Zaloguj się
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Kalendarz zawodów
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
maj 2018
Najbliższe zawody
07.07.2018
Kranj HS-109
CoC letni

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu rozpoczęte. Przed nami siedemnaście dni imprezy, którą oficjalnie otworzył prezydent Korei Południowej Moon Jae-in. Znicz olimpijski zapaliła Yu-na Kim.

Za nami ceremonia otwarcia XXIII Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Uroczystość jak zawsze była pełna odniesień do historii, kultury, tradycji kraju organizującego największą imprezę sportów zimowych na świecie. Nie zabrakło Soohoranga - białego tygrysa, który został oficjalną maskotką igrzysk.

Podczas tradycyjnego przemarszu reprezentacji wszystkich krajów, biorących udział w igrzyskach, zabrakło naszych skoczków narciarskich. Trzech przedstawicieli naszej ulubionej dyscypliny miało za to zaszczyt niesienia flagi swojego państwa - to Noriaki Kasai (Japonia), Fatih Arda Ipcioglu (Turcja) i Janne Ahonen (Finlandia). Chorążym polskiej ekipy był złoty medalista z Soczi w łyżwiarstwie szybkim, Zbigniew Bródka.

Najważniejszym momentem ceremonii było zapalenie znicza olimpijskiego - dokonała tego Yu-na Kim, łyżwiarka figurowa, mistrzyni olimpijska z Vancouver i wicemistrzyni z Soczi.

W ciągu najbliższych siedemnastu dni (ceremonia zamknięcia odbędzie się 25 lutego) w Pjongczangu 2952 sportowców będzie walczyć o 102 komplety medali w piętnastu dyscyplinach. Cztery komplety rozdane zostaną po konkursach skoków narciarskich (indywidualny mężczyzn na skoczni normalnej, indywidualny kobiet na skoczni normalnej, indywidualny mężczyzn na skoczni dużej i drużynowy mężczyzn na skoczni dużej).























Typuj wyniki i wygrywaj nagrody!
« luty 2018 - wszystkie artykuły
Komentarze
obskurny
@Ahonen

Wiesz czemu dłuższe skoki są lepiej oceniane?

Już Ci wyjaśnię ;)

Ocena stylu to nie tylko "uroda" skoku i majestat lotu, a przede wszystkim technika. I tu mamy rozwiązanie zagadki :) im lepiej wykonasz technicznie wszystkie elementy tym w 99% przypadkach dalej skoczysz...

dziękuje za uwagę

pozdrawiam
(10.02.2018, 10:22)
kalm
marmi z ciebie taki znawca skoków jak nie powiem co...

Ty widocznie nie rozumiesz tej dyscypliny, skoro podoba ci się jak jest niszczona...
(10.02.2018, 10:09)
uskotko
Warto dodać, że Aho - jako pierwszy Fin w historii - niósł flagę olimpijską dwa razy. Pierwszy raz miał miejsce 20 lat temu, podczas igrzysk w Nagano.
(10.02.2018, 07:01)
Ahonen
Nie równajcie Ahonena z kiedyś do teraz, z Małyszem mogło być podobnie, ale więcej zarobił i lepiej zaplanował życie by nie musieć orać do starości w skokach. Adam wiedział kiedy zejść ze sceny. Jakbyście pooglądali stare zawody, i zobaczyli w akcji Małysza, Ahonena, Hautamekiego, Szmita, Hanavalda, Funakiego, Jusilainena to byście mieli odpowiedź czy na pewno poziom teraz jest tak znacząco większy.

Co do not za styl, nie zgodze się, od ''ładności'' odległości są metry, a styl to styl, nie ważne czy skoczyłeś 90 czy 140, STYL się liczy, to ma być ocena sylwetki w locie a nie odległości metrów, chyba że przepisy się zmieniły.
(10.02.2018, 02:39)
abcs
@Kiedyś

Podejrzewam, że emocje były większe bo byliśmy młodsi, dopiero poznawaliśmy świat skoków. Teraz wkradła się pewna rutyna i jest inaczej.

A co do not od sędziów. Być może nie jest to do końca sprawiedliwe, zwłaszcza biorąc pod uwagę jeszcze przeliczniki za wiatr (bo rekompensata zwraca punkty za wiatr, który przyczynił się do uzyskania słabszej odległości, ale już not punktowo nie wyrównuje).
Skok wysoko oceniony to skok ładny, który cieszy oko i podoba się widzom. Jak dla mnie na skoczni o HS np. 140 metrów skok na odegłość 115/120 metrów nie jest ładny (nawet jeżeli nie ma do czego się przyczepić).
Skok ładny to skok przede wszystkim daleki. Wydaje mi się że sędziowe właśnie w ten sposób definiują "ładność" skoku.
(10.02.2018, 00:50)
???
Przecież Kasai jest o wiele lepszy niż 15 lat temu.

Ma obecnie obok Stocha najlepszą technikę lotu.

