 17:26)
Piotrek
Wszyscy są beznadziejni? Sezon olimpijski na który każdy się przygotowywał 4 lata. Każdy z nim ma formę ale Stoch ma lepsza:) brawo dla całego teamu:)
(04.03.2018, 17:25)
zzz
Brawo Bickner, znów bardzo solidny występ, szkoda pecha Zografskiego bo brakło niewiele a zdecydowanie skacze coraz lepiej! Stoch tą przewagą przypomniał czasy gdzie rządził niepodzielnie Małysz :)
(04.03.2018, 17:23)
Adzik
Niesamowity sezon Polaka, oby tak do końca, brawo też dla Dawida.
(04.03.2018, 17:23)
troolol
@ Kuba
Jeśli chodzi o duże skocznie to królem przewag pozostaje małysz
(04.03.2018, 17:22)
JE
Ale pustki na trybunach w Lahti
(04.03.2018, 17:22)
M.
@??? A Ammann, Schlierenzauer, Prevc? Faktem jest, że Kamil akurat trafił z formą w sezonie, w którym wszyscy są beznadziejni.
(04.03.2018, 17:21)
kuba
Czy to nie jest największa przewaga w historii?
(04.03.2018, 17:20)
Presto
Co tam się odkamilostochowało? :O Wygrał wszystkie serie w których skakał, treningi, kwalifikacje, wczoraj indywidualnie pierwszy, dzisiaj za drugi skok nawet nota około 160 pkt. Po prostu deklasacja.
(04.03.2018, 17:20)
Vfhvfg
Gdzie jest Kamil na liście?
(04.03.2018, 17:17)
???
Zobaczymy czy Stoch będzie miał motywację,żeby wygrać pozostałe 6 konkursów.

Jak będzie zmotywowany i skoncentrowany to powinien to zrobić.


Talentów w skokach poza Stochem praktycznie nie ma.
(04.03.2018, 17:17)
jak to jak?
@Monia
Już Ci odpowiadam- dojazd, wybicie, skok i lądowanie.
(04.03.2018, 16:59)
Monia
Jak on to robi?w takich warunkach tak skoczyć?
(04.03.2018, 16:49)
Monia
Jak on to robi?
(04.03.2018, 16:47)
Janek
Uff już jest poprawili :)
(04.03.2018, 16:38)
Presto
Ale w wynikach 1 serii na stronie fisu jest Stoch normalnie
(04.03.2018, 16:37)
jadebowczyk
Insam to jak na belkę siadał, to wyglądał jak załamany, miał zupełnie spuszczoną minę, i nie było widać żeby walczył o odległość.
(04.03.2018, 16:37)
Janek
W relacji FIS-u start list też go nie ma ostatni jest Kobayashi
(04.03.2018, 16:37)
Mustang
Nick ,masz coś z głową? Stoch prowadzi po pierwszej serii z notą 155.0
(04.03.2018, 16:37)
Nick
Szkoda że dyskwalifikacja bo ładnie skoczył.
(04.03.2018, 16:35)
Mustang
Nie siejcie fermentu..Stoch prowadzi po pierwszej serii..kliknijcie na wyniki na żywo na tej stronie.
(04.03.2018, 16:34)
Stoch
może coś z kostiumem nie ten teges
(04.03.2018, 16:33)
marmi
No nie ma go na liście wyników, to ma być jakiś prank droga redkacjo? :)
Jak Stoch trafia w belkę to nie ma mocnych, przypomina Małysza z najlepszych czasów!
(04.03.2018, 16:32)
Jaro
No faktycznie Stoch chyba dyskwalifikacja nie ma go też na liście FIS-u
(04.03.2018, 16:29)
Janek
Stocha zdyskwalifikowali ? bo go nie ma na liście
(04.03.2018, 16:26)
M.
@Lahti: Bo Stoch jest z innej planety:P
(04.03.2018, 16:24)
Szacun
Czapki z głów przed Panem Kamilem
(04.03.2018, 16:24)
Lahti
Brakuje wam Kamila Stocha
(04.03.2018, 16:24)
Dodaj komentarz
Jesteś niezalogowany!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
« regulamin komentowania »
Kategorie użytkowników
niezarejestrowany
zarejestrowany
redaktor
VIP
PŚ Lahti: Zwycięstwo Kamila Stocha, Polak znokautował rywali
PŚ Lahti: Zwycięstwo Kamila Stocha, Polak znokautował rywali

PŚ Lahti: Zwycięstwo Kamila Stocha, Polak znokautował rywali

Reklama
Typer - typuj wyniki skoków narciarskich Oglądaj skoki w Eurosport Player - wszystkie kwalifikacje i konkursy LIVE
Reklama
krzesła biurowe Warszawa
Reklama
Skoki.tv - filmy o skokach narciarskich Blaster.pl - hosting, domeny, konta pocztowe, serwery wirtualne
Poznaj Skokinarciarskie.pl
Rankingi i kwoty startowe
Ilu zawodników może wystawić Polska w nadchodzących zawodach? Sprawdź kwoty startowe!
Sonda
Jak oceniasz sezon 2017/18?
super
bywały lepsze
słaby
nie mam zdania
Cookies
Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk.
Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
ukryj ten komunikat na stałe »
copyright © 2000-2012 Benefaktor.com, 2012-2018 10office.pl
Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Facebooku Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Twitterze RSS na Skokinarciarskie.pl - newsy o skokach narciarskich