Przemodelował ją kompletnie po nieudanym sezonie 2011/2012.I to właśnie wtedy rozpoczął się comeback Kasaiego.
(09.02.2018, 21:54)
summo14
@znawca

Kassai jest ewenementem. Spojrz na Ahonena. Myslisz ze ktos kto mial taki talent nagle stracił umiejetnosci?.
Gosiu poprostu wypadl ze skokow na chwile i juz nie nadaża za zmianami.

Dawniej wiekszy wpływ miał poprostu talent. Teraz to tylko nadążanie za standardami i szukanie czegoś w czym można przewyższyć przeciwnika


(09.02.2018, 20:23)
Kibic ski
Fajnie że w Kombinacji Norweskiej będzie drużyna. Szkoda jednak że tak ciekawa konkurencja u nas słabo stoi.
(09.02.2018, 20:18)
marmi
@Kiedyś
Jest dokładnie odwrotnie niż piszesz. Kiedyś to ktoś mógł zostać (i nie raz został) mistrzem, nie dlatego, że był najlepszy tylko dlatego, że mu powiało pod narty jak nikomu innemu. Teraz umiejętności skoczka mają znacznie większy wpływ na wynik a wpływ wiatru dzięki korekcie jest zminimalizowany. Skoki narciarskie to taka konkurencja, w której wygrywa ten, kto ma najwyższą notę a nie ten kto najdalej skoczył. Odległość jest jednym z 3 elementów oceny. Jeśli tego nie rozumiesz i/lub nie akceptujesz to przerzuć się na coś innego.
Są inne konkurencje, w których liczy się więcej niż jedna rzecz, na przykład w jeździe figurowej na lodzie oprócz oceny technicznej jest ocena za wartość artystyczną. Tam jakoś nikt nie protestuje, że przecież ktoś wykonał gorszy technicznie program a wygrał.
(09.02.2018, 19:55)
znawca
Mówienie, że dawniejsi skoczkowie nie mieli by żadnych szans z dzisiejszymi to jest paranoja. Czy wyniki Kasai-ego nie świadczą o tym, że wcale ten poziom skoczków nie wzrósł a jedynie się wyrównał i oczywiście jest o wiele więcej zawodników.
(09.02.2018, 19:51)
MB
O matko, ale znawców skoków narciarskich się namnożyło :D. Co drugi to mądrzejszy.
(09.02.2018, 19:42)
znawca
Poważnie tak sądzicie? Kiedyś każda skocznia była inna miała swój unikatowy profil nawet szerokość torów była różna. A teraz wszystkie maja praktycznie taki sam profil różnice bardzo nie wielkie, więc skoczek jeśli ma wyrobiony automatyzm i bardzo dobrą formę może dominować cały sezon. Kiedyś skoczek musiał w treningach przed zawodami głównymi korygować i szukać optymalnego ustawienia się na danej skoczni. Więc porównywanie skoczków dzisiejszych a dawniejszych nie ma żadnego sensu.
(09.02.2018, 19:35)
Kiedyś
Kolejna rzecz która mnie denerwuje to fakt iż można skoczyć 10 metrów dalej a być o 20 pozycji niżej bo ci wiatr źle powiał przez sekundę, to nie jest sport. Kiedyś było to lepsze, nie było tych pkt za byle co, to taki sport, jak narzeka ktoś na wiatr niech zmieni zawód. Ktoś np zostanie mistrzem olimpijskim tylko dlatego że miał gorsze warunki, i mimo 5-10 metrów bliżej, będzie mistrzem, no sory, ja bym się wtedy mistrzem nie czuł, mistrzem ma być ten kto skoczył dalej, a nie jakieś kalkulatory powalone.
(09.02.2018, 18:56)
Kiedyś
Dziś poziom jest wyższy, fakt dlatego że dalej skaczą bo maja sprzęt itp, ale kiedyś było chyba więcej liczących się skoczków. Jak skakała ostatnia dziesiątka w konkursie to było czuć emocje, a teraz czeka sie tylko na Skok, Stocha, Frajtaga i Norwegów, reszta to taki dodatek. Kiedyś nie było 56 skoczków w kwalifikacjach, to w ogóle parodia nazywać to kwalifikacjami, już by mogli pozwolić tym 56 wystartować a nie marnować czas i pieniądze by 6 odpadło...

Drużynówki na pewno kiedyś były emocjonujące, kiedyś Czesi, Japończycy, Finowie czy Austriacy mieli coś tam do powiedzenia, teraz na podium stanąć to nic trudnego, wystaczy skoczyć równo, nie muszą to być super skoki, bo tylko Polska i Norwegia ma po 4 skoczków, reszta może ma super 2-3 a ten czwarty to jednak jest slaby, Niemcy by mogli wygrać ale nie mają czwartego.

W dodatku teraz żałosne jest to że noty sędziowskie daje się za odległość, bo jak ktoś skoczy przed punkt K i nawet pięknie stylowo to dostanie noty po 17-17,5 a kiedyś nawet 19 za to dawali, liczył się styl a nie odległość.

(09.02.2018, 18:53)
summo14
@M.

Musze sie z toba zgodzic. Skoczkowie z dawnych lat nie mieli by szans z obecnymi. Wszystko przez to ze dawniej wygrywal skoczek z talentem a teraz skoczek z kasą. Fizjoterapeuci Lekarze Dietetycy bez nich skoczek nie ma szans wygrywać. Do tego dochodzi nowoczesny sprzet.

Jak by dzis dac np Wolnego do konkursu z 2000r z jego przygotowaniem i sprzetem to by sie zabił na dole.

Wystarczy spojrzec z jakich belek teraz na skoczniach ktore od dluzego czasu są nieprzebudowane zawodnicy jezdza a z ktorych jezdzili dawniej.

Obecny poziom w skokach jest nieporownywalnie wyższy
(09.02.2018, 18:40)
M.
Oczywiście, że jest wyższy. Sporo zawodników z dawnych lat w dzisiejszych skokach nic by nie znaczyło. Ostatnie lata, to niezwykły rozkwit tej dyscypliny. To, że mamy głównych faworytów do zwycięstwa, to pewnie norma w każdym normalnym sporcie. Niemcy słabi? Nie mają 4? A kto miał czterech zawodników w pierwszej 7 w kwalifikacjach?
(09.02.2018, 17:55)
Zakrza
Poziom jest niższy? No proszę Cię! Za czasów Małysza (i wcześniej) skoczkowie potrafili pod wpływem zajmować czołowe miejsca. Część się do tego przyznaje po zakończeniu kariery, po innych było to widać, a o jeszcze innych mówili sami zawodnicy, nie chcąc przy tym podawać nazwisk.

Teraz nie ma opcji, żeby ktoś po alkoholu wszedł do 30-tki.

Poza tym co raz bardziej zmniejsza się liczba krajów, które walczą o czołowe lokaty. To m. in. dlatego, że inni idą w górę, a reszta nie nadąża (+ oczywiście mało pieniędzy, niskie zainteresowanie itp.).

Zresztą sami skoczkowie i trenerzy twierdzą, że teraz poziom jest zdecydowanie wyższy niż kiedyś.
(09.02.2018, 17:42)
kuba.923
41 zawodników w Iron Mountain. Mocna obsada, 4 polaków
(09.02.2018, 17:16)
Horus
@Kiedyś
Kiedy to niby o złoto biło się 10 skoczków? Zawsze jest grupa 4-5 faworytów plus (czasami) jakiś czarny koń. Np. w 2002 tylko Ammann, Małysz, Hannawald, Ahonen (na normalnej) i Hautameaki (na dużej) mieli szansę na medale. Cała reszta była już wyraźnie słabsza (wystarczy przejrzeć stare tabele).
(09.02.2018, 17:15)
Kacpro
Nie lekceważmy rywali :)
(09.02.2018, 16:51)
Kiedyś
Kiedyś o złoto biło się 10 skoczkow, teraz góra 5, poziom jest niższy, tak czy siak nie ma so Stochowi odbierać tego co zdobył, i według mnie medal brązowy to jego minimum.

Drużynowo to wiadomo że my albo Norwegia, z brązu to nawet się cieszył nie będe, bo jego zdobywamy z zamkniętymi oczami. Tacy Niemcy są groźni, ale oni nie mają 4 skoczków, mają góra 3 dobrych, u nas jest 4-5 dla których taki brąz to rutyna.
(09.02.2018, 16:49)
Arek
Tak patrzę na rozpoczęcie ZIO i wracam myślami do Adama Małysza... Szkoda, że Adam nie zdobył złota, a tak blisko był... Ech ten Simi Amman... No Kamil leć po te 2 złota i raptem po 4...
Pozdrawiam:-)
(09.02.2018, 16:37)
kibic
Żyła mógł iść :)
(09.02.2018, 16:22)
Dodaj komentarz
Jesteś niezalogowany!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
« regulamin komentowania »
Kategorie użytkowników
niezarejestrowany
zarejestrowany
redaktor
VIP
W Pjongczangu zapłonął znicz olimpijski, igrzyska rozpoczęte!
W Pjongczangu zapłonął znicz olimpijski, igrzyska rozpoczęte!

W Pjongczangu zapłonął znicz olimpijski, igrzyska rozpoczęte!

Kalendarium
Kamil Stoch
Dziś urodziny obchodzą:
Reklama
Typer - typuj wyniki skoków narciarskich Oglądaj skoki w Eurosport Player - wszystkie kwalifikacje i konkursy LIVE
Reklama
krzesła biurowe Warszawa
Reklama
Skoki.tv - filmy o skokach narciarskich Blaster.pl - hosting, domeny, konta pocztowe, serwery wirtualne
Poznaj Skokinarciarskie.pl
Rankingi i kwoty startowe
Ilu zawodników może wystawić Polska w nadchodzących zawodach? Sprawdź kwoty startowe!
Sonda
Jak oceniasz sezon 2017/18?
super
bywały lepsze
słaby
nie mam zdania
Cookies
Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk.
Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
ukryj ten komunikat na stałe »
copyright © 2000-2012 Benefaktor.com, 2012-2018 10office.pl
Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Facebooku Obserwuj Skokinarciarskie.pl na Twitterze RSS na Skokinarciarskie.pl - newsy o skokach narciarskich